oskarek
Według autora tego artykułu ja, jako protestant, jestem pseudochrześcijaninem, a przez to, że wybiórczo i dosłownie odczytuje...
Należałoby pogonić tych szarlatanów, ale pewnie są wpływowi i bogaci, więc będzie jak jest. A z drugiej strony to mogliby sobie jakiś inny pretekst wynaleźć na robienie wojen, jakiś bardziej rzeczowy i świecki.
Według autora tego artykułu – ja, jako protestant, jestem pseudochrześcijaninem, a przez to, że „wybiórczo” i „dosłownie” odczytuje Biblię, to w ogóle jestem pokręconym fanatykiem. A to, że popieram Izrael, to już w ogóle czyni ze mnie faszystę. Typowo polskie i typowo katolickie – bo przecież Polak katolik zawsze ma rację.
Jestem katoliczką i po przeczytaniu tego artykułu nie odbieram Ciebie, protestanta, jako pseudochrześcijanina, który „wybiórczo” i „dosłownie” odczytuje Biblię itp.
Wybrane komentarze internautów z www.onet.pl do artykułu o radykalnych protestantach wpływających na amerykańską politykę (PK, nr 44).
61-245 Poznań lub list@przk.pl
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









