dzisiaj jest: sobota, 26.05.2012 | Imieniny:
Komentarze / Piotr Tomczyk

Powrót Dziadka Mroza

Przez prawie dwa ostatnie miesiące poprzedniego roku polscy dziennikarze zachowywali się podobnie jak pracownicy marketów. Dzięki temu na łamach gazet, tak jak w halach targowych, panowała „przedświąteczna atmosfera”. O ile jednak markety jedynie zachęcały do zakupów, to media dodatkowo podtrzymywały nas na duchu i radziły jak przetrwać święta.

 

„Jakiekolwiek byłyby powody radości czy niechęci, święta nadejdą i... trzeba będzie je przeżyć” – obwieszczały medialne autorytety, po czym pocieszały, że w naszym zasmuceniu świętami nie ma niczego nadzwyczajnego.

„Nienawidzisz świąt? Lady Gaga też ich nie lubi!”, „Nowocześni Polacy nie chcą świętować po polsku”, „Najgorsza jest Wigilia!”, „Święta sprzyjają rozwodom”, „Musimy spędzać święta z nielubianą teściową?”, „Rośnie liczba samobójstw”...

Medialnym Dziadkom Mrozom, którzy zasypywali nas takimi prezentami, święta Bożego Narodzenia – zamiast z przyjściem na świat Zbawiciela – kojarzyły się z... rodzinnymi kłótniami, stresem, pośpiechem i smutnym losem karpi.   

To właśnie karp był najczęściej przedświątecznym bohaterem pozytywnym w mediach. Żurnaliści razem z obrońcami praw zwierząt protestowali przeciwko „rzezi karpi” oraz złym warunkom transportu i sprzedaży ryb.

Działania tego typu można uznać za dowód idealizmu i wrażliwości na cierpienia innych istot. Znaczna część ekologów (w tym niektórzy dziennikarze) to wegetarianie! Przez cały rok namawiają, aby nie jeść mięsa, przed świętami Bożego Narodzenia biorą w obronę ryby, przed Wielkanocą agitują, żeby zrezygnować z jedzenia jajek. Dlaczego jajek? Odpowiedź ekologów-wegetarian jest prosta. Bo jajko to też życie! Taka postawa niezłomnych obrońców życia powinna wzbudzać uznanie. Nie dość, że wrażliwi, to jeszcze konsekwentni w swoich poglądach i działaniach...?

Niestety, nie zawsze. Ekologom wystarcza jeszcze wrażliwości, aby bronić niewyklutego kurczaczka, nie mają jej już jednak np. dla nienarodzonych dzieci. Ekologiczni agitatorzy z reguły należą do najbardziej fanatycznych zwolenników legalizacji aborcji!

Żaden z medialnych Dziadków Mrozów nie zauważa niekonsekwencji w zachowaniu świątecznych propagandzistów? A może wszyscy z pełną świadomością wpychają nam – zawinięte w piękne, ekologiczne opakowania – stare, trefne prezenty?

 

 

 

oceń artykuł:
5/5 (7)
następny   |   następny wróć
Komentarze dodaj komentarz
Świetny artykuł. Niszczenie tradycji świątecznych - sprowadzanie ich do "Santa Clausa", reniferów i (ostatnio) pingwinów (!) jest nie tylko naszą specjalnością. Pamiętam zalecenia dla załogi na amerykańskich statkach wycieczkowych by nie mówić "Merry Christmas" lecz "happy holiday" by "nie urazić kogoś, kto nie jest chrześcijaninem".
po całym świecie rozlewa się ta choroba "poprawności politycznej".
  • „MO” – Medialni Ogłupiacze
  • Dziennikarze telewizyjni nie mają łatwej pracy. Pracodawcy oczekują od nich, aby niemal każdy z zaprezentowanych materiałów wstrząsnął widzem. Bez względu na tematykę i rangę relacjonowanych wydarzeń! Zanim dziennikarz profesjonalista wykrzyczy komentarz do kamery, powinien swoją relację bardzo podkoloryzować...

