dzisiaj jest: sobota, 26.05.2012 | Imieniny:
Komentarze / Piotr Tomczyk

„MO” – Medialni Ogłupiacze

Dziennikarze telewizyjni nie mają łatwej pracy. Pracodawcy oczekują od nich, aby niemal każdy z zaprezentowanych materiałów wstrząsnął widzem. Bez względu na tematykę i rangę relacjonowanych wydarzeń! Zanim dziennikarz profesjonalista wykrzyczy komentarz do kamery, powinien swoją relację bardzo podkoloryzować... No bo czy cokolwiek ekscytującego można znaleźć np. w reportażu z przedszkola, w którym dzieci, jak każdego ranka, właśnie zjadły śniadanie? Jeśli nie zdarzyło się tam nic, co mogłoby wstrząsnąć widzem, sensacja musi być wykreowana przez dziennikarza. Jak mogłaby wyglądać taka „podrasowana” relacja? Na przykład tak: 

„Ekscentryczny kucharz z przedszkola „Skrzat-Furiat” w Telesforowie Średnim znów zadecydował o podaniu dzieciom na śniadanie rogalików z wątrobianką. Czy pieczywo i wątrobianka to wszystko, czego na początku XXI w. może oczekiwać od nas przedszkolna młodzież? Jakie kroki wobec pomysłodawców skandalicznego menu śniadaniowego zamierza podjąć krajowy Urząd ds. Monitoringu Podrobów? Czekamy na odpowiedzi na te pytania. Podobnie jak na oficjalny komentarz ze strony rządu, Komisji Europejskiej i Międzynarodowego Stowarzyszenia Walki z Nieekologiczną Wątrobianką. Dla telewizji TV48 z przedszkola „Skrzat-Furiat” w Telesforowie Średnim, bardzo wzburzony, Lutek Luciński”. 
Pogoń za skandalami i sensacjami widoczna jest nawet w serwisach informacyjnych. Dominuje jednak przede wszystkim w tzw. programach rozrywkowych. Tam rywalizacja między stacjami telewizyjnymi jest już bardzo ostra. Jeśli w jednej telewizji pojawiają się np. pomysły obsadzania „fajnych” satanistów w roli autorytetów medialnych, inne telewizje przebijają konkurencję, wprowadzając do swoich programów konkursy, w których głównym zadaniem jurorów jest upokarzanie i obrażanie rozebranych uczestniczek programu. „Zdejmij stanik, a przejdziesz do następnego etapu”, „pobaw się balonami” – głośno doradzają „autorytety”, a medialni „intelektualiści” siedzący na miejscach dla publiczności doceniają chamstwo prowadzących program głośnym rechotem. 
Na szczęście sytuacja widzów bombardowanych coraz większymi dawkami rozrywkowych wulgaryzmów, głupoty i sensacji nie jest jeszcze beznadziejna. Telewizyjny pilot ciągle umożliwia nam wyłączenie domowego ogłupiacza.
oceń artykuł:
4.7/5 (18)
następny wróć
Komentarze dodaj komentarz
Telewizja przestała być zródłem informacji, bo ważniejsza jest DEZINFORMACJA. I tak jest nie tylko w Polsce.
Szkoda, że większość ludzi zapomniała o tym, o czym autor napisał w ostatnim zdaniu.
miecia (06-10-2011 10:32)
bardzo podoba mi się tytuł
bacha (06-10-2011 10:37)
5 gwiazdek
  • Oddajcie nasze 300 miliardów!
  • Dawno, dawno temu jeden z popularnych wokalistów zdenerwował swoją piosenką ówczesnego prezydenta Polski Lecha Wałęsę. „Wałęsa, dawaj moje 100 milionów” – wyśpiewywał ze sceny artysta.

    więcej »
  • Kosmiczne finanse
  • Już od wielu miesięcy najbardziej opiniotwórcze stacje telewizyjne przyznają, że „źle się dzieje w państwie…”. No właśnie, w którym państwie?

