dzisiaj jest: sobota, 26.05.2012 | Imieniny:
Przewodnik Katolicki 1/2011 » Wiara i Kościół »

Sanktuaria Europy - "Podróże z Przewodnikiem". Święta Góra Czechów

autor: Michał Gryczyński

Zapraszamy do lektury cyklu artykułów poświęconych sanktuariom Starego Kontynentu. W pierwszą niedzielę każdego miesiąca w „Przewodniku Katolickim” będziemy przybliżali Czytelnikom kolejne, europejskie sanktuaria.

 

Będą to święte miejsca Europy, do których odwiedzenia zachęca kalendarz naszego czasopisma wydany na rok 2011, pod hasłem: „Podróże z Przewodnikiem”.

 Rozpoczynamy od najstarszego i najbardziej znanego sanktuarium maryjnego naszych południowych sąsiadów. Święta Góra (Svatá Hora) koło Příbramu to...

 

...duchowe centrum Czechów

Prowadzi na nią strome podejście, traktowane przez pielgrzymów jako droga oczyszczenia. Święta Góra pełni bowiem w Czechach funkcję podobną do tej, którą dla nas od wieków ma jasnogórskie sanktuarium Czarnej Madonny. Wznosi się koło Příbramu, kilkudziesięciotysięcznego miasta górniczego, położonego
ok. 50 km na południowy zachód od Pragi.

Świątynia, która jest perłą wczesnego baroku na ziemiach czeskich, powstała na przełomie
XVII/XVIII w., dzięki staraniu duchowych synów św. Ignacego Loyoli. Kościół i zabudowania klasztorne wzniesiono w latach 1658–1709, według projektu Carla Luraga, architekta rodem z Italii. Ten rozległy, wczesnobarokowy kompleks budowli, z licznymi wieżami i kaplicami narożnymi, niejednemu ze zwiedzających kojarzy się z autentycznym grodem Maryi. Początkowo stała tu tylko...

 

...niewielka kapliczka

Uwieczniono ją na starej rycinie z panoramą miasta, choć nie wiadomo kto i kiedy ją wybudował. Mógł ją wznieść właściciel tych ziem, a może jakiś pustelnik albo rycerz, który chciał złożyć Maryi dziękczynienie za uratowanie życia. Ustna tradycja wskazuje również na arcybiskupa Ernesta (Arnošta) z Pardubic, który miał w mieście niewielki zamek z kaplicą. To właśnie w niej miała znajdować się gotycka rzeźba Panny Maryi, wyrzeźbiona własnymi rękami przez arcybiskupa.

Opiekę nad kapliczką sprawowali eremici zamieszkujący północną część wzgórza. Były to czasy narastającej aktywności husytów. Służyła ona zarówno kalikstynom – wyznawcom umiarkowanego odłamu husytyzmu – jak i katolikom. Figura Matki Bożej otaczana była czcią, dlatego podczas wojen husyckich miejscowi górnicy, w obawie przed zniszczeniem, ukryli ją w kopalni. Kiedy nadeszły spokojniejsze czasy, przeniesiono ją do kościoła w mieście, a potem z powrotem na Świętą Górę. W 1631 r. wojska saskie wkroczyły do Czech i zajęły Pragę, a na Świętej Górze zakwaterowano oddziały, które zamieniły kapliczkę w stajnię, a potem splądrowały ją i podpaliły. Ocalały tylko figury. W 1648 r.
nastał pokój i wtedy...

...zaczęła się odbudowa

W tym okresie opiekę duszpasterską nad Świętą Górą sprawowali już jezuici. W związku z rosnącą liczbą pielgrzymów kilkanaście lat później podjęli oni decyzję o wybudowaniu rozległego kompleksu klasztornego z kaplicami narożnymi i świątynią. Fundusze pozyskiwali od szlachty, mieszczan oraz pielgrzymów. Rozpoczęto roboty budowlane, przerywane na czas kolejnych najazdów tureckich oraz zarazy. Zamożniejsi donatorzy, przekazując datki, fundowali własne kaplice, dzięki czemu powstały aż 22. Wzniesiono także mur, loggie, krużganki i rezydencję. arcybiskup praski Mateusz Sobek
27 sierpnia 1673 r. poświęcił świątynię z trzema ołtarzami, a kilka dni później Świętą Górę nawiedził cesarz Leopold I, przywożąc hojne dary. Ponownie znalazł się tam siedem lat później, podczas wielkiej zarazy, kiedy uciekał z Wiednia do Pragi.

