dzisiaj jest: czwartek, 24.05.2012 | Imieniny:
Przewodnik Katolicki 33/2009 » Młodzież »

Pismo dla grzeszników

autor: Barbara Buk


Współczesna kultura nierzadko odzwierciedla oblicze dzisiejszego świata, który zatracił się w swej tożsamości i nie stanowi o żadnej z wartości, jakie zaliczył do triady doskonałej św. Tomasz z Akwinu.

 

Prawda, dobro i piękno zostały dziś zdeprecjonowane i uznane za względne, choć pisane z wielkiej litery, nadal stanowią odnośnik dla tych wszystkich, którzy są spod znaku ryby i którzy od zarania dziejów nosili i noszą w sercu wyryte zaszczytne imię chrześcijan. Niewątpliwie twórcy kultury chrześcijańskiej są przedłużeniem tej całej wielowiekowej tradycji, w której trudzono się i pochylano nad papierem, partyturą, sztalugą, kawałkiem drewna czy gliny, aby poprzez wytwory swej wrażliwości i talentu przybliżać innym wielkość Bożego Majestatu. Rzecz ma się podobnie z najnowszym pismem alternatywnym „Drakka”, które w swym podtytule może nieco szokować, ponieważ widnieje tam informacja: „Pismo dla grzeszników”. I choć mogą te słowa wywołać na niektórych twarzach zdziwienie bądź oburzenie – pomysłodawcy tego kwartalnika są jak najbardziej autentycznymi twórcami współczesnej kultury chrześcijańskiej.

 

Z ALTERNATYWĄ POD STRZECHY

Pismo „Drakka” to tytuł nowego chrześcijańskiego magazynu o kulturze alternatywnej, skierowanego do nastolatków zafascynowanych muzyką, młodzieżowymi subkulturami i sztuką uliczną. Niewątpliwie obok znanych tytułów czasopism religijnych właśnie „Drakka” może stać się wspaniałym nośnikiem chrześcijańskich wartości, ponieważ lansuje je obok świata muzyki i tych wszystkich innych rzeczywistości, które są bliskie współczesnemu młodemu człowiekowi. Czasopismo „Drakka” tworzą młodzi redaktorzy współpracujący z salezjańskim portalem www.muzyka.bosko.pl. Twórcy pisma – mówiący o sobie „ludzie po przejściach” - postawili sobie za cel propagowanie w czasach popkultury chrześcijaństwa jako żywej, fascynującej, ciekawej kultury alternatywnej. Pismo skierowane jest przede wszystkim do młodzieży szkół średnich i studentów oraz każdego, kto zainteresowany jest nietuzinkowym, alternatywnym spojrzeniem na rzeczywistość. Wydawać by się mogło, że chrześcijaństwa nie można wpisać obok muzyki, subkultur i tego, co na pozór odmienne od ewangelicznej kultury, jaką lansował sam Chrystus. A jednak „Drakka” ma być alternatywą dla tych, którzy chcą iść drogą Chrystusową, niekoniecznie zdejmując glany z nóg i zaczesując gładko niesforne irokezy na czubku głowy. Do takich bowiem Chrystus też przyszedł i wciąż przychodzi. 

 

JEZUSOWA DRAKA

Jeden z grona pomysłodawców kwartalnika „Drakka” zapytany o tytuł czasopisma, bez namysłu odpowiedział, że to na cześć samego Jezusa i Jego działalności. – „Drakka” dlatego, że Jezus przez całe życie robił wielką drakę. Zapamiętano Go między innymi dlatego, że gdy wychodził i głosił, to ludzie wariowali! Ta logika była nie do pojęcia! On kazał nadstawiać policzki, kazał pasterzom zostawiać prawie setkę owiec i szukać jednej… To było dla wielu tak niedorzeczne i szokujące, że ludzie byli tą logiką naprawdę przejęci – mówi ks. Kawa. W potocznym języku słowo „draka” oznacza zgoła coś innego – dla twórców „Drakki” stało się jednak natchnieniem, w które wpisali Chrystusa z Jego Draką Numer Jeden, czyli Historią Zbawienia, która w Nim się wypełniła, nieporównywalnie przybliżając nas tym samym do Królestwa Niebieskiego.

