Tutaj cuda się zdarzają |
Podobno wszystkie drogi prowadzą na Świętą Górę... Ale nawet, jeśli nie mieliśmy jeszcze w planach odwiedzenia tego szczególnego miejsca, naprawdę warto zboczyć z trasy, aby to uczynić. Zwłaszcza w Roku Jubileuszowym.
W południowej Wielkopolsce, wcale nie tak nizinnej, jak mogłoby się wydawać, na Świętej Górze k. Gostynia wznosi się przepiękna barokowa bazylika będąca sanktuarium Matki Bożej, czczonej tu jako Świętogórska Róża Duchowna. To za Jej wstawiennictwem ludzie od wieków (prawdopodobnie już od blisko dziesięciu) wypraszali u Boga potrzebne im łaski i doświadczali cudów, których autentyczność potwierdził dokładnie 500 lat temu biskup poznański Jan Lubrański. Tyle historii. Dziś natomiast ludzie nadal przybywają do tego miejsca modlitwy i nadal zdarzają się tu cuda.
To miejsce urzeka
Pielgrzymów na Świętej Górze witają księża filipini, pod których opieką tutejsze sanktuarium znajduje się od 1668 r. Członkowie gostyńskiej Kongregacji Oratorium św. Filipa Neri, podobnie jak ich święty założyciel żyjący w XVI w. we Włoszech, troszczą się dziś o duchowy rozwój wiernych. A tych przybywa tu co roku niemało, chociażby w pielgrzymkach i na rekolekcje. Są wśród nich zarówno dzieci i młodzież, jak i osoby starsze i chore; katecheci oraz kapłani czy zakonnicy; całe grupy duszpasterskie, ale też indywidualni pątnicy, często wraz z rodzinami. – Po prostu, wszystkie drogi prowadzą tu, na Świętą Górę – wyjaśnia z uśmiechem filipin ks. Jakub Przybylski, dodając, że ci, którzy raz tu byli, zazwyczaj też chętnie wracają.
– Wielu ludzi podkreśla panującą u nas niezwykłą atmosferę, taką atmosferę wiary. Urzeka ich to miejsce i dobrze się tu czują – dopowiada świętogórski superior (przełożony) ks. Marek Dudek. Rzeczywiście, położenie klasztoru poza miastem, w spokojnej okolicy, sprzyja modlitewnej refleksji i zadumie. – W panującej ciszy łatwiej też usłyszeć Boga, z czego korzystają uczestnicy wszelkich odbywających się u nas, zwłaszcza w weekendy, rekolekcji. W sumie w ciągu roku dom rekolekcyjny przyjmuje prawie 3 tys. osób – mówi ks. Dudek.
Czas zawierzyć
Jednak na Świętej Górze nie zawsze jest tak spokojnie. Miejsce to słynie z odbywających się od siedmiu lat, na przełomie września i października, Festiwali Musica Sacromontana, podczas których występują światowej sławy wykonawcy. To prawdziwa uczta duchowa dla każdego melomana! Bazylika pęka też w szwach, kiedy na wiosnę przyjeżdża tu przeszło tysiąc uczniów ze Szkolnych Kół Caritas. Natomiast w tygodniu odpustowym związanym z uroczystością Zesłania Ducha Świętego przybywają seniorzy z całej Wielkopolski, a we wrześniu osoby konsekrowane z ośmiu diecezji północno-zachodniej Polski. A to tylko kilka z licznych grup pątników.
– W Roku Jubileuszowym szczególnie zachęcamy do odbycia pielgrzymki na Świętą Górę także wspólnoty parafialne, zwłaszcza archidiecezji poznańskiej, aby dokonały tutaj zawierzenia Matce Bożej Świętogórskiej Róży Duchownej. Zewnętrznym znakiem tego aktu będzie dla nich świeca, zrobiona na wzór świecy jubileuszowej płonącej w sanktuarium – tłumaczy ksiądz superior. Do pielgrzymowania zaproszone mogą się czuć również wszystkie rodziny, dla których pamiątką oddania się w opiekę Maryi będzie specjalny Akt zawierzenia.
