Trudne fiat voluntas Tua |
W 1999 r. papież Jan Paweł II beatyfikował stu ośmiu polskich męczenników, których zamordowano w czasie II wojny światowej z nienawiści do wiary. W ich szeregach było ośmiu księży z archidiecezji gnieźnieńskiej. W kolejnych numerach przypomnimy ich sylwetki. Dziś bł. ks. Jan Nepomucen Chrzan.
Urodził się w 1885 r. Gostyczynie w rodzinie nauczycielskiej. Po maturze wstąpił do gnieźnieńskiego seminarium duchownego i po formacji, w 1910 r. przyjął święcenia kapłańskie. Należał do tzw. społeczników, których w szeregach księży wówczas nie brakowało. Wszędzie, gdzie pracował: w Słupcy, Czerminie, Kcyni wykazywał się duszpasterską gorliwością i troską nie tylko o krzewienie wiary, ale także miłości do Ojczyzny. Należał m.in. do Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk i był wizytatorem lekcji religii w szkołach powszechnych. W chwili wybuchu wojny miał 54 lata i od 14 pełnił funkcję proboszcza w Żerkowie leżącym wówczas w granicach archidiecezji gnieźnieńskiej. Od początku okupacji był zastraszany i szykanowany przez Niemców. Kilkakrotnie napadli na plebanię i dotkliwie go pobili. Zakazali też odprawiania Mszy św. w dni powszednie, czego do końca nie przestrzegał, przekradając się w nocy do kościoła i w ciszy celebrując Eucharystię. Liczył się z aresztowaniem. Dowodzi tego testament, który spisał po przymusowej przeprowadzce do sąsiedniego Brzóstkowa. Nie pomylił się.
Numer 28097
Ks. Chrzan został aresztowany 6 października 1941 r. po rannej Mszy św. Pozwolono mu jeszcze na spożycie komunikantów w kościele. Później trafił do obozu śledczo-karnego w forcie VII w Poznaniu, skąd 30 października przewieziono go wraz z innymi kapłanami do Dachau. Ciężko znosił uwięzienie i złe traktowania. Jak wspominali świadkowie, przeszedł w obozie trudny proces przemiany, którego owocem było pogodzenie się z faktem, iż stan w jakim się znalazł, jest wyrazem woli Boga, który oczekuje od niego dobrowolnego przyjęcia upokorzeń i cierpień. Jeden ze współbraci, ks. Dezydery Wróblewski pisał o nim: „Pod wpływem łaski Bożej przemienił i uspokoił się tak, że z poddaniem się woli Bożej znosił wszystkie cierpienia”. Świadectwo to potwierdza także list ks. Chrzana pisany do brata kilka dni przed śmiercią. „Chciałoby się wam wszystkiego pozazdrościć, ale to nie zgadza się z naszą wiarą i my musimy, i podporządkowujemy się dobrowolnie (freiwillig) woli Boga”. List ten wraz z dwoma innymi napisanymi również do brata przetrwał zawieruchę wojenną. Z obozu wrócił także szkaplerz ks. Chrzana.
Niech żyje Chrystus Król!
Umierał spokojny i świadomy. Zranił się w rękę pracując na tzw. „plantacjach”, czyli w obozowym gospodarstwie ogrodniczym. Doszło do zakażenia krwi. Po amputacji palca pojawiła się nadzieja. Zaczął odzyskiwać siły. Na krótko jednak. Na skutek wyczerpania organizmu i złych warunków wywiązało się zapalenie płuc, które ostatecznie doprowadziło do zgonu. Niemiecki kapłan-więzień udzielił mu Wiatyku. Hostię przyniósł potajemnie z obozowej kaplicy, do której dostęp mieli tylko niemieccy księża. Świadkowie ostatnich chwil ks. Chrzana napisali, iż konając uniósł się nieco na posłaniu i wyraźnie powiedział: Niech żyje Chrystus Król!”, a później wyszeptał cicho: Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. Zmarł 1 lipca 1942 r. We wspomnianym testamencie napisał, że nie chce uroczystego pogrzebu... Stało się według jego woli. Ciało spalono w obozowym krematorium.
