Stragany, pożal się Boże! |
Patrzymy na krzyż na Krakowskim Przedmieściu. Nie chcemy, aby był znieważony. Tymczasem w niektórych miejscach traktowany jest, jak towar najgorszego gatunku.
Drewniane krzyże, obrazki Maryi (odblaskowe) w sklepie „wszystko za 4 zł”. Kolorowy różaniec, obraz Jezusa Miłosiernego między kompletem ściereczek kuchennych na promocji…
Kiczowate towarzystwo
Cały kraj żyje sprawą krzyża przed Pałacem Prezydenckim. Padały głosy o jego znieważeniu. Zastanawiające, że wielu głośno wypowiada się, broniąc krzyża, ale nie potrafi nawet się zastanowić, gdy np. mija krzyż leżący na półce w sklepie między wycieraczkami, a antyramą z roznegliżowaną kobietą. Taki widok najczęściej można spotkać w sklepach z tzw. „chińszczyzną” kojarzoną jednoznacznie z czymś tanim, a zarazem kiczowatym. Czy to godne miejsce dla krzyża?
Kramowa tradycja
Równie niegodnym miejscem dla krzyża, różańca czy obrazu ze świętym może być stragan. Tydzień temu w święto Wniebowzięcia Matki Bożej odpustowe stragany funkcjonujące w ramach handlu obwoźnego stanęły w wielu miejscach naszej archidiecezji przy kościołach parafialnych podczas odpustów. Niektóre mają swoje stałe miejsca np. przy sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej albo przy sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach, gdzie wychodząc z samochodu zwracają na siebie uwagę głośną muzyką (raczej biesiadną niż religijną). Bynajmniej nie chodzi tylko o to, aby krytykować kramową tradycję, którą wielu wspomina z rozrzewnieniem, mówiąc o pachnących piernikach i lizakach, które kupowało się zawsze po uroczystej sumie. Dziś tradycje się zmieniły, a ściślej to raczej paleta kramowych produktów uległa pewnej modyfikacji. Spacer między straganami wywołuje mieszane uczucia.
Wyścig zbrojeń i „na szczęście”
Pierwsze wrażenie: chyba trwa swoisty wyścig zbrojeń. Na kramach już nie tylko plastikowe pistolety na kapiszony. Teraz znajdziemy tam wyglądające niemal jak prawdziwe karabiny na kulki, które wystrzeliwane z dużą siłą mogą zadawać ból. Pełny asortyment zbrojeniowy. Tyle, że przeznaczony dla dzieci. To stoisko omijamy. Bardziej chodzi o oręż modlitwy, no to poszukamy różańca. I tu pojawia się wrażenie drugie: ekologiczne akcenty. – Przepraszam, co oznacza ten zielony listek na koszulce albo na wisiorku? – zagadnąłem starszą panią obsługującą stoisko z wisiorkami, koszulkami i… różańcami. W odpowiedzi usłyszałem, że to sześciolistna koniczyna na szczęście. Gdyby myśleć torem tej pani to niedługo musiałbym stwierdzić, że w godle Polski jest kruk. Ta koniczyna to liść cannabis, czyli liść marihuany. Nie chciałem już pytać o to, z czym związany jest „króliczek” (z pewnością nie ten wielkanocny) na jednym z wisiorków. Pewnie usłyszałbym, że to starszy brat królika Bugsa…
Kremówki na tak
Rok temu w święto Bożego Miłosierdzia, idąc do sanktuarium w Łagiewnikach, mijałem stragany, poczułem nawet zapach kiełbaski. Pomyślałem przez chwilę, że dla większości sprzedawców łagiewnickie święto to okazja do zarobku. Może nawet jedna z niewielu możliwości zarabiania na życie. Zażenowałem się dopiero, gdy ujrzałem obrazy Jana Pawła II i Matki Bożej, którym „towarzyszyła” reklama kebabu i zapiekanek.”. Wtedy przypomniałem sobie słowa abp Życińskiego: „kremówki tak, encykliki nie”. I sam mogłem dokonać pewnej zamiany słów: zamiast kremówki dopisać kebab. Boje się, że tych „zamienników” jest jeszcze więcej.
