dzisiaj jest: czwartek, 20.11.2014 | Imieniny:
Przewodnik Katolicki 45/2007 » Wiara i Kościół »

Opinie po Halloween

autor: opr. Jadwiga Knie-Górna
Za szkodliwe i sprzeczne z wiarą uznał Kościół katolicki w Meksyku tradycje halloweenowe.

Jednocześnie meksykańscy duchowni wezwali wiernych, by nie poddawali się zalewającej kraj modzie na uczestnictwo w święcie czarowników i magii, ale by sięgali do tradycji meksykańskich Dni Zmarłych – donosi Associated Press. Na stronie internetowej archidiecezji miasta Meksyk podkreślono w specjalnym oświadczeniu, że ci, którzy świętują Halloween czczą kulturę śmierci, sprowadzającą się do mieszanki pogańskich zwyczajów. „Najgorsze jest to, że święto to ma związek z neopogaństwem, satanizmem i okultyzmem” – napisano w oświadczeniu.

Dostojnicy archidiecezji wzywają rodziców, by nie pozwalali dzieciom ubierać się w halloweenowe kostiumy i uczestniczyć w zabawach. Zamiast tego meksykańscy duchowni proponują specjalne lekcje, na których będzie można dowiedzieć się o szkodliwym wpływie Halloween. Sugerują także, by organizowano zabawy kostiumowe, podczas których dzieci przebierałyby się za postaci biblijne. Kościół zaproponował, by takie zabawy odbywały się 1 listopada.

Tymczasem konserwatywny magazyn internetowy „Yo Influyo” wezwał nauczycieli, by „wymazali” z kalendarza Halloween i bronili rodzimej kultury. „To święto nie tylko wkradło się do naszego życia prywatnego, ale, co gorsza, zaatakowało nas w miejscach pracy” – napisał jeden z dziennikarzy, nawiązując w ten sposób do wystroju sklepów i ulic meksykańskich, zdominowanych przez halloweenowe dekoracje. W innej publikacji gazety pisze się, że Halloween jest w rzeczywistości „zaproszeniem diabła do domu”. Tradycja halloweenowych zabaw coraz mocniej zaczyna wypierać bogaty koloryt meksykańskich świąt przeżywanych 1 i 2 listopada.

Dzień Wszystkich Świętych i Zaduszki w Meksyku nazywane są „Los Dias de los Muertos” – Dniami Zmarłych. Meksykańskie cmentarze pełne są wtedy osób siedzących przy grobach swoich bliskich. Ludzie piją wtedy alkohol, jedzą i śpiewają. Na grobach kładą jedzenie dla zmarłych. Wielu antropologów uważa, że dogmat o świętych obcowaniu przybrał w Meksyku specyficzną formę, łącząc się z wierzeniami azteckimi. Meksykanie wierzą, że umarli wracają w Dniu Zadusznym, by cieszyć się tym, co sprawiało im radość za życia.

Z kolei o. Jacek Prusak SJ uważa, że Halloween to w Polsce eksport z Zachodu, produkt rozumiany w kategoriach zabawy i marketingu. Duszpasterz podkreśla, że moda na Halloween może być niebezpieczna, gdyż spłyca tajemnicę śmierci i powoduje, że przemijanie przestaje być w ludzkiej świadomości czymś realnym. Według obserwacji o. Jacka Prusaka, „moda na Halloween” dotyczy głównie dzieci i wyraża się np. przez zabawy organizowane w szkołach czy przedszkolach. Zakonnik podkreśla też, iż większość katolickich rodziców, z którymi ma do czynienia, w ogóle nie widzi problemu w udziale dzieci w halloweenowych zabawach. Niepokojące jest to, że rodzice zapominają, że jeśli tylko na płaszczyźnie zabawy będą wprowadzać dzieci w tajemnicę śmierci i kontaktu z ich bliskimi, którzy odeszli – to bardzo spłycą albo wręcz zniekształcą ich wiarę.

Zdaniem o. Prusaka, Halloween nie jest – jak sądzą niektórzy – bezpośrednim atakiem na chrześcijaństwo, choć owe „święto” wiąże się z wypaczaniem pewnych treści chrześcijańskich, zwłaszcza jeśli chodzi o rozumienie eschatologii. Problem polega natomiast na tym, że przekaz Halloween wypiera chrześcijańskie rozumienie śmierci. Proces wypierania śmierci w kulturze Zachodu – twierdzi duchowny – jest bardzo zaawansowany, choć paradoksalnie w tej kulturze jest bardzo dużo śmierci – obserwują ją już dzieci w grach komputerowych, pełno jej w mediach, telewizji oraz filmie. „Tylko ta śmierć jest przedstawiana jako nierzeczywista, a zatem nie pobudzająca do refleksji. Jesteśmy kulturą, która ustawicznie zaprzecza śmierci, zaprzecza przemijaniu” – podkreśla jezuita.

