Logo Przewdonik Katolicki
zdjecie

Ks. Andrzej Draguła

Polityczne ruchome piaski

12.06.15r

Podobno „każda władza deprawuje, władza absolutna deprawuje absolutnie”. Tak przynajmniej pisał w roku 1887 lord John Acton w liście do pewnego biskupa.

Nie wiem, czy tak jest, czy rzeczywiście każdy, kto podejmuje się sprawowania władzy, zostaje dotknięty jej deprawującym wpływem. Mój sąsiad w pociągu do Wrocławia przekonywał wszystkich współpasażerów, że koryto jest wciąż to samo, tylko zmieniają się przy nim świnie. I po tych, którzy rozkradli jedno, przyjdą ci, którzy rozkradną drugie. Mam nadzieję, że tak nie jest. Obawiam się jednak, że myślących podobnie jak mój sąsiad z przedziału nie jest wcale tak mało. Wciąż duży procent Polaków, którzy nie biorą udziału w żadnych wyborach, pokazuje, że tych, którzy nie ufają politykom jest bardzo dużo.
Więc nie wiem, czy władza znieprawia, wiem zaś, że usypia. A władza długotrwała usypia najskuteczniej. Nie wyborców jednak usypia, lecz wybranych. Podobnie jest z rankingami. Wysokie noty dawane politykom wcale ich nie motywują do walki o wyborcę. Poczucie samozadowolenia skutecznie zagłusza wezwania do politycznej ofensywy. To właśnie pokazały wyniki ostatnich wyborów, zarówno prezydenckich, jak i samorządowych. Niektórzy „pewniacy” nagle budzili się w zupełnie nowej rzeczywistości, szczerze zdziwieni, że ich doświadczenie, lata, zasiedzenie przegrały z nowością, młodością, gorliwością w zabieganiu o głosy czasami zupełnie nieznanych kandydatów. Jeszcze tak niedawno mylono Andrzeja Dudę z Piotrem Dudą.
Coraz częściej też ludzie głosują raczej „przeciw” niż „za”. W ostatnich wyborach najpopularniejszym terminem stała się „antysystemowość”. Być „anty” i być „przeciw” stało się hasłem sztandarowym. Manipulacyjny charakter tych haseł jest oczywisty, bo po jednym systemie musi przyjść jakiś drugi, a dotychczasowy układ zostanie zastąpiony następnym. Takie anarchizujące postawy polityczne na początku mają swoje wzięcie, zwłaszcza pośród niezadowolonych. Ale pośród tych samych niezadowolonych ci politycy z barykad znajdują później najbardziej zagorzałych krytyków. Trybunom ludowym rzadko wybacza się zamianę drelichu na garnitur. Wysokie notowania Pawła Kukiza pokazują, że ruch społecznie niezadowolonych zatoczył bardzo szeroki krąg.
Powstawanie nowych frakcji po lewej i prawej stronie sceny politycznej, a także w liberalnym centrum pokazuje, że dla wielu wyborców dotychczasowy układ rząd–opozycja jest już niewydolny, że lewica jest niewystarczająco lewicowa, a partia liberalna – za mało liberalna. We wszystkich tych ruchach politycznych jest jednak jeden wspólny mianownik – wyborcy zaczynają się odwracać plecami od partii w momencie, gdy coraz silniejsze staje się w nich wrażenie, że partia zajmuje się sobą, a nie – wbrew temu, co głosi – potrzebami ludzi.
Przed nami polityczne wakacje. A potem kolejna jesień wyborcza. Wszystko wskazuje na to, że będzie to raczej chodzenie po ruchomych piaskach niż po twardym gruncie. Trzeba będzie zapewne spodziewać się różnego rodzaju sojuszy i aliansów między ugrupowaniami. Niektórzy już na dobre znikną ze sceny politycznej, inni na nią powrócą, jeszcze inni będą próbowali zasiedzieć się w niej na dłużej. Z jakimi rezultatami? Nie wiem.
Powróci też pytanie o kryteria poparcia. Trzeba będzie dobrze wsłuchiwać się w to, co nam będą obiecywać. Jedni szczęście, a drudzy bogactwo. Albo odwrotnie. Kogo wybrać? W swoich Dziejach starożytny Herodot pisał: „Wszak bardzo bogaty człowiek wcale nie jest szczęśliwszy od tego, którego stać tylko na chleb powszedni, chyba że los pozwoli w pełnym dobrobycie i szczęściu życie zakończyć. Wielu bowiem nadmiernie bogatych ludzi jest nieszczęśliwych, a wielu jest szczęśliwych, choć majątek ich jest umiarkowany”. Ja osobiście wolałbym wybrać tych, co będą mi mniej przeszkadzali – bo w pomoc zbytnio nie wierzę – w byciu szczęśliwym niż w byciu bogatym. Byleby tylko ich rozumienie szczęścia podobne było do mojego. Oby. 

Komentarze

Zostaw wiadomość

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki