dzisiaj jest: sobota, 26.05.2012 | Imieniny:
Przewodnik Katolicki 53/2006 » Wywiad »

Odzyskać to, co zagrabione

autor: Mateusz Wyrwich

O odzyskiwaniu majątku kościelnego, ze współprzewodniczącym Komisji Majątkowej ks. Mirosławem Piesiurem, rozmawia Mateusz Wyrwich

W mediach świeckich można czasem spotkać opinie, że Kościołowi jest zwracane mienie zagrabione jeszcze przez zaborców w XVII czy XIX wieku...
– To nieprawda. Przedmiotem prac Komisji Majątkowej jest to wszystko, co było w posiadaniu Kościoła do roku 1945, a zostało zabrane po wojnie, z naruszeniem przepisów obowiązującego wtedy prawa, które władza komunistyczna sama ustanowiła. Mienie Kościoła zagarniano w głównej mierze na podstawie komunistycznej ustawy „o dobrach martwej ręki” z marca 1950 roku. Zapisano w niej, że wszystkie nieruchomości ziemskie przechodzą na własność państwa i to, że każdy podmiot kościelny powinien mieć pozostawione 50 hektarów, by miał z czego żyć. Rzeczywistość była jednak inna. Zabierano niemal wszystko, nie przejmując się ograniczeniami ustawowymi. Wnioski podmiotów kościelnych, które wpłynęły do Komisji Majątkowej, dotyczą tylko tego, co zostało zabrane niezgodnie z przepisami prawa. Jeśli np. krakowscy cystersi utracili prawie 300 hektarów, to ich roszczenie dotyczyć może tylko 50 ha. Reszta, zabrana zgodnie z prawem, już przepadła. W takim przypadku nie ma możliwości odzyskania utraconego mienia, powyżej tej granicy.

Można było zgłaszać roszczenia do końca 1992 roku. Co się dzieje z tymi własnościami, które nie zostały zgłoszone?
– Wygasają. Komisja Majątkowa nie może po tym terminie przyjąć wniosku i wszcząć postępowania. Jest jednak wyjątek: jeśli pokrzywdzony podmiot kościelny, parafia czy zgromadzenie zakonne lub seminarium, złożył do końca 1992 roku wniosek o zwrot mienia do jakiegoś organu administracji państwowej. Wówczas tamten podmiot był zobowiązany przekazać ów wniosek do Komisji. Jeżeli tego nie zrobił, to nie jest wina wnioskodawcy, więc musimy go uznać za zgłoszony w terminie.

Co zabierano? Ochronki, szkoły, budynki kościelne, zakonne?
– Zabierano nieruchomości ziemskie, ale bardzo często znajdowały się na nich jakieś budynki, prowadzone przez Kościół: szpitale, ochronki, szkoły, zakłady produkcyjne, np. drukarnie. Te zabrano Kościołowi z mocy ustawy o nacjonalizacji przemysłu, ale zabór takiego mienia kościelnego nie wchodzi w zakres prac regulacyjnych naszej Komisji. Może zajmie się tym przyszła ustawa reprywatyzacyjna, jeżeli do jej uchwalenia dojdzie.

Czego nie udaje się odzyskać i dlaczego?
– Regulacja nie może także naruszać praw nabytych przez niepaństwowe osoby trzecie oraz rolników indywidualnych. Zachodzi to wtedy, gdy nieruchomości historyczne, grunty lub budynki zostały sprzedane przez państwo komunistyczne. W takim wypadku potrzebne jest mienie zamienne, jako forma odszkodowania. Gdy obiektywnie nie można go zdobyć, istnieje jeszcze możliwość wypłaty odszkodowania. Zarówno mienie zamienne, jak i odszkodowanie musi być równe wartości mienia utraconego. Trzeba wycenić nieruchomość według stanu na dzień utraty. Jeśli dziś jakiś obiekt jest rozbudowany, to Kościołowi należy się rekompensata tylko za część utraconą.

