Ile kosztuje konto bankowe? |
Wiele osób narzeka na wysokie koszty opłat bankowych, ale w praktyce rzadko stara się coś z tym zrobić. Jak pokazują statystyki, od lat 70 proc. Polaków wybiera konto w banku, który jest najbliżej. Nie mogłem uwierzyć w te badania i przeprowadziłem krótką sondę wśród znajomych. Okazało się, że odsetek wybierających bank z uwagi na lokalizację jest jeszcze wyższy.
Nie zawsze najniższa opłata to najtańszy bank. Skoro więc wybieramy bank, który, formułując myśl kolokwialnie, „jest nam po drodze”, zastanówmy się, czy wybraliśmy dobre konto. Niewielu klientów banków ma świadomość, jakie są możliwości wyboru w ramach każdego banku. Niemal każdy bank dzieli klientów w zależności od wieku oraz częstotliwości odwiedzania banku. Warto jednak w tym miejscu zrobić sobie bankowy rachunek sumienia.
Od czego zacząć?
Na początek należy zastanowić się, jakie operacje wykonujemy lub możemy wykonywać w banku. Przykład: mama mojej małżonki płaci comiesięczne rachunki w kasie SKOK-u, bo tam są niskie opłaty, pomimo że jej mąż ma konto osobiste, w ramach którego opłaty za przelewy są darmowe.
Jeśli zbierzemy listę czynności, warto umówić się ze swoim doradcą z banku na rozmowę, wcześniej uprzedzając go o naszej wizycie, by ten miał dla nas czas.
Aby ułatwić przedstawienie sprawy, stworzymy sobie przykładową rodzinę Nowaków.
Małżonkowie mają wspólne konto, na które w sumie wpływa 5 tys. zł. Płacą stałe rachunki za telefon, gaz, czynsz, raty kredytu za lodówkę. Kartą płacą za cotygodniowe zakupy w markecie (miesięczne transakcje kartą wynoszą 1000 zł).
Po pierwsze: rachunki miesięczne
Rachunki niemal wszystkich przyprawiają o ból głowy, gromadzimy je przez cały miesiąc
(część płacimy raz na dwa lub trzy miesiące), mają różne terminy płatności, zajmują dużo miejsca, każdy ma inny kształt, z roku na rok są coraz grubsze (wraz dodatkami reklamowymi) i często się gubią. Dlatego zachęcam do złożenia stałego zlecenie (lub polecenia zapłaty, można powiadomić wystawcę rachunku, żeby saldo należności przesyłał bezpośrednio do banku). Zyskujemy czas i nie musimy gromadzić potwierdzeń zapłaty, bo mamy wszystko w wyciągu. Co więcej, tego typu stałe zlecenia są dużo tańsze, a ostatnio coraz częściej zwolnione z opłat.
Wybór właściwej karty do dokonywania płatności
Jeśli nasi bohaterowie dokonują płatności co miesiąc kartą na łączną kwotę 1000 zł, to mogą dzięki temu trochę zarobić. Trzeba jednak zdecydować się na wybór konta, które pozwala na uzyskiwanie dochodu za dokonywanie płatności kartą. Zwykle banki decydują się na zwracanie 1 proc. kwoty dokonywanych wydatków. Nowakowie otrzymują co miesiąc 10 zł. Nie jest to dużo, jednak każdy przyzna, że lepiej otrzymywać pieniądze, a w rezultacie może okazać się, że otrzymany zwrot 1 proc. za płatności kartą zrównoważy płacone prowizje za inne operacje.
Dla osób, które często dokonują wypłat gotówki w bankomacie, bardzo istotna będzie informacja, jak często muszą płacić za tę operację. Nie wszystkie banki mają dużą sieć bankomatów, jednak prawie każdy ma w swojej ofercie kartę, która jest zwolniona z wypłat w bankomatach innych banków. Przywilej ten kosztuje jednak dodatkowo kilka złotych miesięcznie, aczkolwiek taki wydatek zwraca się, nawet jeśli wypłaty dokonujemy tylko raz w miesiącu w bankomacie innego banku.
Płatności przez internet
Odnosząc się do tej kwestii, posiadaczy kont można podzielić na dwie przeciwstawne grupy: tych, co unikają wizyt w banku jak ognia i tych, którzy nie wierzą w operacje dokonywane w internecie.
Niestety, nie wszystkie sprawy bankowe można załatwić przez internet, są takie jak np.: kredyt hipoteczny, które wymagają wizyty w banku.
Jednak dokonywanie płatności przez internet, szczególnie o niskich kwotach i płaconych często, nie stanowi dużego ryzyka dla posiadacza. Dla osób szczególnie ostrożnych mam dobrą wiadomość. Jeśli dla lepszego samopoczucia potrzebujemy stempla bankowego, można na wydrukowanym potwierdzeniu płatności przez internet uzyskać pieczęć banku. Większość banków za takie potwierdzenie nie pobiera prowizji.
Na koniec jeszcze jedna dobra wiadomość – płacenie przez internet rachunków pozwala na największe oszczędności. Zakładając, że mamy dostęp do internetu w domu, możemy dokonywać operacji o każdej porze dnia, oszczędzamy więc czas i nie ponosimy kosztów dojazdu do banku. Dla banku przelew dokonany w internecie jest kilkanaście razy tańszy od dokonanego w oddziale banku, więc banki chętnie obniżają koszty przelewów dokonanych w domu.
Inne prowizje i opłaty
Pod tą pozycją w bankowej taryfie opłat można znaleźć bardzo wiele różnych prowizji, o których nie mieliśmy pojęcia. Zachęcam więc do krótkiego przestudiowania wspomnianej powyżej bankowej taryfy. Konkurencja zmusza banki do obniżania opłat za prowadzenie konta i inne podstawowe operacje. Pojawiają się więc opłaty w miejscach, gdzie wcześniej nie występowały, np. wystawienie zaświadczenia o historii rachunku, wypłata gotówki w kasie banku.
