dzisiaj jest: piątek, 18.05.2012 | Imieniny:
Przewodnik Katolicki 01/2010 » Rodzina »

Weekend dla małżeństw

autor: Kamila Tobolska

 

 

Kiedy małżonkowie przeżywają trudności, niekoniecznie chcą szukać pomocy u księży. Wolą spotkania z innymi małżeństwami, które miały podobne problemy.

 


 

Wspólnota Emmanuel, skupiająca obecnie dziesiątki tysięcy osób na całym świecie, powstała w latach 70. XX w. we Francji. Od około 20 lat prowadzi w kilkudziesięciu krajach weekendowe rekolekcje zatytułowane „Miłość i Prawda”. Są one adresowane do wszystkich małżeństw i mają taką samą formę w Europie, Azji czy w Afryce, przynosząc owoce w życiu rodzin różnych narodowości. W Polsce organizowane są od 1993 r.

 

Małżeństwo w potrzebie

Organizatorzy weekendów „Miłość i Prawda” za podstawowy cel stawiają sobie pogłębienie życia małżeńskiego uczestniczących w nich par. Rekolekcje te przeznaczone są dla małżeństw spoza Wspólnoty Emmanuel. Często trafiają na nie osoby, które nie angażują się głębiej w życie Kościoła. − Jesienią 2008 r. natknęłam się na ulotkę o rekolekcjach „Miłość i Prawda” − opowiada Beata Moskalik z Krakowa. − Byliśmy wtedy od 11 lat małżeństwem. Dużą część tego czasu spędziliśmy poza granicami kraju. Nasze życie to była nieustanna gonitwa, no i cóż, znaleźliśmy się „na zakręcie” – wyznaje Beata. Jej mąż, Marcin, jest człowiekiem raczej zamkniętym w sobie, niechętnie dzieli się z innymi swoimi przeżyciami. Dał się jednak namówić na wyjazd i jeszcze tej samej jesieni pojechali na rekolekcje odbywające się w domu prowadzonym przez oo. Kapucynów w Tenczynie niedaleko Rabki-Zdrój.

 

Szukając miłości

Niezależnie od tego, czy małżonkowie są świeżo po ślubie, czy mają 40-letni staż małżeński, mogą z weekendów „Miłość i Prawda” wynieść dla siebie coś dobrego. – Myślę, że uczestnicy cenią sobie te rekolekcje najbardziej za to, że do małżonków mówią również małżonkowie. Podczas nich bowiem swoimi doświadczeniami dzielą się małżeństwa ze Wspólnoty Emmanuel – mówi Adam Bielawski z Krakowa, który wraz z żoną Agnieszką od wielu lat prowadzi weekendy „Miłość i Prawda”. − Siła tych rekolekcji tkwi w tym, że porusza się w ich trakcie bardzo proste, a jednocześnie ważne dla wspólnego życia sprawy – dodaje. Kwestie te omawia się także podczas spotkań w kilkuosobowych grupach, prowadzonych oddzielnie dla żon i mężów. Na rozmowach jednak się nie kończy, gdyż miłości trzeba szukać u jej źródła, którym jest Bóg. Podczas rekolekcji nie może więc zabraknąć czasu na modlitwę, także przed Najświętszym Sakramentem, oraz wspólne Msze św.

 

Droga małych kroczków

Rekolekcje trwają przez trzy weekendy, z których każdy ma przyporządkowany jakiś temat. Pierwszy poświęcony jest relacji z Bogiem, zarówno osobistej, jak i małżonków. Sporo czasu poświęca się też podczas tego weekendu na przybliżenie uczestnikom, czym jest sakrament małżeństwa. Podczas drugiego mowa jest o komunikacji małżeńskiej, o jej poziomach, m.in. duchowym, słownym i cielesnym. Natomiast tematem trzeciego weekendu są relacje z dziećmi oraz z rodzicami małżonków.

− To nie przypadek, że weekendy rekolekcyjne odbywają się w czterotygodniowych odstępach – wyjaśnia Agnieszka Bielawska. − Tak naprawdę rekolekcje nie trwają przez trzy weekendy, ale przez dwa miesiące. Bardzo ważne bowiem jest to, co dzieje się między małżonkami pomiędzy spotkaniami. Zachęcamy uczestników, aby spróbowali podjąć jakieś niewielkie postanowienie wynikające z tematyki weekendu – opowiada pani Agnieszka, podkreślając, że musi ono być odpowiednio małe po to, aby jego realizacja była możliwa.

