dzisiaj jest: sobota, 26.05.2012 | Imieniny:
Przewodnik Katolicki 33/2010 » Wiara i Kościół »

Jasna Góra mej przemiany

autor: Jakub Ścibłowski

 

Gdy rok temu, w grupie skazanych odprowadzałem (zaledwie do Brześcia Kujawskiego) uczestników XIII Włocławskiej Pielgrzymki Rowerowej, marzyłem, aby wyruszyć z nimi kiedyś na Jasną Górę, przed oblicze Maryi Królowej Polski.

 

Znając kapelana zakładu karnego – naszego kapelana – o. Damiana Koseckiego CCG, wiedziałem, że marzenie jest realne. I rzeczywiście: 19 lipca, z 26 uczestnikami stawiłem się w parafii Matki Bożej Fatimskiej na Mszy św. inaugurującej XIV Włocławską Pielgrzymkę Rowerową. Jej organizatorem i naszym przewodnikiem był o. Damian.

Pierwszy dzień był najtrudniejszy. Zwątpiłem: czy dam radę dojechać na Jasną Górę? Jednak pokonałem 90 km, czyli trasę Włocławek-Koło. Później było już łatwiej. Nawiązywały się znajomości, awarie sprzętu były sporadyczne. 22 lipca, strudzeni jazdą w upale, każdy z własną intencją pokonaliśmy górę, która wiedzie przed Jasnogórski klasztor. Klęczałem przed domem Matki Bożej i płakałem. Łzami szczęścia i łzami bólu: mojego, ale też i ludzi, których kiedyś skrzywdziłem.

Podczas Mszy św. w Kaplicy Cudownego Obrazu, wpatrując się w Oblicze Maryi, przysięgałem Jej i przed Nią składałem zobowiązanie: już nigdy nikt przeze mnie cierpieć nie może! Jasna Góra stała się moją Górą Przemienienia. Świadomość tego ma kojący wpływ, rodzi ufność i nadzieję. Nie przestaję dziękować Bogu za spotkanie w życiu o. Damiana ze Zgromadzenia Braci Pocieszycieli z Getsemani. To on obudził we mnie pragnienie Boga, przybliżył pojęcie Jego miłosiernej miłości. Dzięki niemu zrozumiałem wiele.

W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się w sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Licheniu, gdzie m.in. uczestniczyliśmy w Apelu Jasnogórskim i w porannej Mszy św. 28 lipca około godz. 16  przyjechaliśmy do Włocławka. Zgodnie z tradycją pielgrzymki, nie obyło się wspólnej fotografii  przy tablicy z napisem „Włocławek”, tuż przy moście na Lubieńce. Stąd udaliśmy się do domu Braci Pocieszycieli z Getsemani po nasze rzeczy (zabrał je do samochodu Adam, uczestnik pielgrzymki, który „spadł nam z nieba” razem z deszczem).

Nazajutrz, podczas spotkania „popielgrzymkowego” nad Jeziorem Wikaryjskim, miało miejsce ważne dla zdarzenie. Kiedy wraz z o. Damianem mieliśmy wracać do zakładu karnego, głośno podziękowałem wszystkim za możliwość wzięcia udziału w pielgrzymce. Wyznałem, że wśród braci pielgrzymów czułem się jak w rodzinie. Dziękowałem im za to że „byli, są i będą”, a to znaczy dla mnie bardzo wiele. Wyraziłem nadzieję, że spotkamy się za rok, a jeśli Pan Bóg pozwoli, to może wcześniej.

Reakcja moich „słuchaczy” niezmiernie mnie podbudowała. Podczas pożegnania płakali tak jak ja, przekazali wiele dobrych, dodających nadziei słów. Nie przypuszczałem, że wspólne kilkudniowe przebywanie, wspólne modlitwy, dzielenie trudów i radości pielgrzymowania może zaowocować tak serdeczną zażyłością.  Nie zapomnę o was, drodzy przyjaciele. Wiem, że i wy będziecie pamiętać o mnie. Proszę: módlcie się za mnie...

Dziękuję przełożonym za umożliwienie mi udziału w pielgrzymce. Najserdeczniejsze podziękowanie składam o. Damianowi Koseckiemu, który jest ojcem i świadkiem mej przemiany. Ojcze Damianie, jesteś wielki i dziękuję Bogu za dzień naszego spotkania.

