- Już za chwilę, już za moment...MIŁOŚĆ CIĘ ZNAJDZIE?!
-
Coraz mniej dni dzieli nas od XVI spotkania na Polach Lednickich. Trwają już ostatnie przygotowania do wielkiego tegorocznego wydarzenia w obecności młodych z całej Polski i nie tylko. Lednica, której patronką będzie święta siostra Faustyna Kowalska, to wielkie święto wiary, nadziei i miłości u źródeł chrzcielnych Polski.
więcej » - Filmoteka młodego człowieka
-
Film, niekoniecznie amerykański, kino, niekoniecznie komercyjne. Profesjonalnie przygotowana edukacja filmowa wkracza do polskiej szkoły.
więcej » - Przyszłość zależy od miłości
-
Wrzesień 2011 roku. Uroczy, drewniany kościółek w Tylicach pod Nowym Miastem Lubawskim wypełniony jest odświętnie ubranymi ludźmi. Przy ołtarzu młoda para. Patrząc na tę scenę można pomyśleć, że to po prostu zwykły ślub. Ale nie, to młodzi sięgnęli po Wojtyłę i... robią film.
więcej » - Miłosierdzie na nowo odkryte.
-
Ostatnio ktoś zapytał mnie, czy forma Lednicy już się nie wyczerpała. Pytanie poniekąd zrozumiałe, bowiem zadane w kontekście spotkania, które odbywać się będzie, w tym roku, już po raz szesnasty. Doświadczam jednak tak wielkiego entuzjazmu młodych ludzi z całej Polski, że nie mam odwagi nawet zająknąć się w odpowiedzi na tego typu pytania.
więcej » - Walka trwa
-
Wielki Post był czasem zastanowienia się nad swoim życiem i odkrywania słabości, które nie pozwalają nam iść wytrwale za Jezusem. Wielu w tym czasie podjęło duchową walkę z grzechami. Niestety, czterdzieści wielkopostnych dni już minęło, a pokusy i słabości wciąż powracają.
więcej » - Na ratunek złapanym w sieci
-
Chcesz przemówić do rozsądku młodym? Wykorzystaj to, czym żyją na co dzień. Taką zasadą kierowali się twórcy kampanii społecznej „Dbaj o fejs”.
więcej » - Ucieczka z piekła
-
– Nie ma takich pieniędzy, za które zgodziłabym się wrócić do poprzedniego życia – mówi „Przewodnikowi Katolickiemu” Ania Golędzinowska, była włoska modelka i gwiazda telewizji, która się nawróciła i zamieszkała we wspólnocie zakonnej w Medjugorie
więcej » - W przyszłości osiągnę coś wielkiego
-
Jest ich już ponad 2,5 tysiąca w całej Polsce. Pakuję więc plecak i wyruszam na spotkanie stypendystów Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”. Następna stacja: Opole.
więcej » - Trzy kroki ku Lednicy
-
„Miłość Cię znajdzie” – pod takim hasłem 2 czerwca odbędzie się XVI Spotkanie Młodych LEDNICA 2000. Prowadzeni przez św. s. Faustynę, stawiamy kolejne kroki na drodze przygotowań, by ostatecznie dać się porwać Bożemu Miłosierdziu.
więcej » - Papierowe dzieło Boże
-
Był czerwiec ubiegłego roku. W Krakowie pojawili się chłopcy z ciężkimi pudłami. Roznosili po uczelniach, akademikach i stołówkach kolejne numery nowego i innego niż wszystkie pisma studenckiego. Innego, bo katolickiego.
więcej »
Przelał za mnie krew |
Jakkolwiek dla wielu 11 września jest datą jednoznacznie kojarzoną z atakiem na World Trade Center, i słusznie, tak dla mnie jest to data symbol. 11 września 2001 r. ukazał kolejne oblicze człowieczeństwa.
Równo dziesięć lat temu, po raz wtóry okazało się, że można posłużyć się osobą ludzką jak przedmiotem. Człowiek, którego wartość jest tak wielka, stał się jednocześnie kimś wyjątkowo cennym i nikim zarazem. Dla demonstracji siły posłużono się nim jako żywą bronią. Chciano ukazać, że nie można użyć bardziej wartościowego „materiału”, tym samym sprowadzając człowieka do przedmiotu, odzierając go z wszelkich ludzkich aspektów. Zastanawiam się nad ludzką myślą, nad jej genezą. Jak to jest, że stając w obronie własnej godności, godności ludzkiej, jesteśmy w stanie zniszczyć godność drugiego człowieka? Co pozwala człowiekowi stawiać siebie ponad innych? Wydawać się może, że jest to wyjątkowa pewność siebie. Tymczasem sądzę, że ludzie, którzy nie liczą się z drugim człowiekiem, mają wyjątkowo małe poczucie własnej wartości. Udowadniając sobie, że są warci miłości, miłości Boga, drugiego człowieka, swojej własnej, za wszelką cenę starają się poczuć kimś lepszym. Porażająca może być świadomość człowieka, który upadlając tych, co są wokół, na cudzym nieszczęściu buduje piedestał swego geniuszu.
To skomlenie o miłość może być nieuświadomione, ale ostatecznie i tak ludzkie zabiegi prowadzą do zaspokojenia potrzeby bycia kochanym. Człowiek kochany czuje się kimś wartościowym, godnym, wyjątkowym. Niewyobrażalna jest twoja godność. Czytamy u św. Piotra, że zostaliśmy wykupieni nie czymś przemijającym, srebrem lub złotem, ale drogocenną Krwią Chrystusa. Zobacz, jak bardzo jesteś wyjątkowy, skoro Bóg przelał za ciebie krew. Boże szaleństwo! Twoja cena jest tak wysoka, że aż zobowiązująca, zobowiązująca również ciebie. Kochaj i rób, co chcesz. Ale najpierw kochaj.
| poprzedni | następny | wróć |
Tematy numeru:
- Aktualności
- Nagroda dla "Przewodnika"
- Społeczeństwo
- Krajobraz po rewolucji
- Cyberkracja
- Książka feministki pomoże w walce z pornografią



drukuj