Nie odchodzą z kwitkiem
Zresztą królująca na Świętej Górze Maryja w sposób wyjątkowy, jako Matka, troszczy się właśnie o rodziny. Przeszło 20 lat temu wzięła pod swoje skrzydła Anonimowych Alkoholików i ich najbliższych. Przyjeżdżają tu oni regularnie z całego kraju, a wielu z nich mówi potem: „Uratowało mi to życie”. – Warto też zaznaczyć, że połowa z 26 udokumentowanych cudownych wydarzeń, które dokonały się za wstawiennictwem Matki Bożej przed 1512 r., czyli miały wpływ na wydanie dekretu o cudowności tego miejsca, dotyczy uzdrowień lub nawet wskrzeszeń dzieci – zauważa świętogórski proboszcz ks. Dariusz Dąbrowski, dodając, że cuda zdarzają się zresztą i obecnie, chociażby podczas majowych rekolekcji dla narzeczonych. – Prowadzimy weekendowe spotkania przygotowujące do sakramentu małżeństwa, które są świetną okazją dla młodych, aby jeszcze przed ślubem pobyć razem ze sobą przed Bogiem i umocnić się w podjętej decyzji o małżeństwie. Ale dla niektórych jest to niestety szybki sposób na załatwienie potrzebnych zaświadczeń. Często bywa jednak tak, że ci, którzy przyjechali tu tylko po „kwitek”, wyjeżdżają nawróceni, przemienieni. I to jest cud – wyjaśnia ks. Dąbrowski. Z kolei małżonkowie wraz z dziećmi mają dla siebie „Różę dla małżeństw”, organizowaną od prawie 10 lat w bliskości walentynek. Jej uczestnicy mówią krótko: „Drugich takich rekolekcji nie ma!”.
Cudowna „spowiednica”
Parkingi przed bazyliką na Świętej Górze zapełniają się, i to nie tylko samochodami parafian, także w niedziele oraz w środy, kiedy odprawiana jest Nowenna ku czci Matki Bożej Świętogórskiej. – Każdego tygodnia wierni składają 250–300 próśb do Matki Bożej. Wciąż rośnie też liczba podziękowań za doznane łaski, których obecnie jest ok. 70 – zauważa ks. Marek Dudek. Z kolei ks. Dąbrowski przypomina, że Matka Boża Świętogórska była niegdyś obdarzana tytułem „Azylum Gostyńskie”, a miejsce to nazywano „spowiednicą”. – Od wieków bowiem ludzie chętnie się tu spowiadali, uzyskując „azyl duchowy”. I dzisiaj, podczas pielgrzymek i przed świętami przed wszystkimi 18 konfesjonałami, które mamy ustawiają się długie kolejki – mówi proboszcz. Natomiast, jak przyznają zgodnie filipini, o dokonujących się wówczas w sercach ludzkich cudach i nawróceniach, najlepiej wie sam Bóg.
Centralne uroczystości 500-lecia wystawienia dekretu potwierdzającego autentyczność cudów dokonujących się na Świętej Górze w Gostyniu zaplanowane są na 24 czerwca. Natomiast więcej informacji o sanktuarium, odbywających się tu rekolekcjach i wydarzeniach związanych z Rokiem Jubileuszowym, można znaleźć na: www.filipini.gostyn.pl lub pod nr. tel. 65 572 00 14 czy adresem e-mail: sanktuarium@filipini.gostyn.pl.
