dzisiaj jest: sobota, 26.05.2012 | Imieniny:
Przewodnik Katolicki 13/2009 » Wielki Post »

Kanada wraca do konfesjonału

autor: ks. Dariusz Madejczyk

Z biskupem Louisem Dicairem, sufraganem diecezji Saint-Jean-Longueuil (Metropolia Montreal) w Kanadzie, rozmawia ks. Dariusz Madejczyk

 

Jak przeżywa się Wielki Post w Kanadzie? Czy jest w nim coś szczególnego?

- W Kanadzie zatraciliśmy na pewno sens postu, gdy idzie o rezygnację z określanych pokarmów. To jest poważny problem. Podejmujemy natomiast działania, które wpisały się na stałe w przeżywanie czasu Wielkiego Postu. Myślę tu o naszej organizacji „Rozwój i Pokój”, która podejmuje ogromny wysiłek pomocy krajom tzw. trzeciego świata. Zawsze w Wielkim Poście organizuje ona akcję dzielenia się z potrzebującymi, czyli urządza różnorakie zbiórki, w czasie których można składać datki na określone cele, wyznaczane każdego roku przez Kościół w Kanadzie.

Warto dodać, że organizacja „Rozwój i Pokój” działa pod auspicjami Konferencji Episkopatu Kanady i jest naszym własnym kanadyjskim pomysłem.

A jak wygląda Wielki Post w wymiarze indywidualnym? Czy wierni podejmują z większą intensywnością różnorakie praktyki religijne, np. więcej się spowiadają?

- W tej materii przeżywamy ogromną rewolucję. Od ponad dwóch lat przechodzimy stopniowo od spowiedzi wspólnej (powszechnej) do spowiedzi indywidualnej. To jest powrót do tradycji Kościoła. Jednak powrót bardzo trudny. Wymaga ogromnego wysiłku. Rzecz toczy się bardzo powoli.

W czym jest największa trudność?

- Trzeba przekroczyć dotychczasowe przyzwyczajenia. Ludzie potrzebują czasu, by odkryć na nowo sens spowiedzi indywidualnej, podejmują wysiłek, by to zrozumieć.

Powrót do spowiedzi indywidualnej rozpoczął się w związku z przygotowaniami do ubiegłorocznego Kongresu Eucharystycznego. Tego rodzaju spowiedź wymaga od wszystkich wielkiej cierpliwości, ale wierzmy, że owoce tego dzieła będą coraz większe.

Co na to ludzie? Po wielu latach spowiedzi powszechnej, zapewne trudno się przyjmuje zachęty, by pójść do konfesjonału…

- Do tego rodzaju „nowości” ludzie niełatwo się przekonują. Widzimy jednak, że powoli coś w nich pęka i tych, którzy przychodzą do konfesjonału jest coraz więcej. W czasie Kongresu Eucharystycznego spowiednicy naprawdę mieli co robić. Bardzo się napracowali słuchając właśnie tych indywidualnych spowiedzi. Jest więc nadzieja. Można powiedzieć, że pierwszy krok został wykonany, teraz trzeba pracować dalej.

Zresztą trzeba sobie szczerze powiedzieć, że problem nie dotyczy tylko wiernych. Przekonywać trzeba także kapłanów. Po wielu latach praktycznej nieobecności spowiedzi indywidualnej wysiłek jej przywrócenia dotyka szczególnie księży. Ich też trzeba formować. Trzeba im pomagać we właściwym prowadzeniu wiernych do konfesjonału. Między innymi dlatego postanowiłem dać im specjalne materiały duszpasterskie, które pomogą w przygotowaniu wiernych do spowiedzi świętej. 

 


 

Bp Louis Dicaire urodził się 29 sierpnia 1946 roku w Montrealu, świecenia kapłańskie przyjął 20 stycznia 1974 roku. 18 stycznia 1999 roku został mianowany biskupem pomocniczym w diecezji montrealskiej. Sakrę biskupią otrzymał 22 marca 1999 roku z rąk kardynała Jean-Claude Turcotte’a. W 2004 został biskupem pomocniczym diecezji Saint-Jean-Longueuil. Jest doktorem teologii dogmatycznej. Od 2005 roku przewodniczy Komitetowi Episkopatu Kanady ds. środków społecznego przekazu oraz Komitetowi ds. celebracji liturgicznych.

 

oceń artykuł:
0/5 (0)
poprzedni   |   następny wróć
Komentarze dodaj komentarz
O matko, co za świat .... trudno katolikom się przemóc do spowiedzi indywidualnej. Jak czytam takie rzeczy, to jestem wdzięczna, że urodziłam się w Polsce i że tu jeszcze wszystko "po staremu"
  • Tydzień kontrastów
  • Niedziela Palmowa to w liturgii dzień pełen kontrastów, nasycony wieloma treściami najwyższej wagi. Może dlatego zbiegło się tu tyle istotnych wątków, by w tej niedzieli zawrzeć jakby w pigułce przesłanie całego Wielkiego Tygodnia, a w zasadzie całej historii zbawienia.

    więcej »
  • Moja wielka wina
  •   „Odpokutować” w powszechnym rozumieniu to „odcierpieć za swoje”, ponieść słuszną i zasłużoną karę za popełnione zło. Logika wskazywałaby na pewną prawidłowość: im większa wina, tym większa, bardziej dokuczliwa powinna być kara.

    więcej »
  • Ja kocham Kościół
  • Pan Bóg im pokazał: macie fajne życie i kolorowe telewizory, a ja wam daję plazmę! Życie może być okej, ale może też być ekstazą. Co wybieracie?

    więcej »
  • Święty porysowany
  • Trochę szkoda, że w polskim języku „Kościół” jest rodzaju męskiego. Z mężczyzną łatwiej walczyć i trudniej dostrzec jego piękno.

    więcej »
  • Ekstremalnie dla Jezusa
  • Plecak, latarka, błoto, brzozowy krzyż i ogromne zmęczenie. Tak w kilku słowach opisać można doświadczenie Ekstremalnej Drogi Krzyżowej (EDK) wiodącej z Krakowa do Kalwarii Zebrzydowskiej.

    więcej »
  • Stacja za stacją
  • Świat pędzi wokoło, a tymczasem kolejne stacje mijają powoli. Na każdej zatrzymujemy się na chwilę. Momentami czas nawet trochę się dłuży. Jednak aby dotrzeć do celu, nie sposób pominąć żadnej z nich.

    więcej »
  • Rodzina - szkoła miłości i wiary
  • Podczas gdy współczesna cywilizacja uznaje rodzinę za przeżytek i niepotrzebny wysiłek, Kościół widzi w niej przyszłość świata i chrześcijaństwa.

    więcej »
  • Adwokat we własnej sprawie
  • Nie spadam z nieba, nie mam nad tobą nieograniczonej władzy, ale jestem najbliżej ciebie. Mam też własną historię, której ty jesteś twórcą.

    więcej »
  • Kapłan, akcja i reakcja
  • „Duchowieństwo – między duszpasterstwem a antyklerykalizmem” – tak sformułowane zdanie zakłada, że musi istnieć młot, kowadło i jeszcze coś pośrodku. Ale to wcale nie jest takie proste i oczywiste.

    więcej »
  • Nie tylko po to, by się użalać
  • Bardzo polskie, bardzo piękne i wciąż stosunkowo mało popularne. Bowiem mimo że Gorzkie żale co roku w Wielkim Poście są śpiewane w każdej chyba polskiej parafii, tłumów zazwyczaj nie przyciągają.

    więcej »
right
left
Nagroda im. Wł. Pietrzaka dla Przewodnika Katolickiego