- TESTAMENT ŻYCIA - co na to Kościół?
-
Z godną podziwu regularnością rządząca koalicja występuje z kolejnymi propozycjami prawnych rozwiązań dotyczących niezwykle złożonych - medycznie i moralnie - zagadnień. Przypomnę, że w ubiegłym roku pojawiła się inicjatywa prawnej regulacji i refundacji zabiegów zapłodnienia pozaustrojowego, zwanego w skrócie in vitro. Wywołało to polityczną...więcej »
- „Żeby Polska...”
-
Jan Pietrzak: ojciec pięciorga dzieci, kandydat na prezydenta RP w 1995 r., autor kilku tysięcy tekstów satyrycznych i piosenek. Najbardziej znana z nich - „Żeby Polska była Polską” - stała się nieformalnym hymnem „Solidarności”. Jest jednym z najciekawszych i najdłużej występujących artystów kabaretowych w Polsce. Uprawia rzadki w naszym...więcej »
- Obrona przed zagrożeniem
-
Z każdym tygodniem, a nawet z każdym dniem rozwiewają się nadzieje rządu na bezbolesne przeczekanie światowego kryzysu gospodarczego. Kolejne prognozy ekonomiczne coraz bardziej obniżają przyszłoroczne tempo wzrostu w naszym kraju. Tymczasem analizując działania rządu, nie widać żadnego pomysłu, żadnej sensownej koncepcji przeciwdziałania narastającemu spowolnieniu naszej gospodarki....więcej »
- Homofakty
-
Pierwsze słowa, jakie Bóg wypowiedział do mężczyzny i kobiety, zabrzmiały: „Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię” (Rdz 1, 28). Dla współczesnych ludzi słowa te znaczą: dorastajcie do miłości małżeńskiej i rodzicielskiej. Pewne jest to, że od wypełnienia tego pierwszego polecenia Stwórcy zależy los ludzkości. Gdy...więcej »
- Zaufaj 116-111
-
Media coraz częściej informują o tragicznych wydarzeniach, których głównymi „bohaterami” są dzieci i młodzież. Agresja, uzależnienia od alkoholu, tytoniu, narkotyków, prostytuowanie się to najwyższa cena, jaką płacą młodzi ludzie za brak czasu, miłości, zainteresowania i poczucia bezpieczeństwa ze strony nas, ludzi dorosłych. Psycholodzy...więcej »
- Streetworker – poszukiwacz diamentów
-
Gromadzą się na placach zabaw, w bramach lub w miejscach, które niejeden dorosły omija po zmroku. Zawsze w godzinach popołudniowych lub wieczornych w kilku bądź kilkunastoosobowych grupkach – dzieci i młodzież. Często budzą strach, gdyż zgodnie z powszechną opinią, nigdy nie wiadomo, co zrobią i jak się zachowają. Tak więc przemykamy obok nich niepostrzeżenie....więcej »
- Putin odkręcił film
-
Z Krystyną Kurczab-Redlich, nazywaną „polską Anną Politkowską”, rozmawia Łukasz Kaźmierczak Powiedziała Pani kiedyś, że trudno określić Rosjan mianem społeczeństwa, bo tak naprawdę jest to jedynie demograficzna jednostka statystyczna... - Miałam na myśli społeczeństwo obywatelskie, wyznające jakieś spójne wartości, w imię których potrafiłoby...więcej »
- Interes jak zawsze
-
Nie pomógł sprzeciw Litwy ani apele Gruzji, by Europa nie zapominała o swoich wartościach. Na szczycie UE – Rosja w Nicei 14 listopada zapadła decyzja o odblokowaniu zawieszonych po sierpniowej wojnie na Kaukazie rozmów między Unią a Rosją. Negocjacje na temat nowej umowy o partnerstwie i bliskiej współpracy rozpoczną się już 2 grudnia. Prezydent...więcej »
- Być chrześcijaninem także za kółkiem
-
Zgromadzenie Ogólne ONZ – w nawiązaniu do istniejącej przed laty angielskiej organizacji RoadPeace i jej Europejskiego Dnia Pamięci – wystąpiło z inicjatywą ustanowienia trzeciej niedzieli listopada corocznym Dniem Pamięci o Ofiarach Wypadków Drogowych. 16 listopada br. obchodziliśmy go w Polsce po raz trzeci. To bardziej wyraz pamięci dla tych,...więcej »
- Proroctwo Witkacego
-
Na początku XX wieku Stanisław Ignacy Witkiewicz, artysta, którego trudno posądzać o jakikolwiek oportunizm, prorokował upadek sztuki. Mówił, że niebawem w galeriach artyści prezentować będą własne ekskrementy, a sztuka znajdzie się w służbie ideologii. Marcel Duchamp poprzez swoje „ready-mades” wyśmiał artystę, dzieło i odbiorcę. ...więcej »
dzisiaj jest: piątek, 25.05.2012 | Imieniny:
Śrem songiem stoi |
autor: Michał Bondyra
- Choć każdy z nich jest podobny, to jednak inny, bo inni jesteśmy my – organizatorzy, inna jest też młodzież. Jedno się nie zmienia: wykonawcy zawsze dopisują, mimo że festiwal nie ma praktycznie żadnej reklamy – mówi Janusz T. Skotarczak, twórca i dyrektor artystyczny Śremsongu - Wielkopolskiego Przeglądu Piosenki Religijnej.
