- Opinie internautów
-
FircykPolska jest obecnie kapitalistycznym kra jem zapatrzonym w USA niczym kiedyś w ZSRR, pozbawionym wolnej prasy. Prasa polska jest na utrzymaniu kapitalistów-wyzyskiwaczy. Dziennikarze piszą artykuły, komentarze polityczne pod dyktando swych mocodawców. Dlatego np. o Chavezie można pisać tylko źle, zaś wszystkie idee socjalistyczne są wymysłem szatana […], ale nie przeczytamy...więcej »
- Listy do redakcji
-
Bardzo zainteresował mnie artykuł „Jak kochać to tylko w kościele" („PK” nr 49 str. 35). [...]Rodzice, jeśli jedno z was podejmuje decyzję o porzuceniu rodziny, bądźcie świadomi, że budujecie pozorne szczęście na nieszczęściu swoich dzieci, że niszczycie życie swojego współmałżonka. Nie pomoże przekupstwo zabawkami, krótkie weekendowe wizyty czy opowiadanie...więcej »
- Listy do redakcji
-
Przekazać „płomyk nadziei” „PK”48/2007 Wspomniany na okładce „PK” (nr 48/2007) „płomyk nadziei” wprowadza nas w czas oczekiwania. Właśnie Adwent dla wielu staje się szczególnym wyzwaniem do niesienia pomocy innym. Liczne akcje organizowane przez różne stowarzyszenia i fundacje przypominają nam, że są wokół nas ludzie, którym możemy coś...więcej »
- Opinie internautów
-
Oficerek Zrobiliście wywiad z oficerem z ratusza. Zróbcie wywiad z szeregowym albo kapralem, to on wam opowie o niebezpieczeństwie 18bdsz Misja NATO – tak! Ale po co nam amerykańskie krucjaty po ropę? Jack EEE?! […] Tak się składa, że kiedy byłem w wojsku, byli tacy z kadry zawodowej, którzy chcieli jechać na misję i musieli się o to bardzo starać. I starali się. Nikt...więcej »
- Sprostowanie
-
Zdjęcie rodziny, zamieszczone w nr. 48 „Przewodnika Katolickiego” z dnia 2 grudnia 2007 r., do artykułu pt. „Razem czy obok?” ze str. 35, zostało dobrane przypadkowo. Relacje opisane w artykule nie dotyczą sytuacji rodziny na fotografii. więcej »
- Listy do redakcji
-
Kiepscy organiści „PK”46/2007 Nawiązując do nr. 46 „Przewodnika Katolickiego”, chcę wyrazić swoje oburzenie. Słowa: „Kto dobrze śpiewa, dwa razy się modli” powinny być skierowane do organistów. Każdy, kto pragnie wielbić Boga poprzez muzykę, jeszcze bardziej oddaje hołd Panu. I nieistotne jest wtedy, czy ktoś ma talent do śpiewania, czy nie. Niestety,...więcej »
- Opinie internautów
-
Bzdury wyssane z palca Architekt nie odmówiłby intratnego kontraktu! Zresztą, o jakiej odpowiedzialności moralnej tu mowa? Budynek to budynek, projektuje i buduje się więzienia, szpitale, laboratoria, kościoły i nocne kluby – to wszystko skorupa. Architekt odpowiada za to, by obiekt był zaprojektowany i wykonany zgodnie z prawem budowlanym, warunkami technicznymi i normami, czyli...więcej »
- Sprostowanie
-
W nr. 46 „Przewodnika Katolickiego” w notce o prof. Stefanie Stuligroszu błędnie została podana ilość kompozycji Profesora. Nie jest ich kilkanaście, a ponad siedemset stworzonych na potrzeby Kościoła katolickiego. Za pomyłkę serdecznie przepraszamy. Redakcja więcej »
- Listy do redakcji
-
Torowiska „PK”46/2007 W ostatnim numerze („PK”46/2007) w ramach cyklu „Moje okno na świat” zawarto artykuł o panu Maksymilianie Zygmuncie. Jako przykład jego hobby podano zdjęcie podpisane „Pozostałości dawnej kolei średzkiej na poznańskich Ratajach [...]. Jednak prawie codziennie przejeżdża tędy parowóz z towarowym składem”. Pragnę jednak...więcej »
- Opinie internautów
-
Odpowiedzialni i mądrzy?! Szanowna Pani Mario i w tym właśnie rzecz. Pisać prawdę, a ocenę pozostawić czytelnikom. Nie ma nic chwalebnego w tym, że można nami, czyli CIEMNYM LUDKIEM, manipulować. Dla dziennikarza z krwi i kości to wstyd „grać” i mieć tego świadomość. Gdyby dziennikarze pokazali jak Kwaśniewski się zachował, być może nie byłoby następnych pięciu...więcej »
dzisiaj jest: czwartek, 24.05.2012 | Imieniny:
Nowe Betlejem |
„Człowiek nierzadko żyje tak, jak gdyby Boga nie było. Uzurpuje sobie prawo Stwórcy do ingerowania w tajemnicę życia ludzkiego. Usiłuje decydować o jego zaistnieniu, wyznaczać jego kształt przez manipulacje genetyczne i w końcu określać granicę śmierci. Odrzucając Boże prawo i zasady moralne, otwarcie występuje się przeciw rodzinie. Na wiele sposobów usiłuje się zagłuszyć głos Boga w ludzkich sercach, a Jego samego uczynić „wielkim nieobecnym” w kulturze i społecznej świadomości narodów”(Jan Paweł II, Kraków-Błonie, 18.08.2002 r.)
