dzisiaj jest: sobota, 26.05.2012 | Imieniny:
Komentarze / Piotr Dogondke

Sztuka, ale jaka?

Wydano komiks o Chopinie. Nie da się w związku z tym uniknąć pytania: o promocję jakiej kultury, za nasze pieniądze, chodzi podmiotom odpowiedzialnym?

 

Z pewnością większość Czytelników „Przewodnika Katolickiego” słyszała o komiksie na temat Fryderyka Chopina, za który Ministerstwo Spraw Zagranicznych oraz polska ambasada w Berlinie, według informacji w mediach, zapłaciły prawie 30 tys. euro. Komiks miał promować Polskę i muzykę Chopina, zawierał jednak prymitywne i wulgarne zwroty. I choć MSZ przyznało, że był to błąd i podobno pieniądze przekazane na tę „promocję” ma odzyskać, to pozostaje pytanie, kto decyduje, na co idą nasze pieniądze i jakimi kryteriami kieruje się, promując kulturę?

Pytanie to jest tym bardziej zasadne, że nie ucichła jeszcze sprawa komiksu o Chopinie, a telewizja pokazała ogromne billboardy… też z użyciem wulgarnych słów. Jak się okazało, one także miały podobno promować kulturę. Ta tzw. kampania promocyjna została sfinansowana tym razem przez Ministerstwo Kultury, a ściślej mówiąc, kolejny raz z pieniędzy podatnika, czyli naszych. Znamienny był też niesmak w wypowiedziach ludzi wypowiadających się w sondzie ulicznej na temat tego pomysłu.

Gdy takie doniesienia nakładają się na informacje o dziurze budżetowej, „majstrowaniu” przy naszych emeryturach (oczywiście ze względu z konieczność oszczędności) czy też cięciach funduszy na budowę dróg i koleje, trudno się dziwić, że włos na głowie się jeży. Nasuwa się też kolejne pytanie: czy rząd, szukając oszczędności, nie powinien przyjrzeć się w pierwszej kolejności swoim  ministerstwom?

Wróćmy do pytania o kulturę: czy to tylko przypadek, że w jednym czasie wypłynęły na światło dzienne podobne przypadki promocji „kultury” okraszonej wulgaryzmami. Czy może właśnie o rozwój tego rodzaju „sztuki” chodzi osobom, które o tym decydują?  Czy naprawdę nie ma w Polsce kultury przez duże „K”, którą moglibyśmy się jako Polacy szczycić, czy tylko nie dostrzegają jej ministerialni decydenci?

 

oceń artykuł:
3/5 (2)
następny   |   następny wróć
Komentarze dodaj komentarz
Czytał Pan ten komiks? Widział go? Nie sądzę, by przysłali go Panu do recenzji. Mało profesjonalne podejście - oceniać rzeczy, o których się wie mało, albo nic. Wstyd!
Myśle, że nie chodzi o czytanie, tylko o fakt, że publiczne pieniądze (moje, nasze) wydaje się na kontrowersyjne produkcje. Na kontrowersje niech każdy wydaje ze swoich.
  • Trzeba zabiegać o prawdę
  • Niedawna rocznica wybuchu powstania warszawskiego przypomina potrzebę promocji historii i patriotyzmu we współczesnej Polsce. Muzeum Powstania Warszawskiego jest z pewnością przykładem udanego działania w tej sferze.

    więcej »
  • Nie oddawać!
  • Wielokrotnie na łamach „Przewodnika Katolickiego” pisaliśmy o współczesnym prześladowaniu chrześcijan na świecie. Również o szykanach i dyskryminacji, jakich doświadczają wierzący w cywilizowanej Europie.

    więcej »
  • Stop bezradności
  • Człowiek wobec tragedii dziecka jest bezsilny. Tę bezsilność szczególnie czuje się, gdy sprawcą dramatu jest inne dziecko. Nie możemy jednak tej bezradności ulegać.
    więcej »
  • Uczeń też obywatel
  • Czy przegłosowana ostatnio ustawa o Systemie Informacji Oświatowej spełnia wymogi nowoczesnego państwa prawa? Czy zasadnym jest gromadzenia tak szczegółowych danych na temat naszych dzieci?

    więcej »
  • Nasz wspólny lot
  •  

    Ważnym elementem obchodów rocznicy katastrofy smoleńskiej był fakt, że przypomniano ten niewiarygodny wręcz nastrój skupienia i solidarności narodu wobec tragedii. Niestety, dziś nie ma po nim prawie śladu.

     

    więcej »
  • Nasze pieniądze w naszych rękach
  •  

    Od 2004 r. możemy sami decydować, na jaki cel przeznaczymy 1 proc. naszego podatku dochodowego. Nie rezygnujmy z tego prawa!

    więcej »
  • Wszystko ma swój czas
  •  

    Ostatni wyczyn polskiego podróżnika Aleksandra Doby, który mając 64 lata, przepłynął samotnie kajakiem Atlantyk, mógłby sugerować, że na wszystko zawsze jest czas.

    więcej »
  • Wyzwania nowej rewolucji
  • Zmiany, które dokonują się na naszych oczach, przybierają tak wielką skalę, że można je porównać do rewolucji przemysłowej. Dziś mamy rewolucję komputerowo-internetową.

    więcej »
  • Nie samym chlebem...
  • Po uroczystości Objawienia Pańskiego zadzwonił do naszej redakcji jeden z duszpasterzy, od 18 lat proboszcz, by podzielić się z nami swoją radością z przeżywania tego dnia przez wiernych.

    więcej »
  • Nowy rok bieży
  •  

    Co przyniesie? Nikt tak naprawdę nie wie. Ale wszyscy życzymy sobie szczęścia, choć trudno czasem o optymizm.

    więcej »
right
left
Nagroda im. Wł. Pietrzaka dla Przewodnika Katolickiego