 

ZNAK ZAPYTANIA Z WYKRZYKNIKIEM

„Drakka” według pomysłodawców ma być pisanym nośnikiem medialnym, który będzie mówił o chrześcijaństwie tak, jak jest ono przeżywane: prosto, autentycznie i bez żadnych osłon.  – Trochę rock’n’rollowo, trochę z pazurem buntu. To pismo ma być znakiem zapytania z wykrzyknikiem – podkreśla ks. Kawa. W duchu dwóch interpunkcyjnych znaków idealnie wpisuje się ów alternatywna kultura ewangeliczna – bo czyż sam Chrystus nie był i nie jest dla niektórych zagadką zakończoną wiecznym pytajnikiem, zaś dla innych powodem do czczych dyskusji nierzadko kończących się wykrzyczanym słowem?!

 

PROWOKACJA DLA MYŚLENIA

Całość konwencji „Drakki”, jak twierdzą jej twórcy, jest zamierzona i ma swój cel. „Drakka” nie ma prowokować bez sensu, tylko ma prowokować ludzi do myślenia. Myślenia o wierze, Panu Bogu, Dekalogu i ewangelicznych prawdach bez konieczności porzucania wszystkiego, czym się żyje i co się kocha. Koncepcja ta jest daleko przyszłościowa i otwiera się na to, co ma związek z podtrzymywaniem dobrego ewangelicznego tonu w kulturze masowej. Dzięki tak pojętej kulturze chrześcijańskiej nasza wiara może bezpiecznie wyjść z katakumb i zacząć promować to, co zapoczątkował Chrystus na drzewie krzyża. Posługa myślenia, do jakiej nakłania „Drakka”, nie osacza człowieka, ale daje mu alternatywę – jeśli chcesz… Jest to pokłosie tych samych Chrystusowych słów, jakie wielokrotnie ewangeliści umieszczali  w swych relacjach, opisując działalność Pana Jezusa. Jeśli zatem chcesz - sięgnij po „Drakkę” i zmieniony w Chrystusie - pozostań sobą!

 

 

 


DEBIUT DRAKKI

W debiutanckim numerze pisma premiera hip-hopowego projektu „8 Błogosławieństw – Siła serca kontra siła pięści”. Jest to kontynuacja dialogu między wiarą a młodzieżową kulturą uliczną, jaką zainicjował projekt „Hip Hop Dekalog”. Był on próbą skonfrontowania życia młodych Polaków z zasadami Dekalogu. Próbą na tyle ciekawą, że zainteresowały się nią wszystkie media w kraju, a wielu ludzi zaczęło myśleć, co w ich życiu jest ważne, a co jest tylko bezwartościowym blichtrem. Taka refleksja jest szczególnie potrzebna nastolatkom, którzy łatwo gubią się w życiowych wyborach. Często wpadają w ciemne zaułki ludzkiej egzystencji, które zamiast czynić z nich bohaterów, prowadzą na manowce.

 

 


JAN PAWEŁ II O KULTURZE

(...) Sobór Watykański II, w imię wiary chrześcijańskiej, wezwał cały Kościół do nasłuchiwania współczesnego człowieka, by go zrozumieć i by wynaleźć nowy typ dialogu, który by pozwolił w mentalność dzisiejszą wprowadzić całą oryginalność ewangelicznego posłania. Trzeba nam więc odnaleźć apostolską twórczość i profetyczną moc pierwszych uczniów, by podejść do nowych kultur. Trzeba by słowo Chrystusa w całej jego świeżości ukazało się młodym pokoleniom, których postawę nieraz niełatwo jest zrozumieć umysłom tradycyjnym, ale które bynajmniej nie są zamknięte dla wartości duchowych.

