dzisiaj jest: sobota, 26.05.2012 | Imieniny:
Komentarze / Piotr Dogondke

Trzeba zabiegać o prawdę

Niedawna rocznica wybuchu powstania warszawskiego przypomina potrzebę promocji historii i patriotyzmu we współczesnej Polsce. Muzeum Powstania Warszawskiego jest z pewnością przykładem udanego działania w tej sferze.

Sprawa jest poważna, gdyż możemy zaobserwować wzmożone działania innych państw w celu kształtowania świadomości historycznej społeczeństw w Europie i na świecie.

Podany przez dziennik „Rzeczpospolita” fakt rozpisania przez Gosfilmofond (Państwowy Filmowy Fundusz Federacji Rosyjskiej) konkursu na scenariusz o zagładzie żołnierzy Armii Czerwonej w polskiej niewoli w latach 1919–1922 jest jednym z kolejnych działań Rosji w celu wykreowania „zbrodni polskiej”, mającej być przeciwwagą dla zbrodni katyńskiej. Zgrozę budzi fakt, ujawniony w jednym z wywiadów przez Annę Ferens, twórczynię filmu „Co mogą martwi jeńcy?”, że w archiwach, do których dotarła, żaden historyk strony rosyjskiej o dane w tej właśnie kwestii się nie zwracał. Twórczyni ponadto przywołuje przykłady polskich lekarzy, którzy ponieśli śmierć, niosąc pomoc jeńcom rosyjskim. Również „Rzeczpospolita” przywołała w tej sprawie odkryte wspomnienia prof. Feliksa Przesmyckiego, który jako młody lekarz wałczył z epidemią cholery w obozie jenieckim w Strzałkowie.Cóż z tego, gdy siła samych publikacji prasowych, czy też pojedynczego filmu wyświetlanego w nocy, jest zbyt mała, by przeciwważyć świadomą propagandę innego państwa. A to tylko jeden „wątek wschodni”.
Wiemy, ile trudu i konsekwencji wymagało rugowanie z mediów kłamliwego terminu „polskie obozy koncentracyjne”, używanego przez zachodnie media.
Ponadto mam wrażenie, że ostatnio w naszej ojczyźnie również łatwiej mówić o polskiej historii tylko negatywnie. Na przykład w odniesieniu do wspólnej historii Polaków i Żydów. A przypomnijmy, że to właśnie Polacy mają najwięcej drzewek upamiętniających Sprawiedliwych wśród Narodów Świata w Instytucie Yad Vashem. Fakt tym bardziej znaczący, że w okupowanej Polsce groziła kara śmierci za pomoc udzielaną Żydom. Na naszej ziemi historię heroicznej walki o życie bliźniego zapisały rodziny Ulmów, Deców, Baranków, Kowalskich i wielu, wielu innych. Niestety, te fakty promuje się zdecydowanie zbyt mało.
Nie twierdzę oczywiście, że w naszej historii były tylko jasne strony, ale musimy dbać, by w ramach mówienia o sprawach trudnych nie zatracić proporcji. Nie wolno tracić z horyzontu tych faktów, z których możemy być dumni i które pozostają przykładem. Tu jednak potrzeba wsparcia współczesnego państwa polskiego. Przykład Muzeum Powstania Warszawskiego pokazuje dobitnie, że można promować naszą historię i skutecznie przeciwstawiać się obcej polityce historycznej.
oceń artykuł:
0/5 (0)
następny wróć
Komentarze dodaj komentarz
  • Nie oddawać!
  • Wielokrotnie na łamach „Przewodnika Katolickiego” pisaliśmy o współczesnym prześladowaniu chrześcijan na świecie. Również o szykanach i dyskryminacji, jakich doświadczają wierzący w cywilizowanej Europie.

    więcej »
  • Stop bezradności
  • Człowiek wobec tragedii dziecka jest bezsilny. Tę bezsilność szczególnie czuje się, gdy sprawcą dramatu jest inne dziecko. Nie możemy jednak tej bezradności ulegać.
    więcej »
  • Uczeń też obywatel
  • Czy przegłosowana ostatnio ustawa o Systemie Informacji Oświatowej spełnia wymogi nowoczesnego państwa prawa? Czy zasadnym jest gromadzenia tak szczegółowych danych na temat naszych dzieci?

    więcej »
  • Nasz wspólny lot
  •  

    Ważnym elementem obchodów rocznicy katastrofy smoleńskiej był fakt, że przypomniano ten niewiarygodny wręcz nastrój skupienia i solidarności narodu wobec tragedii. Niestety, dziś nie ma po nim prawie śladu.

     

    więcej »
  • Nasze pieniądze w naszych rękach
  •  

    Od 2004 r. możemy sami decydować, na jaki cel przeznaczymy 1 proc. naszego podatku dochodowego. Nie rezygnujmy z tego prawa!

    więcej »
  • Sztuka, ale jaka?
  •  

    Wydano komiks o Chopinie. Nie da się w związku z tym uniknąć pytania: o promocję jakiej kultury, za nasze pieniądze, chodzi podmiotom odpowiedzialnym?

    więcej »
  • Wszystko ma swój czas
  •  

    Ostatni wyczyn polskiego podróżnika Aleksandra Doby, który mając 64 lata, przepłynął samotnie kajakiem Atlantyk, mógłby sugerować, że na wszystko zawsze jest czas.

    więcej »
  • Wyzwania nowej rewolucji
  • Zmiany, które dokonują się na naszych oczach, przybierają tak wielką skalę, że można je porównać do rewolucji przemysłowej. Dziś mamy rewolucję komputerowo-internetową.

    więcej »
  • Nie samym chlebem...
  • Po uroczystości Objawienia Pańskiego zadzwonił do naszej redakcji jeden z duszpasterzy, od 18 lat proboszcz, by podzielić się z nami swoją radością z przeżywania tego dnia przez wiernych.

    więcej »
  • Nowy rok bieży
  •  

    Co przyniesie? Nikt tak naprawdę nie wie. Ale wszyscy życzymy sobie szczęścia, choć trudno czasem o optymizm.

    więcej »
right
left
Nagroda im. Wł. Pietrzaka dla Przewodnika Katolickiego