Dwa ważne dni

Miniony czas zawierał w sobie dwie ważne daty. Pierwsza to dzień 28 czerwca, w którym powraca pamięć niezwykle istotnego wydarzenia w powojennej historii Polski, a mianowicie wspominamy tzw. poznański Czerwiec, czyli pierwszy oficjalny bunt narodu przeciwko nieludzkiemu systemowi komunistycznemu i początek tego, co później historia nazwie "październikową odwilżą". I druga data to dzień...
Czyta się kilka minut

Miniony czas zawierał w sobie dwie ważne daty. Pierwsza to dzień 28 czerwca, w którym powraca pamięć niezwykle istotnego wydarzenia w powojennej historii Polski, a mianowicie wspominamy tzw. poznański Czerwiec, czyli pierwszy oficjalny bunt narodu przeciwko nieludzkiemu systemowi komunistycznemu i początek tego, co później historia nazwie "październikową odwilżą". I druga data to dzień 29 czerwca, gdy w liturgii Kościoła przypada uroczystość św. Apostołów Piotra i Pawła i gdy myśl nasza koncentruje się wokół Kościoła zbudowanego na trwałym jak skała fundamencie apostołów (por. Ewangelię czytaną w tym dniu, a zwłaszcza zdanie: Ty jesteś Piotr - Opoka i na tej opoce zbuduję mój Kościół, a bramy piekielne go nie przemogą). Skojarzenia tych obu wydarzeń nie traktuję przypadkowo. Chcę bowiem dostrzec ścisły związek, jaki może zaistnieć pomiędzy trwaniem i przeżywaniem Kościoła w swoim życiu a porządkiem doczesnym tego świata. Trwać autentycznie w Kościele i przyjmować jego pouczenia, to jednocześnie nabierać sił do walki z tym wszystkim, co ma szatańskie pochodzenie i jest budowaniem świata bez Boga oraz tworzeniem takiego ustroju, który ostatecznie obraca się przeciwko człowiekowi. Rozumieli to zapewne wówczas robotnicy, którzy w proteście oprócz haseł głoszących konieczność chleba i wolności, domagali się prawa do nauczania religii w szkole. W minionym ćwierćwieczu doświadczaliśmy niejeden raz, jak Piotr naszych czasów - jak często mówiliśmy o Janie Pawle II - sam stawał się opoką, na której budowany był Kościół i jak jego nauczanie w dziedzinie społecznej również stawało się trwałym fundamentem, na którym mogliśmy z poczuciem pewności budować. Czy jednak wykorzystaliśmy do końca ten Boży kairios, czyli czas łaski, jaki był nam dany? Na to pytanie, stawiane w kontekście wyżej wspomnianych dat, niech każdy odpowie sobie już sam.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 28/2005