dzisiaj jest: piątek, 25.05.2012 | Imieniny:
Przewodnik Katolicki 15/2007 » Temat numeru »

Miłosierdzie, czyli mądra dobroć

autor: Ks. Marek Dziewiecki
Dzięki kultowi Bożego Miłosierdzia i św. Faustynie staliśmy się bardziej wrażliwi na miłosierdzie, którego potrzebujemy i którym możemy dzielić się z bliźnimi. Przyjmowanie miłosierdzia od Boga i okazywanie miłosierdzia bliźnim jest możliwe wtedy, gdy rozumiemy, na czym ono polega.

Naturę Bożego Miłosierdzia wyjaśnia Jezus w przypowieści o miłosiernym ojcu i marnotrawnym synu (por. Łk 15, 11-32), który jest naiwny, gdyż liczy na łatwe szczęście: bez pracy, wysiłku i czujności. Syn odchodzi od ojca i krzywdzi samego siebie. Ojciec jednak nadal go kocha, cierpi razem z nim, wychodzi na drogę w jego kierunku, by syn wiedział, że może wrócić. Jednak ojciec nie idzie do syna, nie posyła mu pieniędzy i nie stara się chronić go przed konsekwencjami błędnego postępowania. W tej sytuacji syn zastanawia się nad swym postępowaniem, powraca do ojca i przeprasza za zadane cierpienie. Teraz upewnia się o tym, że ojciec kocha go nieodwołalnie i że urządza mu radosne święto ocalenia.

Dobroć i mądrość
Ojciec z przypowieści okazuje się miłosierny dlatego, że jest dobry i mądry jednocześnie. Kocha syna, ale nie udziela mu pomocy, dopóki syn błądzi. Zaprzeczeniem miłosierdzia jest zatem nie tylko okrucieństwo czy obojętność na los drugiego człowieka, ale także naiwność czy tolerowanie zła w imię fałszywie pojętej dobroci.

Miłosierdzie nie ma nic wspólnego z rozpieszczaniem, z tolerancją czy z „wychowaniem bezstresowym”. Miłosierdzie to miłość ofiarna i roztropna, która uwzględnia postawę danego człowieka i sytuację, w jakiej on się znajduje. Miłosierdzie to miłość wrażliwa i gotowa do pomagania tym, którzy potrzebują pomocy, a jednocześnie to miłość roztropna, która nie próbuje ratować człowieka za niego, bez jego współpracy i wysiłku.

Bóg nie stawia granic swemu Miłosierdziu. On tak mocno nas kocha, że przychodzi do nas chociaż wie, że Go skrzywdzimy. Niestety nie wszyscy korzystają z miłosiernej miłości Boga. Przykładem jest Judasz, który odebrał sobie życie, gdyż - w przeciwieństwie do Piotra - nie uwierzył, że Bóg przebaczy mu zdradę. Z Bożego Miłosierdzia nie korzystają także ci, którzy – jak faryzeusz z przypowieści - wmawiają sobie, że są doskonali i że nie potrzebują miłosierdzia (por. Łk 18, 9-14).

„Piękny” świat bez miłości
Żyjemy w czasach dotkniętych różnymi formami braku miłosierdzia. Przykładem są naiwni rodzice, którzy usiłują kochać swe dzieci, ale nie stawiają im koniecznych wymagań. Niemiłosierni są nauczyciele, którzy nie mają odwagi proponować wychowankom życia w miłości, prawdzie i wolności. Niemiłosierne są media, które „bombardują” nas szkodliwymi ideologiami typu: rób co chcesz i żyj na luzie! Wielu ludzi jest niemiłosiernych wobec samych siebie, na przykład wtedy, gdy dla „poprawienia” sobie nastroju czy dla chwili przyjemności poświęcają swą godność, zdrowie, a nawet życie. Tacy ludzie potrzebują miłosierdzia od Boga i od bliźnich bardziej niż ci, którzy są biedni, bezrobotni czy bezdomni. Najbardziej niemiłosierny jest ten, kto bezlitośnie krzywdzi samego siebie, gdyż najtrudniej jest bronić się przed własną słabością i naiwnością.

Zawsze Jezus
Miłosierdzie to mądra miłość wobec ludzi zagrożonych biedą materialną, moralną czy duchową. Niektórzy potrzebują daru chleba, inni potrzebują daru stanowczego upomnienia albo daru solidnego wychowania, a jeszcze innym potrzebny jest dar cierpienia po to, by zastanowili się nad własnymi błędami i powrócili do Boga. Wzorem miłosierdzia pozostaje na zawsze Jezus, który troszczył się o ludzi głodnych, chorych, błądzących, krzywdzonych, bezradnych.

