Adres strony:  http://www.przewodnik-katolicki.pl/nr/listy/prawda_o_szaronie.html
Przewodnik Katolicki 36/2006 » Listy »

Prawda o Szaronie

autor: .
Chciałbym odnieść się z krytycznymi uwagami do artykułu Jerzego Marka Nowakowskiego pt. „Wojna w... Szwajcarii” („Przewodnik” nr 31 z dn. 30.07.2006). Autor opisał postać byłego premiera Izraela Ariela Szarona, jako cytuję: „charyzmatycznego premiera, który ocalił swoje państwo podczas wojny Jom Kipur, miał wystarczającą siłę, by narzucić swoim współobywatelom pokój z Arabami i zgodę na twarde warunki tego pokoju. Jego następcy to ludzie porządni i zręczni – jak premier Ehud Olmert, ale nie mający tej siły, jaką dawała Szaronowi osobista charyzma i piękna biografia”.

Autor nie zadał sobie najmniejszego trudu, aby merytorycznie uzasadnić swój pogląd, że następcy Szarona (jak i on sam zresztą) bez wątpienia są „ludźmi porządnymi”. Myślę, że kolejne dni wojny w Libanie dokładnie uwydatnią postawę wielu z nich, bo co do „osobistej charyzmy i pięknej biografii” Ariela Szarona miałbym osobiście wiele wątpliwości. Chciałbym zacytować tutaj fragment z książki prof. Jerzego Roberta Nowaka pod zastanawiającym tytułem „Kogo muszą przeprosić Żydzi” (wydawnictwo MaRoN, Warszawa 2001): „[...] Ariel Szaron już jako 25-letni dowódca dowodził rajdem kommanda, które zabiło grupę niewinnych Jordańczyków, zmuszając premiera Ben Guriona do publicznych przeprosin”. Profesor Nowak pisze dalej: „Sumienie Szarona najbardziej obciąża jednak dokonana przy jego przyzwoleniu i wsparciu ludobójcza masakra w dwóch obozach uchodźców palestyńskich: Sabrze i Szatili w 1982 r. Libańscy falangiści wymordowali wówczas w bestialski sposób ponad 1000 bezbronnych Palestyńczyków: kobiet, starców i dzieci. Dowodzone przez gen. Szarona wojska ułatwiły całą rzeź, oświetlając teren masakry reflektorami i rakietami oraz blokując ofiarom drogę ucieczki. Masakra Palestyńczyków w Sabrze i Szatili wywołała tak wielkie protesty w samym Izraelu, że generał Szaron został ukarany zdjęciem go z dowództwa. W pamięci Arabów zapisał się jednak na trwałe jako «rzeźnik z Libanu»”.

Dawid Warszawski (Gebert) przyznawał w „Gazecie Wyborczej” z dnia 6-7 stycznia 2001, że: „Wybór Szarona na pewno zaś oznaczałby oddanie fotela premiera człowiekowi, który w 1982 r., okłamując rząd, którego był członkiem i cały naród, wplątał Izrael w krwawą wojnę w Libanie”.

Maciej Korytowski
z Poznania

Napisz do nas:

„Przewodnik Katolicki” ul. Chartowo 5,
61-245 Poznań lub list@przk.pl
poprzedni   |   następny wróć