 

Zabieramy ze sobą dzieci!

Do udziału w rekolekcjach „Miłość i Prawda” zaproszone są całe rodziny. W czasie, gdy rodzice uczestniczą w przeznaczonych dla nich spotkaniach, mogą być spokojni o swoje pociechy. – Najmłodsze dzieci mają zapewnioną indywidualną opiekę, natomiast starsze uczestniczą w różnych zabawach i zajęciach – wyjaśnia współorganizatorka weekendów Ewa Wojciechowska z Warszawy, która wraz z mężem Pawłem należy do Wspólnoty Emmanuel. – Kiedy jeździliśmy do Tenczyna, nasz córki miały wówczas 4 i 8 lat. Były zachwycone uczestnictwem w rekolekcjach, a szczególnie spotkaniami z nowymi koleżankami i kolegami – wspomina Beata Moskalik.

Wiele radości dostarczają natomiast dorosłym uczestnikom weekendów tzw. pogodne wieczory. To czas, kiedy mają oni okazję podzielić się własnymi doświadczeniami. Podczas pierwszego weekendu małżeństwa opowiadają np. o początkach swojej znajomości. Natomiast na ostatnim wspominają zabawne historie związane z dziećmi.

 

Los na loterii

Ważnym punktem rekolekcji są również trwające godzinę tzw. randki małżeńskie, podczas których każda z par, spacerując, stara się powiedzieć sobie coś miłego. − Mnie na tych randkach przypominały się nasze najpiękniejsze chwile – wyznaje Beata Moskalik. − Odkryliśmy się na nowo jako osoby, które po tylu wspólnie spędzonych latach mogą się jeszcze zaskoczyć. Zdecydowanie poprawiły się też relacje między nami – mówi z zadowoleniem, przyznając, że w czasie tych rekolekcji uświadomiła sobie, jak dużo w małżeństwie zależy od nas samych. − To najpierw ja musiałam zmienić siebie, żeby między nami było lepiej – stwierdza pani Beata.

Zdarza się również, że na weekendy „Miłość i Prawda” przyjeżdżają małżeństwa, które są o krok przed decyzją o rozstaniu. Przeżycie rekolekcji sprawia, że zmieniają patrzenie na swoje małżeństwo i podejmują trud odbudowy łączących ich więzi. Nie warto jednak zatrzymywać się dopiero o krok „przed przepaścią”. − Im wcześniej małżonkowie usłyszą istotne dla nich treści, tym lepiej − zauważa Ewa Wojciechowska. − Mówię młodym małżeństwom, które uczestniczą w weekendach, że jeśli mają możliwość dowiedzieć się pewnych rzeczy na początku swojej wspólnej drogi, to tak, jakby wygrały los na loterii – dodaje.

 

Do zobaczenia w lutym

Organizatorzy rekolekcji starają się jak najlepiej przygotować na przyjęcie uczestników, dlatego najlepiej jak najwcześniej zgłosić swój udział. – Jeśli jakaś rodzina zdecyduje się w ostatniej chwili, to w miarę możliwości noclegowych, zostanie także gorąco przyjęta – obiecuje Ewa Wojciechowska. − Rekolekcje są odpłatne, jednak problemy finansowe nie powinny być dla nikogo przeszkodą. Wspólnota wychodzi naprzeciw takim sytuacjom – dodaje.

 

 

 


 

Rekolekcje „Miłość i Prawda”

Najbliższe rekolekcje rozpoczną się w lutym br. Organizowane są one w dwóch miejscach w Polsce. Na północy kraju odbywać się będą w Ośrodku wypoczynkowym Caritas, malowniczo położonym wśród lasów, w Ostrowcu koło Wałcza. Natomiast małżeństwa z Polski centralnej zaproszone są do, znajdującego się również w lesie, Domu rekolekcyjnego oo. Franciszkanów w Niepokalanowie-Lasku. Jednocześnie Wspólnota Emmanuel planuje już kolejne rekolekcje „Miłość i Prawda”. Jesienią odbędą się one na południu Polski, w pięknie usytuowanym w górskiej kotlinie Tenczynie.