Może nie warto organizować specjalnych akcji przeciw handlowcom traktującym krzyż, czy różaniec, jako jeden ze zwykłych towarów. KKK 2132 mówi: „Obrazom nie oddaje się czci religijnej ze względu na nie same jako na rzeczy, ale dlatego, że prowadzą nas ku Bogu, który stał się człowiekiem. A zatem cześć obrazów jako obrazów nie zatrzymuje się na nich, ale zmierza ku temu, kogo przedstawiają.”. Warto to katechizmowe stwierdzenie mieć w sercu, a ewangeliczne napomnienie sprzedających może odnieść skutek. Jeśli nie to zawsze można bojkotować stoisko. Może gdyby również kapłani zwracali na te sprawy uwagę, wierni byliby bardziej wrażliwi kupując.
| oceń artykuł: |
|
5/5 (1) |
| poprzedni | następny | wróć |
|
|
dodaj komentarz
|
- Tam, gdzie rodził się Kościół
-
Dzieje początków Kościoła podważają wszelkie matematyczne obliczenia i rachuby. Wbrew wszelkiemu prawdopodobieństwu garstka gorliwie wierzących uczniów Jezusa, szerząc naukę Mistrza z Nazaretu, odmieniła cały świat, wprawiając tym samym w zdumienie nie tylko swoich prześladowców, ale i późniejszych badaczy fenomenu Kościoła.
więcej » - Wierzę w Ducha Świętego
-
Przedstawiany symbolicznie w postaci białej gołębicy, języków ognia, świetlanych promieni Duch Święty jest prawdziwą zagadką. Otrzymywany na chrzcie świętym dyskretnie towarzyszy człowiekowi w jego życiu i decyzjach. W sakramencie bierzmowania otwieramy się świadomie na Jego działanie, a współpracy z Nim uczymy się przez całe życie. Kim jest, gdzie jest, jak działa?
więcej » - Matczyny szturm do nieba
-
Wywodzą się z wielu kultur, wyznań i krajów. Na całym świecie, raz w tygodniu, kobiety z ruchu Matki w Modlitwie (Mothers Prayers) spotykają się, by w ciszy i skupieniu powierzać Bogu na modlitwie swoje dzieci i wnuki.
więcej » - Sklep innych wartości
-
– Arka to taki sklep, w którym towary poustawiane według wartości pieniądza niepełnosprawni poprzestawiali na swój unikalny sposób – usłyszała od Jeana Vanier, pomysłodawcy L’Arche (Arka), Aleksandra „Ala” Nawrocka. I zapragnęła mieć własny sklep.
więcej » - Kiedy pierwsza spowiedź?
-
Czy pierwsza spowiedź święta powinna być już przed Pierwszą Komunią Świętą? – To pytanie, które pojawiało się ostatnio w mediach, może niektórych szokować, innym natomiast da okazję do kontestowania sakramentu pojednania lub wołania: zmieńmy dotychczasową praktykę!
więcej » - Nowomowa czy język Ewangelii?
-
Niewielu jest takich ludzi, którzy w sposób zupełnie świadomy i dobrowolny pragną czynić zło, krzywdzić innych ludzi i samych siebie, łamać normy moralne czy lekceważyć własne sumienie. Mimo to byli, są i będą tacy ludzie i takie środowiska, które promują złe, a w konsekwencji destrukcyjne sposoby postępowania.
więcej » - Łączyć trzy wymiary
-
Rozmowa z dyrektorem i odpowiedzialnym za wspólnotę L’Arche Rafałem Ślusarczykiem ze Śledziejowic koło Krakowa, gdzie powstała pierwsza wspólnota w Polsce
więcej » - WEJDŹ NA ŚWIĘTĄ GÓRĘ!
-
W ciągu wieków nazywano Ją różnie: Przedziwną Matką Cudów, Pocieszycielką Gostyńską, Matką Świętej Nadziei. Zawsze jednak z wielką ufnością zwracano się do Niej po pomoc i wstawiennictwo, gdyż nie pozostaje obojętna na prośby swoich dzieci.
więcej » - Łowiczak, niewolnik Służebnicy
-
Rozmowa z biskupem pomocniczym diecezji łowickiej Józefem Zawitkowskim, wybitnym poetą, kompozytorem, nietuzinkowym i skromnym człowiekiem, obchodzącym półwiecze kapłaństwa i 30-lecie posługi w Łowiczu
więcej » - Zapytaj katolika
-
Przyznawać się otwarcie do swojej wiary, umiejętnie bronić katolickich zasad czy sensownie zabierać głos w ważnych społecznie tematach związanych z Kościołem wcale nie jest łatwo. Zwłaszcza w mediach. Oni to potrafią!
więcej »
Tematy numeru:
- Aktualności
- Nagroda dla "Przewodnika"
- Społeczeństwo
- Krajobraz po rewolucji
- Cyberkracja
- Książka feministki pomoże w walce z pornografią


drukuj