Na przełomie XVII/XVIII w. prowadzono kolejne prace, m.in.: podwyższono teren, ozdobiono bramy oraz wykonano szereg zdobień, a także figury świętych i aniołów, które wyszły spod ręki znakomitych malarzy, rzeźbiarzy, sztukatorów i rzemieślników. Liczba pątników, również spoza Czech, cały czas wzrastała, a w kierunku Świętej Góry zmierzała procesja za procesją. Liczne przypadki uzdrowień sprawiły, że lud uznał, że jest to...

 

...Święta Góra cudów

Figura Świętogórskiej Pani doczekała się 22 czerwca 1732 r. koronacji. Ta okoliczność zaowocowała powstaniem kolejnych ołtarzy i malowideł, np. tymi, które pokryły Bramę Praską. Natomiast sklepienia krużganków pokryły malowidła, na których uwieczniono liczne cuda dokonane za przyczyną Świętogórskiej Pani. Nastał czas adoracji Świętej Góry i każdego dnia odprawiano tam aż 70 Mszy św.

Po kasacie zakonu jezuitów w 1773 r. patronat nad Świętą Górą przejęli kapłani diecezjalni, a od 1861 r. – redemptoryści. Kiedy zakończyli prace remontowe, zwrócili się z prośbą do Piusa X o nadanie kościołowi tytułu bazyliki. W 1905 r. Ojciec Święty wydał breve Sacri aedibus, wynosząc kościół na Świętej Górze do rangi bazyliki mniejszej. W 1950 r. redemptoryści utracili opiekę nad Świętą Górą, powrócili tam dopiero w 1990 r.

Obecnie pątnicy przybywający na Świętą Górę nawiedzają także świątynię Wniebowzięcia Panny Maryi, Drogę krzyżową, studnię, kaplicę św. Marii Magdaleny oraz świętogórskie schody.

 


Jak Świętogórska Pani  przywróciła wzrok Janowi

 

Sanktuarium zaczęło zyskiwać na znaczeniu po głośnym uzdrowieniu niewidomego pielgrzyma z Pragi, niejakiego Jana Procházky. Wprawdzie nam to imię i nazwisko kojarzy się obecnie bardziej z popularnym czeskim pisarzem i scenarzystą, jednym z bohaterów Praskiej Wiosny’68, ale to tylko zbieg okoliczności. Otóż, temu niewidomemu śnił się przez kilka dni ten sam sen, zachęcający go do udania się na Świętą Górę i błagania Maryi o łaskę przywrócenia wzroku. Ostatecznie wyruszył więc w drogę, wraz z dziesięcioletnim wnukiem. 10 kwietnia 1632 r. obaj stanęli w pustelni u stóp Świętogórskiej Pani. Kilkudniowe modlitwy i zanoszone prośby przyniosły tak oczekiwane i zapowiadane we śnie cudowne uzdrowienie: Jan Proházky odzyskał wzrok.

Cud potwierdziły stosowne orzeczenia medyków oraz zeznania świadków, a rozgłos tego wydarzenia sprawił, że wkrótce na Świętą Górę przybył cesarz Ferdynand II, który chciał – razem ze swym synem – złożyć hołd Maryi. Jego pielgrzymowanie w 1634 r.
skłoniło okoliczną szlachtę do otoczenia tego niezwykłego miejsca staranną troską. Dzięki temu kaplicę wyremontowano i uposażono. Kolejny cesarz Ferdynand III w 1646 r. dwukrotnie pielgrzymował na Świętą Górę, raz z bratem, a potem z synem, w drodze na koronację do Pragi.

 


 

Porządek nabożeństw:

Niedziela:

godz. 6, 7:30, 9, 11, 15:30.

Przed Mszą św. o godz. 6 Anioł Pański i wystawienie miłosiernej rzeźby.

W sezonie pielgrzymkowym o godz.13 Droga krzyżowa, a po niej błogosławieństwo.

Modlitwa różańcowa o godz. 15, w październiku o godz. 14:45.

W okresie postu zamiast różańca o godz. 14:45 Droga krzyżowa.

O 16:15 nieszpory.

Poniedziałek – sobota:

godz. 6, 7, 9, 17.

Po Mszy św. o godz. 6 Anioł Pański i błogosławieństwo z miłosierną rzeźbą.

Modlitwa różańcowa o godz. 16:30.

W okresie postu zamiast różańca

od godz. 16:30 droga krzyżowa.