Z krytyką parafii, które udzielają gościny dzieciom i młodzieży świętującym Halloween, wystąpiło włoskie stowarzyszenie GRIS, zajmujące się informacją o religiach i sektach. W specjalnej nocie zatytułowanej „Halloween i puste dynie” zwraca uwagę na fakt nasilania się ofensywy „uparcie świeckiej kultury” w Europie, „która, naginając prawdę historyczną, odmawia uznania swych chrześcijańskich korzeni”. Jej najnowszym wyrazem jest „święto pogańskiego pochodzenia, o karnawałowej nucie”, które stanowi kolejną okazję do konsumizmu. GRIS piętnuje także katolików, którzy „pasywnie” poddają się tej modzie „zabawy dla samej zabawy, w całkowicie bezwyznaniowym stylu New Age”.
poprzedni   |   następny wróć
  • Oto Człowiek
  •  W kościele obok Domu Generalnego Zgromadzenia Sióstr Albertynek w Krakowie przy ul. Woronicza znajduje się obraz Ecce Homo, namalowany przez Adama Chmielowskiego – św. Brata Alberta. Jest on niedokończony, a jednak na każdym, kto na niego spogląda, robi ogromne wrażenie.

    więcej »
  • Królowanie Skazańca
  •  Czy współczesny człowiek wie więcej o Chrystusie niż ten żyjący 200 czy 500 lat temu? Komu łatwiej zaakceptować prawdę o Królu wszechświata, dla którego krzyż jest tronem, a Jego pierwszym aktem łaski − zbawienie łotra: tym, którzy stali pod krzyżem, czy nam, ludziom XXI wieku?

    więcej »
  • Oświadczenie Rady Społecznej przy Arcybiskupie Poznańskim na temat klauzuli sumienia
  •  Tocząca się obecnie debata publiczna na temat klauzuli sumienia dotyczy trzech powiązanych ze sobą wymiarów: medycznego, prawnego i religijnego.

    więcej »
  • "Nie poznał tego, który go ulepił" (Mdr 15, 11)
  •  Człowiek, który nie wierzy w Boga, puste miejsce zastępuje idolem. Czasem jest to nawet proces dość niezauważalny. Deklarując swoją wolność od Boga, człowiek uzależnia się od kogoś czy czegoś innego.

    więcej »
  • Nie widać końca koszmaru
  •  Jeszcze trzy lata temu, przed rozpoczęciem wojny domowej, Syria była jednym z najlepszych miejsc do życia dla chrześcijan na Bliskim Wschodzie. Jednak wraz z pojawieniem się ogromnej rzeszy obcych najemników, którzy są radykalnymi dzihadystami, sytuacja znacznie się pogorszyła. 

    więcej »
  • Matteo - groźniejszy, niż był za życia
  •  Zabójca ma zostać świętym? Ktoś, kto umarł 400 lat temu, nadal uwalnia opętanych od działania złego ducha? Niemożliwe? Ale dzieje się naprawdę. Obejrzyjcie film Matteo Michała Kondrata o ojcu Matteo da Agnone, włoskim kapucynie i egzorcyście, a sami się przekonacie.

    więcej »
  • Komunia duchowa - niesłusznie wzgardzona
  •  W Katechizmie Kościoła katolickiego nie ma wzmianki o komunii duchowej, mimo że wielowiekowa tradycja upatrywała w niej istotny wyraz Bożej miłości. Podczas Światowego Spotkania Rodzin w Mediolanie w 2012 r. papież Benedykt XVI wskazał ją jako znak nadziei dla osób rozwiedzionych i żyjących w związkach niesakramentalnych.

    więcej »
  • Małżeńskie Himalaje świętości
  • Nie ma lepszego testu na świętość niż codzienne życie z najbliższą osobą, wobec której odsłaniamy nasze słabości i wady. Ale małżeństwo też może być drogą do jej osiągnięcia, choć sceptycy dodadzą, że to wyprawa niemal jak w Himalaje. 

    więcej »
  • Obcowanie świętych
  • Niejedna osoba zapytana, po co jest uroczystość Wszystkich Świętych, odpowiada z zakłopotaniem. Z jednej strony odwiedza cmentarz i modli się za zmarłych z rodziny, a z drugiej proste skojarzenie podpowiada, że chodzi pewnie o wspomnienie wszystkich świętych kanonizowanych przez Kościół. Po co w takim razie odwiedzamy groby naszych bliskich? 

    więcej »
  • Nie przycinać pazurów!
  • Zaraz po rozmowie z panem Michałem spotkałam na toruńskiej ulicy znajomego księdza. – Męskie duszpasterstwo? To mi się źle kojarzy – skrzywił się. 

    więcej »
right
left
Papież Franciszek w Ziemi Świętej