Komisja i Fundusz. Lewicowe tematy zastępcze |
Wrócił temat likwidowanej Komisji Majątkowej, a przy okazji lewica rozpoczęła atak na Fundusz Kościelny, licząc na niewiedzę społeczeństwa co do genezy i funkcjonowania tej instytucji.
W wyniku nowelizacji ustawy o stosunku państwa do Kościoła z 17 maja 1989 r. Komisja Majątkowa ulega likwidacji 1 marca. Według „Rzeczpospolitej” do komisji wpłynęły 3063 wnioski o zwrot zabranych nieruchomości, z czego 1486 zakończyło się ugodą. W 990 sprawach komisja przywróciła lub przekazała własność, 666 wniosków odrzuciła, 136 spraw nie uzgodniono. Pozostało jeszcze 216 spraw nierozpatrzonych, które teraz mogą być rozstrzygane przez sąd. Majątek zwrócony Kościołowi szacuje się na 5 mld zł, ponieważ Kościół odzyskał 65 tys. 537 ha ziemi, a jako rekompensatę za zabrane mienie otrzymał od Skarbu Państwa 143,5 mln zł. Szkoda, że nikt dotąd nie wyliczył dokładnie, ile Kościół w PRL stracił. W przybliżeniu określa się, że w 1950 r. zabrano mu ok. 150 tys. hektarów ziemi – nie licząc tego, co na tych hektarach się znajdowało (zabudowania gospodarcze, inwentarz żywy i martwy itp.). A przecież zabór własności kościelnej trwał pod różnymi pozorami od 1949 r. co najmniej do końca lat 60.
Kto kogo oskarża i dlaczego?
W ostatnich miesiącach pojawiły się oskarżenia, że decyzje komisji zapadały bez konsultacji z samorządami i że wartość gruntów była zaniżana przez rzeczoznawców.
CBA po analizie materiałów 21 lutego zawiadomiło Prokuratora Generalnego o możliwości popełnienia przestępstwa w jedenastu orzeczeniach komisji. Równocześnie prokuratura w Warszawie postawiła siedmiu osobom zarzuty o nieprawidłowości w przekazaniu działek w stolicy zakonowi elżbietanek. Prokuratura w Gliwicach postawiła siedem zarzutów Markowi P., byłemu esbekowi. Niektórzy z uporem powtarzają, że był on w Komisji Majątkowej „pełnomocnikiem parafii i zakonów”, a nawet „pełnomocnikiem Kościoła”, choć takie funkcje w ogóle nie istniały. W rzeczywistości pozyskał on zaufanie zaledwie kilku podmiotów kościelnych. Co nie zmienia faktu, że instytucje te popełniły błąd.
Starostwo powiatu kłodzkiego złożyło pozew przeciwko MSWiA, domagając się odszkodowania za przekazanie misjonarzom św. Rodziny zamku w Szczytnej. Prokuratoria Generalna, reprezentująca Skarb Państwa, wniosła o oddalenie pozwu.
W Trybunale Konstytucyjnym są dwa wnioski o zbadanie konstytucyjności Komisji Majątkowej: wniosek SLD i Rzecznika Praw Obywatelskich.
„Największy przekręt finansowy w historii Polski”?
Czy to dużo problemów, czy mało jak na trzy tysiące wniosków? Zdaniem posła SLD Sławomira Kopycińskiego – który jesienią pozwał do sądu m.in. sekretarza episkopatu „pana biskupa Budzika” – w porównaniu z działalnością Komisji Majątkowej „afery hazardowa, Rywina czy Funduszu Obsługi Zadłużenia Zagranicznego razem wzięte to niewinna gra w bierki”, Kościół „wszedł w posiadanie jednej czwartej Polski”, dokonał się „czwarty rozbiór Polski”. To są cytaty ze strony internetowej posła, na której zamieszcza swoje wywiady, udzielone „Faktom i Mitom” i „Gazecie Wyborczej”. Próbowałam się zorientować, ile – zamiast oficjalnie podawanych 5 mld – Kościół, zdaniem posła SLD, otrzymał dzięki Komisji Majątkowej. Nie udało mi się jednak zrozumieć, w jaki sposób kwota ta od jesieni urosła u niego z 24 mld do 100 mld.
Dlaczego powstała Komisja Majątkowa?
Komisja Majątkowa została powołana jako ciało arbitrażowe do rozstrzygnięcia spornych spraw związanych ze zwrotem majątku kościelnego. Działała dwadzieścia lat, choć w założeniu miała pracować tylko kilka miesięcy. Jedno z haseł, głoszonych przez środowiska antyklerykalne: „Kościół odzyskuje wszystko, co stracił”, nie ma nic wspólnego z prawdą. Zwrotowi mogą podlegać wyłącznie majątki zagarnięte przez władzę niezgodnie z komunistycznym prawem, a te stanowią zaledwie niewielki procent wszystkich zabranych majątków. I tylko takimi sprawami – zgłoszonymi do 31 grudnia 1992 r. – mogła się zajmować Komisja Majątkowa. To natomiast, co państwo zabrało w majestacie ustanowionego przez siebie prawa, nie podlega już zwrotowi ani żadnym formom rekompensaty.
