dzisiaj jest: sobota, 26.05.2012 | Imieniny:
Przewodnik Katolicki 37/2006 » Wiara i Kościół »

Odżywić korzenie Chrystusem

autor: Adam Suwart
W drugą niedzielę września oczy całego Kościoła zwrócone będą na Niemcy i Bawarię, gdzie z wizytą apostolską przybywa Papież Benedykt XVI. Podróż w rodzinne strony nie będzie jednak – jak z zapałem sugerują niektóre niemieckie media – sentymentalną wędrówką, ale wielkim wezwaniem do podjęcia na nowo wiary, której brakuje wielu Niemcom.

Benedykt XVI jest w ostatnich tygodniach w Niemczech bardzo oczekiwanym przybyszem. Dla mediów, hoteli, biur podróży, handlowców dewocjonaliami przybycie Papieża Niemca do rodzinnego kraju to wielkie wydarzenie. Trwa już masowa produkcja rozmaitych „gadżetów”, które są w dzisiejszych czasach nieuchronnym „dodatkiem” do ważnych w życiu społecznym wydarzeń masowych.

Nie sentymenty, ale praca pasterska
Za całą tą komercyjną otoczką stoi jednak ważne spotkanie: wielomilionowej rzeszy niemieckich katolików z Chrystusem i Jego namiestnikiem, który na dodatek jest synem narodu niemieckiego. „Kto wierzy, nigdy nie jest sam” – głosi hasło papieskiej pielgrzymki. Jest ono wymowną aluzją do bardzo rozpowszechnionego w społeczeństwie niemieckim ateizmu i wynikającego zeń wyobcowania człowieka.

– W dzisiejszym świecie zachodnim przeżywamy falę oświeceniowego radykalizmu czy laickości, jakkolwiek byśmy to nazwali. Wierzyć jest coraz trudniej, ponieważ świat, w którym żyjemy, jest całkowicie dziełem naszych rąk i w nim – można powiedzieć – Bóg nie jawi się już w sposób bezpośredni. (...) Ludzie stworzyli sobie sami swój świat i znalezienie w nim Boga staje się coraz trudniejsze. Nie jest to tylko charakterystyka Niemiec, ale coś, z czym mamy do czynienia na całym świecie, a szczególnie w świecie zachodnim – mówił Benedykt XVI przed miesiącem do dziennikarzy zgromadzonych w Castel Gandolfo.

Nadzieja na zmiany
Trudno wyrokować, jakie będą owoce podróży Papieża do rodzinnego kraju. Wielu niemieckich biskupów, jak choćby kard. Friedrich Wetter podkreśla, że w ojczyźnie Josepha Ratzingera obserwuje się od pewnego czasu „renesans zainteresowania religią”. Więcej ludzi uczestniczy w nabożeństwach i interesuje się Kościołem. Nie oznacza to, że sytuacja w Kościele niemieckim jest zadowalająca czy choćby porównywalna z tą w Polsce. Nadal jest wiele znamion kryzysu. Oddziałujący na współczesne społeczeństwa rynek mediów jest w Niemczech zdominowany przez elementy liberalne, promujące jeśli już nie postawy wprost neopogańskie i niechrześcijańskie, to z całą pewnością dalekie od tradycyjnego nauczania Kościoła, a nawet uniwersalnych wartości, na których zbudowana jest kultura europejska.

W społeczeństwie niemieckim, poddanym takim „niewyczuwalnym naciskom”, aż 30 procent to osoby nieochrzczone lub niewierzące; kolejne 32 procent to wierni różnych Kościołów ewangelickich lub – co częste ostatnio – krótkotrwali wyznawcy rozmaitych sekt, często o korzeniach orientalnych lub New Age. Rzymskich katolików w Niemczech pozostaje ok. 35 procent. Wszyscy pamiętamy jednak, jak zdumiewająca była reakcja w prasie niemieckiej na wybór Papieża Niemca. Wielu zwracało uwagę, że to Polacy przyjęli następcę Jana Pawła II lepiej niż rodacy nowej głowy Kościoła.

Różnorodność wiary
Współczesny Kościół niemiecki nie jest jednaki. Jego obraz jest w pewnej mierze zdeterminowany geograficznie: im bardziej na północ, tym silniejsza dominacja wyznań reformowanych, południe Republiki Federalnej jest bardziej katolickie. Szczególną pozycję na religijnej mapie Niemiec zajmuje Bawaria. Tutaj jest największa liczba katolików, a przywiązanie do wiary i sposób jej wyznawania są bardziej tradycyjne niż w innych regionach. Wynika to także z tradycji historycznej tego landu i jego wielowiekowej autonomii.

