Logo Przewdonik Katolicki
zdjecie

Ks. Robert Nęcek

Papież Franciszek o podatkach i "dobrze wychowanych"

08.11.13r

Ojciec Święty Franciszek zauważył, że relacje międzyludzkie opanowuje coraz większe samolubstwo. Łatwo jest zmontować mur egoizmu, trudniej jednak go rozmontować. Egoizm sprawia, że przywiązujemy się do własnego życia do tego stopnia, że nie widzimy niebezpieczeństwa lub niesprawiedliwości w życiu innych.

Ojciec Święty Franciszek zauważył, że relacje międzyludzkie opanowuje coraz większe samolubstwo. Łatwo jest zmontować mur egoizmu, trudniej jednak go rozmontować. Egoizm sprawia, „że przywiązujemy się do własnego życia do tego stopnia, że nie widzimy niebezpieczeństwa lub niesprawiedliwości w życiu innych”. Papież podkreślił, że fetyszyzm pieniądza wyzwala deprecjonowanie ludzkiej godności, „szerzącą się korupcję i egoistyczne uchylanie się od płacenia podatków, które nabrały zasięgu światowego. Żądza władzy i posiadania stała się nieograniczona”. Dzieje się tak dlatego, że lekceważy się moralność, a tam, gdzie upada moralność, upada też prawo. A „gdzie upada prawo – jak stwierdził Benedykt XVI – tam pojawia się korupcja i przemoc, a wraz z nimi zniszczenie wspólnego dobra”.

W tym kontekście ks. dr Wyszyński – w okresie międzywojennym – widząc niezrozumiałą uporczywość w płaceniu podatków napisał – „jakich to łajdactw nie robiono, by uchronić się od spełnienia obowiązku! Iluż to przepisało tytuł własności mienia, tworząc fikcje prawne; wielu z nich potem skwapliwie płaciło podatki najeźdźcy, podczas gdy dla własnego państwa nie mieli nic prócz przekleństw, że zostawiło ich bezbronnymi”. Dlatego papież podkreślił na Twitterze, że człowiek kierując się egoizmem i mówiąc Bogu nie, niszczy Jego miłość w sobie samym.

Według Franciszka klasyczny egoizm charakteryzuje się: porównywaniem się z innymi i plotkarstwem. Porównywanie się z innymi polega na stawianiu pytań: dlaczego ten człowiek ma otrzymać to? Z jakiej racji ma osiągnąć tamto w tak łatwy sposób? I wówczas zaczyna się mu rzucać kłody pod nogi i blokować na wszelki sposób. Tymczasem, zestawianie się z innymi i robienie porównania prowadzi do rozgoryczenia i zazdrości. „Ale zazdrość rozkłada wspólnotę chrześcijańską i wyrządza wiele zła, wiele zła wspólnocie chrześcijańskiej”. Natomiast plotkarstwo – zdaniem Franciszka – „ma w sobie coś z ducha Kaina: zabić brata – językiem. I czyni się to, robiąc wrażenie dobrze wychowanych. Ale na tej drodze stajemy się chrześcijanami dobrych manier i złych przyzwyczajeń! Chrześcijanami dobrze wychowanymi, ale złymi”.

Za tymi postawami kryje się odrzucenie etyki i odrzucenie Boga. Co więcej, solidarność i etyka zaczynają drażnić, gdyż etyka prowadzi do Boga, a Bóg nie podlega kategoriom rynkowym. Z tej racji być uczciwym i być bezinteresownym wymaga codziennego heroizmu, gdyż pieniądz w ludzkich rękach zamiast pomagać, staje się okazją do panowania i dominacji nad innymi. Dlatego Franciszek podkreśla, że „trzeba walczyć o to, by żyć, i to często, by żyć w sposób niegodny”.

Komentarze

Zostaw wiadomość

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki