dzisiaj jest: sobota, 26.05.2012 | Imieniny:
Przewodnik Katolicki 36/2009 » Wiara i Kościół »

Parytet płci - wypaczenie zasad demokracji

autor: Michał Bondyra

 

Z biskupem Tadeuszem Pieronkiem, przewodniczącym Kościelnej Komisji Konkordatowej Episkopatu Polski, rozmawia Michał Bondyra

 

Od dłuższego czasu trwa żywa dyskusja na temat parytetu płci w polityce. Co Ksiądz Biskup o tym sądzi? Czy kobiety faktycznie są w tej dziedzinie życia społecznego dyskryminowane, ze względu na płeć mają mniejszą siłę przebicia niż mężczyźni i dopiero odpowiednie regulacje prawne muszą zaordynować równość w tym względzie?

– O swego rodzaju parytet płci na świecie zadbała sama natura. Rodzi się na nim mniej więcej tyle samo kobiet, co mężczyzn. Nie wydaje się jednak, by ta naturalna równowaga wyznaczała parytetowy podział rozmaitych ról życiowych kobiet i mężczyzn, ale wskazała im wspólne zadania, które bez ich udziału nie mogłyby być spełnione. Wywiązując się z tych zadań, mężczyzna staje się ojcem, a kobieta matką. Obydwoje mają równą rolę w tworzeniu życia. Tu parytet płci jest bezwzględnie zachowany. Obydwoje w małżeństwie i rodzinie są powołani do prowadzenia domu, wychowania dzieci, każdy na właściwy sobie sposób. W tej roli natura nie narzuciła żadnych wyraźnych podziałów, choć wyposażyła mężczyznę i kobietę nieco odmiennymi darami, męskością i kobiecością, odmienną, wewnętrzną konstrukcją i energią duchową do jej przekazywania innym, zwłaszcza dzieciom w rodzinie. Tej właściwości nie jest w stanie zmienić żadne prawo, bo to jest wyposażenie naturalne każdego mężczyzny i każdej kobiety.

W rozmaitych kulturach, w ciągu wieków, pojawiły się układy społeczne, odbierane dziś, jako dyskryminujące pozycję kobiet w życiu społecznym. To był ludzki pomysł, który może się zmienić. Problem jest w tym, że kobieta-matka z natury swej funkcji jest bardziej związana z domem, z rodziną, z troską o potomstwo, niż ojciec-mąż, zwłaszcza że obowiązujący obyczaj kładł na niego raczej zadbanie o to, by rodzina mogła funkcjonować dzięki materialnemu wsparciu z jego strony. Model funkcjonowania rodziny, który zakładał większą aktywność matki w zajmowaniu się dziećmi, był przyjmowany jako sposób wykorzystywania w wychowaniu naturalnych cech kobiety w rodzinie, ale – przynajmniej w teorii – nigdy nie był traktowany jako jedyny i  niezastąpiony. Mężczyzna zawsze może podjąć się spełniania czynności, uważanych dotąd za typowo kobiece, o ile tylko jest to możliwe i rzeczywiście potrzebne.

Trzeba zmienić nie tyle ustawodawstwo, ile raczej mentalność społeczną. Żyjemy w państwie demokratycznym. Każdy ma prawo kandydować do władz lokalnych, ogólnokrajowych. Kobiety nie są w tym procesie dyskryminowane. Demokracja, jaką się cieszymy, posługuje się zasadą większości, jako instrumentem wyznaczania ludzi na stanowiska. Niechże kobiety z tego instrumentu korzystają i nie próbują zastąpić go ograniczeniem wolności wyboru, którym niewątpliwie byłyby nakazy zachowania parytetu ze względu na płeć. Parytet, czy to ze względu na płeć, czy ze względu na rasę, religię, język, jawi się jako podstawowe wypaczenie zasad demokracji, którą uznaliśmy za fundament naszego bytu państwowego i która znalazła poparcie, między innymi w naszej konstytucji..

 

A co z parytetem w rodzinie, o którym Ksiądz Biskup napomknął? Tu też mówi się, że kobieta ma mniejsze prawa, a znacznie więcej obowiązków niż mężczyzna. Rodzenie i wychowywanie dzieci, wykonywanie większości prac domowych nie pozwalających na rozwój kariery zawodowej albo w dużym stopniu ograniczający jej wzrost – to wciąż rzeczywistość polskich rodzin czy wykorzystywana do politycznych celów stereotypowa wizja feministek?

– Sądzę, że na to pytanie padła już odpowiedź. W dużej mierze zależy to od tego, jak pojmujemy rodzinę - czy jako miejsce realizacji człowieczeństwa, czy raczej jako przystanek, z którego jedzie się w jakimś innym kierunku. Prace domowe są do uzgodnienia. Często mężczyźni sprawdzają się lepiej jako kucharze niż kobiety. Wszystkie te sprawy zależą od małżonków, rodziców, w zależności od tego, jakie pełnią funkcje, na co mają czas, co i kiedy mogą wykonać, dzieląc się odpowiedzialnością za dom i rodzinę. Nie wszystkie kobiety chcą robić karierę zawodową kosztem rodziny. Pomysły feministek, choć z pozoru zmierzają do wsparcia kobiet, w rzeczywistości uderzają w rodzinę, a godność kobiety-matki usiłują zastąpić satysfakcją z sukcesu zawodowego.

