Sygnał do przebudzenia |
Decyzja Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu z 3 listopada 2009 r., zalecająca władzom Włoch usunięcie krzyży ze szkół publicznych i uznająca ich obecność za naruszenie ?prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami" oraz do ?wolności religijnej uczniów", budzi głęboki niepokój.
Laickość
Kościół jest w pełni świadom, że częścią fundamentalnej struktury chrześcijaństwa jest rozróżnienie między tym, co należy do Cezara, i tym, co należy do Boga, między państwem a Kościołem. Kościół wie, co znaczy ?autonomia rzeczy doczesnych" (por. Sobór Watykański II, Gaudium et spes). Nie tylko uznaje i szanuje tę autonomię, ale nawet cieszy się z niej, uważając ją za fundamentalny warunek własnej wolności i wypełniania swej powszechnej misji zbawczej wśród wszystkich narodów.
Ta ?autonomia", czyli laickość sfery publicznej, kładzie nacisk na rozróżnienie między Kościołem a państwem, ale nie wprowadza między nimi separacji. Nie wyklucza owocnej współpracy między nimi, nie tylko w sferze prywatnej, ale także w sferze publicznej.
Laicyzm
Jednakże niektóre siły polityczne, używając gry słów, zamiast pozytywnej laickości forsują negatywny laicyzm, czyli taką politykę, która stara się zamknąć religię w sferze prywatnej i uniemożliwić jej ? na wszelkie możliwe sposoby ? jakikolwiek wpływ na sferę publiczną, na szkolnictwo, kulturę czy politykę.
Tymczasem świeckości państwa broni się nie przez negację, lecz przez szacunek dla odmiennych tożsamości. Decyzja Trybunału w Strasburgu zakłada, że najbardziej pożądaną wartością jest brak wartości ? czego symbolem mogłyby być puste ściany w szkołach. Kłóci się to z wielokulturowością, która polega właśnie na dialogu współistniejących kultur, religii i punktów widzenia.
Jeśli rzeczywiście ?wszyscy ludzie rodzą się wolni i równi pod względem swej godności i swych praw", o czym wspomina Powszechna Deklaracja Praw Człowieka, na którą powołuje się orzeczenie Trybunału, to nie można ? w imię wolności jednego ? pozbawiać praw innych osób, w tym przypadku chrześcijan, dla których obecność krzyża w szkole od wieków stanowiła istotny element życia społecznego i kulturowej tożsamości.
Krzyż nie jest znakiem podziału
Ponawiane żądanie eliminacji ze szkół znaku o tak fundamentalnym znaczeniu jest wyrazem wielkiej nieodpowiedzialności, ponieważ krzyż jest dla chrześcijan nie tylko wyznaniem wiary, ale przede wszystkim przypomnieniem, że wszędzie, a więc także w szkole, na uniwersytecie, w urzędzie czy w sądzie, są oni zobowiązani do prawego postępowania. Krzyż był zawsze znakiem miłości Boga oraz jedności całej ludzkości. Decyzja Trybunału czyni go znakiem podziału.
Gdybyśmy przyjęli argumentację Strasburga, nie pozostałoby nam nic innego, jak pozbyć się symboli religijnych z każdej sfery życia publicznego, ze znakami drogowymi włącznie. Należałoby nie tylko usunąć krzyże z klas szkolnych, ale i kościoły, pomniki i inne przedmioty świadczące o dziedzictwie historycznym narodu, które świadczą o jego tożsamości. Wiele społeczeństw dostrzega w chrześcijaństwie pozytywny wkład w życie społeczne i uznaje jego kulturotwórczy wpływ na życie swych obywateli. Znajduje to swoje potwierdzenie w powszechnym przekonaniu o chrześcijańskich korzeniach Europy.
Ideologizujące przekonania mniejszości
Wyrok ten jest próbą narzucenia ideologizujących przekonań mniejszości pozostałym obywatelom państwa. Takie rozstrzygnięcie nie służy ochronie mniejszości, tylko uciskaniu większości. Wykorzystanie jednostkowych żądań strony muzułmańskiej przeciwko chrześcijaństwu, pogłębiające wrażenie o nietolerancyjności islamu, budzi podejrzenie o przebiegłą chęć wykorzystania tego casusu w celu wzbudzenia wzajemnej nienawiści. To, co dawny socjalizm narodowy i międzynarodowy starał się osiągnąć przy zastosowaniu brutalnej przemocy, teraz niektóre instytucje międzynarodowe starają się osiągnąć przy pomocy zideologizowanego prawa. Taka droga nietolerancji dla chrześcijaństwa z pewnością nie wzbudzi u chrześcijan większego szacunku dla idei europejskiej.
Uwierające stanowisko Kościoła
Można mieć wrażenie, że od jakiegoś czasu Unia Europejska została zdominowana przez lewicowo-liberalną kontrkulturę, która istniejące dotąd społeczeństwo usiłuje zastąpić nowym, wykreowanym zgodnie z wizjami unijnych inżynierów społecznych. Zgodnie z tymi wyobrażeniami obecna ?patriarchalna" cywilizacja wytwarza nietolerancję i dyskryminację, dlatego też celowo rozbija się fundamenty cywilizacji europejskiej. Wyposaża się prawo i administrację w nadzwyczajne kompetencje, tak by zwalczać tradycyjne formy kultury, takie jak religia i rodzina, które rzekomo są fundamentem nietolerancji i dyskryminacji. Chodzi tu raczej jednak o narzucenie większości społeczeństwa norm, które łamią tradycyjny ład i nie liczą się z najgłębszymi zasadami organizującymi życie społeczne.