Rozpoczął się przed szesnastoma laty, a powodów jego powstania było co najmniej kilka. Pierwszym z nich było duszpasterstwo młodzieży w Śremie. – W nim w latach 70. wzrastałem, z niego też rozchodziły się wszystkie najnowsze piosenki religijne – wspomina Janusz T. Skotarczak. Innym bodźcem były szkolne rekolekcje wielkopostne. To podczas nich zrodziła się idea stworzenia festiwalu. A że od pomysłu do jego realizacji często wiedzie jeszcze daleka droga, potrzebny był jakiś impuls do konkretnego działania. – Natchnienie znalazłem, podążając w 1991 roku za Janem Pawłem II po Polsce i słuchając tego co mówił, szczególnie do katechetów we Włocławku i do świata kultury w Teatrze Wielkim w Warszawie. Wracając do Śremu, wiedziałem już co i jak mam zrobić – wyjaśnia twórca Śremsongu.
Z auli do hali
Pierwszy przegląd był bardzo kameralny. – Zjechało wówczas około setki osób, głównie z okolic Śremu, a wszystko odbywało się w małej auli szkoły podstawowej – wspomina Skotarczak. – Kolejne festiwale były już tak duże, że musieliśmy się przenieść do największej hali widowiskowej – dodaje.
Na tegorocznym, szesnastym już przeglądzie, wystąpi ponad sto zespołów i solistów, czyli w sumie ponad 1400 osób pochodzących z wielu zakątków Polski, m.in. ze Szczecina, Kielc, Krakowa czy Warszawy.
Program sześciodniowego festiwalu będzie podobny do tych z lat ubiegłych. Rozpocznie się jak zwykle przesłuchaniami młodych artystów; począwszy od przedszkolaków, poprzez reprezentantów szkół podstawowych i gimnazjów, a na młodzieży ponadgimnazjalnej kończąc. - To wówczas specjalna komisja w każdej kategorii wybiera wyróżnionych, spośród których po koncercie laureatów lub w jego trakcie ogłosi zwycięzców, nagradzanych statuetkami. Tego zaszczytu dostąpiliśmy trzykrotnie – mówi Grzegorz Ręgałek, dyrygent zespołu „Domini Cantores”.
Spojrzy, pobłogosławi i się uśmiechnie
Koncert laureatów poprzedza jednak jeszcze Wielkopolskie Spotkanie Młodych, które od piątej edycji festiwalu jest nieodłączną jego częścią. – Zrodziło się ono z prostej potrzeby: młodzież szkół średnich nie może przyjechać, zaśpiewać i odjechać – te ich spotkania po prostu trzeba przedłużyć – wyjaśnia Skotarczak. – A że odbywa się ono zawsze 18 maja, czyli w dzień urodzin Jana Pawła II, przez lata te urodziny obchodziliśmy wraz z nim – dodaje. Jak zapewnia twórca przeglądu, „choć od dwóch lat Papieża nie ma wśród nas, wierzymy, że tak jak za życia przesyłał nam swoje błogosławieństwo, tak i w tym roku spojrzy na nas ze swojego okna w Niebie, pobłogosławi i się uśmiechnie”.
Nocne spotkania i światełko na rondzie
Corocznie te niezwykłe spotkania ubogacają też koncerty zaproszonych gwiazd, wśród których byli m.in.: Antonina Krzysztoń, Mietek Szcześniak, Stare Dobre Małżeństwo, Trzecia Godzina Dnia czy Deus Meus. Ci ostatni gościć będą i tym razem na specjalnym koncercie dedykowanym pamięci Jana Pawła II. Ale spotkania młodych to nie tylko występy i goście. – Najpiękniejsze są przeciągające się do nocy spotkania młodzieży we własnym gronie. To one ubogacają naszą wiarę, nadzieję i miłość – zapewnia pomysłodawca festiwalu.
W tym roku w programie znajdzie się też nowy punkt. – Wspólnie przejdziemy na śremskie rondo, dedykowane Janowi Pawłowi II. Tam w godzinę jego śmierci zapalimy papieżowi urodzinowe światełko, rozświetlając całe rondo płomieniem świec – przekonuje Skotarczak.
Spotkanie tradycyjnie już zakończy wspólna Msza św. wszystkich uczestników. – Dziękujemy podczas niej za pontyfikat Papieża Polaka, a jej klimat jest niesamowity – zapewnia z kolei Grzegorz Ręgałek. Niesamowity jak cały festiwal...