 

 


 

Bp Tadeusz Pieronek urodził się 24 października 1934 roku we wsi Radziechowy koło Żywca. Święcenia kapłańskie przyjął w 1957 r., a sakrę biskupią z rąk Papieża Jana Pawła II otrzymał w roku 1992. Jest profesorem kanonicznego prawa procesowego. W latach 1992-1998 sprawował funkcję biskupa pomocniczego diecezji sosnowieckiej, a w latach 1993-1998 był sekretarzem generalnym Konferencji Episkopatu Polski, a także rektorem Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie. Jest biskupem tytularnym Cufruta. Biskup Pieronek jest także przewodniczącym Kościelnej Komisji Konkordatowej oraz członkiem Rady Naukowej KEP.

 

oceń artykuł:
0/5 (0)
poprzedni   |   następny wróć
Komentarze dodaj komentarz
Przynajmniej czarno na białym widać jak kościół katolicki jest zainteeresowany równouprawnieniem kobiet. Biskupa oczywiście nie interesuje aby dowiedzieć się o co chodzi w parytecie (a chodzi nie o to żeby Polacy byliu zmuszeni głosować w okreslonym procencie na kobiety, ale aby listy partyjne tworzone przez mężczyzn obejmowały np. w 50% kobiety) a potem Polacy wybierają kogo chcą,nawet samych mężczyzn jesli uznają, że są lepsi. Chodzi tylko o przymus stworzenia równych szans startu).
Ale pan Pieronek "swoje wie" i po co mu dodatkowa wiedza, skoro żyje sobie swoimi stereotypami.
Długo nie przetrwa to polskie zafascynowanie kk. Poumierają staruszki i nie będzie juz komu dudtków na kk rzucać.
Popieram parytet gwarantujący kobietom równy start w wyborach! Sytuacja kobiet na przestrzeni dziejów już się poprawiła i rodzina oraz inne wartości na tym nie ucierpiały.
Kobiety z list wyborczych, i z władz parlamentarnych i samorządowych, też są matkami! Co ma piernik do wiatraka?
  • Tam, gdzie rodził się Kościół
  •   Dzieje początków Kościoła podważają wszelkie matematyczne obliczenia i rachuby. Wbrew wszelkiemu prawdopodobieństwu garstka gorliwie wierzących uczniów Jezusa, szerząc naukę Mistrza z Nazaretu, odmieniła cały świat, wprawiając tym samym w zdumienie nie tylko swoich prześladowców, ale i późniejszych badaczy fenomenu Kościoła.

    więcej »
  • Wierzę w Ducha Świętego
  •   Przedstawiany symbolicznie w postaci białej gołębicy, języków ognia, świetlanych promieni Duch Święty jest prawdziwą zagadką. Otrzymywany na chrzcie świętym dyskretnie towarzyszy człowiekowi w jego życiu i decyzjach. W sakramencie bierzmowania otwieramy się świadomie na Jego działanie, a współpracy z Nim uczymy się przez całe życie. Kim jest, gdzie jest, jak działa?

    więcej »
  • Matczyny szturm do nieba
  •  Wywodzą się z wielu kultur, wyznań i krajów. Na całym świecie, raz w tygodniu, kobiety z ruchu Matki w Modlitwie (Mothers Prayers) spotykają się, by w ciszy i skupieniu powierzać Bogu na modlitwie swoje dzieci i wnuki.

     

    więcej »
  • Sklep innych wartości
  •   – Arka to taki sklep, w którym towary poustawiane według wartości pieniądza niepełnosprawni poprzestawiali na swój unikalny sposób – usłyszała od Jeana Vanier, pomysłodawcy L’Arche (Arka), Aleksandra „Ala” Nawrocka. I zapragnęła mieć własny sklep.

    więcej »
  • Kiedy pierwsza spowiedź?
  •   Czy pierwsza spowiedź święta powinna być już przed Pierwszą Komunią Świętą? – To pytanie, które pojawiało się ostatnio w mediach, może niektórych szokować, innym natomiast da okazję do kontestowania sakramentu pojednania lub wołania: zmieńmy dotychczasową praktykę!

    więcej »
  • Nowomowa czy język Ewangelii?
  •   Niewielu jest takich ludzi, którzy w sposób zupełnie świadomy i dobrowolny pragną czynić zło, krzywdzić innych ludzi i samych siebie, łamać normy moralne czy lekceważyć własne sumienie. Mimo to byli, są i będą tacy ludzie i takie środowiska, które promują złe, a w konsekwencji destrukcyjne sposoby postępowania.

    więcej »
  • Łączyć trzy wymiary
  • Rozmowa z dyrektorem i odpowiedzialnym za wspólnotę L’Arche Rafałem Ślusarczykiem ze Śledziejowic koło Krakowa, gdzie powstała pierwsza wspólnota w Polsce

    więcej »
  • WEJDŹ NA ŚWIĘTĄ GÓRĘ!
  • W ciągu wieków nazywano Ją różnie: Przedziwną Matką Cudów, Pocieszycielką Gostyńską, Matką Świętej Nadziei. Zawsze jednak z wielką ufnością zwracano się do Niej po pomoc i wstawiennictwo, gdyż nie pozostaje obojętna na prośby swoich dzieci.

    więcej »
  • Łowiczak, niewolnik Służebnicy
  • Rozmowa z biskupem pomocniczym diecezji łowickiej Józefem Zawitkowskim, wybitnym poetą, kompozytorem, nietuzinkowym i skromnym człowiekiem, obchodzącym półwiecze kapłaństwa i 30-lecie posługi w Łowiczu

     

    więcej »
  • Zapytaj katolika
  •   Przyznawać się otwarcie do swojej wiary, umiejętnie bronić katolickich zasad czy sensownie zabierać głos w ważnych społecznie tematach związanych z Kościołem wcale nie jest łatwo. Zwłaszcza w mediach. Oni to potrafią!

    więcej »
right
left
Nagroda im. Wł. Pietrzaka dla Przewodnika Katolickiego