dzisiaj jest: czwartek, 24.05.2012 | Imieniny:
Przewodnik Katolicki 28/2009 » Młodzież »

Dobry, bo z Polski

autor: Weronika Stachura

Nie ma jeszcze południa, a upał zdaje się nie do zniesienia, ale nikt z przybywających do Wiecznego Miasta nie narzeka, przeciwnie, przecież jednym z głównych powodów wyboru Italii była właśnie słoneczna i upalna pogoda.

 

W polskim stylu?

Wąskimi uliczkami nadciąga kolejna fala turystów wyposażonych w nieodłączne atrybuty w postaci butelki wody mineralnej oraz nakrycia głowy, a  plac wokół jednego z symboli miasta, rzymskiej „świątyni wszystkich bogów”, Panteonu, już jest wypełniony po brzegi. Nic dziwnego – jest środek turystycznego sezonu. Spragnieni cienia zwiedzający pochłonięci są rozmową w swoich ojczystych językach. Wydaje się, że nic nie może zmącić tej sielankowej atmosfery. Do czasu, gdy głosy pewnej konwersującej grupy ludzi słychać coraz donośniej, raz po raz dochodzi do rękoczynów, więc nawet nie rozumiejąc ich języka, nietrudno się domyślić, że awantura połączona z bójką jest tylko kwestią kilku minut. W oka mgnieniu turyści się rozchodzą. Tylko na twarzach tak licznie odwiedzających Rzym Polaków widać zażenowanie, a nawet wstyd. Czy zatem nie pozostaje nic innego, jak przytaknięcie, że oto taki właśnie obraz polskiego imigranta funkcjonuje poza granicami naszego kraju?  Rzeczywistość, a zwłaszcza przeprowadzane badania,  nie są jednak aż tak pesymistyczne, wręcz przeciwnie, napawają optymizmem, dowodząc, że sytuacje podobne do opisanej powyżej coraz częściej są rzadkością.

 

Ku lepszemu

„Odnowa” portfela, a więc kwestie finansowe, to główny czynnik sprawczy podjęcia pracy sezonowej, najczęściej w krajach Unii Europejskiej, tak popularnej wśród młodych Polaków. Rzadko kiedy zastanawiamy się, jakie pozostawiamy po sobie wrażenie, a to przecież tak naprawdę buduje wizerunek naszego kraju.  Warto zatem zapoznać się z opiniami mieszkańców choćby jednego kraju, bo przecież nie sposób dokonać analizy we wszystkich państwach. Biorąc pod uwagę wzrastające zainteresowane, jakim cieszy się od kilku lat język, kultura, styl życia, a nawet kuchnia hiszpańska, wybór pada na kraj największych konkwistadorów XV wieku. Badania przeprowadzone w 2008 roku w dwóch autonomiach – autonomicznym regionie Madrytu oraz w Andaluzji plasują Polaków w grupie cieszącej się średnią sympatią ze strony Hiszpanów. Wyniki te są zadowalające, zwłaszcza gdy porównamy je z podobną ankietą przeprowadzoną w latach 1999-2003. Wtedy to zaobserwowano spadek stopnia sympatii w stosunku do osób pochodzących z krajów Europy Wschodniej, w tym także Polaków. Niemałą rolę odegrały na tym polu media, które w relacjach dokonywały generalizacji, posługując się pejoratywnym określeniem „mafia wschodnia” na wzrastającą wówczas przestępczość zorganizowaną. Jak zatem dziś postrzegani są w Hiszpanii Polacy? Łatwość adaptacji w nowych warunkach oraz uczenia się języków obcych, wysoki poziom kultury, jak również sposób zachowania się, w tym w szczególności uprzejmość, życzliwość, to tylko niektóre z zalet najczęściej wymienianych przez hiszpańskich pracodawców. Pomimo tak dobrej opinii, to zazwyczaj wykonują pracę wymagającą niższych kwalifikacji zawodowych niż w rzeczywistości posiadają. Polacy dominują więc w takich sektorach pracy jak hotelarski czy budowlany czy szeroko rozumiana pomoc domowa: opieka nad dziećmi czy osobami starszymi.

 

Praca w zasięgu ręki

Całkowite otwarcie rynku pracy 1 maja 2006 roku dla Polaków zainaugurowało nową falę migracji naszych rodaków, dotyczy to zwłaszcza młodego pokolenia. Co istotne, różniącą się w kluczowych kwestiach od wcześniejszych grup Polaków w Hiszpanii. Najmłodsi imigranci nie są już skazani na nielegalną, nisko opłacaną pracę poniżej ich kwalifikacji czy oczekiwań. Sezonowa praca owszem, służy poprawie sytuacji finansowej, ale w utrzymaniu się „na miejscu”, w trakcie studiowania czy szukaniu zajęcia w wyuczonym w Polsce zawodzie, które jeszcze do niedawna było poza naszym zasięgiem. Z roku na rok coraz bardziej docenia się kwalifikacje Polaków, co wyraźnie wyodrębnia ich na tle Europejczyków z pozostałych krajów Europy Wschodniej, docenia się ich wkład zwłaszcza na polu hiszpańskiego systemu służby zdrowia.

