dzisiaj jest: sobota, 26.05.2012 | Imieniny:
Komentarze / Piotr Tomczyk

Pytania do emerytalnych propagandzistów

Demokratyczni przywódcy, którzy chcieliby zachować swoje stanowiska, a jednocześnie dobrze przysłużyć się krajowi i jego mieszkańcom, z reguły – po objęciu władzy – rezygnują z części swych zamierzeń. Polityk musi przecież myśleć o przedwyborczym „tu i teraz”... Czy obywatele mają zapewnioną „ciepłą wodę w kranie”? Jeśli tak, wystarczy uśmiechać się, udzielać wywiadów i spokojnie oczekiwać na kolejny wyborczy triumf. Czasem jednak politycy podejmują decyzje przynoszące wieloletnie skutki.

Debata emerytalna, która właśnie przetacza się przez Polskę, najbardziej zaskoczyła przyszłych emerytów. Okazało się, że wszyscy chcą ich dobra! Walka o te dobra staje się coraz bardziej zacięta. Rząd „walczy” z długiem publicznym i proponuje zmniejszenie wartości składek przekazywanych funduszom emerytalnym. Stara się też udowodnić, że operacja ta spowoduje wzrost wartości przyszłych emerytur. Instytucje finansowe prezentują przeciwne zdanie i straszą rząd, że za ograniczanie zysków OFE będzie musiał zapłacić „utratą wiarygodności” na światowych rynkach. Efektem tego mogą być problemy Polski z dalszym „rolowaniem długu”. Wierzyciele Polski mogą odmówić kredytowania naszego kraju lub zażądać wyższych niż dotąd odsetek.

W medialnych debatach w rolę reprezentantów obu zainteresowanych naszymi pieniędzmi stron wcielają się „ekonomiczni giganci”. Niestety, propagandziści z naukowymi tytułami nie próbują nawet odpowiedzieć na najprostsze pytania. Jaka jest korzyść z przekazywania naszych składek OFE, jeśli natychmiast po pobraniu prowizji oddają one pieniądze (w zamian za obligacje) do budżetu państwa? Kto zyskuje na takich operacjach poza pobierającymi opłaty funduszami? Jakie są dotychczasowe skutki działań „oszczędnościowych” zatroskanego wzrostem długu publicznego rządu? O ile zmniejszyła się liczba etatów w administracji państwowej w ciągu ostatnich trzech lat? Jeśli już teraz, przy dość dobrej sytuacji demograficznej składki emerytalne nie wystarczają na bieżącą wypłatę emerytur, to co będzie się działo za 10, 20 czy 30 lat?

 

 

oceń artykuł:
5/5 (8)
następny   |   następny wróć
Komentarze dodaj komentarz
  • „MO” – Medialni Ogłupiacze
  • Dziennikarze telewizyjni nie mają łatwej pracy. Pracodawcy oczekują od nich, aby niemal każdy z zaprezentowanych materiałów wstrząsnął widzem. Bez względu na tematykę i rangę relacjonowanych wydarzeń! Zanim dziennikarz profesjonalista wykrzyczy komentarz do kamery, powinien swoją relację bardzo podkoloryzować...

    więcej »
  • Oddajcie nasze 300 miliardów!
  • Dawno, dawno temu jeden z popularnych wokalistów zdenerwował swoją piosenką ówczesnego prezydenta Polski Lecha Wałęsę. „Wałęsa, dawaj moje 100 milionów” – wyśpiewywał ze sceny artysta.

    więcej »
  • Kosmiczne finanse
  • Już od wielu miesięcy najbardziej opiniotwórcze stacje telewizyjne przyznają, że „źle się dzieje w państwie…”. No właśnie, w którym państwie?

    więcej »
  • Niewolnicy demokracji
  • W październiku tego roku znów zadecydujemy o składzie parlamentu Rzeczypospolitej Polskiej. Wybierzemy 460 posłów i 100 senatorów.

    więcej »
  • Moralność i polityka
  •  

    Sześć lat temu Rocco Buttiglione – profesor prawa i filozofii, włoski polityk, doktor honoris causa KUL – był oficjalnym kandydatem  do objęcia urzędu komisarza Unii Europejskiej ds. praw człowieka. Po burzliwych debatach w Parlamencie Europejskim Buttiglione nie został unijnym komisarzem. Eurodeputowani uznali, że jego kandydatura jest nie do przyjęcia ze względu na... „zbyt katolickie” poglądy.

    więcej »
  • Trochę kultury...
  • Kilka lat temu jeden z bardzo popularnych polityków rozbawił innych parlamentarzystów do łez. Prowadząc obrady sejmowe, zaapelował do kolegów... o kulturalne zachowanie. Śmiechu było przy tym co niemiara! Nie dość, że sam prowadzący obrady nie miał sławy gentlemana, to jeszcze, wcielając się w rolę obrońcy kultury, karcił kolegów politykierów, demonstracyjnie okazując zniesmaczenie ich zachowaniem.

    więcej »
  • "Nasi" do boju!
  •  

    Piłkarzom Lecha Poznań nie udało się awansować do kolejnej rundy Ligi Europejskiej. Trzeba jednak przyznać, że na tle innych drużyn z naszego kraju spisywali się w tych rozgrywkach znakomicie. Malkontenci wskazują, że sukcesy pucharowe zapewniali zespołowi głównie obcokrajowcy.

    więcej »
  • Dyplomacja i pryszcze
  • Gdy ponad trzy lata temu premier Donald Tusk ogłaszał nadejście nowego etapu w polskiej polityce zagranicznej, wśród dziennikarzy i komentatorów zapanował entuzjazm. "Dyplomacja uśmiechów", "ocieplenie relacji z sąsiadami", częste, przyjacielskie spotkania i rozmowy z przywódcami unijnymi... Wszystkie te dobrze brzmiące zapowiedzi  miały doprowadzić do umocnienia pozycji Polski w świecie i rozwiązania najważniejszych, międzynarodowych problemów naszego kraju.

    więcej »
  • Powrót Dziadka Mroza
  •  

    Przez prawie dwa ostatnie miesiące poprzedniego roku polscy dziennikarze zachowywali się podobnie jak pracownicy marketów. Dzięki temu na łamach gazet, tak jak w halach targowych, panowała „przedświąteczna atmosfera”. O ile jednak markety jedynie zachęcały do zakupów, to media dodatkowo podtrzymywały nas na duchu i radziły jak przetrwać święta.

    więcej »
  • Pawie pióra demokracji
  •  

    Wybory samorządowe już za nami. Kilkadziesiąt tysięcy radnych znów może cieszyć się ze swych zwycięstw. A co z wyborcami? Dla nich powyborcze wnioski nie powinny być aż tak wesołe. Zarówno partie polityczne, jak i zgłaszani przez nie kandydaci... zlekceważyli głosujących!

    więcej »
right
left
Nagroda im. Wł. Pietrzaka dla Przewodnika Katolickiego