Kościół spełnia posługę miłosierdzia na różne sposoby: poprzez darmowe jadłodajnie, świetlice dla dzieci i młodzieży, domy samotnej matki, działalność charytatywną, a także poprzez solidne wychowanie, pomoc duchową, posługę sakramentalną, codzienną troskę o młodych i starych, biednych i bogatych, chorych i zdrowych. Każdy z nas potrzebuje miłosierdzia od Boga i od ludzi, ale też każdy z nas jest w stanie stawać się miłosiernym samarytaninem wobec ludzi potrzebujących. Jezus upewnia nas o tym, że tylko miłosierni dostąpią miłosierdzia: „Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny” (Łk 6, 36).
poprzedni   |   następny wróć
  • Seks po Bożemu
  • „To nie po katolicku nie czerpać przyjemności z seksu i nie mieć na niego ochoty”. I kto to mówi? Włoscy kardynałowie i biskupi. Czy to jakiś przewrót obyczajowy? Wcale nie, to jedynie pokazuje, jak niewiele wiemy o poglądach Kościoła na temat seksu małżeńskiego.    „Ciekawe, skąd się biorą dzieci w wielodzietnych rodzinach katolickich....więcej »
  • Katolicka Kamasutra?
  • Z o. Ksawerym Knotzem, kapucynem, duszpasterzem małżeństw, autorem książki „Akt małżeński. Szansa spotkania z Bogiem i współmałżonkiem”, rozmawia Natalia Budzyńska      Paweł VI w encyklice „Humanae vitae" określił, że seks małżeński jest w moralności katolickiej nierozdzielnie złączony z aktem prokreacji. Czy należy przez...więcej »
  • Wszyscy jesteśmy Judaszami?
  • Najczęstsze zdrady, o jakich się mówi to zdrada małżeńska i zdrada stanu, czyli ojczyzny. Zbyt często jednak lekceważymy i „odpuszczamy” sami sobie nasze małe, codzienne zdrady, które bywają równie niebezpieczne, jak te wielkie i spektakularne.    Praojcem i archetypem zdrady jest Judasz Iskariota. Pojawia się na kartach wszystkich czterech Ewangelii....więcej »
  • Posługi liturgiczne dla każdego?
  • Chrześcijanin ma być człowiekiem gotowym do posługiwania innym, nawet gdyby świat drwił sobie z takiej postawy. Na czym więc polega posługiwanie? Na bezinteresownym oddaniu się wielkiej sprawie, szlachetnej idei.    Czynimy to na wzór Pana Jezusa, “cierpiącego Sługi  Jahwe”, który przyszedł na świat nie po to, aby Mu służono, lecz by samemu...więcej »
  • Sydney czeka
  • Można zadać pytania, czy w świecie, w którym cuda nauki święcą triumfy, czy ktokolwiek powinien jeszcze wierzyć w Boga? W świecie, gdzie bycie prawym wydaje się być postawą nieatrakcyjną, czy ktokolwiek powinien słuchać nauki Kościoła? Te pytania będą „unosiły się” nad sześciodniowym festiwalem znanym jako Światowe Dni Młodzieży, który swym rozmachem...więcej »
  • WYJDZIEMY Z GRUPY!
  • Z Wojciechem Łobodzińskim, popularnym „Łobo”, o eliminacjach, mistrzostwach Europy i trenerze Beenhakkerze rozmawia Michał Bondyra. Mijający sezon przyniósł Ci nie tylko mistrzostwo Polski z Wisłą Kraków, ale i awans z reprezentacją do finałów piłkarskich mistrzostw Europy. Który z tych sukcesów jest dla Ciebie cenniejszy? – Mój...więcej »
  • Dzieci dzieciom i światu
  • Papieskie Dzieło Misyjne Dzieci istnieje w 110 krajach świata i od 165 lat wspiera rówieśników z krajów misyjnych codzienną modlitwą, ofiarą oraz wyrzeczeniami. Nie spoczywa na laurach, tylko dalej rozwija się dynamicznie zarówno w Europie, jak i w Ameryce Południowej, a także w Afryce i Azji. Wszystkiemu winien biskup z Francji Okazuje się, że czasem pewne...więcej »
  • Niewidoczna, niezapłacona i niedoceniona
  • Mam to szczęście, że po pierwsze, pochodzę z rodziny wielodzietnej, a po drugie, moja mama pracowała w domu. Była zawsze wtedy, kiedy jej potrzebowałam. Dzięki temu nie zaznałam smaku żłobka, przedszkola czy szkolnych świetlic ani traumy bycia dzieckiem z „kluczem na szyi”. Być może wówczas kobietom łatwiej było dokonywać wyboru między pracą domową a zawodową,...więcej »
  • Wielkie podzielenie
  • Podobno w Chinach jest dziś więcej chrześcijan niż członków partii komunistycznej. I co wynika z tego stwierdzenia? Dokładnie nic: ci pierwsi nadal są obywatelami drugiej kategorii, a ci drudzy panami ich życia i śmierci. Przy okazji zbliżającej się wielkimi krokami olimpiady w Pekinie, wiele mówi się również o łamaniu praw człowieka przez chiński reżim komunistyczny....więcej »
  • Mam też i inne owce, które muszę przyprowadzić...
  • 1 maja w diecezji Nanchong, w prowincji Syczuan w południowych Chinach, to - jak co roku - dla wszystkich katolików wielkie święto. Dzień ten poświęcony jest Matce Bożej. Przygotowania do uroczystości trwają od kilku dni. Wierni gorliwie przystrajają trasę procesji i plac, na którym odbędzie się Msza św. W tym roku święto maryjne poprzedziło niezwykle nabożeństwo....więcej »
right
left
Nagroda im. Wł. Pietrzaka dla Przewodnika Katolickiego