dzisiaj jest: sobota, 26.05.2012 | Imieniny:
Przewodnik Katolicki 48/2009 » Wiara i Kościół »

Miłość przez duże "M"

autor: Ks. Jacek Zjawin

Program Duszpasterski Kościoła w Polsce na rok 2009/2010, opatrzony słowami: „Bądźmy świadkami Miłości”, na pierwszy rzut oka wygląda na zwykłe, filantropijne hasło. Ma jednak swoją niezwykłą głębię.

 

 

Wiele świeckich organizacji podejmuje wytrwałą pracę, aby pomagać, wspierać, ratować, czyli świadczyć miłość. Media nagłaśniają szeroko akcje charytatywne, które niestety bardzo często są także pewnym chwytem marketingowym. Czy Kościół ma być jedną z organizacji charytatywnych? Czy także w Kościele miarą sukcesu mają stać się zebrane złotówki, kilogramy żywności, odzieży...?

 

M jak Miłość

W haśle nowego roku duszpasterskiego nieprzypadkowo słowo „Miłość” jest napisane dużą literą. To wyraźnie wskazuje na Boga, który jest Miłością i który miłością obdarza człowieka. Również słowo „świadek” jest silnie osadzone w Tradycji Kościoła i oznacza tego, który jest gotów oddać życie za wiarę. Chodzi zatem o taki sposób życia, o taką miłość, której w świecie nie znajdziemy bez kontekstu wiary. Chodzi o takie świadectwo, które będzie czytelnym znakiem dla ludzi niewierzących bądź zaniedbanych w wierze.

Chrześcijanin swoim świadectwem ma sprawić, by „ten drugi” zobaczył Boga i zapragnął wierzyć. Już w tym momencie widzimy, że taka miłość to nie zwykła dobroczynność i bycie porządnym obywatelem. Chodzi tu o miłość, która płynie z wiary, z osobistej relacji z Chrystusem i jest gotowa na podjęcie krzyża niezrozumienia, pogardy i prześladowań. I taką właśnie Miłość promuje najnowszy Program Duszpasterski.

 

Sól i światło

Analiza obecnej sytuacji duchowej Europy, zaczerpnięta z adhortacji apostolskiej Jana Pawła II „Ecclesia in Europa”, prowadzi do wniosku, że chrześcijanie utracili to, co Ewangelia porównuje do soli i światła (por. Mt 5, 13n). Wielu twierdzi, że wie, co to znaczy być chrześcijaninem, ale w rzeczywistości ideał ucznia Jezusa Chrystusa jest często sprowadzany do zwykłego humanitaryzmu, a wiara jest pojmowana jako niezobowiązujące i nieprecyzyjne uczucie religijne. Z tego powodu Kościół i wiara stają się jedną z wielu równorzędnych propozycji zaangażowań społecznych, co w świetle ataków na chrześcijaństwo i wysokich wymagań moralnych, które stawia Ewangelia, prowadzi do spadku praktyk religijnych i słabego zaangażowania w życie parafii. Z powyższych analiz wyłania się jeden z ważnych celów nowego Programu Duszpasterskiego, a jest nim formacja katechumenalna, czyli doprowadzenie do ponownego odkrycia łaski chrztu świętego, skarbu wiary i tożsamości chrześcijańskiej.

Procentowe dane liczby osób ochrzczonych rozmijają się z życiem prawdziwie chrześcijańskim opartym na modlitwie, życiu sakramentalnym i włączeniu we wspólnotę wierzących. Osobista relacja z Chrystusem ma prowadzić do rozbudzenia dynamizmu ewangelizacyjnego, który nie jest zarezerwowany dla wybranych i wyspecjalizowanych ruchów lub osób. Na każdym etapie rozwoju wiary i w każdym miejscu chrześcijanin może i powinien ewangelizować przez dzielenie się własnym doświadczeniem wiary. Ewangelizować, czyli ukazywać, jak Dobra Nowina realizuje się w konkretnej rzeczywistości i jak pomaga rozwiązywać konkretne problemy.

