dzisiaj jest: sobota, 26.05.2012 | Imieniny:
Komentarze / Maria Przełomiec

Drugie płuco

„Ludzie! Ten Człowiek wyzwolił nas - członków «wielkiego sowieckiego narodu» z komunistycznej niewoli nędzy i bezprawia. Naprawdę mamy wobec Niego ogromny dług wdzięczności.

Chociaż być może wielu nie zdaje sobie z tego sprawy, zawdzięczamy Temu Człowiekowi to, że każdy z nas ma prawo sam decydować o swoim życiu, zamiast być «łagiernym» roboczym zwierzęciem, które karmią tylko dlatego, żeby miało siłę pracować” – taki wpis znalazłam na internetowym portalu jednego z najpopularniejszych ukraińskich kanałów telewizyjnych „1+1” pod materiałem poświęconym rzymskim uroczystościom. Na Ukrainie Mszę beatyfikacyjną transmitowały i 1 kanał państwowej telewizji, i niezależny, informacyjny „Piąty”. Z kolei Litwa uczciła beatyfikację specjalną wystawą w parlamencie zatytułowaną „Błogosławiony Jan Paweł II i Litwa”.

 
Informacje o niedzielnych uroczystościach pojawiły się we wszystkich państwach byłego ZSRR. Przeglądałam internetowe strony, często z bardzo osobistymi komentarzami, takimi jak ten z Azerbejdżanu: „jestem muzułmaninem, ale mam w swoim sercu bardzo dużo szacunku do Jana Pawła II, jest godny tego, by dołączyć do grona błogosławionych”.
Rosyjskie media ograniczyły się do krótkich notatek, ale jak podała agencja NEWSru.com, liczba Rosjan, którzy w tym czasie chcieli odwiedzić Rzym była o 73 proc. większa od tych, którzy deklarowali zainteresowanie Londynem w dniu ślubu Kate i Wiliama. Co więcej, według agencji część zainteresowanych do Rzymu się udała.
Wydaje mi się, że to najlepsza odpowiedź na pytanie, czy i jaki wpływ wywarł papież z Polski na były Związek Radziecki.
Co prawda nie spełniło się marzenie o pielgrzymce do Moskwy. Rosyjskie władze kilkakrotnie Jana Pawła II zapraszały, zawsze jednak stanowczo sprzeciwiała się Cerkiew. Jej zdaniem głowa Kościoła katolickiego nie miała prawa stanąć na kanonicznej prawosławnej ziemi. To swoisty paradoks, że człowiek, który przyczynił się do odzyskania przez Cerkiew jej dawnej pozycji, był przez hierarchię tejże Cerkwi uważany za niebezpiecznego konkurenta.
Związki Jana Pawła II z upadkiem komunizmu widzi ukraiński internauta, nie chce ich widzieć rosyjskie prawosławie, czyli największy Kościół reprezentujący wschodni odłam chrześcijaństwa, drugie płuco, bez którego trudno swobodnie oddychać.
Moskwa obwiniała i do dzisiaj obwinia katolików o uprawianie na prawosławnych terenach prozelityzmu, czyli nawracania na rzymską wiarę, ale przecież po tak krytykowanej przez rosyjskich hierarchów papieskiej pielgrzymce na Ukrainę nie było masowych przejść z prawosławia na katolicyzm. Papież uświadamiał natomiast krajom Europy Wschodniej, że Kościół chrześcijański może być jednością, że Rzym i Bizancjum to nie konkurencja, a dopełnienie, że główną rolą Kościoła jest troska nie o świecką władzę, ale o człowieka i że Kościół nie jest ani słowiański, ani germański, ani polski, ale powszechny.
Co nie znaczy, że nie należy być dumnym ze swoich korzeni – i tak na Ukrainie Jan Paweł II przywracał Ukraińcom dumę z Rusi Kijowskiej, którą nazywał „kolebką ukraińskiej państwowości”, w Armenii obchodził wspólnie z Katolikosem rocznicę 1700-lecia najstarszego na świecie chrześcijańskiego państwa.
Problem w tym, że to wszystko wyraźnie kłóci się z lansowaną przez rosyjskich hierarchów ideą moskiewskiej Cerkwi jako panslawistycznego Kościoła łączącego w jeden naród Rosjan, Ukraińców i Białorusinów. Przesłanie Jana Pawła II staje w sprzeczności z od dawna pielęgnowanym przekonaniem, że Moskwa jest trzecim Rzymem, a czwartego nie będzie. Stąd niechęć. Mam jednak wrażenie, że nowy Błogosławiony także w tej sprawie nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.
  
oceń artykuł:
5/5 (1)
następny   |   następny wróć
Komentarze dodaj komentarz
  • Kilka uwag na marginesie
  • vStało się. W piątek Sejm przyjął nowelizację ustawy emerytalnej, zgodnie z którą Polacy będą musieli pracować do 67. roku życia.