(Kościół - twórcą kultury w stosunkach z dzisiejszym światem - przemówienie do członków Papieskiej Rady ds. Kultury, Rzym, 18 stycznia 1983)

 

 

 

 

oceń artykuł:
5/5 (1)
poprzedni   |   następny wróć
Komentarze dodaj komentarz
  • Już za chwilę, już za moment...MIŁOŚĆ CIĘ ZNAJDZIE?!
  • Coraz mniej dni dzieli nas od XVI spotkania na Polach Lednickich. Trwają już ostatnie przygotowania do wielkiego tegorocznego wydarzenia w obecności młodych z całej Polski i nie tylko. Lednica, której patronką będzie święta siostra Faustyna Kowalska, to wielkie święto wiary, nadziei i miłości u źródeł chrzcielnych Polski.

    więcej »
  • Filmoteka młodego człowieka
  •   Film, niekoniecznie amerykański, kino, niekoniecznie komercyjne. Profesjonalnie przygotowana edukacja filmowa wkracza do polskiej szkoły.

    więcej »
  • Przyszłość zależy od miłości
  •   Wrzesień 2011 roku. Uroczy, drewniany kościółek w Tylicach pod Nowym Miastem Lubawskim wypełniony jest odświętnie ubranymi ludźmi. Przy ołtarzu młoda para. Patrząc na tę scenę można pomyśleć, że to po prostu zwykły ślub. Ale nie, to młodzi sięgnęli po Wojtyłę i... robią film.

     

    więcej »
  • Miłosierdzie na nowo odkryte.
  •   Ostatnio ktoś zapytał mnie, czy forma Lednicy już się nie wyczerpała. Pytanie poniekąd zrozumiałe, bowiem zadane w kontekście spotkania, które odbywać się będzie, w tym roku, już po raz szesnasty. Doświadczam jednak tak wielkiego entuzjazmu młodych ludzi z całej Polski, że nie mam odwagi nawet zająknąć się w odpowiedzi na tego typu pytania.

    więcej »
  • Walka trwa
  • Wielki Post był czasem zastanowienia się nad swoim życiem i odkrywania słabości, które nie pozwalają nam iść wytrwale za Jezusem. Wielu w tym czasie podjęło duchową walkę z grzechami. Niestety, czterdzieści wielkopostnych dni już minęło, a pokusy i słabości wciąż powracają. 

    więcej »
  • Na ratunek złapanym w sieci
  •   Chcesz przemówić do rozsądku młodym? Wykorzystaj to, czym żyją na co dzień. Taką zasadą kierowali się twórcy kampanii społecznej „Dbaj o fejs”.

    więcej »
  • Ucieczka z piekła
  • – Nie ma takich pieniędzy, za które zgodziłabym się wrócić do poprzedniego życia – mówi „Przewodnikowi Katolickiemu” Ania Golędzinowska, była włoska modelka i gwiazda telewizji, która się nawróciła i zamieszkała we wspólnocie zakonnej w Medjugorie

    więcej »
  • W przyszłości osiągnę coś wielkiego
  •   Jest ich już ponad 2,5 tysiąca w całej Polsce. Pakuję więc plecak i wyruszam na spotkanie stypendystów Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”. Następna stacja: Opole.

    więcej »
  • Trzy kroki ku Lednicy
  • „Miłość Cię znajdzie” – pod takim hasłem 2 czerwca odbędzie się XVI Spotkanie Młodych LEDNICA 2000. Prowadzeni przez św. s. Faustynę, stawiamy kolejne kroki na drodze przygotowań, by ostatecznie dać się porwać Bożemu Miłosierdziu.

    więcej »
  • Papierowe dzieło Boże
  • Był czerwiec ubiegłego roku. W Krakowie pojawili się chłopcy z ciężkimi pudłami. Roznosili po uczelniach, akademikach i stołówkach kolejne numery nowego i innego niż wszystkie pisma studenckiego. Innego, bo katolickiego.

    więcej »
right
left
Nagroda im. Wł. Pietrzaka dla Przewodnika Katolickiego