Rozpoczął się przed szesnastoma laty, a powodów jego powstania było co najmniej kilka. Pierwszym z nich było duszpasterstwo młodzieży w Śremie. – W nim w latach 70. wzrastałem, z niego też rozchodziły się wszystkie najnowsze piosenki religijne – wspomina Janusz T. Skotarczak. Innym bodźcem były szkolne rekolekcje wielkopostne. To podczas nich zrodziła się idea stworzenia festiwalu. A że od pomysłu do jego realizacji często wiedzie jeszcze daleka droga, potrzebny był jakiś impuls do konkretnego działania. – Natchnienie znalazłem, podążając w 1991 roku za Janem Pawłem II po Polsce i słuchając tego co mówił, szczególnie do katechetów we Włocławku i do świata kultury w Teatrze Wielkim w Warszawie. Wracając do Śremu, wiedziałem już co i jak mam zrobić – wyjaśnia twórca Śremsongu.
Z auli do hali
Pierwszy przegląd był bardzo kameralny. – Zjechało wówczas około setki osób, głównie z okolic Śremu, a wszystko odbywało się w małej auli szkoły podstawowej – wspomina Skotarczak. – Kolejne festiwale były już tak duże, że musieliśmy się przenieść do największej hali widowiskowej – dodaje.
Na tegorocznym, szesnastym już przeglądzie, wystąpi ponad sto zespołów i solistów, czyli w sumie ponad 1400 osób pochodzących z wielu zakątków Polski, m.in. ze Szczecina, Kielc, Krakowa czy Warszawy.
Program sześciodniowego festiwalu będzie podobny do tych z lat ubiegłych. Rozpocznie się jak zwykle przesłuchaniami młodych artystów; począwszy od przedszkolaków, poprzez reprezentantów szkół podstawowych i gimnazjów, a na młodzieży ponadgimnazjalnej kończąc. - To wówczas specjalna komisja w każdej kategorii wybiera wyróżnionych, spośród których po koncercie laureatów lub w jego trakcie ogłosi zwycięzców, nagradzanych statuetkami. Tego zaszczytu dostąpiliśmy trzykrotnie – mówi Grzegorz Ręgałek, dyrygent zespołu „Domini Cantores”.
Spojrzy, pobłogosławi i się uśmiechnie
Koncert laureatów poprzedza jednak jeszcze Wielkopolskie Spotkanie Młodych, które od piątej edycji festiwalu jest nieodłączną jego częścią. – Zrodziło się ono z prostej potrzeby: młodzież szkół średnich nie może przyjechać, zaśpiewać i odjechać – te ich spotkania po prostu trzeba przedłużyć – wyjaśnia Skotarczak. – A że odbywa się ono zawsze 18 maja, czyli w dzień urodzin Jana Pawła II, przez lata te urodziny obchodziliśmy wraz z nim – dodaje. Jak zapewnia twórca przeglądu, „choć od dwóch lat Papieża nie ma wśród nas, wierzymy, że tak jak za życia przesyłał nam swoje błogosławieństwo, tak i w tym roku spojrzy na nas ze swojego okna w Niebie, pobłogosławi i się uśmiechnie”.
Nocne spotkania i światełko na rondzie
Corocznie te niezwykłe spotkania ubogacają też koncerty zaproszonych gwiazd, wśród których byli m.in.: Antonina Krzysztoń, Mietek Szcześniak, Stare Dobre Małżeństwo, Trzecia Godzina Dnia czy Deus Meus. Ci ostatni gościć będą i tym razem na specjalnym koncercie dedykowanym pamięci Jana Pawła II. Ale spotkania młodych to nie tylko występy i goście. – Najpiękniejsze są przeciągające się do nocy spotkania młodzieży we własnym gronie. To one ubogacają naszą wiarę, nadzieję i miłość – zapewnia pomysłodawca festiwalu.
W tym roku w programie znajdzie się też nowy punkt. – Wspólnie przejdziemy na śremskie rondo, dedykowane Janowi Pawłowi II. Tam w godzinę jego śmierci zapalimy papieżowi urodzinowe światełko, rozświetlając całe rondo płomieniem świec – przekonuje Skotarczak.
Spotkanie tradycyjnie już zakończy wspólna Msza św. wszystkich uczestników. – Dziękujemy podczas niej za pontyfikat Papieża Polaka, a jej klimat jest niesamowity – zapewnia z kolei Grzegorz Ręgałek. Niesamowity jak cały festiwal...
Szczegółowe informacje o Śremsongu znajdują się na oficjalnej stronie festiwalu www.sremsong.kdm.pl
| poprzedni | następny | wróć |
Tematy numeru:
- Aktualności
- Nagroda dla "Przewodnika"
- Społeczeństwo
- Krajobraz po rewolucji
- Cyberkracja
- Książka feministki pomoże w walce z pornografią


drukuj













