dzisiaj jest: sobota, 26.05.2012 | Imieniny:
Komentarze / Piotr Dogondke

Uczeń też obywatel

Czy przegłosowana ostatnio ustawa o Systemie Informacji Oświatowej spełnia wymogi nowoczesnego państwa prawa? Czy zasadnym jest gromadzenia tak szczegółowych danych na temat naszych dzieci?

 

 

Nie zakończył się jeszcze w naszym kraju Narodowy Spis Powszechny, który rodził pytania o zasadność gromadzenia dodatkowych danych przy już i tak rozbudowanym systemie gromadzenia informacji przez administrację państwową, a polski parlament przegłosował projekt ustawy o Systemie Informacji Oświatowej. I to bez poprawek mających uniemożliwić gromadzenie danych wrażliwych.

O co chodzi? Otóż od 2005 r. działa u nas SIO, który gromadzi dane o uczniach w Polsce, ale w sposób zbiorczy, czyli np. ilu uczniów uczęszcza do gimnazjum itp. Według obecnego projektu w ramach SIO mają znaleźć się informacje na temat indywidualnych osób, i to od przedszkola do przyjęcia na studia. System ma również zawierać dane na temat słuchaczy i nauczycieli. Mało tego, mają też być gromadzone tzw. dane wrażliwe, czyli np. o korzystaniu z pomocy psychologicznej lub o niepełnosprawności. Projekt niepokoi, tym bardziej że Senat odrzucił poprawki nie tylko opozycji, do czego zdążyliśmy się przyzwyczaić, ale również Senackiej Komisji Praw Człowieka, Praworządności i Petycji. Pozostaje mieć nadzieję, że prezydent skieruje projekt do Trybunału Konstytucyjnego, o co mają zabiegać organizacje pozarządowe.

Choć resort oświaty zapewnia, że nowy SIO będzie zabezpieczony, a żaden z pracowników nie będzie miał dostępu do całości danych na temat jednej osoby oraz że gromadzone dane staną się anonimowe najpóźniej pięć lat po ostatnim wpisie na temat danej osoby, trudno nie zadawać sobie pytania, po co to wszystko i czy projekt ten nie godzi w konstytucyjne prawa naszych dzieci. Zachodzi też uzasadniona obawa o nadużycia i kradzież informacji. Wszak pytania o granicę ingerencji państwa w nasze życie i zasadność gromadzenia danych na nasz temat przez różne instytucje jest jednym z fundamentalnych w dzisiejszym świecie.

W całej tej sprawie pozytywna jest postawa obywatelska świadcząca o coraz wyższej świadomości społeczeństwa na temat prawa do ochrony własnych danych. Dla przykładu można tu przywołać apel Fundacji „Rodzice Szkole”, Komitetu Założycielskiego Ogólnopolskiego Forum Rad Rodziców i Organizacji Rodzicielskich, Stowarzyszenia Rzecznik Praw Rodziców i Polskiego Stowarzyszenia Rodziców przeciwko projektowi nowej ustawy o SIO, a także akcję protestacyjną na Facebooku.

Brońmy siebie i naszych dzieci. Mamy do tego prawo. A jeżeli taka baza danych jest rzeczywiście niezbędna, to wymagajmy od ministerstwa kampanii przekonującej do tego projektu, zamiast narzucania nam prawa budzącego bardzo poważne zastrzeżenia.

oceń artykuł:
0/5 (0)
następny   |   następny wróć
Komentarze dodaj komentarz
  • Trzeba zabiegać o prawdę
  • Niedawna rocznica wybuchu powstania warszawskiego przypomina potrzebę promocji historii i patriotyzmu we współczesnej Polsce. Muzeum Powstania Warszawskiego jest z pewnością przykładem udanego działania w tej sferze.

    więcej »
  • Nie oddawać!
  • Wielokrotnie na łamach „Przewodnika Katolickiego” pisaliśmy o współczesnym prześladowaniu chrześcijan na świecie. Również o szykanach i dyskryminacji, jakich doświadczają wierzący w cywilizowanej Europie.

    więcej »
  • Stop bezradności
  • Człowiek wobec tragedii dziecka jest bezsilny. Tę bezsilność szczególnie czuje się, gdy sprawcą dramatu jest inne dziecko. Nie możemy jednak tej bezradności ulegać.
    więcej »
  • Nasz wspólny lot
  •  

    Ważnym elementem obchodów rocznicy katastrofy smoleńskiej był fakt, że przypomniano ten niewiarygodny wręcz nastrój skupienia i solidarności narodu wobec tragedii. Niestety, dziś nie ma po nim prawie śladu.

     

    więcej »
  • Nasze pieniądze w naszych rękach
  •  

    Od 2004 r. możemy sami decydować, na jaki cel przeznaczymy 1 proc. naszego podatku dochodowego. Nie rezygnujmy z tego prawa!

    więcej »
  • Sztuka, ale jaka?
  •  

    Wydano komiks o Chopinie. Nie da się w związku z tym uniknąć pytania: o promocję jakiej kultury, za nasze pieniądze, chodzi podmiotom odpowiedzialnym?

    więcej »
  • Wszystko ma swój czas
  •  

    Ostatni wyczyn polskiego podróżnika Aleksandra Doby, który mając 64 lata, przepłynął samotnie kajakiem Atlantyk, mógłby sugerować, że na wszystko zawsze jest czas.

    więcej »
  • Wyzwania nowej rewolucji
  • Zmiany, które dokonują się na naszych oczach, przybierają tak wielką skalę, że można je porównać do rewolucji przemysłowej. Dziś mamy rewolucję komputerowo-internetową.

    więcej »
  • Nie samym chlebem...
  • Po uroczystości Objawienia Pańskiego zadzwonił do naszej redakcji jeden z duszpasterzy, od 18 lat proboszcz, by podzielić się z nami swoją radością z przeżywania tego dnia przez wiernych.

    więcej »
  • Nowy rok bieży
  •  

    Co przyniesie? Nikt tak naprawdę nie wie. Ale wszyscy życzymy sobie szczęścia, choć trudno czasem o optymizm.

    więcej »
right
left
Nagroda im. Wł. Pietrzaka dla Przewodnika Katolickiego