Dobra, według ustawy z 1989 roku, powinny być zwrócone w ciągu trzech miesięcy czy pół roku. Dziś głównie przez samorządy?
– Rzeczywiście, ustawodawca podał takie terminy czasowe na rozpatrzenie wniosków. Problem leży jednak w uzyskaniu mienia zamiennego. Ustawy samorządowe z 1990 roku i 1998 spowodowały, że nieruchomości zabrane Kościołowi, które były we władaniu Skarbu Państwa, zostały przekazane w dużej części samorządom – gminom, miastom. To one w większości przypadków są dziś właścicielami nieruchomości, o które wnioskował Kościół. Dlatego samorządy w pierwszej kolejności powinny zwrócić mienie Kościołowi lub przygotować nieruchomości zamienne. Często bywa jednak tak, że samorządy nie oddają na zasadzie: nie, bo nie.

Czyli można powiedzieć, że niektóre samorządy nie respektują przestrzegania przepisów prawa, nie chcąc oddać Kościołowi tego, co do niego należy...
– Niestety, tak bywa. W Warszawie jest kilkadziesiąt niezwróconych nieruchomości, a na dodatek wnioskodawcy nie mogą otrzymać ekwiwalentnego mienia zamiennego. Dotyczy to terenu obu warszawskich diecezji. Wiemy, że Warszawa wystawia często nieruchomości na sprzedaż. Powinna w pierwszej kolejności dostarczyć mienie zamienne dla wnioskodawców kościelnych, bo to oni zostali ograbieni. Tak było przez wiele poprzednich lat i niestety jest dzisiaj. Czasem proponowano jako mienie zamienne jakieś działki, jednak okazało się, że są to rowy lub grunty pocięte liniami wysokiego napięcia. Jest to niepoważne traktowanie wnioskodawców, a tym samym Komisji Majątkowej. Jednocześnie żaden przedstawiciel miasta nie oświadczy, że nie ma nieruchomości zamiennych, bo wtedy by skłamał. I jest pat, który uniemożliwia nawet orzekanie Komisji finansowych odszkodowań. Brakuje dobrej woli. Zresztą trudno tu mówić o dobrej woli, bo jest to kwestia przestrzegania prawa przez urzędników samorządowych.

Kiedy jednak mienie zostało zbyte dla osób trzecich, to nie samorządy muszą płacić odszkodowania, ale Skarb Państwa, czyli w jego imieniu minister finansów bądź Agencja Nieruchomości Rolnej musi dać mienie zastępcze. Jednak często Agencja Nieruchomości Rolnej, podobnie jak samorządy, nie oddawała historycznych nieruchomości kościelnych ani nie dostarczała mienia zamiennego.
– Zdarzały się takie przypadki w ubiegłych latach. Mimo że miała nieruchomość, ANR przez kilkanaście lat zwlekała z jej zwrotem. Mamy tu do czynienia z uporem urzędników albo z nieznanymi nam interesami czy strefami wpływów politycznych, które blokowały działanie naszej Komisji Majątkowej.

Czy właśnie z tego powodu prace Komisji trwają aż piętnaście lat?
– Zdawać by się mogło, że Komisja będzie działać krótko, ponieważ jest to przywracanie czegoś, co się w oczywisty sposób Kościołowi należy, gdyż to on został pokrzywdzony. Do takiego wniosku przecież doszli ci, którzy na bazie ustawy kościelnej powołali Komisję Majątkową i kazali rozpocząć proces regulacyjny. Niestety, Komisję z biegiem lat zaczęto traktować jako instrument do walki ideologicznej z Kościołem, wykorzystywany przez różnych polityków. A w pracach Komisji nie chodzi o politykę, lecz o przestrzeganie prawa.

