dzisiaj jest: piątek, 25.05.2012 | Imieniny:
Przewodnik Katolicki 21/2010 » Rodzina »

Zaloguj się przed porodem

autor: Kamila Tobolska

 

Bycie mamą to wspaniała przygoda. Każdy jej etap jest niepowtarzalny, a szczególnie ten pierwszy, zanim dziecko przyjdzie na świat.

 


 

Już od pierwszych dni ciąży kobieta może wiele zrobić, aby najbliższe dziewięć miesięcy upłynęło jej na radosnym oczekiwaniu na maleństwo. Jednak im bliżej porodu, tym częściej mamy zastanawiają się, czy wszystko przebiegnie bez komplikacji i czy dadzą sobie radę z nowymi obowiązkami. W poszukiwaniu odpowiedzi na pojawiające się pytania coraz więcej pań trafia do szkół rodzenia, które przybliżając wiedzę o porodzie i opiece nad noworodkiem sprawiają, że niepotrzebny lęk znika.

Jednak nie każda mama oczekująca narodzin swojego dziecka może uczestniczyć w zajęciach tradycyjnej szkoły rodzenia. Powody bywają różne: daleka droga, wygórowana cena, nieodpowiednie godziny zajęć czy też po prostu mąż, który wstydzi się razem z żoną chodzić na „lekcje”. Jest także liczna grupa pań, które muszą w czasie ciąży niestety leżeć i pomimo chęci nie mogą brać udziału w takich zajęciach. Żyjemy jednak w czasach internetu. Warto więc skorzystać z możliwości, jakie on daje i zdobyć informacje oraz umiejętności, które pomogą wszystkim mamom w stanie błogosławionym.

 

Początki w parku

Polki mają już taką szansę. W 2008 r. powstała pierwsza w naszym kraju e-learningowa Szkoła Rodzenia przedPORODEM.pl, która w nauczaniu wykorzystuje techniki komputerowe oraz internet. Jej założycielką jest Izabela Lenkiewicz, lekarz i mama trzech córek. − Tematyka związana z narodzinami interesowała mnie od dawna. Szczególnie zapamiętałam konferencję z 1993 r. „Jakość narodzin − jakość życia”, której gościem była Angielka Sheila Kitzinger, autorka wielu książek dotyczących porodu i karmienia piersią. Uczestniczyłam w niej jeszcze jako studentka medycyny – wspomina pani Iza. Właśnie po tej konferencji ruszyła w Polsce akcja „Rodzić po Ludzku”. − Kiedyś w parku na ławeczce rozmawiałam z innymi mamami, które opowiadały o swoich problemach z karmieniem piersią. Narzekały, że nie wiedzą, gdzie szukać pomocy. Wróciłam do domu i uświadomiłam sobie, że będąc matką i lekarką, mam już w tym zakresie sporą wiedzę. Postanowiłam uzupełnić ją robiąc kurs laktacyjny, a po jego ukończeniu zaczęłam zastanawiać się, jak moje umiejętności przekazać innym kobietom. Mąż zaproponował wtedy: A może zrobimy szkolenie przez internet? Zaprosiłam więc do współpracy położną oraz koleżankę, która jest międzynarodowym konsultantem laktacyjnym. Obie mają wieloletnie doświadczenie w prowadzeniu zajęć w tradycyjnych szkołach rodzenia. I tak w lipcu 2008 r. ruszyła nasza szkoła – opowiada pani Iza, jej założycielka. Obecnie zajęcia w przedPORODEM.pl  rozpoczyna kilkadziesiąt pań miesięcznie.

 

Żywy kontakt

W internetowej szkole rodzenia najistotniejsze jest to, że jej uczestniczki mogą na forum bezpośrednio kontaktować się z instruktorką, zadając dowolne pytanie. Forum to także miejsce wymiany doświadczeń między paniami. – Nasze mamy rozmawiają z ogromnym wyczuciem. Nieustannie moderujemy treści, ale nie zdarza się, abyśmy musiały cokolwiek wyrzucić. Myślę, że panie czują, iż nad całością czuwają specjaliści – opowiada pani Iza. Kolejną żywą formą kontaktu są odbywające się regularnie seminaria. Dotyczą one przeróżnych tematów, np. diety w ciąży czy dbania o urodę, a po ich wysłuchaniu uczestnicy mogą zadawać pytania na czacie. – To niezwykle wygodne, że panie biorące udział w naszych seminariach nigdzie nie muszą wychodzić. Mogą się po prostu położyć i przykryć kocem – mówi z uśmiechem pani Iza. Na kurs e-learningowej szkoły rodzenia składają się również lekcje przygotowujące do porodu i opieki nad dzieckiem. Uczestniczki mogą je przerabiać w dowolnie wybranej chwili. Panie dostają też płytę DVD z ćwiczeniami przygotowującymi do porodu. – Zachęcamy mamy, aby ćwiczyły przynajmniej kwadrans codziennie. Oczywiście zawsze przypominamy im, że muszą zapytać lekarza, czy mogą wykonywać ćwiczenia ogólnokształtujące. Natomiast ćwiczenia oddechowe i relaksacyjne, które są w zasadzie najistotniejsze, mogą wykonywać wszystkie kobiety, także te, które muszą leżeć podczas ciąży – wyjaśnia prowadząca szkołę przedPORODEM.pl.