W maju po mszy popołudniowej majówka.

W każdy czwartek po mszy popołudniowej półgodzinna adoracja.

 

 


adresy:

Svatá Hora 591

261 80 Příbram, Czechy

tel. +420 318 42 99 30

e-mail: basilica@svata-hora.cz

www.svata-hora.cz

 

oceń artykuł:
0/5 (0)
poprzedni   |   następny wróć
Komentarze dodaj komentarz
  • Tam, gdzie rodził się Kościół
  •   Dzieje początków Kościoła podważają wszelkie matematyczne obliczenia i rachuby. Wbrew wszelkiemu prawdopodobieństwu garstka gorliwie wierzących uczniów Jezusa, szerząc naukę Mistrza z Nazaretu, odmieniła cały świat, wprawiając tym samym w zdumienie nie tylko swoich prześladowców, ale i późniejszych badaczy fenomenu Kościoła.

    więcej »
  • Wierzę w Ducha Świętego
  •   Przedstawiany symbolicznie w postaci białej gołębicy, języków ognia, świetlanych promieni Duch Święty jest prawdziwą zagadką. Otrzymywany na chrzcie świętym dyskretnie towarzyszy człowiekowi w jego życiu i decyzjach. W sakramencie bierzmowania otwieramy się świadomie na Jego działanie, a współpracy z Nim uczymy się przez całe życie. Kim jest, gdzie jest, jak działa?

    więcej »
  • Matczyny szturm do nieba
  •  Wywodzą się z wielu kultur, wyznań i krajów. Na całym świecie, raz w tygodniu, kobiety z ruchu Matki w Modlitwie (Mothers Prayers) spotykają się, by w ciszy i skupieniu powierzać Bogu na modlitwie swoje dzieci i wnuki.

     

    więcej »
  • Sklep innych wartości
  •   – Arka to taki sklep, w którym towary poustawiane według wartości pieniądza niepełnosprawni poprzestawiali na swój unikalny sposób – usłyszała od Jeana Vanier, pomysłodawcy L’Arche (Arka), Aleksandra „Ala” Nawrocka. I zapragnęła mieć własny sklep.

    więcej »
  • Kiedy pierwsza spowiedź?
  •   Czy pierwsza spowiedź święta powinna być już przed Pierwszą Komunią Świętą? – To pytanie, które pojawiało się ostatnio w mediach, może niektórych szokować, innym natomiast da okazję do kontestowania sakramentu pojednania lub wołania: zmieńmy dotychczasową praktykę!

    więcej »
  • Nowomowa czy język Ewangelii?
  •   Niewielu jest takich ludzi, którzy w sposób zupełnie świadomy i dobrowolny pragną czynić zło, krzywdzić innych ludzi i samych siebie, łamać normy moralne czy lekceważyć własne sumienie. Mimo to byli, są i będą tacy ludzie i takie środowiska, które promują złe, a w konsekwencji destrukcyjne sposoby postępowania.

    więcej »
  • Łączyć trzy wymiary
  • Rozmowa z dyrektorem i odpowiedzialnym za wspólnotę L’Arche Rafałem Ślusarczykiem ze Śledziejowic koło Krakowa, gdzie powstała pierwsza wspólnota w Polsce

    więcej »
  • WEJDŹ NA ŚWIĘTĄ GÓRĘ!
  • W ciągu wieków nazywano Ją różnie: Przedziwną Matką Cudów, Pocieszycielką Gostyńską, Matką Świętej Nadziei. Zawsze jednak z wielką ufnością zwracano się do Niej po pomoc i wstawiennictwo, gdyż nie pozostaje obojętna na prośby swoich dzieci.

    więcej »
  • Łowiczak, niewolnik Służebnicy
  • Rozmowa z biskupem pomocniczym diecezji łowickiej Józefem Zawitkowskim, wybitnym poetą, kompozytorem, nietuzinkowym i skromnym człowiekiem, obchodzącym półwiecze kapłaństwa i 30-lecie posługi w Łowiczu

     

    więcej »
  • Zapytaj katolika
  •   Przyznawać się otwarcie do swojej wiary, umiejętnie bronić katolickich zasad czy sensownie zabierać głos w ważnych społecznie tematach związanych z Kościołem wcale nie jest łatwo. Zwłaszcza w mediach. Oni to potrafią!

    więcej »
right
left
Nagroda im. Wł. Pietrzaka dla Przewodnika Katolickiego