Gdy strumień wodę niesie kryształową
Pomiędzy skalne czy ziemiste brzegi,
Gdy promień światła złocistymi biegi
W tęczę rozbija się barw kolorową,
To szukam światła, oglądam za słońcem,
Skąd woda tryska, światło się przestrzeni,
Woląc mą radość czerpać u korzeni,
Niż pić u delty czy grzać się miesiącem.
Ilekroć ślady radości odkryję
W pieśni, w muzyce,...
Pomiędzy skalne czy ziemiste brzegi,
Gdy promień światła złocistymi biegi
W tęczę rozbija się barw kolorową,
To szukam światła, oglądam za słońcem,
Skąd woda tryska, światło się przestrzeni,
Woląc mą radość czerpać u korzeni,
Niż pić u delty czy grzać się miesiącem.
Ilekroć ślady radości odkryję
W pieśni, w muzyce,...
Gdy strumień wodę niesie kryształową
Pomiędzy skalne czy ziemiste brzegi,
Gdy promień światła złocistymi biegi
W tęczę rozbija się barw kolorową,
To szukam światła, oglądam za słońcem,
Skąd woda tryska, światło się przestrzeni,
Woląc mą radość czerpać u korzeni,
Niż pić u delty czy grzać się miesiącem.
Ilekroć ślady radości odkryję
W pieśni, w muzyce, w szczytach wyobraźni
Lub kiedy serce w pokój się spowije,
Patrząc na gwiazdy czy na gest przyjaźni:
Myśl ma wraz w słońce radości się wzbije,
Co w Bogu pokój czerpie bez bojaźni.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.
Inne artykuły tego autora
W naszym serwisie nie ma jeszcze innych artykułów tego autora.