 

Nie tylko poprawa stanu konta

Krótkoterminowa praca za granicą przynosi zatem szereg korzyści, wśród których poprawa stanu konta plasuje się na coraz to dalszych miejscach. Zyski z sezonowego wyjazdu to przede wszystkim bezcenne doświadczenie, nauka kolejnego języka obcego czy czynnik wzbogacający nasze CV. Ale to jeszcze nie wszystko. To także, przy zachowaniu zdrowego rozsądku i ostrożności, doskonały sposób pokonania naszych słabości, w tym w szczególności nieśmiałości. Wakacyjna praca za granicą może być także pierwszą próbą zmierzenia się z dorosłością, sposobem odkrycia kolejnego talentu, smykałki do nowego zajęcia. Nierzadko też przeradza się w stałe zajęcie i sposób na życie. Zawsze jednak, nawet gdy decydujemy się na krótki wyjazd zarobkowy, warto pamiętać, że reprezentujemy sobą nas wszystkich, stanowimy „żywą reklamę” i to, w jaki sposób pracujemy czy zachowujemy się, zaprocentuje w przyszłości i pomoże w zdobywaniu pracy kolejnym pokoleniom. Warto pozostawiać po sobie dobre wrażenie, w myśl zasady: jak cię widzą, tak cię piszą.

 

 

oceń artykuł:
4/5 (1)
poprzedni   |   następny wróć
Komentarze dodaj komentarz
  • Już za chwilę, już za moment...MIŁOŚĆ CIĘ ZNAJDZIE?!
  • Coraz mniej dni dzieli nas od XVI spotkania na Polach Lednickich. Trwają już ostatnie przygotowania do wielkiego tegorocznego wydarzenia w obecności młodych z całej Polski i nie tylko. Lednica, której patronką będzie święta siostra Faustyna Kowalska, to wielkie święto wiary, nadziei i miłości u źródeł chrzcielnych Polski.

    więcej »
  • Filmoteka młodego człowieka
  •   Film, niekoniecznie amerykański, kino, niekoniecznie komercyjne. Profesjonalnie przygotowana edukacja filmowa wkracza do polskiej szkoły.

    więcej »
  • Przyszłość zależy od miłości
  •   Wrzesień 2011 roku. Uroczy, drewniany kościółek w Tylicach pod Nowym Miastem Lubawskim wypełniony jest odświętnie ubranymi ludźmi. Przy ołtarzu młoda para. Patrząc na tę scenę można pomyśleć, że to po prostu zwykły ślub. Ale nie, to młodzi sięgnęli po Wojtyłę i... robią film.

     

    więcej »
  • Miłosierdzie na nowo odkryte.
  •   Ostatnio ktoś zapytał mnie, czy forma Lednicy już się nie wyczerpała. Pytanie poniekąd zrozumiałe, bowiem zadane w kontekście spotkania, które odbywać się będzie, w tym roku, już po raz szesnasty. Doświadczam jednak tak wielkiego entuzjazmu młodych ludzi z całej Polski, że nie mam odwagi nawet zająknąć się w odpowiedzi na tego typu pytania.

    więcej »
  • Walka trwa
  • Wielki Post był czasem zastanowienia się nad swoim życiem i odkrywania słabości, które nie pozwalają nam iść wytrwale za Jezusem. Wielu w tym czasie podjęło duchową walkę z grzechami. Niestety, czterdzieści wielkopostnych dni już minęło, a pokusy i słabości wciąż powracają. 

    więcej »
  • Na ratunek złapanym w sieci
  •   Chcesz przemówić do rozsądku młodym? Wykorzystaj to, czym żyją na co dzień. Taką zasadą kierowali się twórcy kampanii społecznej „Dbaj o fejs”.

    więcej »
  • Ucieczka z piekła
  • – Nie ma takich pieniędzy, za które zgodziłabym się wrócić do poprzedniego życia – mówi „Przewodnikowi Katolickiemu” Ania Golędzinowska, była włoska modelka i gwiazda telewizji, która się nawróciła i zamieszkała we wspólnocie zakonnej w Medjugorie

    więcej »
  • W przyszłości osiągnę coś wielkiego
  •   Jest ich już ponad 2,5 tysiąca w całej Polsce. Pakuję więc plecak i wyruszam na spotkanie stypendystów Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”. Następna stacja: Opole.

    więcej »
  • Trzy kroki ku Lednicy
  • „Miłość Cię znajdzie” – pod takim hasłem 2 czerwca odbędzie się XVI Spotkanie Młodych LEDNICA 2000. Prowadzeni przez św. s. Faustynę, stawiamy kolejne kroki na drodze przygotowań, by ostatecznie dać się porwać Bożemu Miłosierdziu.

    więcej »
  • Papierowe dzieło Boże
  • Był czerwiec ubiegłego roku. W Krakowie pojawili się chłopcy z ciężkimi pudłami. Roznosili po uczelniach, akademikach i stołówkach kolejne numery nowego i innego niż wszystkie pisma studenckiego. Innego, bo katolickiego.

    więcej »
right
left
Nagroda im. Wł. Pietrzaka dla Przewodnika Katolickiego