W czasach, kiedy żył święty Franciszek, było podobnie i stąd z jego inicjatywy i braci została przybliżona tajemnica Bożego Narodzenia. W Greccio(...) w środku jaskini w 1223 roku św. Franciszek ustawił skromny ołtarz, nad którym umieszczono prawdziwy żłób bydlęcy usłany słomą i sianem.(...) Kiedy ciemności objęły dolinę, zewsząd przybywali do groty ludzie zaproszeni przez braci franciszkanów. Ogień rozpalonego ogniska podniósł się wysoko ku skałom. Znaczna część doliny oświetlona blaskiem otwierała się jak szeroka brama na świat.(...) Biedaczyna z Asyżu, przygotowując stajenkę w grocie, chciał przypomnieć, że nasz Zbawiciel przyszedł do ludzi ubogich, także do tych, mieszkających w tamtej okolicy. Pragnął podkreślić prawdę, że Bóg stał się człowiekiem dla nas i dla naszego zbawienia. Oraz fakt, że rodzi się On codziennie w sercach wszystkich ludzi, którzy Mu na to pozwalają. Upomniał się o ludzkie serce, sanktuarium życia wewnętrznego. Przeżywając Ewangelię w świetle prawdy, udowodnił, że życie ewangeliczne nie tylko jest możliwe, ale jest jedyną drogą, wskazaną ludzkości przez Chrystusa. „Twierdził, że jest to święto nad świętami, bo wtedy Bóg, stawszy dzieciątkiem, zawisł u piersi ludzkich” (2 Cel 199). (...)
Niech Boża Dziecina umacnia w wierze i wzajemnej miłości. Niech niesie pociechę i błogosławi Wam, w Bogu pokładając nadzieję. Pasterka zostanie odprawiona w Waszej intencji.
Z pozdrowieniem franciszkańskim
O. Krystian Zdzisław Olszewski OFM – prowincjonalny animator kultu
Świętych i Błogosławionych
Częstochowa.
W czasach, kiedy żył święty Franciszek, było podobnie i stąd z jego inicjatywy i braci została przybliżona tajemnica Bożego Narodzenia. W Greccio(...) w środku jaskini w 1223 roku św. Franciszek ustawił skromny ołtarz, nad którym umieszczono prawdziwy żłób bydlęcy usłany słomą i sianem.(...) Kiedy ciemności objęły dolinę, zewsząd przybywali do groty ludzie zaproszeni przez braci franciszkanów. Ogień rozpalonego ogniska podniósł się wysoko ku skałom. Znaczna część doliny oświetlona blaskiem otwierała się jak szeroka brama na świat.(...) Biedaczyna z Asyżu, przygotowując stajenkę w grocie, chciał przypomnieć, że nasz Zbawiciel przyszedł do ludzi ubogich, także do tych, mieszkających w tamtej okolicy. Pragnął podkreślić prawdę, że Bóg stał się człowiekiem dla nas i dla naszego zbawienia. Oraz fakt, że rodzi się On codziennie w sercach wszystkich ludzi, którzy Mu na to pozwalają. Upomniał się o ludzkie serce, sanktuarium życia wewnętrznego. Przeżywając Ewangelię w świetle prawdy, udowodnił, że życie ewangeliczne nie tylko jest możliwe, ale jest jedyną drogą, wskazaną ludzkości przez Chrystusa. „Twierdził, że jest to święto nad świętami, bo wtedy Bóg, stawszy dzieciątkiem, zawisł u piersi ludzkich” (2 Cel 199). (...)
Niech Boża Dziecina umacnia w wierze i wzajemnej miłości. Niech niesie pociechę i błogosławi Wam, w Bogu pokładając nadzieję. Pasterka zostanie odprawiona w Waszej intencji.
Z pozdrowieniem franciszkańskim
O. Krystian Zdzisław Olszewski OFM – prowincjonalny animator kultu
Świętych i Błogosławionych
Częstochowa.
| poprzedni | następny | wróć |


drukuj