 

Zgłoszenia na rekolekcje małżeńskie „Miłość i Prawda” w Niepokalanowie − Ewa i Paweł Wojciechowscy, tel. 501 142 717; w Ostrowcu k. Wałcza − Katarzyna i Tomasz Kozakiewiczowie, tel. 504 471 802

Bliższe informacje uzyskać można także w Sekretariacie Wspólnoty Emmanuel tel. 22 668 70 84 oraz na www.emmanuel.info.pl

 

 

 

 

 

oceń artykuł:
3.4/5 (15)
poprzedni   |   następny wróć
Komentarze dodaj komentarz
  • Kiedy wszystko między nami gra...
  •   Najstarsza Małgosia urodziła się w niedzielę, Michał w poniedziałek, Magda we wtorek, a Marcin w środę. − Zostały nam jeszcze trzy dni tygodnia − żartują Honorata i Sławek Pakułowie.

    więcej »
  • Rozrywka bez prądu
  •   „Para buch! Koła w ruch!” – kto pierwszy do parowozowni? Jak sprzedać z zyskiem sól z kopalni soli w Wieliczce? Na co wydać pieniądze: iść na studia, a może kupić dom? Oto fabuły... gier planszowych, które dziś przeżywają prawdziwy renesans.

    więcej »
  • Śmierć, choroba w rodzinie
  •  „Śmierć to jedyna rzecz, która nieuchronnie czeka nas wszystkich. W dzisiejszych czasach żyjemy w społeczeństwie, które stara się nad nią wykonywać egzorcyzmy”.

    G. i A. Astrei, P. Diano, Błędy mamy i taty

    więcej »
  • Lęki dziecięce
  •  Odkurzacz, czarownica, winda, błyskawica – to tylko niektóre przyczyny dziecięcych lęków. Z reguły pojawiają się nagle i w określonym porządku. Dorosłym wydają się nieracjonalne i często trudno je opanować. Jak sobie z nimi radzić?

    więcej »
  • Walka o mercedesy
  •   W tym roku urodzi się jeszcze prawie 411 tys. Polaków, ale już za 23 lata nieco ponad 272,5 tys., czyli blisko 30 proc. mniej niż w roku 2008

    więcej »
  • Biblia, kołyska i konie
  •   Kiedy wchodzi się do domu Ani i Macieja, nie sposób nie zauważyć trzech rzeczy: otwartej Biblii, która leży na kredensie w salonie, stojącej w tym samym pokoju kołyski i zdobiących go wizerunków koni.

    więcej »
  • Czy Twoje dziecko ma anoreksję?
  • Pewna terapeutka opowiedziała mi o niepokojącym trendzie. Zajmuje się między innymi pomocą psychoterapeutyczną dla nastolatków. Od pewnego czasu zaczęło się do niej zgłaszać coraz więcej rodziców młodych dziewcząt z anoreksją. Jednocześnie obniża się wiek tych dziewcząt. Najmłodsza jej pacjentka ma niespełna 12 lat.

    więcej »
  • Po co samowychowanie?
  •  „Pragniemy, by dzieci lepsze od nas były. Śni nam się doskonały człowiek przyszłości (...) Porozumieliśmy się ze sobą i pogodzili, wybaczyli i zwolnili z obowiązku poprawy. Źle nas wychowano. Za późno. Już wady i przywary zakorzenione. Nie pozwalamy dzieciom krytykować ani się sami kontrolujemy. Rozgrzeszeni zrzekliśmy się walki z sobą, obarczając ciężarem jej dzieci”.

    Prawo dziecka do szacunku, Janusz Korczak

    więcej »
  • Walczymy o najwyższą stawkę
  • Kiedy atakują, trzeba się bronić. Jednak ci najbardziej bezbronni, którzy żyją jeszcze pod sercami swoich matek, sami nic nie mogą zrobić. Mamy więc obowiązek wystąpić w ich imieniu.

    więcej »
  • Ciągle słyszymy: "To przecież nic takiego"
  • Z Kingą Małecką-Prybyło i Mariuszem Dzierżawskim  z Fundacji Pro – Prawo do Życia rozmawia Łukasz Kaźmierczak

    więcej »
right
left
Wielki wyjazd Polaków na Węgry