dzisiaj jest: sobota, 26.05.2012 | Imieniny:
Przewodnik Katolicki 31/2007 » Temat numeru »

Wakacje w klasztorze

autor: Błażej Tobolski
W tym roku już po raz 16. ruszyła Wakacyjna Akcja Caritas. Dzięki niej ponad 100 tysięcy dzieci z rodzin znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej, z Polski i ze Wschodu, weźmie udział w dwutygodniowych koloniach – Wakacjach z Bogiem.

Dla tych dzieci to często jedyna okazja na wypoczynek poza domem, na oderwanie się od niejednokrotnie trudnego środowiska rodzinnego i społecznego. Tu mogą spędzić czas w grupie rówieśników, pod opieką wykwalifikowanych wychowawców, proponujących im ciekawy program edukacyjny. Tu stwarza się im również odpowiednią atmosferę do pogłębienia więzi z Bogiem i daje przykład kontaktu z Nim.

Spełnione marzenia
Wśród 85 ośrodków, w których dzieci spędzają swoje Wakacje z Bogiem, znajduje się również „Nasz Dom” w Gębicach na terenie archidiecezji poznańskiej. Położony w okolicach Czarnkowa, w tzw. Szwajcarii Czarnkowskiej, jest jednym z najpiękniejszych zakątków Wielkopolski, ukształtowanych przez wycofujący się lodowiec. Tutaj dom i ośrodek pedagogiczno-rehabilitacyjny prowadzą siostry felicjanki. Zgromadzenie to założyła bł. Maria Angela Truszkowska w 1855 r., nakazując siostrom, aby wszystkim, bez wyjątku, niosły pomoc, „bo każdy jest bliźnim naszym”.

Siostry już od szeregu lat współpracują z Caritas archidiecezjalną, m.in. przyjmując dzieci na wakacyjny wypoczynek. Teraz goszczą ich 90 w wieku od 7 do 14 lat. Niektóre z nich są tu już po raz kolejny i co roku czekają na te „wakacje u sióstr”, inne wołają, że wcale nie chcą wyjeżdżać, mimo że tęsknią za rodzicami i że na pewno wrócą tu w przyszłym roku.

Mógłby ktoś powiedzieć: „Co to za miejsce na wakacje dla dzieci – klasztor?”. Niejednemu kojarzy się ono wyłącznie z powagą, milczeniem i nieustanną modlitwą. Ja natomiast spotkałem tu, pomimo deszczowej pogody, same uśmiechnięte twarze najmłodszych, opowiadających z przejęciem o tym, co tu robią, o swoich przeżyciach: już kończą rysunki, żeby zaraz biec na basen, a po południu wziąć udział w turnieju sportowym. Dziś większe szanse mają dziewczynki, gdyż przewidziane są zawody w skokach przez skakankę i w kręceniu hula-hop, jednak w mistrzostwach warcabowych najlepszy okazał się mały, siedmioletni Kacperek, z czego jest bardzo dumny! I wakacje w klasztorze mogą więc być wspaniałym przeżyciem, zwłaszcza, że siostry mają w Gębicach świetne zaplecze sportowo-rehabilitacyjne. W przyszłym roku zostanie otwarta również siłownia i sala gimnastyczna, tak więc deszcz nie przeszkodzi już w rozegraniu minimundialu.

Na wszystko jest czas
A modlitwa? Ona jest nie mniej ważna niż dobra zabawa. – Które z kochających rodziców nie chciałoby, aby ich dziecko rozmawiało z nimi często, opowiadało o swoich sprawach, dzieliło się radościami, przeżyciami? Nawet podczas kolonii dzwonią do siebie, spragnieni kontaktu ze sobą i usłyszenia swojego głosu. Tak samo rozmowa z Bogiem nie jest dla nas obciążeniem i utrapieniem, ale radością. Nikt tu jednak nie każe dzieciom klęczeć całymi godzinami w kaplicy. Znajdujemy czas tak na zabawę i wypoczynek, jak i na spotkanie z Bogiem. Staramy się stworzyć po prostu przyjazny modlitwie klimat – wyjaśnia siostra Jadwiga Rafaela Targańska, dyrektor ośrodka.

W programie każdego dnia jest przewidziana zarówno Msza św., do której dzieci przygotowują się dzień wcześniej, jak również „pogodny” wieczorek. Siostry opiekujące się poszczególnymi grupami łączą też różnego rodzaju warsztaty, zajęcia plastyczne, czy zabawy z krótką katechezą, poświęconą tematom poszczególnych dni, którym patronują święci. Podczas zabawy dzieci mają szansę odkryć swoje talenty i rozwinąć zainteresowania, próbując tańca, śpiewu, lepienia w glinie czy pływania (niektóre z nich pierwszy raz w życiu są na basenie). Mogą też liczyć na ciepło, na czas im poświęcony, zainteresowanie tym, co robią, docenienie własnych wysiłków. To pozornie niewiele, ale często tego właśnie brakuje im w domach, kiedy oboje rodzice dużo pracują, albo wychowuje je tylko jedno z nich, nie mówiąc już o różnych trudnych sytuacjach rodzinnych z pogranicza patologii, z którymi maluchy muszą się na co dzień zmagać. Nie znam ich domów, widzę jednak, że na wakacjach są po prostu szczęśliwe.