Jaki procent mienia wrócił do Kościoła w ciągu tego czasu?
– Prowadzenie statystyk na bazie prac Komisji, ile hektarów zwrócono Kościołowi, jest nieporozumieniem. Każda taka statystyka prowadzić będzie do fałszywych wniosków. Do połowy 2001 roku regulacja polegała na oddawaniu hektar za hektar. Taką praktykę wprowadzono w sposób nieformalny. Było to jednak z wielką krzywdą dla Kościoła, gdyż przez to półwiecze zmieniła się wartość gruntów w naszym kraju. Dzisiaj nie mówimy już więc o odzyskanych hektarach, ale o wartościach utraconych nieruchomości. Komisja Wspólna Rządu i Episkopatu, jako jedyny podmiot posiadający ustawowo takie kompetencje, wydała protokół uzgodnień, w którym w oparciu o obowiązujące prawo ustalono, że zwrot nieruchomości będzie przebiegał według zasady: stan mienia na dzień jego utraty, ale wartość według cen dzisiaj obowiązujących.

Komisja Majątkowa powstała na mocy ustawy z 17.05.1989 roku. Zajmuje się odzyskiwaniem zagrabionego mienia Kościoła katolickiego obrządku rzymskokatolickiego i greckokatolickiego. Poza Komisją ustawa daje również jeszcze możliwość uregulowania spraw własnościowych Kościoła przez decyzje administracyjne wojewody. Dotyczy to m.in. wszystkich nieruchomości Skarbu Państwa, które były we władaniu kościelnych osób prawnych z chwilą wejścia ustawy w życie. Regulacja takich gruntów, na których np. stoją różne obiekty sakralne lub cmentarze, jest możliwa do dzisiaj. Również inne Kościoły i związki wyznaniowe działające w Polsce posiadają własne komisje regulacyjne dla spraw majątkowych.