Nie można lekceważyć działalności silnych lobby antykatolickich, w tym także skrajnie lewicowych, szeroko obecnych w środkach masowego przekazu, których uwiera jasne stanowisko Kościoła Katolickiego odnośnie do takich kwestii jak aborcja, homoseksualizm czy manipulacje genetyczne. Ideologiczny i nietolerancyjny laicyzm powinien być sygnałem do przebudzenia się i zabrania głosu.
Abp Stanisław Gądecki ? ur. 19.10.1949 r. w Strzelnie. Święcenia kapłańskie przyjął 9.06.1973 r. w Gnieźnie. Odbył studia specjalistyczne w Rzymie, a następnie w Jerozolimie. Wykładał m.in. w Prymasowskim Wyższym Seminarium Duchownym w Gnieźnie. 1.02.1992 r. mianowany biskupem pomocniczym arch. gnieźnieńskiej, a 28.03.2002 r. mianowany arcybiskupem metropolitą poznańskim. Jest doktorem teologii biblijnej, wiceprzewodniczącym KEP, członkiem Rady Stałej Episkopatu Polski, przewodniczącym Komisji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa KEP, Konsultorem Papieskiej Komisji ds. Religijnych Relacji z Żydami.
| oceń artykuł: |
|
5/5 (2) |
| poprzedni | następny | wróć |
- Tam, gdzie rodził się Kościół
-
Dzieje początków Kościoła podważają wszelkie matematyczne obliczenia i rachuby. Wbrew wszelkiemu prawdopodobieństwu garstka gorliwie wierzących uczniów Jezusa, szerząc naukę Mistrza z Nazaretu, odmieniła cały świat, wprawiając tym samym w zdumienie nie tylko swoich prześladowców, ale i późniejszych badaczy fenomenu Kościoła.
więcej » - Wierzę w Ducha Świętego
-
Przedstawiany symbolicznie w postaci białej gołębicy, języków ognia, świetlanych promieni Duch Święty jest prawdziwą zagadką. Otrzymywany na chrzcie świętym dyskretnie towarzyszy człowiekowi w jego życiu i decyzjach. W sakramencie bierzmowania otwieramy się świadomie na Jego działanie, a współpracy z Nim uczymy się przez całe życie. Kim jest, gdzie jest, jak działa?
więcej » - Matczyny szturm do nieba
-
Wywodzą się z wielu kultur, wyznań i krajów. Na całym świecie, raz w tygodniu, kobiety z ruchu Matki w Modlitwie (Mothers Prayers) spotykają się, by w ciszy i skupieniu powierzać Bogu na modlitwie swoje dzieci i wnuki.
więcej » - Sklep innych wartości
-
– Arka to taki sklep, w którym towary poustawiane według wartości pieniądza niepełnosprawni poprzestawiali na swój unikalny sposób – usłyszała od Jeana Vanier, pomysłodawcy L’Arche (Arka), Aleksandra „Ala” Nawrocka. I zapragnęła mieć własny sklep.
więcej » - Kiedy pierwsza spowiedź?
-
Czy pierwsza spowiedź święta powinna być już przed Pierwszą Komunią Świętą? – To pytanie, które pojawiało się ostatnio w mediach, może niektórych szokować, innym natomiast da okazję do kontestowania sakramentu pojednania lub wołania: zmieńmy dotychczasową praktykę!
więcej » - Nowomowa czy język Ewangelii?
-
Niewielu jest takich ludzi, którzy w sposób zupełnie świadomy i dobrowolny pragną czynić zło, krzywdzić innych ludzi i samych siebie, łamać normy moralne czy lekceważyć własne sumienie. Mimo to byli, są i będą tacy ludzie i takie środowiska, które promują złe, a w konsekwencji destrukcyjne sposoby postępowania.
więcej » - Łączyć trzy wymiary
-
Rozmowa z dyrektorem i odpowiedzialnym za wspólnotę L’Arche Rafałem Ślusarczykiem ze Śledziejowic koło Krakowa, gdzie powstała pierwsza wspólnota w Polsce
więcej » - WEJDŹ NA ŚWIĘTĄ GÓRĘ!
-
W ciągu wieków nazywano Ją różnie: Przedziwną Matką Cudów, Pocieszycielką Gostyńską, Matką Świętej Nadziei. Zawsze jednak z wielką ufnością zwracano się do Niej po pomoc i wstawiennictwo, gdyż nie pozostaje obojętna na prośby swoich dzieci.
więcej » - Łowiczak, niewolnik Służebnicy
-
Rozmowa z biskupem pomocniczym diecezji łowickiej Józefem Zawitkowskim, wybitnym poetą, kompozytorem, nietuzinkowym i skromnym człowiekiem, obchodzącym półwiecze kapłaństwa i 30-lecie posługi w Łowiczu
więcej » - Zapytaj katolika
-
Przyznawać się otwarcie do swojej wiary, umiejętnie bronić katolickich zasad czy sensownie zabierać głos w ważnych społecznie tematach związanych z Kościołem wcale nie jest łatwo. Zwłaszcza w mediach. Oni to potrafią!
więcej »
Tematy numeru:
- Aktualności
- Nagroda dla "Przewodnika"
- Społeczeństwo
- Krajobraz po rewolucji
- Cyberkracja
- Książka feministki pomoże w walce z pornografią



drukuj