W momencie otwierania rachunku nikt nie myśli o tego typu operacjach, jednak w praktyce czasami musimy z nich skorzystać.
Innym przykładem jest mało zauważalna opłata za ubezpieczenie karty. Sama idea ubezpieczenia karty do konta jest słuszna. Każdy z nas obawia się, że w razie jej zagubienia ktoś nieuczciwy może podjąć środki z naszego konta. Warto jednak sprawdzić, czy proponowane do konta ubezpieczenie rzeczywiście funkcjonuje w sposób, który skutecznie ochroni naszą kartę. Ogólne warunki ubezpieczeń zawierają często cały szereg wyłączeń odpowiedzialności ubezpieczyciela. Warto być świadomym, co uzyskane ubezpieczenia nam zapewnia, a co musimy zrobić w razie utraty karty.
Nie bójmy się zmian
Reasumując, warto więc skorzystać z dodatkowych opcji proponowanych przez nasz bank. Często banki oferują to w formie tzw. konta na próbę, co oznacza, że możemy skorzystać z określonej opcji konta, nie płacąc prowizji lub płacąc znacznie niższą. Istotne jest to, że zmian rodzajów kont bankowych zwykle można dokonywać wiele razy. Jeśli okaże się, że wybrany rodzaj konta jest dla mnie mniej korzystny, zwykle istnieje możliwość szybkiego powrotu do pierwotnego wyboru. Banki w przeciwieństwie do operatorów telefonii komórkowych czy telewizji cyfrowych nie ograniczają oferty cenowej określonym czasookresem, co w praktyce oznacza, że zmian możemy dokonywać z miesiąca na miesiąc.
| oceń artykuł: |
|
0/5 (0) |
| poprzedni | następny | wróć |
- Cyberkracja
-
Podczas gdy media głównego nurtu serwują nam wielodniowe seriale z udziałem niezrównoważonego polityka, popychającego dziennikarki, w zaciszach rządowych gabinetów przygotowywane są przepisy, które mają istotne znaczenie dla demokracji. Tylko o nich prawie w ogóle się nie dyskutuje.
więcej » - Krajobraz po rewolucji
-
Rok temu mówiono wiele o arabskiej wiośnie ludów. Hm, wiosna może i nastała, ale na pewno nie dla chrześcijan z Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu. Oni nadal żyją w warunkach antydemokratycznej arktycznej zimy.
więcej » - Książka feministki pomoże w walce z pornografią
-
Wielu z nas nie dostrzega tego problemu, bo nie czyta „takich” pism ani nie ogląda „tych” filmów. Tymczasem także u nas pornografia zadomowiła się w większości kiosków z prasą i oczywiście w internecie. Regularny kontakt z nią w naszym kraju deklaruje już połowa nastolatków w wieku 14–15 lat. Najwyższy czas, by temu przeciwdziałać.
więcej » - Konserwatyści już nie milczą
-
Rozmowa z Jackiem Żalkiem, posłem Platformy Obywatelskiej, o klauzuli sumienia i zbliżającej się wojnie ideologicznej
więcej » - Podatek od wiary
-
To nie ma być dobry scenariusz dla Kościoła. Im dłużej trwają negocjacje z rządem na temat kościelnych finansów, tym bardziej wierni mogą mieć dość informacji o nich, bo dla nich Kościół to nie biznes ani firma i nie o podatkach chcą rozmawiać z kapłanami. Ale niestety, tym razem wszyscy powinniśmy stać się kościelnymi księgowymi.
więcej » - Modlitwa na stuletnim placu budowy
-
Barcelona. Rok 1926. 74-letni mężczyzna wpada pod tramwaj. Nierozpoznany przez nikogo trafia do szpitala dla ubogich Santa Creu, gdzie umiera. Kiedy wyjaśnia się, kim był ów biedak, miasto wyprawia mu pogrzeb godny króla.
więcej » - Dyplomacja w piaskownicy
-
Bomba wybuchła w środku długiego weekendu, gdy prezes PiS Jarosław Kaczyński wezwał do bojkotu ukraińskiej części Euro 2012 i zasugerował, że rząd Donalda Tuska powinien zrobić to samo.
więcej » - Kościół - państwo - finanse [dodatek - PDF do pobrania]
-
Redakcje sześciu tygodników katolickich przygotowały wspólną wkładkę: „Kościół – państwo – finanse”. W nakładzie 450 tys. egzemplarzy została ona włączona w tym tygodniu do: „Gościa Niedzielnego”, „Idziemy”, Niedzieli”, „Przewodnika Katolickiego”, „Wiadomości KAI” oraz „Źródła”.
więcej » - Przebić szklany sufit
-
Deregulacja zawodów przygotowywana przez ministra Jarosława Gowina ma stworzyć ok. 100 tys. nowych miejsc pracy. Najwięcej mają na niej skorzystać młodzi Polacy.
więcej » - Gaszą pożary nie tylko wiary
-
Kiedyś pożary gasili w długich habitach. Od trzynastu lat strojem nie różnią się od innych strażaków. Poza napisem „OSP Niepokalanów” i herbem z Matką Boską i zakonnikiem z sikawką. Do dziś strażakiem w Niepokalanowie może zostać tylko franciszkanin.
więcej »
Tematy numeru:
- Aktualności
- Nagroda dla "Przewodnika"
- Społeczeństwo
- Krajobraz po rewolucji
- Cyberkracja
- Książka feministki pomoże w walce z pornografią



drukuj













