dzisiaj jest: sobota, 26.05.2012 | Imieniny:
Komentarze / Maria Przełomiec

Rubel się kręci, czyli europejska solidarność

W połowie lipca na wiedeńskim lotnisku został zatrzymany były oficer KGB płk Michaił Gołowatow. W 1991 roku Gołowatow dowodził przebywającym w Wilnie oddziałem specjalnym „Alfa”. W szturmie radzieckich komandosów na wileńską wieżę telewizyjną zginęło wówczas 13 litewskich cywilów.

 


 

Rosjanie otworzyli ogień do tłumu, gąsienice czołgu zmiażdżyły 24-letnią dziewczynę Loretę Asanaviciute. 700 osób zostało rannych. Pamiętam to dobrze, byłam wtedy w Wilnie.

Pułkownik Gołowatow w 1997 r. opuścił armię. Przez pięć lat był wiceprzewodniczącym Rady Doradczej Federalnej Służby Bezpieczeństwa. W 2004 r. został wybrany na prezydenta Federacji Łyżwiarstwa Szybkiego w Moskwie. Jest członkiem prezydium Rosyjskiej Federacji Narciarstwa Biegowego, działaczem organizacji kombatanckiej zrzeszającej dawnych żołnierzy jednostki antyterrorystycznej.

 

Europejski nakaz aresztowania

Jesienią ubiegłego roku Litwa – kraj UE, wydała europejski nakaz aresztowania pułkownika. Na jego podstawie Michaił Gołowatow został zatrzymany na wiedeńskim lotnisku. Zatrzymany i niemal natychmiast wypuszczony. Po spędzeniu nocy w areszcie były dowódca „Alfy” spokojnie odleciał do Moskwy. Austriacy tłumaczyli swoją decyzję jakimiś niejasnościami w litewskim wniosku ekstradycyjnym.

Oburzone władze w Wilnie, wsparte przez rządy Łotwy i Estonii, poskarżyły się na decyzję Wiednia unijnej komisarz ds. wymiaru sprawiedliwości. Luksemburska polityk Vivien Reding przyznała jednak rację Austriakom, dowodząc, że popełnione przez Gołowatowa przestępstwa miały miejsce jeszcze przed wejściem w życie procedur unijnego nakazu aresztowania, a prawo nie działa wstecz. Właściwie trzymając się tej logiki, nie należałoby ścigać większości zbrodniarzy, bo jakże często dotyczące ich procedury wchodzą w życie już po upadku przestępczych reżimów.

Zdaniem złośliwych prawda jest oczywista. Moskwa nacisnęła na austriackie władze, a te wolały narazić się na niezadowolenie mało znaczących z wiedeńskiego punktu widzenia państw bałtyckich niż Rosji. Podobna była przypuszczalnie motywacja unijnej komisarz z Luksemburga. Po co kolejne kłopoty dla jakiejś Litwy? Tym bardziej że Rosja ciągle zwleka z ostatecznym zniesieniem embarga na unijne warzywa.

 

„Rubel się kręci”

Istnieje bardzo charakterystyczne powiedzenie, którym Niemcy określają dobre handlowe interesy. Brzmi ono: „rubel się kręci”. Właśnie rubel, nie marka, euro czy lit. Rosja jest wielka, Rosja ma ropę i gaz, Rosja to potencjalne dobre interesy. A że jednocześnie korupcja, łamanie praw człowieka, chronienie odpowiedzialnych za śmierć niewinnych osób? Przecież Parlament Europejski od czasu do czasu wyraża swoje zaniepokojenie sytuacją panującą w Rosji. To wystarczy, sumienie Bruksela ma spokojne.

Po raz kolejny w ciągu ostatnich tygodni Unia Europejska pokazuje, jak niewiele dla niej znaczy wewnętrzna solidarność. Przynajmniej dla tzw. starej Unii, gdyż w tych dniach po stronie Litwy opowiedziały się kolejni nowi członkowie Wspólnoty, czyli Czechy i Polska. Poparcie Warszawy może okazać się szczególnie istotne w kontekście sprawowanej właśnie prezydencji. Sprawdzian polskiej skuteczności nastąpi już wkrótce. Sprawa płk. Gołowatowa i zachowania Wiednia ma być bowiem jednym z tematów nieformalnego spotkania unijnych ministrów ds. europejskich, które odbędzie się w Sopocie.

oceń artykuł:
5/5 (2)
następny   |   następny wróć
Komentarze dodaj komentarz
  • Kilka uwag na marginesie
  • vStało się. W piątek Sejm przyjął nowelizację ustawy emerytalnej, zgodnie z którą Polacy będą musieli pracować do 67. roku życia.