    Nie stanie się to jednak natychmiast. 

    więcej »
  • Przecięcie pępowiny, czyli piłowanie gałęzi
  • „W tym roku najprawdopodobniej nie odbędą się po raz pierwszy wielkanocne rekolekcje dla polityków rządzącej partii. – W Platformie nie ma klimatu do wysiadywania po kościołach. Teraz musimy się skupić na reformach, a nie na modlitwach – mówi jeden z posłów”. 

    więcej »
  • Kubuś Puchatek a polityka wschodnia
  • W zeszłym tygodniu znalazłam się w roli Kubusia Puchatka odwiedzającego Prosiaczka. Przypominam, że im bardziej Kubuś wchodził do prosiaczkowego domu, tym bardziej Prosiaczka tam nie było.

    więcej »
  • Nonsens zarzutów
  • „Z żyru biesitsa” mawiają Rosjanie, czyli w wolnym przekładzie: „od dobrobytu przewraca się w głowie”. To powiedzenie coraz częściej przychodzi mi na myśl, gdy patrzę na poczynania elit zachodniego świata. Ostatnio wściekłość większości z nich wywołał Victor Orban.

    więcej »
  • „To była słuszna decyzja”?
  • Jaka jest różnica między niemożliwym a nieprawdopodobnym? Wyjaśnił to bardzo pięknie w Ortodoksji G.K. Chesterton. Niemożliwe jest natychmiastowe przeniesienie góry, chociaż oczywiście Pan Bóg w sposób cudowny jest w stanie to zrobić. Wierzymy więc, że w pewnych okolicznościach coś takiego może jednak nastąpić.

    więcej »
  • Opowieść prawie wigilijna
  • Sandra przyprowadził tutaj zaprzyjaźniony z Padre Vitem gruziński duchowny – Ojciec Dawid. Sześcioletni chłopiec był zagłodzony i brudny. Rodzice zginęli, gdy miał niecałe 5 lat. Państwowy dom dziecka, gdzie mieszkał kilka miesięcy, został z dnia na dzień zamknięty.

    więcej »
  • "Mieszanie się" do polityki
  • Ostatnie dni kampanii wyborczej bywają zwykle gorące. Zaostrza się retoryka, politycy nerwowo starają się w ostatniej chwili przekonać do siebie niezdecydowany elektorat, namówić do głosowania zniechęconych. W Polskę ruszają autobusy i limuzyny, zwykle niedostępni dygnitarze idą w lud. No i oczywiście pojawiają się oskarżenia o mieszanie się Kościoła do polityki.

    więcej »
  • Dokąd zmierzamy?
  • Wieczór, siedzimy w siedem osób w ciepłym pokoju. Burmistrz niewielkiej miejscowości, do której od lat przyjeżdżam na wakacje, dwie młode kobiety – pracownice pogotowia opiekuńczego z pobliskiego wojewódzkiego miasta – i troje ich nastoletnich podopiecznych.

    więcej »
  • Rubel się kręci, czyli europejska solidarność
  •  

    W połowie lipca na wiedeńskim lotnisku został zatrzymany były oficer KGB płk Michaił Gołowatow. W 1991 roku Gołowatow dowodził przebywającym w Wilnie oddziałem specjalnym „Alfa”. W szturmie radzieckich komandosów na wileńską wieżę telewizyjną zginęło wówczas 13 litewskich cywilów.

    więcej »
  • "Misjonarze 21"
  • Do 21 polskich miast zaproszono 21 młodych ludzi studiujących dziennikarstwo na City University London. Pochodzili z całej Europy i mieli sprawdzić przygotowanie Polski do Euro 2012. Wbrew pozorom nie chodziło o stadiony, hotele i autostrady, raczej o samych Polaków. Z zainteresowaniem czytałam ich polskie wrażenia. W większości pozytywne.

     

    więcej »
right
left
Nagroda im. Wł. Pietrzaka dla Przewodnika Katolickiego