dzisiaj jest: niedziela, 23.11.2014 | Imieniny:
Przewodnik Katolicki 36/2011 » Wiara i Kościół »

Zbroja duchowa św. Katarzyny z Bolonii

autor: Michał Gryczyński

 

Jej postać przypomniał 29 grudnia ubiegłego roku Ojciec Święty w katechezie wygłoszonej podczas audiencji ogólnej. Określił św. Katarzynę jako kobietę wielkiej kultury, bardzo pokorną i oddaną modlitwie, zawsze gotową do służby.

 

 

Benedykt XVI uznał ją za wzór pokory i posłuszeństwa, które czyniły ją wiarygodną w sprawowaniu władzy, bo dla niej była to służba innym.

Naprawdę nazywała się Katarzyna de Vigri  pochodziła z Bolonii, gdzie przyszła na świat 8 września 1413 r. jako córka Jana de Vigri, zamożnego patrycjusza z Ferrary i profesora uniwersytetu w Padwie, doradcy władcy Ferrary, markiza Mikołaja III d'Este. Starannie wykształcona w zakresie literatury i sztuk pięknych, już jako dziesięciolatka znalazła się na dworze markiza i przez cztery lata była druhną jego córki, księżniczki Małgorzaty, aż do jej zamążpójścia. Posiadała liczne uzdolnienia artystyczne, m.in. malowała miniatury – najbardziej znany jej obraz to Madonna z Dzieciątkiem, trzymającym w ręku jabłko – komponowała i grała na violi, studiowała taniec, tworzyła poezję oraz hymny w języku włoskim i po łacinie.

Głęboko uduchowiona i bardzo pobożna powzięła decyzję o wstąpieniu do klasztoru. Wspólnota mniszek, która żyła według reguły św. Augustyna, wkrótce zmieniła regułę na franciszkańską, w duchu św. Klary z Asyżu. W zakonie była furtianką, praczką, kucharką i piekarką, a potem została mistrzynią nowicjatu. Prowadziła głębokie życie mistyczne, przeżywając liczne wizje – m.in. w 1431 r. Sądu Ostatecznego – i zmagając się z demonami. Kiedy w 1456 r. w Bolonii powstał klasztor Klarysek, została jego ksienią.

W swojej autobiografii O siedmiorakiej zbroi ducha wzywała do przywdziania – przeciw zasadzkom szatana – zbroi Bożej, którą tworzą: „po pierwsze, pilność; po drugie, nieufność wobec samego siebie; po trzecie, zaufanie Bogu; po czwarte, pamięć o Męce Pańskiej; po piąte, pamięć o swojej śmierci; po szóste, pamięć o chwale Bożej; po siódme, kierowanie się powagą Pisma świętego, jak tego przykład dał Jezus Chrystus na pustyni”. Była również autorką innych dzieł ascetyczno-mistycznych: poematu Rosarium, Kazań, Hymnów, traktatów i listów, a także Korony Matki Chrystusowej.

Zmarła 9 marca 1463 r., a po jej śmierci odnotowano liczne cuda. Podjęto więc decyzję o ekshumacji ciała i umieszczono je – w pozycji siedzącej na tronie, na którym zasiadała jako przełożona klasztoru – w zakrystii kościoła Bożego Ciała w Bolonii. Kanonizowana w 1712 r. odbiera cześć jako patronka artystów, malarzy i rodzinnej Bolonii.

 

poprzedni   |   następny wróć
  • Oto Człowiek
  •  W kościele obok Domu Generalnego Zgromadzenia Sióstr Albertynek w Krakowie przy ul. Woronicza znajduje się obraz Ecce Homo, namalowany przez Adama Chmielowskiego – św. Brata Alberta. Jest on niedokończony, a jednak na każdym, kto na niego spogląda, robi ogromne wrażenie.

    więcej »
  • Królowanie Skazańca
  •  Czy współczesny człowiek wie więcej o Chrystusie niż ten żyjący 200 czy 500 lat temu? Komu łatwiej zaakceptować prawdę o Królu wszechświata, dla którego krzyż jest tronem, a Jego pierwszym aktem łaski − zbawienie łotra: tym, którzy stali pod krzyżem, czy nam, ludziom XXI wieku?

    więcej »
  • Oświadczenie Rady Społecznej przy Arcybiskupie Poznańskim na temat klauzuli sumienia
  •  Tocząca się obecnie debata publiczna na temat klauzuli sumienia dotyczy trzech powiązanych ze sobą wymiarów: medycznego, prawnego i religijnego.

    więcej »
  • "Nie poznał tego, który go ulepił" (Mdr 15, 11)
  •  Człowiek, który nie wierzy w Boga, puste miejsce zastępuje idolem. Czasem jest to nawet proces dość niezauważalny. Deklarując swoją wolność od Boga, człowiek uzależnia się od kogoś czy czegoś innego.

    więcej »
  • Nie widać końca koszmaru
  •  Jeszcze trzy lata temu, przed rozpoczęciem wojny domowej, Syria była jednym z najlepszych miejsc do życia dla chrześcijan na Bliskim Wschodzie. Jednak wraz z pojawieniem się ogromnej rzeszy obcych najemników, którzy są radykalnymi dzihadystami, sytuacja znacznie się pogorszyła. 

    więcej »
  • Matteo - groźniejszy, niż był za życia
  •  Zabójca ma zostać świętym? Ktoś, kto umarł 400 lat temu, nadal uwalnia opętanych od działania złego ducha? Niemożliwe? Ale dzieje się naprawdę. Obejrzyjcie film Matteo Michała Kondrata o ojcu Matteo da Agnone, włoskim kapucynie i egzorcyście, a sami się przekonacie.

    więcej »
  • Komunia duchowa - niesłusznie wzgardzona
  •  W Katechizmie Kościoła katolickiego nie ma wzmianki o komunii duchowej, mimo że wielowiekowa tradycja upatrywała w niej istotny wyraz Bożej miłości. Podczas Światowego Spotkania Rodzin w Mediolanie w 2012 r. papież Benedykt XVI wskazał ją jako znak nadziei dla osób rozwiedzionych i żyjących w związkach niesakramentalnych.

    więcej »
  • Małżeńskie Himalaje świętości
  • Nie ma lepszego testu na świętość niż codzienne życie z najbliższą osobą, wobec której odsłaniamy nasze słabości i wady. Ale małżeństwo też może być drogą do jej osiągnięcia, choć sceptycy dodadzą, że to wyprawa niemal jak w Himalaje. 

    więcej »
  • Obcowanie świętych
  • Niejedna osoba zapytana, po co jest uroczystość Wszystkich Świętych, odpowiada z zakłopotaniem. Z jednej strony odwiedza cmentarz i modli się za zmarłych z rodziny, a z drugiej proste skojarzenie podpowiada, że chodzi pewnie o wspomnienie wszystkich świętych kanonizowanych przez Kościół. Po co w takim razie odwiedzamy groby naszych bliskich? 

    więcej »
  • Nie przycinać pazurów!
  • Zaraz po rozmowie z panem Michałem spotkałam na toruńskiej ulicy znajomego księdza. – Męskie duszpasterstwo? To mi się źle kojarzy – skrzywił się. 

    więcej »
right
left
Papież Franciszek w Ziemi Świętej