    więcej »
  • Oddajcie nasze 300 miliardów!
  • Dawno, dawno temu jeden z popularnych wokalistów zdenerwował swoją piosenką ówczesnego prezydenta Polski Lecha Wałęsę. „Wałęsa, dawaj moje 100 milionów” – wyśpiewywał ze sceny artysta.

    więcej »
  • Kosmiczne finanse
  • Już od wielu miesięcy najbardziej opiniotwórcze stacje telewizyjne przyznają, że „źle się dzieje w państwie…”. No właśnie, w którym państwie?

    więcej »
  • Niewolnicy demokracji
  • W październiku tego roku znów zadecydujemy o składzie parlamentu Rzeczypospolitej Polskiej. Wybierzemy 460 posłów i 100 senatorów.

    więcej »
  • Moralność i polityka
  •  

    Sześć lat temu Rocco Buttiglione – profesor prawa i filozofii, włoski polityk, doktor honoris causa KUL – był oficjalnym kandydatem  do objęcia urzędu komisarza Unii Europejskiej ds. praw człowieka. Po burzliwych debatach w Parlamencie Europejskim Buttiglione nie został unijnym komisarzem. Eurodeputowani uznali, że jego kandydatura jest nie do przyjęcia ze względu na... „zbyt katolickie” poglądy.

    więcej »
  • Trochę kultury...
  • Kilka lat temu jeden z bardzo popularnych polityków rozbawił innych parlamentarzystów do łez. Prowadząc obrady sejmowe, zaapelował do kolegów... o kulturalne zachowanie. Śmiechu było przy tym co niemiara! Nie dość, że sam prowadzący obrady nie miał sławy gentlemana, to jeszcze, wcielając się w rolę obrońcy kultury, karcił kolegów politykierów, demonstracyjnie okazując zniesmaczenie ich zachowaniem.

    więcej »
  • Pytania do emerytalnych propagandzistów
  •  

    Demokratyczni przywódcy, którzy chcieliby zachować swoje stanowiska, a jednocześnie dobrze przysłużyć się krajowi i jego mieszkańcom, z reguły – po objęciu władzy – rezygnują z części swych zamierzeń. Polityk musi przecież myśleć o przedwyborczym „tu i teraz”... Czy obywatele mają zapewnioną „ciepłą wodę w kranie”? Jeśli tak, wystarczy uśmiechać się, udzielać wywiadów i spokojnie oczekiwać na kolejny wyborczy triumf. Czasem jednak politycy podejmują decyzje przynoszące wieloletnie skutki.

    więcej »
  • "Nasi" do boju!
  •  

    Piłkarzom Lecha Poznań nie udało się awansować do kolejnej rundy Ligi Europejskiej. Trzeba jednak przyznać, że na tle innych drużyn z naszego kraju spisywali się w tych rozgrywkach znakomicie. Malkontenci wskazują, że sukcesy pucharowe zapewniali zespołowi głównie obcokrajowcy.

    więcej »
  • Dyplomacja i pryszcze
  • Gdy ponad trzy lata temu premier Donald Tusk ogłaszał nadejście nowego etapu w polskiej polityce zagranicznej, wśród dziennikarzy i komentatorów zapanował entuzjazm. "Dyplomacja uśmiechów", "ocieplenie relacji z sąsiadami", częste, przyjacielskie spotkania i rozmowy z przywódcami unijnymi... Wszystkie te dobrze brzmiące zapowiedzi  miały doprowadzić do umocnienia pozycji Polski w świecie i rozwiązania najważniejszych, międzynarodowych problemów naszego kraju.

    więcej »
  • Pawie pióra demokracji
  •  

    Wybory samorządowe już za nami. Kilkadziesiąt tysięcy radnych znów może cieszyć się ze swych zwycięstw. A co z wyborcami? Dla nich powyborcze wnioski nie powinny być aż tak wesołe. Zarówno partie polityczne, jak i zgłaszani przez nie kandydaci... zlekceważyli głosujących!

    więcej »
right
left
Nagroda im. Wł. Pietrzaka dla Przewodnika Katolickiego