Źródło: „Męczennicy za wiarę 1939-
| oceń artykuł: |
|
0/5 (0) |
| poprzedni | następny | wróć |
- Tam, gdzie rodził się Kościół
-
Dzieje początków Kościoła podważają wszelkie matematyczne obliczenia i rachuby. Wbrew wszelkiemu prawdopodobieństwu garstka gorliwie wierzących uczniów Jezusa, szerząc naukę Mistrza z Nazaretu, odmieniła cały świat, wprawiając tym samym w zdumienie nie tylko swoich prześladowców, ale i późniejszych badaczy fenomenu Kościoła.
więcej » - Wierzę w Ducha Świętego
-
Przedstawiany symbolicznie w postaci białej gołębicy, języków ognia, świetlanych promieni Duch Święty jest prawdziwą zagadką. Otrzymywany na chrzcie świętym dyskretnie towarzyszy człowiekowi w jego życiu i decyzjach. W sakramencie bierzmowania otwieramy się świadomie na Jego działanie, a współpracy z Nim uczymy się przez całe życie. Kim jest, gdzie jest, jak działa?
więcej » - Matczyny szturm do nieba
-
Wywodzą się z wielu kultur, wyznań i krajów. Na całym świecie, raz w tygodniu, kobiety z ruchu Matki w Modlitwie (Mothers Prayers) spotykają się, by w ciszy i skupieniu powierzać Bogu na modlitwie swoje dzieci i wnuki.
więcej » - Sklep innych wartości
-
– Arka to taki sklep, w którym towary poustawiane według wartości pieniądza niepełnosprawni poprzestawiali na swój unikalny sposób – usłyszała od Jeana Vanier, pomysłodawcy L’Arche (Arka), Aleksandra „Ala” Nawrocka. I zapragnęła mieć własny sklep.
więcej » - Kiedy pierwsza spowiedź?
-
Czy pierwsza spowiedź święta powinna być już przed Pierwszą Komunią Świętą? – To pytanie, które pojawiało się ostatnio w mediach, może niektórych szokować, innym natomiast da okazję do kontestowania sakramentu pojednania lub wołania: zmieńmy dotychczasową praktykę!
więcej » - Nowomowa czy język Ewangelii?
-
Niewielu jest takich ludzi, którzy w sposób zupełnie świadomy i dobrowolny pragną czynić zło, krzywdzić innych ludzi i samych siebie, łamać normy moralne czy lekceważyć własne sumienie. Mimo to byli, są i będą tacy ludzie i takie środowiska, które promują złe, a w konsekwencji destrukcyjne sposoby postępowania.
więcej » - Łączyć trzy wymiary
-
Rozmowa z dyrektorem i odpowiedzialnym za wspólnotę L’Arche Rafałem Ślusarczykiem ze Śledziejowic koło Krakowa, gdzie powstała pierwsza wspólnota w Polsce
więcej » - WEJDŹ NA ŚWIĘTĄ GÓRĘ!
-
W ciągu wieków nazywano Ją różnie: Przedziwną Matką Cudów, Pocieszycielką Gostyńską, Matką Świętej Nadziei. Zawsze jednak z wielką ufnością zwracano się do Niej po pomoc i wstawiennictwo, gdyż nie pozostaje obojętna na prośby swoich dzieci.
więcej » - Łowiczak, niewolnik Służebnicy
-
Rozmowa z biskupem pomocniczym diecezji łowickiej Józefem Zawitkowskim, wybitnym poetą, kompozytorem, nietuzinkowym i skromnym człowiekiem, obchodzącym półwiecze kapłaństwa i 30-lecie posługi w Łowiczu
więcej » - Zapytaj katolika
-
Przyznawać się otwarcie do swojej wiary, umiejętnie bronić katolickich zasad czy sensownie zabierać głos w ważnych społecznie tematach związanych z Kościołem wcale nie jest łatwo. Zwłaszcza w mediach. Oni to potrafią!
więcej »
Tematy numeru:
- Aktualności
- Nagroda dla "Przewodnika"
- Społeczeństwo
- Krajobraz po rewolucji
- Cyberkracja
- Książka feministki pomoże w walce z pornografią


drukuj