 

Entuzjazm wiary

Rozniecenie i podtrzymywanie entuzjazmu wiary, który przyciąga innych do Chrystusa, jest kolejnym celem Programu Duszpasterskiego. W określonym środowisku rodzinnym, zawodowym, sąsiedzkim chrześcijanin ma pokazać, że wiara to nie tylko zbiór dogmatów, ale także sposób na życie. W tych właśnie sytuacjach realizuje się jeszcze jeden cel Programu, czyli odkrywanie solidarności społecznej. Kościół ma ukazywać Boga przez pomoc najuboższym (zwłaszcza dotkniętym przez trwający kryzys ekonomiczny), rodzinom i małżeństwom w kryzysie oraz wszystkim, którzy doświadczają niesprawiedliwości społecznej.

Konkretne zadania dla wspólnot i duszpasterzy Program podaje w oparciu o triadę: martyria – leiturgia – diaconia. Tutaj znowu ukazuje się prawda o tej specyficznej, Bożej Miłości, którą odkrywamy w głoszonym Słowie Bożym (homilie, rekolekcje, katecheza), przeżywamy w sakramentach i przekazujemy innym w posłudze miłości. Mówiąc o martyrii, czyli o zaangażowaniach w sprawę głoszenia Słowa Bożego, Program uświadamia nam, że wszelkie grupy duszpasterskie o profilu biblijnym mogą stać się szansą budowania katechezy osób dorosłych. Ta katecheza ma pomóc w przechodzeniu od pobożności ludowej do wiary ugruntowanej, opartej na osobistej relacji z Chrystusem. W temacie katechezy Program zwraca też uwagę, na palący problem przekazywania wiary w rodzinach oraz zaangażowania świeckich w katechezę parafialną. Katecheza szkolna wszystkich poziomów otrzymuje cele i treści, które pomogą podczas lekcji religii realizować główne założenia Programu.

Z licznych propozycji w temacie leiturgii warto zwrócić uwagę na promocję modlitwy Liturgią Godzin (tzw. brewiarz), która nie jest zarezerwowana tylko dla kapłanów i osób zakonnych, a może stać się cennym pogłębieniem i ubogaceniem życia modlitwy. Rytuał rodzinny zawierający modlitwy, błogosławieństwa i teksty biblijne na wszystkie okresy roku liturgicznego może stać się pomocą do ożywiania liturgii domowej. Jak zawsze Program zachęca kapłanów do korzystania z bogactwa ksiąg liturgicznych w celu uniknięcia rutyny i schematyzmu.

Diaconia może realizować się poprzez tworzenie środowisk abstynenckich, będących wyrazem solidarności z tymi, którzy zmagają się z nałogiem. Parafialne oddziały Caritasu włączają się w sposób naturalny w Rok walki z głodem (2010) i powinny ponadto zwrócić uwagę na nowe obszary biedy powstałe na skutek kryzysu finansowego i gospodarczego.

 

Dobra Nowina na ambonie

Schemat programu duszpasterskiego obejmuje także Program Kaznodziejski na rok 2009/10, który zawiera między innymi materiały do przygotowywania homilii na wszystkie niedziele roku liturgicznego. Krótkie wyjaśnienie dobrej nowiny danej niedzieli, połączone z jej zastosowaniem w życiu chrześcijańskim, jest ubogacone cytatami z nauczania kościelnego. Jest to z pewnością duża pomoc dla przygotowujących homilie, ale także dobre wprowadzenie w liturgię słowa dla osób świeckich.

Program Duszpasterski oprócz ogólnego schematu zawiera także cały szereg materiałów pomocniczych, na które składają się artykuły podejmujące tematykę miłości, solidarności, świadectwa, ewangelizacji, kapłaństwa, małżeństwa, abstynencji i Europejskiego Spotkania Młodych, które na przełomie roku odbędzie się w Poznaniu.

 

Wiara dojrzała

Trzecią część Programu stanowi siedem projektów duszpasterskich, będących konkretną propozycją działań parafialnych. Ewangelizacja wizualna, Tydzień modlitw przed Zesłaniem Ducha Świętego czy Maraton Biblijny to tylko niektóre z nich.

