dzisiaj jest: sobota, 26.05.2012 | Imieniny:
Komentarze / Piotr Tomczyk

Moralność i polityka

Sześć lat temu Rocco Buttiglione – profesor prawa i filozofii, włoski polityk, doktor honoris causa KUL – był oficjalnym kandydatem  do objęcia urzędu komisarza Unii Europejskiej ds. praw człowieka. Po burzliwych debatach w Parlamencie Europejskim Buttiglione nie został unijnym komisarzem. Eurodeputowani uznali, że jego kandydatura jest nie do przyjęcia ze względu na... „zbyt katolickie” poglądy.

 

Lata mijają, a wielu przedstawicieli europejskich polityczno-biznesowych elit ciągle przyznaje się do związków z Kościołem. Politycy coraz częściej zastrzegają jednak, że mimo iż są katolikami, „nie klękają przed księdzem”, „mają nowoczesne poglądy”, a i w podejściu do Dekalogu są „dalecy od fanatyzmu”.

 

Najlepszym przykładem nowoczesności katolickich polityków może być wywiad, którego Jean-Claude Juncker, premier Luksemburga i przewodniczący grupy ministrów finansów państw strefy euro, udzielił niemieckiemu tygodnikowi „Der Spiegel”. Część pytań związana była z „fałszywymi świadectwami”, jakich przy okazji zmagań ze skutkami kryzysu finansowego udzielali unijni politycy. Czy będąc ministrem finansów w czasach globalnych rynków kapitałowych, nie można już ludziom mówić prawdy?

„Nie mam gotowej odpowiedzi na to pytanie. Moja uwaga skierowana jest głównie na to, by uchronić ludzi przed szkodami. Jestem więc niemal zmuszony troszczyć się o to, by w obiegu nie znalazły się niebezpieczne plotki. Z powodu jednego fałszywego dementi nie mam w każdym razie zamiaru biec zaraz do swego spowiednika. Nasz drogi Bóg zna się na rynkach finansowych lepiej niż wielu tych, którzy o nich piszą” – stwierdził ze swadą katolicki polityk, usprawiedliwiając własne kłamstwa.

Głównym problemem życia publicznego nie są jednak pojedyncze kłamstewka tego czy innego polityka. Znacznie bardziej niepokojące jest panujące wśród elit przekonanie, że w świecie polityki nie ma miejsca na moralność. Fałszywe obietnice, a nawet oszustwa stały się normą. Najnowszy przykład: przywódcy unijni wciąż „nie zauważają”, że Grecja jest bankrutem. Niestrudzenie przelewają pieniądze europejskich podatników na konta bankierów i mówią przy tym o... pomocy dla Grecji. Czy kogoś to jeszcze dziwi?

 

 

oceń artykuł:
5/5 (4)
następny   |   następny wróć
Komentarze dodaj komentarz
  • „MO” – Medialni Ogłupiacze
  • Dziennikarze telewizyjni nie mają łatwej pracy. Pracodawcy oczekują od nich, aby niemal każdy z zaprezentowanych materiałów wstrząsnął widzem. Bez względu na tematykę i rangę relacjonowanych wydarzeń! Zanim dziennikarz profesjonalista wykrzyczy komentarz do kamery, powinien swoją relację bardzo podkoloryzować...

    więcej »
  • Oddajcie nasze 300 miliardów!
  • Dawno, dawno temu jeden z popularnych wokalistów zdenerwował swoją piosenką ówczesnego prezydenta Polski Lecha Wałęsę. „Wałęsa, dawaj moje 100 milionów” – wyśpiewywał ze sceny artysta.

    więcej »
  • Kosmiczne finanse
  • Już od wielu miesięcy najbardziej opiniotwórcze stacje telewizyjne przyznają, że „źle się dzieje w państwie…”. No właśnie, w którym państwie?

    więcej »
  • Niewolnicy demokracji
  • W październiku tego roku znów zadecydujemy o składzie parlamentu Rzeczypospolitej Polskiej. Wybierzemy 460 posłów i 100 senatorów.

    więcej »
  • Trochę kultury...
  • Kilka lat temu jeden z bardzo popularnych polityków rozbawił innych parlamentarzystów do łez. Prowadząc obrady sejmowe, zaapelował do kolegów... o kulturalne zachowanie. Śmiechu było przy tym co niemiara! Nie dość, że sam prowadzący obrady nie miał sławy gentlemana, to jeszcze, wcielając się w rolę obrońcy kultury, karcił kolegów politykierów, demonstracyjnie okazując zniesmaczenie ich zachowaniem.

    więcej »
  • Pytania do emerytalnych propagandzistów
  •  

    Demokratyczni przywódcy, którzy chcieliby zachować swoje stanowiska, a jednocześnie dobrze przysłużyć się krajowi i jego mieszkańcom, z reguły – po objęciu władzy – rezygnują z części swych zamierzeń. Polityk musi przecież myśleć o przedwyborczym „tu i teraz”... Czy obywatele mają zapewnioną „ciepłą wodę w kranie”? Jeśli tak, wystarczy uśmiechać się, udzielać wywiadów i spokojnie oczekiwać na kolejny wyborczy triumf. Czasem jednak politycy podejmują decyzje przynoszące wieloletnie skutki.

    więcej »
  • "Nasi" do boju!
  •  

    Piłkarzom Lecha Poznań nie udało się awansować do kolejnej rundy Ligi Europejskiej. Trzeba jednak przyznać, że na tle innych drużyn z naszego kraju spisywali się w tych rozgrywkach znakomicie. Malkontenci wskazują, że sukcesy pucharowe zapewniali zespołowi głównie obcokrajowcy.

    więcej »
  • Dyplomacja i pryszcze
  • Gdy ponad trzy lata temu premier Donald Tusk ogłaszał nadejście nowego etapu w polskiej polityce zagranicznej, wśród dziennikarzy i komentatorów zapanował entuzjazm. "Dyplomacja uśmiechów", "ocieplenie relacji z sąsiadami", częste, przyjacielskie spotkania i rozmowy z przywódcami unijnymi... Wszystkie te dobrze brzmiące zapowiedzi  miały doprowadzić do umocnienia pozycji Polski w świecie i rozwiązania najważniejszych, międzynarodowych problemów naszego kraju.

    więcej »
  • Powrót Dziadka Mroza
  •  

    Przez prawie dwa ostatnie miesiące poprzedniego roku polscy dziennikarze zachowywali się podobnie jak pracownicy marketów. Dzięki temu na łamach gazet, tak jak w halach targowych, panowała „przedświąteczna atmosfera”. O ile jednak markety jedynie zachęcały do zakupów, to media dodatkowo podtrzymywały nas na duchu i radziły jak przetrwać święta.

    więcej »
  • Pawie pióra demokracji
  •  

    Wybory samorządowe już za nami. Kilkadziesiąt tysięcy radnych znów może cieszyć się ze swych zwycięstw. A co z wyborcami? Dla nich powyborcze wnioski nie powinny być aż tak wesołe. Zarówno partie polityczne, jak i zgłaszani przez nie kandydaci... zlekceważyli głosujących!

    więcej »
right
left
Nagroda im. Wł. Pietrzaka dla Przewodnika Katolickiego