    więcej »
  • Niewolnicy demokracji
  • W październiku tego roku znów zadecydujemy o składzie parlamentu Rzeczypospolitej Polskiej. Wybierzemy 460 posłów i 100 senatorów.

    więcej »
  • Moralność i polityka
  •  

    Sześć lat temu Rocco Buttiglione – profesor prawa i filozofii, włoski polityk, doktor honoris causa KUL – był oficjalnym kandydatem  do objęcia urzędu komisarza Unii Europejskiej ds. praw człowieka. Po burzliwych debatach w Parlamencie Europejskim Buttiglione nie został unijnym komisarzem. Eurodeputowani uznali, że jego kandydatura jest nie do przyjęcia ze względu na... „zbyt katolickie” poglądy.

    więcej »
  • Trochę kultury...
  • Kilka lat temu jeden z bardzo popularnych polityków rozbawił innych parlamentarzystów do łez. Prowadząc obrady sejmowe, zaapelował do kolegów... o kulturalne zachowanie. Śmiechu było przy tym co niemiara! Nie dość, że sam prowadzący obrady nie miał sławy gentlemana, to jeszcze, wcielając się w rolę obrońcy kultury, karcił kolegów politykierów, demonstracyjnie okazując zniesmaczenie ich zachowaniem.

    więcej »
  • Pytania do emerytalnych propagandzistów
  •  

    Demokratyczni przywódcy, którzy chcieliby zachować swoje stanowiska, a jednocześnie dobrze przysłużyć się krajowi i jego mieszkańcom, z reguły – po objęciu władzy – rezygnują z części swych zamierzeń. Polityk musi przecież myśleć o przedwyborczym „tu i teraz”... Czy obywatele mają zapewnioną „ciepłą wodę w kranie”? Jeśli tak, wystarczy uśmiechać się, udzielać wywiadów i spokojnie oczekiwać na kolejny wyborczy triumf. Czasem jednak politycy podejmują decyzje przynoszące wieloletnie skutki.

    więcej »
  • "Nasi" do boju!
  •  

    Piłkarzom Lecha Poznań nie udało się awansować do kolejnej rundy Ligi Europejskiej. Trzeba jednak przyznać, że na tle innych drużyn z naszego kraju spisywali się w tych rozgrywkach znakomicie. Malkontenci wskazują, że sukcesy pucharowe zapewniali zespołowi głównie obcokrajowcy.

    więcej »
  • Dyplomacja i pryszcze
  • Gdy ponad trzy lata temu premier Donald Tusk ogłaszał nadejście nowego etapu w polskiej polityce zagranicznej, wśród dziennikarzy i komentatorów zapanował entuzjazm. "Dyplomacja uśmiechów", "ocieplenie relacji z sąsiadami", częste, przyjacielskie spotkania i rozmowy z przywódcami unijnymi... Wszystkie te dobrze brzmiące zapowiedzi  miały doprowadzić do umocnienia pozycji Polski w świecie i rozwiązania najważniejszych, międzynarodowych problemów naszego kraju.

    więcej »
  • Powrót Dziadka Mroza
  •  

    Przez prawie dwa ostatnie miesiące poprzedniego roku polscy dziennikarze zachowywali się podobnie jak pracownicy marketów. Dzięki temu na łamach gazet, tak jak w halach targowych, panowała „przedświąteczna atmosfera”. O ile jednak markety jedynie zachęcały do zakupów, to media dodatkowo podtrzymywały nas na duchu i radziły jak przetrwać święta.

    więcej »
  • Pawie pióra demokracji
  •  

    Wybory samorządowe już za nami. Kilkadziesiąt tysięcy radnych znów może cieszyć się ze swych zwycięstw. A co z wyborcami? Dla nich powyborcze wnioski nie powinny być aż tak wesołe. Zarówno partie polityczne, jak i zgłaszani przez nie kandydaci... zlekceważyli głosujących!

    więcej »
right
left
Nagroda im. Wł. Pietrzaka dla Przewodnika Katolickiego