Program Duszpasterski w swojej formie, jako pewien sposób kierowania rzeczywistością, nawiązuje do działań w świecie biznesu, gdzie każde przedsięwzięcie musi być najpierw wnikliwie przeanalizowane i zaplanowane. Nie możemy jednak mierzyć owoców duszpasterskich miarą sukcesu ilościowego, gdyż Kościół to nie przedsiębiorstwo. To, co po ludzku będzie wyglądało na porażkę, w zamyśle Bożym będzie być może wielkim sukcesem prowadzącym do dojrzałej wiary. Nie znaczy to jednak, byśmy nie mieli wykorzystywać obserwacji, logicznego wnioskowania i przewidywaniu pewnych procesów dla planowania działań duszpasterskich. Jako Kościół w Polsce otrzymujemy pomoc, którą trzeba włączyć w osobiste zaangażowanie by być coraz bardziej świadkiem Miłości.

 

 

 

 

 

 

oceń artykuł:
3.5/5 (2)
poprzedni   |   następny wróć
Komentarze dodaj komentarz
Może to co napiszę nie bardzo będzie wiązało się z w/w artykułem, ale akurat krótko po jego przeczytaniu między mną, a moim niespełna 5-letnim synkiem nawiązał się taki oto dialog:
- Mamo, co to jest miłość, kochanie...?-
Zaskoczył mnie pytaniem nie ukrywam...
- Pan Jezus jest miłością- odparłam
-A skąd się bierze to kochanie?- drążył dalej
- Też od Pana Jezusa, bo to On jest kochaniem, miłością i to On uczy nas kochać każdego dnia-
-A ja myślę, że Pan Jezus to DUCH SERCA...-odparł mi na to synek
-Duch serca? Dlaczego tak myślisz?- spytałam jakoś dziwnie wzruszona
-Bo nam DAJE SERCE...i tym sercem tak bardzo nas kocha....
Piszę o tym dlatego, bo wypowiedź mojego synka bardzo mnie poruszyła. Była niezwykle dojrzała...Poczułam, że nawet on posiada swoją osobistą relację z Chrystusem- Miłością i tak pięknie potrafił mi o niej powiedzieć :)

na powyższy temat patrzę trochę z przymrużeniem oka. Tak się złożyło, że od jakiegoś czasu mieszkam w parafii, w której kiedyś działało kilka grup duszpasterskich. Jednakże te grupy zostały pozostawione same sobie, a nawet spotkały się z obojętnością, by nie powiedzieć niechęcią nowego proboszcza. Efekt był taki, że grupy się rozpadły. Ci którzy mieli trochę ambicji, nie mogąc znaleźć możliwości w swojej parafii zaczęli udzielać się w innych parafiach. Pozostałym zostały tęskne wspomnienia tego co było, lub tego jak wiele dzieje się w sąsiednich parafiach, a ja w duchu powtarzam co mają inni czego My nie mamy. Nie ma przy parafii zupełnie młodzieży i dzieci. Nikt nie ma odwagi lub nie chce się narażać, żeby wskazać w swej trosce proboszczowi inną drogę działania parafii. Nie ma też woli rzeczowej merytorycznej dyskusji nt. stanu duszpasterstwa w parafii, postawienia problemu i próby jego rozwiązania. Były dwie wizytacje biskupie i nic nie ruszyło. Dla mnie osobiście na dzień dzisiejszy sytuacja jest właśnie taka, jest mi to zupełnie obojętne, bo wiem że nie mam na nią wpływu, tłumaczę to sobie wolą Bożą. Tym niemniej ten stan rzeczy napawa mnie dużą troską i żadna pociecha dla mnie, że w innych parafiach (nie wszystkich) bywa podobnie. Tak więc mówiąc o zaangażowaniu wiernych starajcie się uczulać duszpasterzy do tego by zaufali swoim parafianom i pozwolili sobie w pewnych działaniach duszpasterskich pomóc
  • Tam, gdzie rodził się Kościół
  •   Dzieje początków Kościoła podważają wszelkie matematyczne obliczenia i rachuby. Wbrew wszelkiemu prawdopodobieństwu garstka gorliwie wierzących uczniów Jezusa, szerząc naukę Mistrza z Nazaretu, odmieniła cały świat, wprawiając tym samym w zdumienie nie tylko swoich prześladowców, ale i późniejszych badaczy fenomenu Kościoła.

