Poznańskie uroczystości

Jak co roku 11 listopada poznaniacy obchodzili nie tylko Święto Niepodległości, ale także już po raz trzynasty imieniny ulicy Św. Marcin. W uroczystym pochodzie, z udziałem służb mundurowych i harcerzy, mieszkańcy miasta przeszli spod Poznańskich Krzyży do kościoła pw. św. Marcina. Tam Mszy św. odpustowej przewodniczył abp Stanisław Gądecki. Wspominając wydarzenia...
Czyta się kilka minut

Jak co roku 11 listopada poznaniacy obchodzili nie tylko Święto Niepodległości, ale także – już po raz trzynasty – imieniny ulicy Św. Marcin. W uroczystym pochodzie, z udziałem służb mundurowych i harcerzy, mieszkańcy miasta przeszli spod Poznańskich Krzyży do kościoła pw. św. Marcina. Tam Mszy św. odpustowej przewodniczył abp Stanisław Gądecki. Wspominając wydarzenia sprzed prawie 90 lat, które przyczyniły się do odzyskania przez Polskę niepodległości, w szczególny sposób polecano Bogu ojczyznę i wszystkie jej aktualne potrzeby. Po Eucharystii spod kościoła wyruszył barwny korowód (na zdjęciu) ze św. Marcinem na koniu, aby ulicą jego imienia dojść do CK Zamek. Tu odbyły się imprezy o charakterze patriotycznym i rozrywkowym. Nie mogło też zabraknąć tradycyjnych rogali marcińskich.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 47/2006