 

Matki emigrantki

Do internetowej szkoły rodzenia zapisują się osoby z całego kraju, zarówno z dużych miast, jak i z wiosek. Sporą grupę stanowią także Polki przebywające na emigracji, szczególnie mieszkające w Wielkiej Brytanii, Irlandii i Skandynawii, ale także np. w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. – Wiele z tych pań nie uczestniczy w zajęciach szkoły rodzenia z powodu bariery językowej − wyjaśnia Izabela Lenkiewicz i dodaje, że z jej obserwacji wynika, iż szczególnie kobiety mieszkające w Wielkiej Brytanii i Irlandii chciałyby podczas ciąży przyjeżdżać do lekarzy do Polski, a rodzić na emigracji. − Panie narzekają, że na Wyspach podczas ciąży, którą prowadzi położna, wykonuje się mało badań. Jeśli chodzi zaś o porody, to sytuacja przedstawia się dużo lepiej niż w Polsce. Z opisów moich słuchaczek wynika także, że po porodzie dziecko kładzione jest mamie na brzuchu. Nikt je nie zabiera i maleństwo samo sobie pełza do piersi. W naszym kraju w większości szpitali odziera się matki z tego przeżycia – stwierdza pani Iza.

 

Pełzanie w Polsce

Dyrektor Szkoły Rodzenia przedPORODEM.pl, razem z kwartalnikiem „Dobra mama”, dla którego regularnie pisze, postanowiła podjąć akcję mającą zmienić w Polsce tę sytuację. − Chcemy zachęcać mamy, aby upominały się, żeby położono im po porodzie dziecko na brzuchu. Większość kobiet nawet nie wie, że ma prawo o to poprosić i że może to być dla nich wspaniałe przeżycie. Przemawia za tym wiele czynników. Po pierwsze, to bardzo ważne dla psychiki dziecka, które trafiając w nowe środowisko od razu czuje, że jest blisko mamy. Dziecko powinno dopełznąć do piersi i być zabrane dopiero po pierwszym karmieniu. Ta sytuacja wyzwala u maleństwa niesamowity odruch ssania, generalnie dzieci kładzione „skóra do skóry” o wiele lepiej potrafią ssać. Poza tym ten kontakt kolonizuje skórę dziecka florą bakteryjną mamy – tłumaczy pani Iza, która uważa, że położenie noworodka na brzuchu kobiety wymaga tylko dobrej woli ze strony personelu szpitala.

 

Rosnąc razem z dziećmi

W internetowej szkole rodzenia uczestniczy także wielu ojców. Mężowie ćwiczą razem z żonami, przerabiają lekcje i biorą udział w seminariach. – Kiedy panowie np. ze względów zawodowych przebywają poza domem, dostają oddzielny login i mogą uczestniczyć w zajęciach, korzystając z innego komputera. Niektórzy tatusiowie korespondują z nami po porodzie w imieniu żony, zadając np. pytania dotyczące karmienia – mówi Izabela Lenkiewicz.

Wiele absolwentek szkoły przedPORODEM.pl nie chce się z nią rozstawać. – Panie czekają na kolejny etap. Chciałyby też mieć miejsce, gdzie będą mogły wymieniać się doświadczeniami. Postanowiłyśmy więc zrobić szkołę dla rodziców, którą uruchomimy w najbliższych tygodniach – informuje pani Iza. W internetowej „Szkole po Porodzie Rok Pierwszy” mamy będą mogły zasięgnąć porady pediatry, konsultanta laktacyjnego i psychologa dziecięcego. Szkoła rośnie więc razem z dziećmi, którym pomogła przyjść na świat.