| oceń artykuł: |
|
0/5 (0) |
| poprzedni | następny | wróć |
- Tam, gdzie rodził się Kościół
-
Dzieje początków Kościoła podważają wszelkie matematyczne obliczenia i rachuby. Wbrew wszelkiemu prawdopodobieństwu garstka gorliwie wierzących uczniów Jezusa, szerząc naukę Mistrza z Nazaretu, odmieniła cały świat, wprawiając tym samym w zdumienie nie tylko swoich prześladowców, ale i późniejszych badaczy fenomenu Kościoła.
więcej » - Wierzę w Ducha Świętego
-
Przedstawiany symbolicznie w postaci białej gołębicy, języków ognia, świetlanych promieni Duch Święty jest prawdziwą zagadką. Otrzymywany na chrzcie świętym dyskretnie towarzyszy człowiekowi w jego życiu i decyzjach. W sakramencie bierzmowania otwieramy się świadomie na Jego działanie, a współpracy z Nim uczymy się przez całe życie. Kim jest, gdzie jest, jak działa?
więcej » - Matczyny szturm do nieba
-
Wywodzą się z wielu kultur, wyznań i krajów. Na całym świecie, raz w tygodniu, kobiety z ruchu Matki w Modlitwie (Mothers Prayers) spotykają się, by w ciszy i skupieniu powierzać Bogu na modlitwie swoje dzieci i wnuki.
więcej » - Sklep innych wartości
-
– Arka to taki sklep, w którym towary poustawiane według wartości pieniądza niepełnosprawni poprzestawiali na swój unikalny sposób – usłyszała od Jeana Vanier, pomysłodawcy L’Arche (Arka), Aleksandra „Ala” Nawrocka. I zapragnęła mieć własny sklep.
więcej » - Kiedy pierwsza spowiedź?
-
Czy pierwsza spowiedź święta powinna być już przed Pierwszą Komunią Świętą? – To pytanie, które pojawiało się ostatnio w mediach, może niektórych szokować, innym natomiast da okazję do kontestowania sakramentu pojednania lub wołania: zmieńmy dotychczasową praktykę!
więcej » - Nowomowa czy język Ewangelii?
-
Niewielu jest takich ludzi, którzy w sposób zupełnie świadomy i dobrowolny pragną czynić zło, krzywdzić innych ludzi i samych siebie, łamać normy moralne czy lekceważyć własne sumienie. Mimo to byli, są i będą tacy ludzie i takie środowiska, które promują złe, a w konsekwencji destrukcyjne sposoby postępowania.
więcej » - Łączyć trzy wymiary
-
Rozmowa z dyrektorem i odpowiedzialnym za wspólnotę L’Arche Rafałem Ślusarczykiem ze Śledziejowic koło Krakowa, gdzie powstała pierwsza wspólnota w Polsce
więcej » - WEJDŹ NA ŚWIĘTĄ GÓRĘ!
-
W ciągu wieków nazywano Ją różnie: Przedziwną Matką Cudów, Pocieszycielką Gostyńską, Matką Świętej Nadziei. Zawsze jednak z wielką ufnością zwracano się do Niej po pomoc i wstawiennictwo, gdyż nie pozostaje obojętna na prośby swoich dzieci.
więcej » - Łowiczak, niewolnik Służebnicy
-
Rozmowa z biskupem pomocniczym diecezji łowickiej Józefem Zawitkowskim, wybitnym poetą, kompozytorem, nietuzinkowym i skromnym człowiekiem, obchodzącym półwiecze kapłaństwa i 30-lecie posługi w Łowiczu
więcej » - Zapytaj katolika
-
Przyznawać się otwarcie do swojej wiary, umiejętnie bronić katolickich zasad czy sensownie zabierać głos w ważnych społecznie tematach związanych z Kościołem wcale nie jest łatwo. Zwłaszcza w mediach. Oni to potrafią!
więcej »
Tematy numeru:
- Aktualności
- Nagroda dla "Przewodnika"
- Społeczeństwo
- Krajobraz po rewolucji
- Cyberkracja
- Książka feministki pomoże w walce z pornografią



drukuj













