No to mamy kolejny polsko-rosyjski przełom |
Gest premiera Putina, który zaprosił Donalda Tuska do wzięcia udziału w rocznicowych uroczystościach w Katyniu, został przez polskie media przyjęty z entuzjazmem.
Przy okazji nie zabrakło głosów zachwytu dla działań polskiego rządu i MSZ, o ileż sprawniejszych niż Kancelaria Prezydenta, który zaproszenia nie dostał.
Nieoczekiwany gest rosyjskiego premiera może okazać się bardzo istotny, w przeciwieństwie bowiem do swoich poprzedników, Gorbaczowa i Jelcyna, Władimir Putin do historii Katynia odnosił się, delikatnie mówiąc, niechętnie. Kolejne rosyjskie sądy oddalały skargi rodzin zamordowanych, które domagały się rehabilitacji swoich krewnych. Rosyjskiemu stowarzyszeniu Memoriał, mimo wieloletnich wysiłków, nie udało się zmusić władz do ujawnienia całej prawdy o mordzie polskich oficerów.
Przed Trybunałem Praw Człowieka
Ostatecznie sprawa trafiła do Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, a ten nakazał rosyjskim władzom, aby do połowy marca wyjaśniły, dlaczego zostało utajnione postępowanie w sprawie zamknięcia katyńskiego śledztwa i czemu Główna Prokuratura Wojskowa odmawia zrehabilitowania ofiar. Być może nakaz międzynarodowego Trybunału ma pewien związek z zaproszeniem dla polskiego premiera. Nieważna jednak przyczyna, jeżeliby istotnie w sprawie katyńskiej miało dojść do przełomu.
Istotny przełom?
Czy jednak dojdzie do przełomu? W przeciwieństwie do swoich polskich kolegów rosyjscy dziennikarze gestu Władimira Putina właściwie nie zauważyli. W niektórych gazetach pojawił się tylko oficjalny komunikat służb prasowych. Więcej było w internecie. Niestety to co tam się ukazało, brzmi dosyć niepokojąco.
Na stronie Fakty.KM wiceprzewodniczący Komisji ds. Bezpieczeństwa rosyjskiej Dumy Wiktor Iliuchin krytykuje rosyjskiego premiera i podkreśla, że nie istnieją przekonujące dowody, iż zbrodni na polskich oficerach dokonało NKWD.
Z kolei agencja informacyjna „Regnum” cytuje historyka i politologa Olega Niemieckiego, którego zdaniem normalizacja stosunków z Polską ma sens tylko jeżeli Warszawa radykalnie zmieni swoją politykę wschodnią - z antyrosyjskiej na konstruktywną. Inaczej, dowodzi rosyjski historyk, nie ma co uczestniczyć w katyńskich uroczystościach organizowanych według polskiego scenariusza. Tym bardziej że Katyń to przede wszystkim miejsce straceń obywateli radzieckich, zarówno ofiar stalinowskich czystek, jak i niemieckich rozstrzelań.
To akurat jest prawda. W katyńskim lesie leży zdecydowanie więcej Rosjan niż Polaków, ale akurat ten fakt powinien stać się elementem łączącym oba narody. Zapowiedź wspólnych religijnych katolicko-prawosławnych uroczystości na katyńskich grobach to dobry znak.
Powtórka z Westerplatte?
Z drugiej strony wiele wskazuje, że politycznie rocznicowe obchody mogą stać się powtórką z 1 września. Premier Putin przyjechał wówczas na Westerplatte, w „towarzystwie” rozpętanej w rosyjskich mediach akcji propagandowej, która obarczała Polskę współodpowiedzialnością za wybuch II wojny.
Pierwsze rosyjskie komentarze wskazują, że do czegoś podobnego może dojść także przy okazji Katynia czyli, że jak zauważał niezależny rosyjski publicysta Nikołaj Swanidze Putin, np. będzie starał się przekonać Tuska, że ostatecznie nie wiadomo kto rozstrzeliwał polskich oficerów.
Mam nadzieję, że tak się nie stanie, ale pewne jest jedno - polskie władze powinny wystąpić na katyńskich uroczystościach solidarnie. Kłótnie, czy prezydent ma prawo bez zaproszenia zjawić się na grobach polskich oficerów, to spełnienia marzeń tych rosyjskich sił, które ciągle nie mogą pogodzić się z faktem, że Polska wyszła spod opiekuńczych skrzydeł wielkiego sąsiada.
| oceń artykuł: |
|
5/5 (1) |
| następny | następny | wróć |
- Kilka uwag na marginesie
-
vStało się. W piątek Sejm przyjął nowelizację ustawy emerytalnej, zgodnie z którą Polacy będą musieli pracować do 67. roku życia.