Ksiądz Mirosław Piesiur jest kapłanem archidiecezji katowickiej. Od 9 lat pełni funkcję ekonoma archidiecezji. Wcześniej, prawie dziesięć lat, był kapelanem i sekretarzem abp. Damiana Zimonia. Jeszcze wcześniej był wikariuszem. W Komisji Majątkowej, jako jej współprzewodniczący, pracuje od blisko trzech lat
poprzedni   |   następny wróć
  • Zachwyt nad pięknem Biblii
  • z abp. Gianfranco Ravasim, przewodniczącym Papieskiej Rady ds. Kultury, rozmawia ks. Dariusz Madejczyk Z książek i artykułów Księdza Arcybiskupa da się bez trudu odczytać nie tylko wielkie umiłowanie Biblii, ale także ogromną pasję jej zgłębiania. Gdzie są początki tej fascynacji? - Gdy chodzi o początki, to moje zainteresowania, już właściwie od okresu liceum, dotyczyły najogólniej...więcej »
  • Nie nadaję się na emigranta
  • Z dr. Jakubem Sienkiewiczem z Kliniki Neurologii Wojewódzkiego Szpitala Bródnowskiego w Warszawie, znanym muzykiem, liderem zespołu „Elektryczne gitary”, autorem takich przebojów jak m.in. „Co ty tutaj robisz”, „Kiler”, rozmawia Renata Krzyszkowska Niedawno ogłosił Pan, że postanawia zakończyć swą działalność artystyczną i poświęcić się...więcej »
  • Wiara ze Słowa zapisanego w obrazie
  • Z ks. Markiem Stajkowskim, o obrazach, ich wybitnych twórcach i ich związku z religią, rozmawia Michał Bondyra Jak zrodziła się Księdza malarska fascynacja? – Zaczęło się od czasopisma katolickiego „Zorza”, które kupowała moja mama. Na jednej ze stron gazety był dział dotyczący sztuki kościelnej, w którym prezentowano dzieła wielkich mistrzów. Będąc dzieckiem,...więcej »
  • Chciałbym wszystkich nakarmić
  • O zamiłowaniu do rybołówstwa, skarbach na dnie jezior oraz tradycjach i potrawach świątecznych, z Henrykiem Sobolewskim, ichtiologiem oraz dyrektorem Gospodarstwa Rybackiego w Łysininie, rozmawia Marcin Jarzembowski Skąd w Pańskiej rodzinie zamiłowanie do rybołówstwa? – Są to głęboko zakorzenione tradycje rodzinne. Dziadek pracował na Drwęcy, a tata na Pojezierzu Brodnickim....więcej »
  • Polityka zabrała wolność, ale nie marzenia
  • Z Marią Kaczyńską, Pierwszą Damą Rzeczypospolitej Polskiej, rozmawiają Jadwiga Knie-Górna i Adam Suwart Czym święta Bożego Narodzenia w Pałacu Prezydenckim różniły się od tych spędzanych w Państwa domu rodzinnym? – To były takie same święta jak co roku, w gronie naszej rodziny. Rokrocznie spotykamy się przy wigilijnym stole, cieszymy się, że jesteśmy razem. Proszę...więcej »
  • Prymas wielkich przełomów
  • Z kardynałem Józefem Glempem, Prymasem Polski, rozmawiają ks. Dariusz Madejczyk i Adam Suwart W tym roku minęło 25 lat od rozpoczęcia przez Waszą Eminencję posługi prymasowskiej w Polsce. Jak Ksiądz Kardynał wspomina chwile sprzed ćwierćwiecza? – Przyszedłem po kardynale Wyszyńskim i zastałem już inną sytuację niż ta, z którą przyszło się zmagać przez kilka dziesięcioleci...więcej »
  • Jesteśmy w Kościele powszechnym
  • Z Włodzimierzem Juszczakiem, bp. wrocławsko-gdańskim obrządku greckokatolickiego, o historii Kościoła greckokatolickiego w Polsce i ekumenizmie, rozmawia Paweł Gomulak OMI Zdecydowana większość polskich katolików należy do obrządku rzymskiego. Czy mógłby zatem Ksiądz Biskup wyjaśnić, kim są grekokatolicy? – Rzeczywiście, w Polsce większość katolików stanowią rzymscy...więcej »
  • Pogodowe szaleństwo
  • Z prof. Zbigniewem Kundzewiczem, z Zakładu Badań Środowiska Rolniczego i Leśnego PAN, o globalnym ociepleniu klimatu, rozmawia Renata Krzyszkowska Mieliśmy wyjątkowo ciepły początek grudnia. W niektórych regionach Polski kwitły stokrotki i budziły się owady. Czy to kolejny dowód na to, że klimat się ociepla? – Obecny rok jest szczególny, ponieważ styczeń i marzec wcale nie...więcej »
  • Szczęść Boże hajerom
  • Z katowickim psychologiem Krzysztofem Sobierajem rozmawia Łukasz Kaźmierczak Jest Pan synem górnika i zdaje się, że miał Pan kontynuować tę rodzinną tradycję? – Cała rodzina myślała, że będę górnikiem, jedynie Tata zawsze powtarzał, że powinienem się uczyć, żeby nie zostać w przyszłości takim prostym „hajerem” jak on. I wiedział co mówi. Ojciec był tzw....więcej »
  • Polski kokon niepełnosprawności
  • Z prof. dr. hab. med. Aleksandrem Kabschem, kontynuatorem poznańskiej szkoły rehabilitacji, rozmawia Jadwiga Knie-Górna Tegoroczny Światowy Dzień Osób Niepełnosprawnych ma na celu zarówno promowanie zrozumienia problemów niepełnosprawnych przez osoby zdrowe, jak również organizowanie wsparcia dla ich godności, praw i dobra. Panie Profesorze, kim w Polsce jest i jakie prawa ma człowiek...więcej »
right
left
Nagroda im. Wł. Pietrzaka dla Przewodnika Katolickiego