 


Izabela Lenkiewicz, założycielka i dyrektor Szkoły Rodzenia przedPORODEM.pl

− Wszystkie mamy spodziewające się dziecka zachęcam do uczestnictwa w tradycyjnych szkołach rodzenia. Natomiast szczególnie tym paniom, które nie mogą brać w nich udziału, polecam naszą internetową szkołę. Na mamy czekają tu położna, lekarz i psycholog, gotowi zawsze odpowiedzieć na każde ich pytanie. Uczestniczki szkoły zachęcamy również do rozmów na forum, indywidualnych ćwiczeń, przerabiania lekcji i słuchania wykładów. Większość naszych absolwentek utrzymuje z nami kontakt także po porodzie. Bardzo cieszą ich podziękowania oraz opinie, które mówią o skuteczności internetowej szkoły rodzenia.

 

 

 

 

 

oceń artykuł:
0/5 (0)
poprzedni   |   następny wróć
Komentarze dodaj komentarz
  • Czas dla najbliższych? Bezcenny
  •   – Trzeba dbać o więzy rodzinne. Jeśli między rodzicami i dziećmi panują zdrowe relacje, to na taką rodzinę nie ma mocnych – mówi „Przewodnikowi Katolickiemu” ks. Przemysław Drąg, dyrektor Krajowego Ośrodka Duszpasterstwa Rodzin, w przededniu rozpoczynającego się w Mediolanie VII Kongresu Rodzin.

    więcej »
  • Święta Rodzina dla rodzin
  •   Już za kilka dni, 30 maja, rozpocznie się w Mediolanie VII Światowe Spotkanie Rodzin. Od tego roku Spotkaniom Rodzin towarzyszyć będzie obraz Świętej Rodziny – mozaika wykonana przez jezuitę o. Marka Ivana Rupnika. Ten teolog i wykładowca duchowości wschodniej to również znany artysta, twórca mozaik, m.in. do papieskiej kaplicy Redemptoris Mater.

    więcej »
  • Rzeczpospolita hedonistów
  •   Rodzicielstwo budzi coraz większą niechęć wśród młodych Polek i Polaków. Prawie połowa z nich, w badaniu przeprowadzonym na zlecenie Fundacji Mamy i Taty, twierdzi, że posiadanie dzieci wymaga zbyt dużo wyrzeczeń i poświęceń.

    więcej »
  • Siostra jak mama
  •   − Nasza mama to była dobra kobieta, nie było drugiej takiej – wspomina prawie 90-letnia Franciszka Janicka. Kiedy w czasie wojny zmarli jej rodzice zdecydowała jednak, że spróbuje ją zastąpić i wychowa pięcioro swojego młodszego rodzeństwa. Miała wówczas niewiele ponad 20 lat i myślała o wstąpieniu do klasztoru. Zrezygnowała ze swoich planów. Do benedyktynów wstąpił za to jeden z jej braci.

    więcej »
  • Rodzina w centrum
  •   O trudach macierzyństwa z prof. Bogdanem Chazanem, dyrektorem i lekarzem naczelnym Szpitala Ginekologiczno-Położniczego im. Świętej Rodziny w Warszawie, rozmawia Renata Krzyszkowska

    więcej »
  • Kiedy wszystko między nami gra...
  •   Najstarsza Małgosia urodziła się w niedzielę, Michał w poniedziałek, Magda we wtorek, a Marcin w środę. − Zostały nam jeszcze trzy dni tygodnia − żartują Honorata i Sławek Pakułowie.

    więcej »
  • Rozrywka bez prądu
  •   „Para buch! Koła w ruch!” – kto pierwszy do parowozowni? Jak sprzedać z zyskiem sól z kopalni soli w Wieliczce? Na co wydać pieniądze: iść na studia, a może kupić dom? Oto fabuły... gier planszowych, które dziś przeżywają prawdziwy renesans.

    więcej »
  • Śmierć, choroba w rodzinie
  •  „Śmierć to jedyna rzecz, która nieuchronnie czeka nas wszystkich. W dzisiejszych czasach żyjemy w społeczeństwie, które stara się nad nią wykonywać egzorcyzmy”.

    G. i A. Astrei, P. Diano, Błędy mamy i taty

    więcej »
  • Lęki dziecięce
  •  Odkurzacz, czarownica, winda, błyskawica – to tylko niektóre przyczyny dziecięcych lęków. Z reguły pojawiają się nagle i w określonym porządku. Dorosłym wydają się nieracjonalne i często trudno je opanować. Jak sobie z nimi radzić?

    więcej »
  • Walka o mercedesy
  •   W tym roku urodzi się jeszcze prawie 411 tys. Polaków, ale już za 23 lata nieco ponad 272,5 tys., czyli blisko 30 proc. mniej niż w roku 2008

    więcej »
right
left
Nagroda im. Wł. Pietrzaka dla Przewodnika Katolickiego