    więcej »
  • Wierzę w Ducha Świętego
  •   Przedstawiany symbolicznie w postaci białej gołębicy, języków ognia, świetlanych promieni Duch Święty jest prawdziwą zagadką. Otrzymywany na chrzcie świętym dyskretnie towarzyszy człowiekowi w jego życiu i decyzjach. W sakramencie bierzmowania otwieramy się świadomie na Jego działanie, a współpracy z Nim uczymy się przez całe życie. Kim jest, gdzie jest, jak działa?

    więcej »
  • Matczyny szturm do nieba
  •  Wywodzą się z wielu kultur, wyznań i krajów. Na całym świecie, raz w tygodniu, kobiety z ruchu Matki w Modlitwie (Mothers Prayers) spotykają się, by w ciszy i skupieniu powierzać Bogu na modlitwie swoje dzieci i wnuki.

     

    więcej »
  • Sklep innych wartości
  •   – Arka to taki sklep, w którym towary poustawiane według wartości pieniądza niepełnosprawni poprzestawiali na swój unikalny sposób – usłyszała od Jeana Vanier, pomysłodawcy L’Arche (Arka), Aleksandra „Ala” Nawrocka. I zapragnęła mieć własny sklep.

    więcej »
  • Kiedy pierwsza spowiedź?
  •   Czy pierwsza spowiedź święta powinna być już przed Pierwszą Komunią Świętą? – To pytanie, które pojawiało się ostatnio w mediach, może niektórych szokować, innym natomiast da okazję do kontestowania sakramentu pojednania lub wołania: zmieńmy dotychczasową praktykę!

    więcej »
  • Nowomowa czy język Ewangelii?
  •   Niewielu jest takich ludzi, którzy w sposób zupełnie świadomy i dobrowolny pragną czynić zło, krzywdzić innych ludzi i samych siebie, łamać normy moralne czy lekceważyć własne sumienie. Mimo to byli, są i będą tacy ludzie i takie środowiska, które promują złe, a w konsekwencji destrukcyjne sposoby postępowania.

    więcej »
  • Łączyć trzy wymiary
  • Rozmowa z dyrektorem i odpowiedzialnym za wspólnotę L’Arche Rafałem Ślusarczykiem ze Śledziejowic koło Krakowa, gdzie powstała pierwsza wspólnota w Polsce

    więcej »
  • WEJDŹ NA ŚWIĘTĄ GÓRĘ!
  • W ciągu wieków nazywano Ją różnie: Przedziwną Matką Cudów, Pocieszycielką Gostyńską, Matką Świętej Nadziei. Zawsze jednak z wielką ufnością zwracano się do Niej po pomoc i wstawiennictwo, gdyż nie pozostaje obojętna na prośby swoich dzieci.

    więcej »
  • Łowiczak, niewolnik Służebnicy
  • Rozmowa z biskupem pomocniczym diecezji łowickiej Józefem Zawitkowskim, wybitnym poetą, kompozytorem, nietuzinkowym i skromnym człowiekiem, obchodzącym półwiecze kapłaństwa i 30-lecie posługi w Łowiczu

     

    więcej »
  • Zapytaj katolika
  •   Przyznawać się otwarcie do swojej wiary, umiejętnie bronić katolickich zasad czy sensownie zabierać głos w ważnych społecznie tematach związanych z Kościołem wcale nie jest łatwo. Zwłaszcza w mediach. Oni to potrafią!

    więcej »
right
left
Nagroda im. Wł. Pietrzaka dla Przewodnika Katolickiego