dzisiaj jest: piątek, 25.05.2012 | Imieniny:
Przewodnik Katolicki 43/2006 » Społeczeństwo »

Dotknąć tego, co było

autor: Hubert Kubica
16 października 1978 roku był przełomowym dniem nie tylko dla Kościoła, Polski i świata. Był także przełomowy dla wszystkich twórców i kolekcjonerów. Odtąd ci pierwsi poprzez swoje dzieła zaczęli utrwalać życie i działalność Papieża Polaka, a drudzy kolekcjonować wszystko, co dotyczyło jego osoby.

Papafiliści – tak nazywają się zbieracze wycinków prasowych, kart pocztowych, znaczków, kart wstępu, monet, medali, książek, czasopism, serii wydawniczych poświęconych osobie Jana Pawła II. Ich kolekcje stanowią olbrzymią skarbnicę wiedzy o największym z Polaków, jego słowach, najważniejszych myślach, pielgrzymkach, spotkaniach itp. Są pamiątką czasów, które można ocalić od zapomnienia i przekazać przyszłym pokoleniom.

28 października z inicjatywy metropolity lwowskiego kardynała Mariana Jaworskiego w WSD we Lwowie Brzuchowicach zostanie otwarta stała wystawa eksponatów dotyczących Jana Pawła II. Wiele z nich ofiarowali polscy twórcy i kolekcjonerzy.

Pieniądze to nie wszystko
Takie zadanie postawiło sobie Stowarzyszenie Kolekcjonerów Pamiątek Jana Pawła II, które liczy ok. 60 członków. Grzegorz Kaniewski z Gostynia jest jego wiceprezesem. Swojej kolekcji nawet nie próbował liczyć. Ma znaczki, monety, karty pocztowe, karty wstępu, widokówki, czasopisma, fotografie...

– Pieniądze nie są dla mnie najważniejsze, trudno mi powiedzieć, ile ta kolekcja jest warta – podkreśla. Kolekcjonowanie daje mu satysfakcję, spełnienie i zadowolenie. Ma wiele „rarytasów”, np. karty wstępu na nabożeństwa i Msze św. odprawiane przez Papieża podczas jego pielgrzymek do ojczyzny. – Nie sprzedałbym ich za żadne pieniądze, są dla mnie bezcenne – mówi.

Uczestniczy w wielu konferencjach i wystawach, prezentując swój dorobek. Nie robi jednak tego dla swojej sławy. – Prawdziwy kolekcjoner nie podpisuje się ani nie chwali swoją kolekcją. Wystawia po to, aby pokazać społeczeństwu osobę Jana Pawła II – podkreśla.

Sięgając do źródła
Czesław Woś z Ostrowa Wielkopolskiego, choć ma sporą kolekcję grafik, ekslibrisów i kart pocztowych, które sam projektował, to nie uważa się za typowego kolekcjonera. Jego główną pasją jest twórczość graficzna. Ważne miejsce zajmuje w niej osoba Jana Pawła II.

W dzisiejszych czasach ekslibris stał się samodzielnym dziełem sztuki, towarem kolekcjonerskim, a wiele z nich powstało dla upamiętnienia pontyfikatu Wielkiego Polaka.

– Źródłem inspiracji twórców były pielgrzymki Ojca Świętego, nauka Kościoła i osoba Jana Pawła II – mówi Czesław Woś.

W swoich pracach uzyskuje delikatną strukturę obrazu dzięki ulubionej technice akwaforty. Przejścia tonalne, rozjaśnianie lub przyciemnianie pogłębiają wartość jego prac, które są łatwo rozpoznawalne. – Wyrażając papieskie idee w formie plastycznej, sięgam do źródła. Będąc twórcą, decyduję o tym, jakimi środkami artystycznymi posłużyć się do wyrażenia myśli. Czuję, że mogę wnieść w ten sposób coś swojego – podkreśla.

Prawdziwa sztuka
Kolekcjonerem nie jest również Józef Stasiński z Poznania. To jeden z najwybitniejszych europejskich twórców, by nie powiedzieć światowych, który zajmuje się medalierstwem. Swój pierwszy medal wyrzeźbił w 1950 roku; od tego czasu powstało ich już ok. 1800. Nie sposób policzyć wystaw, konkursów, a także zdobytych nagród i wyróżnień, będących jego udziałem. Spośród dzieł powstałych przed 1978 rokiem warto wymienić m.in. pomnik kardynała Hlonda, ołtarz główny i Drogę krzyżową w katedrze poznańskiej.

Od chwili wyboru Karola Wojtyły na papieża zaczął również wykonywać medale papieskie. Każdy rok pontyfikatu upamiętniał osobnym krążkiem. Całą swoją kolekcję ofiarował nowo powstającej wystawie we Lwowie, poświęconej osobie Jana Pawła II. – Chęć tworzenia wypływała z głębi serca i potrzeby wiary – podkreśla.