„Nie będziemy płacić emerytur księży”
Po zgłoszeniu przez CBA zastrzeżeń co do jedenastu orzeczeń komisji SLD wystąpiło z wnioskiem o likwidację Funduszu Kościelnego. Co ma wspólnego Fundusz Kościelny z Komisją Majątkową? Nic, oprócz tego, że przeszkadza. Zdaniem SLD nie ma podstaw, dla których fundusz miałby istnieć, gdy brakuje na paliwo dla policjantów, na dodatkowe posiłki dla dzieci, pomoc powodzianom, refundację zapłodnienia in vitro, zasiłek pogrzebowy itd.
Fundusz Kościelny został utworzony w 1950 r. Miały do niego wpływać dochody z administrowania przez państwo zabraną – i niepodlegającą już dziś zwrotowi – własnością kościelną. Od początku państwo nie radziło sobie nawet z oszacowaniem dochodów. Dlatego zaczęto co roku odgórnie ustalać, jaka kwota z budżetu będzie przekazana na Fundusz Kościelny, który w PRL i tak wspierał głównie duchownych lojalnych wobec władzy. Obecnie pieniądze z funduszu przeznaczane są nie tylko na Kościół katolicki, ale także na inne Kościoły i związki wyznaniowe, i nie tylko na ubezpieczenia duchownych, ale też na działalność charytatywną, oświatowo-wychowawczą, zwalczanie patologii społecznych i remonty zabytkowych obiektów sakralnych.
Czy Fundusz Kościelny jest dziś dobrym rozwiązaniem, czy trzeba raczej szukać innych sposobów finansowania Kościoła – to temat do oddzielnej dyskusji. Warto się do niej przygotować. W kampanii wyborczej lewica będzie mnożyła antykościelne pomysły, żeby przesłonić nimi brak programu.
| oceń artykuł: |
|
5/5 (22) |
| następny | następny | wróć |
- Siewcy nadziei
-
Światowy Dzień Modlitw o Powołania, obchodzony w czwartą Niedzielę Wielkanocną, w tym roku 29 kwietnia, rozciągnął się na cały tydzień – do soboty 5 maja. A mógłby trwać nawet cały rok.
więcej » - Tęsknota za sensem
-
W homiliach i komentarzach podczas Triduum Paschalnego pojawiały się głosy o konieczności stawienia czoła przez Kościół w Polsce coraz trudniejszym wyzwaniom nowej epoki, agresywnie promującej destrukcję na różnych płaszczyznach.
więcej » - Przemoc odczłowiecza
-
Ojciec Święty Benedykt XVI podczas modlitwy Anioł Pański w niedzielę 11 marca powiedział ważne, aktualne i wyjątkowo mocne słowa o przemocy, która nigdy nie służy ludzkości, ale ją odczłowiecza i jest „narzędziem Antychrysta”.
więcej » - Jeszcze o finansach w Kościele
-
Mimo znużenia tematem Funduszu Kościelnego do powrotu do tej kwestii skłonił mnie nie tyle niedawny rzeczowy tekst Ewy Czaczkowskiej w „Rzeczpospolitej”, ile wpisy internautów pod tym tekstem.
więcej » - Prymat etyki nad ekonomią
-
Wśród coraz liczniejszych głosów na temat kryzysu finansowego jednym z najważniejszych – ale czy słyszalnym i słuchanym? – jest głos Kościoła.
więcej » - „Magia” świąt
-
W reklamie telewizyjnej usłyszałam właśnie coś o magii świąt. Jakich świąt – można się było domyślić po padającym na ekranie śniegu i biegającym z workiem na plecach brzuchatym osobniku w czerwonej czapce z pomponem. O jaką magię miałoby chodzić – nie wyjaśniono. Z reklamy wynikało, że miało to związek z kupowaniem czegoś.
więcej » - Media a autentyzm życia
-
Trudno się nie zgodzić z głosami wskazującymi na skrajne obniżenie poziomu mediów w Polsce, przejawiające się z jednej strony nachalnym brakiem politycznej bezstronności dziennikarzy, a z drugiej – prymitywnym chamstwem celebrytów, zarabiających krocie na prowadzeniu programów w telewizji. Czy po wyborach media choć trochę zmądrzeją?
więcej » - Media też mają wychowywać
-
Podczas niedzielnej modlitwy Anioł Pański Benedykt XVI pozdrowił po polsku uczniów rozpoczynających nowy rok szkolny i katechetyczny.
więcej » - Pobożne fejsbukowanie
-
Pielgrzymi już wędrują do Częstochowy i do innych polskich sanktuariów maryjnych. Wyruszyła też świętująca 300-lecie piesza pielgrzymka warszawska, z której w latach 80. wypączkowały liczne pielgrzymki diecezjalne. „Przystanek Jezus” ewangelizuje Woodstock.
więcej » - Prawdziwi artyści
-
W ostatnich dniach oskarżycielski palec postępowych mediów został wyciągnięty w stronę Poznania. Stało się to za sprawą mandatu, jakim policja ukarała organizatorów widowiska, podczas którego aktorzy z francuskiej grupy teatralnej nago paradowali przed publicznością zgromadzoną na poznańskiej Malcie.
więcej »
Tematy numeru:
- Aktualności
- Nagroda dla "Przewodnika"
- Społeczeństwo
- Krajobraz po rewolucji
- Cyberkracja
- Książka feministki pomoże w walce z pornografią


drukuj