Tegoroczna Wakacyjna Akcja Caritas przebiega pod hasłem: „Każde dziecko marzy o wakacjach... Pomóżmy tym, których nie stać na marzenia!”. Każdy, kto chciałby pomóc dzieciom spełnić marzenia, może to uczynić, dokonując wpłaty na konto:

Caritas Polska
ul. Skwer Kard. Wyszyńskiego 9
01-015 Warszawa
Bank Millennium SA
77 1160 2202 0000 0000 3436 4384
z dopiskiem: „Kolonie”

Przypomnijmy także, że połowa środków zebranych każdego roku w akcji Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom przeznaczana jest właśnie na organizację wakacyjnego wypoczynku dla dzieci z najuboższych rodzin.
poprzedni   |   następny wróć
  • Seks po Bożemu
  • „To nie po katolicku nie czerpać przyjemności z seksu i nie mieć na niego ochoty”. I kto to mówi? Włoscy kardynałowie i biskupi. Czy to jakiś przewrót obyczajowy? Wcale nie, to jedynie pokazuje, jak niewiele wiemy o poglądach Kościoła na temat seksu małżeńskiego.    „Ciekawe, skąd się biorą dzieci w wielodzietnych rodzinach katolickich....więcej »
  • Katolicka Kamasutra?
  • Z o. Ksawerym Knotzem, kapucynem, duszpasterzem małżeństw, autorem książki „Akt małżeński. Szansa spotkania z Bogiem i współmałżonkiem”, rozmawia Natalia Budzyńska      Paweł VI w encyklice „Humanae vitae" określił, że seks małżeński jest w moralności katolickiej nierozdzielnie złączony z aktem prokreacji. Czy należy przez...więcej »
  • Wszyscy jesteśmy Judaszami?
  • Najczęstsze zdrady, o jakich się mówi to zdrada małżeńska i zdrada stanu, czyli ojczyzny. Zbyt często jednak lekceważymy i „odpuszczamy” sami sobie nasze małe, codzienne zdrady, które bywają równie niebezpieczne, jak te wielkie i spektakularne.    Praojcem i archetypem zdrady jest Judasz Iskariota. Pojawia się na kartach wszystkich czterech Ewangelii....więcej »
  • Posługi liturgiczne dla każdego?
  • Chrześcijanin ma być człowiekiem gotowym do posługiwania innym, nawet gdyby świat drwił sobie z takiej postawy. Na czym więc polega posługiwanie? Na bezinteresownym oddaniu się wielkiej sprawie, szlachetnej idei.    Czynimy to na wzór Pana Jezusa, “cierpiącego Sługi  Jahwe”, który przyszedł na świat nie po to, aby Mu służono, lecz by samemu...więcej »
  • Sydney czeka
  • Można zadać pytania, czy w świecie, w którym cuda nauki święcą triumfy, czy ktokolwiek powinien jeszcze wierzyć w Boga? W świecie, gdzie bycie prawym wydaje się być postawą nieatrakcyjną, czy ktokolwiek powinien słuchać nauki Kościoła? Te pytania będą „unosiły się” nad sześciodniowym festiwalem znanym jako Światowe Dni Młodzieży, który swym rozmachem...więcej »
  • WYJDZIEMY Z GRUPY!
  • Z Wojciechem Łobodzińskim, popularnym „Łobo”, o eliminacjach, mistrzostwach Europy i trenerze Beenhakkerze rozmawia Michał Bondyra. Mijający sezon przyniósł Ci nie tylko mistrzostwo Polski z Wisłą Kraków, ale i awans z reprezentacją do finałów piłkarskich mistrzostw Europy. Który z tych sukcesów jest dla Ciebie cenniejszy? – Mój...więcej »
  • Dzieci dzieciom i światu
  • Papieskie Dzieło Misyjne Dzieci istnieje w 110 krajach świata i od 165 lat wspiera rówieśników z krajów misyjnych codzienną modlitwą, ofiarą oraz wyrzeczeniami. Nie spoczywa na laurach, tylko dalej rozwija się dynamicznie zarówno w Europie, jak i w Ameryce Południowej, a także w Afryce i Azji. Wszystkiemu winien biskup z Francji Okazuje się, że czasem pewne...więcej »
  • Niewidoczna, niezapłacona i niedoceniona
  • Mam to szczęście, że po pierwsze, pochodzę z rodziny wielodzietnej, a po drugie, moja mama pracowała w domu. Była zawsze wtedy, kiedy jej potrzebowałam. Dzięki temu nie zaznałam smaku żłobka, przedszkola czy szkolnych świetlic ani traumy bycia dzieckiem z „kluczem na szyi”. Być może wówczas kobietom łatwiej było dokonywać wyboru między pracą domową a zawodową,...więcej »
  • Wielkie podzielenie
  • Podobno w Chinach jest dziś więcej chrześcijan niż członków partii komunistycznej. I co wynika z tego stwierdzenia? Dokładnie nic: ci pierwsi nadal są obywatelami drugiej kategorii, a ci drudzy panami ich życia i śmierci. Przy okazji zbliżającej się wielkimi krokami olimpiady w Pekinie, wiele mówi się również o łamaniu praw człowieka przez chiński reżim komunistyczny....więcej »
  • Mam też i inne owce, które muszę przyprowadzić...
  • 1 maja w diecezji Nanchong, w prowincji Syczuan w południowych Chinach, to - jak co roku - dla wszystkich katolików wielkie święto. Dzień ten poświęcony jest Matce Bożej. Przygotowania do uroczystości trwają od kilku dni. Wierni gorliwie przystrajają trasę procesji i plac, na którym odbędzie się Msza św. W tym roku święto maryjne poprzedziło niezwykle nabożeństwo....więcej »
right
left
Nagroda im. Wł. Pietrzaka dla Przewodnika Katolickiego