Stasiński tworzy papieskie medale według określonego wzoru. Na awersie przedstawia popiersie Papieża, skupionego i zatopionego w modlitwie, najczęściej z krzyżem. Z kolei rewers ukazuje najważniejszą ideę, przesłanie lub tytuł, z okazji którego ten medal powstał.

Papieska teka rodzinna
Kolekcjonowanie papieskich pamiątek nie skończyło się wraz ze śmiercią Jana Pawła II. Dziś papafiliści gromadzą wszystko, co dotyczy Benedykta XVI.

– Kolekcjonowanie daje z jednej strony satysfakcję z osobistego uczestnictwa np. we Mszy św. z udziałem Papieża, a z drugiej radość z posiadania eksponatu, którym jest oficjalna wejściówka na tę Eucharystię – mówi Ryszard Zawadowski, prezes Stowarzyszenia Kolekcjonerów Pamiątek Jana Pawła II.

Inicjatywą, którą stowarzyszenie propaguje, jest zakładanie tzw. tek rodzinnych. – Znalazłyby się tam wszystkie pamiątki papieskie, które posiadają bliżsi i dalsi członkowie rodziny. Jedna z rodzin byłaby ich kustoszem. Chcemy tę inicjatywę rozpropagować. Chodzi o to, aby pamiątki po Janie Pawle II zachować dla przyszłych pokoleń – podkreśla Zawadowski.
poprzedni   |   następny wróć
  • Cyberkracja
  •  Podczas gdy media głównego nurtu serwują nam wielodniowe seriale z udziałem niezrównoważonego polityka, popychającego dziennikarki, w zaciszach rządowych gabinetów przygotowywane są przepisy, które mają istotne znaczenie dla demokracji. Tylko o nich prawie w ogóle się nie dyskutuje.

    więcej »
  • Krajobraz po rewolucji
  •   Rok temu mówiono wiele o arabskiej wiośnie ludów.  Hm, wiosna może i nastała, ale na pewno nie dla chrześcijan z Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu. Oni nadal żyją w warunkach antydemokratycznej arktycznej zimy.

    więcej »
  • Książka feministki pomoże w walce z pornografią
  •   Wielu z nas nie dostrzega tego problemu, bo nie czyta „takich” pism  ani nie ogląda „tych” filmów. Tymczasem także u nas pornografia zadomowiła się w większości kiosków z prasą i oczywiście w internecie. Regularny kontakt z nią w naszym kraju deklaruje już połowa nastolatków w wieku 14–15 lat. Najwyższy czas, by temu przeciwdziałać.

    więcej »
  • Konserwatyści już nie milczą
  • Rozmowa z Jackiem Żalkiem, posłem Platformy Obywatelskiej, o klauzuli sumienia i zbliżającej się wojnie ideologicznej

    więcej »
  • Podatek od wiary
  • To nie ma być dobry scenariusz dla Kościoła. Im dłużej trwają negocjacje z rządem na temat kościelnych finansów, tym bardziej wierni mogą mieć dość informacji o nich, bo dla nich Kościół to nie biznes ani firma i nie o podatkach chcą rozmawiać z kapłanami. Ale niestety, tym razem wszyscy powinniśmy stać się kościelnymi księgowymi.

    więcej »
  • Modlitwa na stuletnim placu budowy
  •  Barcelona. Rok 1926. 74-letni mężczyzna wpada pod tramwaj. Nierozpoznany przez nikogo trafia do szpitala dla ubogich Santa Creu, gdzie umiera. Kiedy wyjaśnia się, kim był ów biedak, miasto wyprawia mu pogrzeb godny króla.

    więcej »
  • Dyplomacja w piaskownicy
  •   Bomba wybuchła w środku długiego weekendu, gdy prezes PiS Jarosław Kaczyński wezwał do bojkotu ukraińskiej części Euro 2012 i zasugerował, że rząd Donalda Tuska powinien zrobić to samo.

    więcej »
  • Kościół - państwo - finanse [dodatek - PDF do pobrania]
  • Redakcje sześciu tygodników katolickich przygotowały wspólną wkładkę: „Kościół – państwo – finanse”. W nakładzie 450 tys. egzemplarzy została ona włączona w tym tygodniu do: „Gościa Niedzielnego”, „Idziemy”, Niedzieli”, „Przewodnika Katolickiego”, „Wiadomości KAI” oraz „Źródła”.

    więcej »
  • Przebić szklany sufit
  • Deregulacja zawodów przygotowywana przez ministra Jarosława Gowina ma stworzyć ok. 100 tys. nowych miejsc pracy. Najwięcej mają na niej skorzystać młodzi Polacy.

    więcej »
  • Gaszą pożary nie tylko wiary
  •   Kiedyś pożary gasili w długich habitach. Od trzynastu lat strojem nie różnią się od innych strażaków. Poza napisem „OSP Niepokalanów” i herbem z Matką Boską i zakonnikiem z sikawką. Do dziś strażakiem w Niepokalanowie może zostać tylko franciszkanin.


    więcej »
right
left
Nagroda im. Wł. Pietrzaka dla Przewodnika Katolickiego