Sam Kościół katolicki w Niemczech uchodzi za jeden z najbogatszych na świecie. Od lat słynie z hojności w przekazywaniu środków dla krajów misyjnych. Czy jednak same Niemcy nie stają się – jak twierdzą nawet niektórzy biskupi – krajem misyjnym? Skoro, podobnie jak w laickiej Francji, także w Niemczech zamyka się świątynie, a z Kościoła „wypisują się” coraz to nowi ludzie? Częściowo wpływ na takie decyzje ma – nieznany w Polsce – podatek kościelny, który wierni jako obywatele płacą do kasy państwowej; ta z kolei dotuje Kościoły. Kościół katolicki w Niemczech otrzymywał w ostatnich latach nawet 7-8 mld euro rocznie. Ten „zysk” przypłacił jednak utratą wielu wiernych, którzy chcąc uniknąć kościelnego opodatkowania, „wypisywali” się z Kościoła, zresztą nie tylko katolickiego, ale także np. ewangelickiego. Te osoby często nadal wierzą, tyle że ich duchowa kondycja na pewno pozostawia wiele do życzenia, skoro z pobudek materialnych odeszli od Kościoła.

Fałszywe recepty
Innym problemem współczesnego katolicyzmu w Niemczech jest kryzys powołań, już nie tylko zakonnych, ale także do stanu kapłańskiego. Jeszcze 30 lat temu w Niemczech posługę pełniło 25 tysięcy księży katolickich, dziś jest ich niespełna 14 tysięcy. Kryzys wiary w Niemczech, podobnie jak w innych rozwiniętych krajach Europy, polega na sekularyzacji człowieka i środowiska jego życia. Wielu niemieckich katolików uległo swoistej „protestantyzacji” – uważają wiarę za prywatną sprawę jednostki, nie wierzą w rzeczywistą moc sakramentów świętych, uznając je za gesty czysto formalne. „Postępowcy” proponują na taką chorobę wiary rzekomo jedynie skuteczne w dzisiejszych czasach lekarstwo: zniesienie celibatu, dopuszczenie kapłaństwa kobiet, rewaloryzację etyki seksualnej i inne nowinki.

Takie Niemcy odwiedzi Papież, który 30 lat temu był członkiem niemieckiego Episkopatu i arcybiskupem jednej z kluczowych diecezji. Choć wizerunek niemieckiego katolicyzmu nie napawa optymizmem, to jednak trudno uwierzyć, żeby zupełnie umarła w tym kraju wiara, skoro jeszcze przed niespełna 80 laty wykarmiła ona przyszłego Papieża.

Papież w Bawarii

Ojciec Święty rozpocznie swą trzecią podróż zagraniczną w sobotę 9 września. O godzinie 15.30 przybędzie do Monachium, gdzie na lotnisku im. Franza Josefa Straussa odbędzie się ceremonia powitalna. O godz. 17.30 Papież będzie się modlił przed kolumną Matki Bożej na placu Mariackim w centrum Monachium. Wieczorem zaplanowano spotkania z prezydentem Niemiec Horstem Köhlerem, kanclerz Angelą Merkel oraz premierem Bawarii Edmundem Stoiberem.

W niedzielę 10 września o godz. 10 Benedykt XVI będzie sprawował Mszę św. na terenie Nowych Targów Monachijskich (Neue Messe München). O godz. 17.30 Ojciec Święty będzie przewodniczył uroczystym nieszporom w monachijskiej katedrze.

W poniedziałek 11 września Benedykt XVI odwiedzi sanktuarium maryjne w Altötting. O godz. 10.30 na placu przed sanktuarium rozpocznie się Msza św., po której nastąpi procesja eucharystyczna. O godzinie 17 Papież będzie przewodniczył nieszporom maryjnym. Spotka się też z zakonnikami i alumnami seminariów duchownych. Wieczorem Benedykt XVI odwiedzi swe rodzinne miasto Marktl am Inn.

We wtorek 12 września o godz. 10 Papież będzie sprawował Mszę św. na błoniach Islinger Feld w pobliżu Ratyzbony. O godz. 17 na uniwersytecie ratyzbońskim odbędzie się spotkanie Papieża ze światem nauki, zaś o godz. 18.30 w katedrze – nieszpory ekumeniczne.

Środa 13 września została zarezerwowana na prywatny program Ojca Świętego. Jedynym wydarzeniem oficjalnym będzie poświęcenie nowych organów w ratyzbońskiej Alte Kapelle. Benedykt XVI odwiedzi swego starszego brata Georga. Po południu ma się natomiast udać na cmentarz w Ziegetzdorf, gdzie znajdują się groby jego rodziców oraz siostry – Marii. Papież odwiedzi też swój dawny dom w Pentling.

W czwartek 14 września Benedykt XVI uda się do Fryzyngi. O godz. 10.45 spotka się w tamtejszej katedrze z kapłanami i diakonami stałymi. O godz. 12.15 na monachijskim lotnisku odbędzie się ceremonia pożegnania.