    Nie stanie się to jednak natychmiast. 

    więcej »
  • Przecięcie pępowiny, czyli piłowanie gałęzi
  • „W tym roku najprawdopodobniej nie odbędą się po raz pierwszy wielkanocne rekolekcje dla polityków rządzącej partii. – W Platformie nie ma klimatu do wysiadywania po kościołach. Teraz musimy się skupić na reformach, a nie na modlitwach – mówi jeden z posłów”. 

    więcej »
  • Kubuś Puchatek a polityka wschodnia
  • W zeszłym tygodniu znalazłam się w roli Kubusia Puchatka odwiedzającego Prosiaczka. Przypominam, że im bardziej Kubuś wchodził do prosiaczkowego domu, tym bardziej Prosiaczka tam nie było.

    więcej »
  • Nonsens zarzutów
  • „Z żyru biesitsa” mawiają Rosjanie, czyli w wolnym przekładzie: „od dobrobytu przewraca się w głowie”. To powiedzenie coraz częściej przychodzi mi na myśl, gdy patrzę na poczynania elit zachodniego świata. Ostatnio wściekłość większości z nich wywołał Victor Orban.

    więcej »
  • „To była słuszna decyzja”?
  • Jaka jest różnica między niemożliwym a nieprawdopodobnym? Wyjaśnił to bardzo pięknie w Ortodoksji G.K. Chesterton. Niemożliwe jest natychmiastowe przeniesienie góry, chociaż oczywiście Pan Bóg w sposób cudowny jest w stanie to zrobić. Wierzymy więc, że w pewnych okolicznościach coś takiego może jednak nastąpić.

    więcej »
  • Opowieść prawie wigilijna
  • Sandra przyprowadził tutaj zaprzyjaźniony z Padre Vitem gruziński duchowny – Ojciec Dawid. Sześcioletni chłopiec był zagłodzony i brudny. Rodzice zginęli, gdy miał niecałe 5 lat. Państwowy dom dziecka, gdzie mieszkał kilka miesięcy, został z dnia na dzień zamknięty.

    więcej »
  • "Mieszanie się" do polityki
  • Ostatnie dni kampanii wyborczej bywają zwykle gorące. Zaostrza się retoryka, politycy nerwowo starają się w ostatniej chwili przekonać do siebie niezdecydowany elektorat, namówić do głosowania zniechęconych. W Polskę ruszają autobusy i limuzyny, zwykle niedostępni dygnitarze idą w lud. No i oczywiście pojawiają się oskarżenia o mieszanie się Kościoła do polityki.

    więcej »
  • Dokąd zmierzamy?
  • Wieczór, siedzimy w siedem osób w ciepłym pokoju. Burmistrz niewielkiej miejscowości, do której od lat przyjeżdżam na wakacje, dwie młode kobiety – pracownice pogotowia opiekuńczego z pobliskiego wojewódzkiego miasta – i troje ich nastoletnich podopiecznych.

    więcej »
  • "Misjonarze 21"
  • Do 21 polskich miast zaproszono 21 młodych ludzi studiujących dziennikarstwo na City University London. Pochodzili z całej Europy i mieli sprawdzić przygotowanie Polski do Euro 2012. Wbrew pozorom nie chodziło o stadiony, hotele i autostrady, raczej o samych Polaków. Z zainteresowaniem czytałam ich polskie wrażenia. W większości pozytywne.

     

    więcej »
  • Drugie płuco
  • „Ludzie! Ten Człowiek wyzwolił nas - członków «wielkiego sowieckiego narodu» z komunistycznej niewoli nędzy i bezprawia. Naprawdę mamy wobec Niego ogromny dług wdzięczności.
    więcej »
right
left
Nagroda im. Wł. Pietrzaka dla Przewodnika Katolickiego