dzisiaj jest: sobota, 26.05.2012 | Imieniny:
Komentarze / Piotr Tomczyk

Za co im płacimy?

 

Cały świat mówi o kryzysie. W większości krajów spada wartość produkcji, rośnie bezrobocie... Nawet w Polsce, która do niedawna była nazywana przez polityków „wyspą stabilizacji na oceanie kryzysu", jasne stało się, że gospodarczego cudu chwilowo nie będzie. Już w tym roku znacznie wzrośnie deficyt budżetowy, a  w przyszłym nasi polityczni ulubieńcy najprawdopodobniej podniosą podatki. Inne kraje Europy, w ostatnich kilkunastu miesiącach, ucierpiały znacznie bardziej niż Polska.

 Nic więc dziwnego, że w całej Unii słychać nawoływania do ciągłej „walki z kryzysem”. Co prawda walka ta polegać ma głównie na przepompowywaniu pieniędzy z kieszeni Europejczyków na konta „najbardziej potrzebujących”, czyli... bankierów, ale wyjątkowy zapał wykazywany przez przywódców politycznych naszego kontynentu godzien jest uznania. Zupełnie jakby swą pracowitością chcieli nam udowodnić, że zasługują na swoją zapłatę. A wynagrodzenia europejskich polityków (nawet tych na niezbyt wysokich stanowiskach) mogą imponować... Kiedy okazało się, że każdy z europarlamentarzystów będzie otrzymywał miesięcznie około 35 tysięcy (!) złotych , co bardziej wrażliwi z naszych wybrańców zaczęli nawet wykazywać pewne zakłopotanie ogłoszonymi publicznie stawkami.  Od razu zaczęli też poszukiwać jakiegoś usprawiedliwienia dla kuriozalnie wysokich kwot.

 „Pensja europosła jest dobra, nie gorszmy się jej wysokością, ale znajdźmy sposób na weryfikacje poselskiej działalności. Zamiast narzekać, że ktoś więcej zarabia, zobaczmy, czy dobrze pożytkuje te pieniądze" – stwierdził  w wywiadzie jeden z polityków opozycji.

 Jak widać, sami europosłowie dopiero zamierzają szukać „sposobu na weryfikację” swojej pracy. Problem jednak w tym, że trudno od związanego „dyscypliną partyjną” parlamentarzysty oczekiwać konkretnych efektów jego działalności. To przecież kierownictwa klubów parlamentarnych, a nie „szeregowi” posłowie, decydują jak należy głosować, nad czym pracować w parlamentarnych komisjach, o czym informować na konferencjach prasowych... Praca posła mocno przypomina obowiązki żołnierza... Poseł powinien przede wszystkim wykonywać rozkazy kierownictwa swojej partii.

 Trudne dojazdy? Podpisywanie listy obecności? Odciski na palcach od guzika do głosowania...? Za co płacimy europosłom 35 tysięcy złotych miesięcznie?

 

 

oceń artykuł:
5/5 (1)
następny   |   następny wróć
Komentarze dodaj komentarz
  • „MO” – Medialni Ogłupiacze
  • Dziennikarze telewizyjni nie mają łatwej pracy. Pracodawcy oczekują od nich, aby niemal każdy z zaprezentowanych materiałów wstrząsnął widzem. Bez względu na tematykę i rangę relacjonowanych wydarzeń! Zanim dziennikarz profesjonalista wykrzyczy komentarz do kamery, powinien swoją relację bardzo podkoloryzować...

    więcej »
  • Oddajcie nasze 300 miliardów!
  • Dawno, dawno temu jeden z popularnych wokalistów zdenerwował swoją piosenką ówczesnego prezydenta Polski Lecha Wałęsę. „Wałęsa, dawaj moje 100 milionów” – wyśpiewywał ze sceny artysta.

    więcej »
  • Kosmiczne finanse
  • Już od wielu miesięcy najbardziej opiniotwórcze stacje telewizyjne przyznają, że „źle się dzieje w państwie…”. No właśnie, w którym państwie?

    więcej »
  • Niewolnicy demokracji
  • W październiku tego roku znów zadecydujemy o składzie parlamentu Rzeczypospolitej Polskiej. Wybierzemy 460 posłów i 100 senatorów.

    więcej »
  • Moralność i polityka
  •  

    Sześć lat temu Rocco Buttiglione – profesor prawa i filozofii, włoski polityk, doktor honoris causa KUL – był oficjalnym kandydatem  do objęcia urzędu komisarza Unii Europejskiej ds. praw człowieka. Po burzliwych debatach w Parlamencie Europejskim Buttiglione nie został unijnym komisarzem. Eurodeputowani uznali, że jego kandydatura jest nie do przyjęcia ze względu na... „zbyt katolickie” poglądy.

    więcej »
  • Trochę kultury...
  • Kilka lat temu jeden z bardzo popularnych polityków rozbawił innych parlamentarzystów do łez. Prowadząc obrady sejmowe, zaapelował do kolegów... o kulturalne zachowanie. Śmiechu było przy tym co niemiara! Nie dość, że sam prowadzący obrady nie miał sławy gentlemana, to jeszcze, wcielając się w rolę obrońcy kultury, karcił kolegów politykierów, demonstracyjnie okazując zniesmaczenie ich zachowaniem.

    więcej »
  • Pytania do emerytalnych propagandzistów
  •  

    Demokratyczni przywódcy, którzy chcieliby zachować swoje stanowiska, a jednocześnie dobrze przysłużyć się krajowi i jego mieszkańcom, z reguły – po objęciu władzy – rezygnują z części swych zamierzeń. Polityk musi przecież myśleć o przedwyborczym „tu i teraz”... Czy obywatele mają zapewnioną „ciepłą wodę w kranie”? Jeśli tak, wystarczy uśmiechać się, udzielać wywiadów i spokojnie oczekiwać na kolejny wyborczy triumf. Czasem jednak politycy podejmują decyzje przynoszące wieloletnie skutki.

    więcej »
  • "Nasi" do boju!
  •  

    Piłkarzom Lecha Poznań nie udało się awansować do kolejnej rundy Ligi Europejskiej. Trzeba jednak przyznać, że na tle innych drużyn z naszego kraju spisywali się w tych rozgrywkach znakomicie. Malkontenci wskazują, że sukcesy pucharowe zapewniali zespołowi głównie obcokrajowcy.

    więcej »
  • Dyplomacja i pryszcze
  • Gdy ponad trzy lata temu premier Donald Tusk ogłaszał nadejście nowego etapu w polskiej polityce zagranicznej, wśród dziennikarzy i komentatorów zapanował entuzjazm. "Dyplomacja uśmiechów", "ocieplenie relacji z sąsiadami", częste, przyjacielskie spotkania i rozmowy z przywódcami unijnymi... Wszystkie te dobrze brzmiące zapowiedzi  miały doprowadzić do umocnienia pozycji Polski w świecie i rozwiązania najważniejszych, międzynarodowych problemów naszego kraju.

    więcej »
  • Powrót Dziadka Mroza
  •  

    Przez prawie dwa ostatnie miesiące poprzedniego roku polscy dziennikarze zachowywali się podobnie jak pracownicy marketów. Dzięki temu na łamach gazet, tak jak w halach targowych, panowała „przedświąteczna atmosfera”. O ile jednak markety jedynie zachęcały do zakupów, to media dodatkowo podtrzymywały nas na duchu i radziły jak przetrwać święta.

    więcej »
right
left
Nagroda im. Wł. Pietrzaka dla Przewodnika Katolickiego