dzisiaj jest: piątek, 01.08.2014 | Imieniny:
Komentarze / Michał Gryczyński

Gdzie dwóch się bije...

autor: Michał Gryczyński

...tam trzeci korzysta - głosi porzekadło, sparafrazowane w kabarecie „Pod Egidą” na: ...tam trzeci marksista”. Bo czyż nie na ścieraniu się przeciwieństw miało polegać dialektyczne przekształcanie świata ku komunistycznemu „rajowi na ziemi”? Pamiętamy, z jakim skutkiem.

A teraz politycy SLD postanowili ugrać coś dla siebie na sporze o tzw. krzyż smoleński. Świadomi, że pod Pałacem Prezydenckim przebiega obecnie linia frontu wojny „miłości” z „pokojem”, zorganizowali na warszawskim placu Konstytucji manifestację w obronie swoiście pojmowanej świeckości państwa. Czyżby towarzysze ulegli przeświadczeniu, że zapomnieliśmy już, jak ową „świeckość” realizowali w czasach rządów nieboszczki PZPR?

Sytuacja na Krakowskim Przedmieściu wzbudza coraz większe emocje, a ostatnio wymknęła się spod kontroli. Platformersi usiłowali, jak Piłat, umyć ręce, wmanewrowując w całą sprawę Kościół, co powiodło się im tylko częściowo. A potem odbył się żenujący, nocny spektakl, zorganizowany przez zwolenników przeniesienia krzyża, który przerodził się w anty-krzyżowy festyn nietolerancji, pogardy, a nawet bluźnierstw. Ile złej woli trzeba, aby zezwolić na taką manifestację po g. 22? Tym bardziej dziwię się więc premierowi Tuskowi – który z uśmiechem na ustach prawił coś Hyde Parku - że ma nadal takie dobre samopoczucie. Zwłaszcza że upłynęło tysiąc dni jego rządu, a z szumnie zapowiadanych gruszek na wierzbie - od enigmatycznego inwestora kuwejckiego dla stoczni, przez reformę finansów publicznych i służby zdrowia, aż po obniżkę podatków – nie ostało się nic. A miała być druga Irlandia.

Ostatnio nieudolności i bojaźliwości jego oraz prezydenta Komorowskiego zawdzięczamy akcję pospiesznego zawieszenia tablicy upamiętniającej nie wiadomo co: krzyż smoleński, ofiary katastrofy czy ludzi gromadzących się w dniach żałoby? Niczego to nie załatwiło, tylko zaogniło spór, bo przecież  obśmiewanym w mediach tzw. obrońcom krzyża chodzi przed wszystkim o pamięć ofiar spod Smoleńska, a także o rzetelne śledztwo w tej sprawie. My zaś wysłuchujemy w mediach opinii, że to co się dzieje na Krakowskim Przedmieściu ośmiesza Warszawę w oczach świata. A ja sądzę, że bardziej kompromitującym wydarzeniem dla stolicy była niedawna parada sodomitów, zwłaszcza że to jeden z grzechów wołających o pomstę do nieba.

oceń artykuł:
2.3/5 (4)
poprzedni   |   następny wróć
Komentarze dodaj komentarz
Zgadzam sie z autorem w 100% święta racja . Rządy pana Tuska to żenada moim zdaniem.
  • Silentium!
  • „Po cichu, po wielkiemu cichu idu sobie i idu i idu/ i patrzu i widzu/ W rękach w głowach cichosza/ w ustach w oczach cichosza...” – nucę sobie za Grzegorzem Turnauem.

    więcej »
  • Karuzela do Brukseli
  • Jak tu wierzyć, zacni utracjusze, w szczerość polityków, skoro w oktawie dziękczynienia za kanonizację św. Jana Pawła II ekipa Tuska zgodziła się na ratyfikację „Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i przeciwdziałaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej”?

    więcej »
  • Wielkanocne Polaków rozmowy
  • Wstał Pan Jezus z martwych po trzydniowej męce/ chodzi po wsi naszej z chorągiewką w ręce/ Powiewa nią, wyśpiewuje swoją Aleluję/ Po podwórkach pieją poranne koguty, chodzi Jezus z kajdan śmiertelnych rozkuty/ Chorągiewką wymachuje nucąc Aleluję...

    więcej »
  • Kto daje i odbiera...
  • ...ten się w piekle poniewiera – głosi przysłowie. Skąd nauka jest dla kruka, że rzeczy podarowanych nie należy nikomu odbierać, bo to postępowanie godne potępienia. A że losu piekłoszczyka każdy chciałby uniknąć – także większość ateistów, co to ponoć Boga się nie boją – więc o zwrot rzeczy darowanych nie zabiegamy, nawet jeśli żałujemy, żeśmy to uczynili.

    więcej »
  • Nikt nie lubi Baby Jagi...
  • „...ani krztyny/ nikt do Baby nie przychodzi w odwiedziny” – pisała o smutnym losie tej jędzy Joanna Papuzińska. Przez długie lat Babą Jagą straszono dzieci, ale i teraz, choć już mocno wyrośliśmy, usiłują nas nią straszyć.

    więcej »
  • Jesień w sejmie
  • Jesień w Sejmie rozpoczęła się od pierwszego – i jak się okazało, ostatniego – czytania obywatelskiego projektu ustawy zakazującej aborcji eugenicznej. Bo polskie prawo dopuszcza możliwość przeprowadzenia aborcji, o ile u płodu wykryto trwałe zmiany genetyczne.

    więcej »
  • Zanim chłopcy wydorośleją
  • Od pewnego czasu słyszymy o szczególnym zamiłowaniu Sławomira Nowaka, ministra transportu, do luksusowych zegarków, którymi miał się podobno wymieniać z biznesmenami. A teraz Centralne Biuro Antykorupcyjne bada relacje ministra z ludźmi biznesu.

    więcej »
  • Postępując za postępem
  •  "Czy jeżeli ludożerca je nożem i widelcem – to postęp?” – pytał przed laty autor Myśli nieuczesanych Stanisław Jerzy Lec. Pewnie tak, tylko cóż po takim postępie temu, kto trafi na jego półmisek?

    więcej »
  • Zanim powróci cenzura
  •  Niedawno minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski oświadczył, że nie zdołał uzyskać od szefa rosyjskiego MSZ Siergieja Ławrowa informacji o dacie zwrotu Rzeczypospolitej wraku prezydenckiego tupolewa, który rozbił się w  Smoleńsku.

    więcej »
  • Wołek i osiołek...
  •  Podczas gdy my, chrześcijanie, oczekujemy na narodziny Zbawiciela, wielbiciele „świątecznej atmosfery” tęsknią już do tych wszystkich światełek, bombek na choince, rozmaitych świecidełek, reniferów, mikołajowych skarpetek czy krasnali, podszywających się pod św. Mikołaja

    więcej »
right
left
Papież Franciszek w Ziemi Świętej