 


W XIV Włocławskiej Pielgrzymce Rowerowej na Jasną Górę, którą prowadził kapelan więzienny o. Damian Kosecki CCG uczestniczyło 27 osób, w tej liczbie  dwóch skazanych. Jakub, autor świadectwa, pełnił funkcję mechanika wyprawy.

oceń artykuł:
0/5 (0)
poprzedni   |   następny wróć
Komentarze dodaj komentarz
  • Tam, gdzie rodził się Kościół
  •   Dzieje początków Kościoła podważają wszelkie matematyczne obliczenia i rachuby. Wbrew wszelkiemu prawdopodobieństwu garstka gorliwie wierzących uczniów Jezusa, szerząc naukę Mistrza z Nazaretu, odmieniła cały świat, wprawiając tym samym w zdumienie nie tylko swoich prześladowców, ale i późniejszych badaczy fenomenu Kościoła.

    więcej »
  • Wierzę w Ducha Świętego
  •   Przedstawiany symbolicznie w postaci białej gołębicy, języków ognia, świetlanych promieni Duch Święty jest prawdziwą zagadką. Otrzymywany na chrzcie świętym dyskretnie towarzyszy człowiekowi w jego życiu i decyzjach. W sakramencie bierzmowania otwieramy się świadomie na Jego działanie, a współpracy z Nim uczymy się przez całe życie. Kim jest, gdzie jest, jak działa?

    więcej »
  • Matczyny szturm do nieba
  •  Wywodzą się z wielu kultur, wyznań i krajów. Na całym świecie, raz w tygodniu, kobiety z ruchu Matki w Modlitwie (Mothers Prayers) spotykają się, by w ciszy i skupieniu powierzać Bogu na modlitwie swoje dzieci i wnuki.

     

    więcej »
  • Sklep innych wartości
  •   – Arka to taki sklep, w którym towary poustawiane według wartości pieniądza niepełnosprawni poprzestawiali na swój unikalny sposób – usłyszała od Jeana Vanier, pomysłodawcy L’Arche (Arka), Aleksandra „Ala” Nawrocka. I zapragnęła mieć własny sklep.

    więcej »
  • Kiedy pierwsza spowiedź?
  •   Czy pierwsza spowiedź święta powinna być już przed Pierwszą Komunią Świętą? – To pytanie, które pojawiało się ostatnio w mediach, może niektórych szokować, innym natomiast da okazję do kontestowania sakramentu pojednania lub wołania: zmieńmy dotychczasową praktykę!

    więcej »
  • Nowomowa czy język Ewangelii?
  •   Niewielu jest takich ludzi, którzy w sposób zupełnie świadomy i dobrowolny pragną czynić zło, krzywdzić innych ludzi i samych siebie, łamać normy moralne czy lekceważyć własne sumienie. Mimo to byli, są i będą tacy ludzie i takie środowiska, które promują złe, a w konsekwencji destrukcyjne sposoby postępowania.

    więcej »
  • Łączyć trzy wymiary
  • Rozmowa z dyrektorem i odpowiedzialnym za wspólnotę L’Arche Rafałem Ślusarczykiem ze Śledziejowic koło Krakowa, gdzie powstała pierwsza wspólnota w Polsce

    więcej »
  • WEJDŹ NA ŚWIĘTĄ GÓRĘ!
  • W ciągu wieków nazywano Ją różnie: Przedziwną Matką Cudów, Pocieszycielką Gostyńską, Matką Świętej Nadziei. Zawsze jednak z wielką ufnością zwracano się do Niej po pomoc i wstawiennictwo, gdyż nie pozostaje obojętna na prośby swoich dzieci.

    więcej »
  • Łowiczak, niewolnik Służebnicy
  • Rozmowa z biskupem pomocniczym diecezji łowickiej Józefem Zawitkowskim, wybitnym poetą, kompozytorem, nietuzinkowym i skromnym człowiekiem, obchodzącym półwiecze kapłaństwa i 30-lecie posługi w Łowiczu

     

    więcej »
  • Zapytaj katolika
  •   Przyznawać się otwarcie do swojej wiary, umiejętnie bronić katolickich zasad czy sensownie zabierać głos w ważnych społecznie tematach związanych z Kościołem wcale nie jest łatwo. Zwłaszcza w mediach. Oni to potrafią!

    więcej »
right
left
Nagroda im. Wł. Pietrzaka dla Przewodnika Katolickiego