Nie stanie się to jednak natychmiast.
więcej » - Przecięcie pępowiny, czyli piłowanie gałęzi
-
„W tym roku najprawdopodobniej nie odbędą się po raz pierwszy wielkanocne rekolekcje dla polityków rządzącej partii. – W Platformie nie ma klimatu do wysiadywania po kościołach. Teraz musimy się skupić na reformach, a nie na modlitwach – mówi jeden z posłów”.
więcej » - Kubuś Puchatek a polityka wschodnia
-
W zeszłym tygodniu znalazłam się w roli Kubusia Puchatka odwiedzającego Prosiaczka. Przypominam, że im bardziej Kubuś wchodził do prosiaczkowego domu, tym bardziej Prosiaczka tam nie było.
więcej » - Nonsens zarzutów
-
„Z żyru biesitsa” mawiają Rosjanie, czyli w wolnym przekładzie: „od dobrobytu przewraca się w głowie”. To powiedzenie coraz częściej przychodzi mi na myśl, gdy patrzę na poczynania elit zachodniego świata. Ostatnio wściekłość większości z nich wywołał Victor Orban.
więcej » - „To była słuszna decyzja”?
-
Jaka jest różnica między niemożliwym a nieprawdopodobnym? Wyjaśnił to bardzo pięknie w Ortodoksji G.K. Chesterton. Niemożliwe jest natychmiastowe przeniesienie góry, chociaż oczywiście Pan Bóg w sposób cudowny jest w stanie to zrobić. Wierzymy więc, że w pewnych okolicznościach coś takiego może jednak nastąpić.
więcej » - Opowieść prawie wigilijna
-
Sandra przyprowadził tutaj zaprzyjaźniony z Padre Vitem gruziński duchowny – Ojciec Dawid. Sześcioletni chłopiec był zagłodzony i brudny. Rodzice zginęli, gdy miał niecałe 5 lat. Państwowy dom dziecka, gdzie mieszkał kilka miesięcy, został z dnia na dzień zamknięty.
więcej » - "Mieszanie się" do polityki
-
Ostatnie dni kampanii wyborczej bywają zwykle gorące. Zaostrza się retoryka, politycy nerwowo starają się w ostatniej chwili przekonać do siebie niezdecydowany elektorat, namówić do głosowania zniechęconych. W Polskę ruszają autobusy i limuzyny, zwykle niedostępni dygnitarze idą w lud. No i oczywiście pojawiają się oskarżenia o mieszanie się Kościoła do polityki.
więcej » - Dokąd zmierzamy?
-
Wieczór, siedzimy w siedem osób w ciepłym pokoju. Burmistrz niewielkiej miejscowości, do której od lat przyjeżdżam na wakacje, dwie młode kobiety – pracownice pogotowia opiekuńczego z pobliskiego wojewódzkiego miasta – i troje ich nastoletnich podopiecznych.
więcej » - Rubel się kręci, czyli europejska solidarność
-
W połowie lipca na wiedeńskim lotnisku został zatrzymany były oficer KGB płk Michaił Gołowatow. W 1991 roku Gołowatow dowodził przebywającym w Wilnie oddziałem specjalnym „Alfa”. W szturmie radzieckich komandosów na wileńską wieżę telewizyjną zginęło wówczas 13 litewskich cywilów.
więcej » - "Misjonarze 21"
-
Do 21 polskich miast zaproszono 21 młodych ludzi studiujących dziennikarstwo na City University London. Pochodzili z całej Europy i mieli sprawdzić przygotowanie Polski do Euro 2012. Wbrew pozorom nie chodziło o stadiony, hotele i autostrady, raczej o samych Polaków. Z zainteresowaniem czytałam ich polskie wrażenia. W większości pozytywne.
więcej »
Tematy numeru:
- Aktualności
- Nagroda dla "Przewodnika"
- Społeczeństwo
- Krajobraz po rewolucji
- Cyberkracja
- Książka feministki pomoże w walce z pornografią



drukuj