Piękna kraina

Malowniczo ukształtowana Bawaria to najdalej na południe położony kraj związkowy Niemiec (land) o największej powierzchni. Jego stolicą jest Monachium, w którego aglomeracji mieszka 2,3 mln osób. W całej Bawarii żyje prawie 13 mln osób – jest wyznania rzymskokatolickiego. Tradycyjna pod względem wiary i obyczajów Bawaria, słynąca z bogatej kultury ludowej, pięknych, malowniczo położonych miasteczek, wybornego piwa i kuchni zbliżonej do polskiej, jest najbogatszym i najbardziej gospodarnym regionem Niemiec.
poprzedni   |   następny wróć
  • Tam, gdzie rodził się Kościół
  •   Dzieje początków Kościoła podważają wszelkie matematyczne obliczenia i rachuby. Wbrew wszelkiemu prawdopodobieństwu garstka gorliwie wierzących uczniów Jezusa, szerząc naukę Mistrza z Nazaretu, odmieniła cały świat, wprawiając tym samym w zdumienie nie tylko swoich prześladowców, ale i późniejszych badaczy fenomenu Kościoła.

    więcej »
  • Wierzę w Ducha Świętego
  •   Przedstawiany symbolicznie w postaci białej gołębicy, języków ognia, świetlanych promieni Duch Święty jest prawdziwą zagadką. Otrzymywany na chrzcie świętym dyskretnie towarzyszy człowiekowi w jego życiu i decyzjach. W sakramencie bierzmowania otwieramy się świadomie na Jego działanie, a współpracy z Nim uczymy się przez całe życie. Kim jest, gdzie jest, jak działa?

    więcej »
  • Matczyny szturm do nieba
  •  Wywodzą się z wielu kultur, wyznań i krajów. Na całym świecie, raz w tygodniu, kobiety z ruchu Matki w Modlitwie (Mothers Prayers) spotykają się, by w ciszy i skupieniu powierzać Bogu na modlitwie swoje dzieci i wnuki.

     

    więcej »
  • Sklep innych wartości
  •   – Arka to taki sklep, w którym towary poustawiane według wartości pieniądza niepełnosprawni poprzestawiali na swój unikalny sposób – usłyszała od Jeana Vanier, pomysłodawcy L’Arche (Arka), Aleksandra „Ala” Nawrocka. I zapragnęła mieć własny sklep.

    więcej »
  • Kiedy pierwsza spowiedź?
  •   Czy pierwsza spowiedź święta powinna być już przed Pierwszą Komunią Świętą? – To pytanie, które pojawiało się ostatnio w mediach, może niektórych szokować, innym natomiast da okazję do kontestowania sakramentu pojednania lub wołania: zmieńmy dotychczasową praktykę!

    więcej »
  • Nowomowa czy język Ewangelii?
  •   Niewielu jest takich ludzi, którzy w sposób zupełnie świadomy i dobrowolny pragną czynić zło, krzywdzić innych ludzi i samych siebie, łamać normy moralne czy lekceważyć własne sumienie. Mimo to byli, są i będą tacy ludzie i takie środowiska, które promują złe, a w konsekwencji destrukcyjne sposoby postępowania.

    więcej »
  • Łączyć trzy wymiary
  • Rozmowa z dyrektorem i odpowiedzialnym za wspólnotę L’Arche Rafałem Ślusarczykiem ze Śledziejowic koło Krakowa, gdzie powstała pierwsza wspólnota w Polsce

    więcej »
  • WEJDŹ NA ŚWIĘTĄ GÓRĘ!
  • W ciągu wieków nazywano Ją różnie: Przedziwną Matką Cudów, Pocieszycielką Gostyńską, Matką Świętej Nadziei. Zawsze jednak z wielką ufnością zwracano się do Niej po pomoc i wstawiennictwo, gdyż nie pozostaje obojętna na prośby swoich dzieci.

    więcej »
  • Łowiczak, niewolnik Służebnicy
  • Rozmowa z biskupem pomocniczym diecezji łowickiej Józefem Zawitkowskim, wybitnym poetą, kompozytorem, nietuzinkowym i skromnym człowiekiem, obchodzącym półwiecze kapłaństwa i 30-lecie posługi w Łowiczu

     

    więcej »
  • Zapytaj katolika
  •   Przyznawać się otwarcie do swojej wiary, umiejętnie bronić katolickich zasad czy sensownie zabierać głos w ważnych społecznie tematach związanych z Kościołem wcale nie jest łatwo. Zwłaszcza w mediach. Oni to potrafią!

    więcej »
right
left
Nagroda im. Wł. Pietrzaka dla Przewodnika Katolickiego