dzisiaj jest: piątek, 19.09.2014 | Imieniny:
Przewodnik Katolicki 17/2009 » Kultura »

Warto wybrać niebo

autor: Dominik Górny

 

Z Bianką Rolando, autorką „Białej książki”, rozmawia Dominik Górny

 

 

Pani nowa książka ukazała się w serii „Wyobraźnia dialogu” – do jakiego dialogu powinna skłaniać czytelników? 

„Biała książka” jest próbą dialogu z wizją zaświatów, ale i z wyobrażeniem Boga. Publikacja jest „pułapką”, którą zastawiłam na czytelnika nie dlatego, by go poranić, ale sprowokować do myślenia i do określenia się na nowo wobec podstawowych kwestii Boga, śmierci, także i cierpienia... Można się z moim wyobrażeniem zaświatów zgodzić lub nie. Ale warto na nowo podjąć temat walki dobra i zła czy lęku przed śmiercią.

 

Co wyraża tytuł „Biała książka”?

Noszę imię „Bianka”. Czasem w sztuce określa się kolor biały jako nie-kolor, w którym mogą odbijać się i łączyć inne barwy. Piszę o śmierci i zaświatach – wierzymy czy podejrzewamy ich istnienie, mamy nadzieję na ich poznanie, wobec nich zabarwimy się rożnymi odczynami, będziemy nosić w sobie różne odpowiedzi, nie będziemy mogli pozostać neutralni.

 

Bohaterzy „Białej książki” „wyśpiewują pieśni o miłości,  miłosierdziu, świętości, ale i o potępieniu”. Którą z tych pieśni Pani najczęściej „śpiewa”?

Pamiętajmy, że narrator nie oznacza autora. Pieśni są pisane w pierwszej osobie liczby pojedynczej, lecz nie „śpiewam” ich jako Bianka Rolando. W książce jest ponad dwudziestu czterech bohaterów, którzy różnią się od siebie wrażliwością, wiekiem, sposobem życia. Z żadną z tych postaci nie utożsamiam się do końca. Ich pieśni są raczej rodzajem „przebieralni”. Najciekawszym był dla mnie opis nieba, najtrudniejszym – opis postaci piekielnych. Intryguje mnie w nich to, że przy całej swojej wrażliwości (i wcale nie dlatego, że ktoś ich kiedyś skrzywdził) świadomie wybierają zło. Jednak nawet oni potrafią się określić wobec Boga. Nie postrzegam Go jako sędziego sprawiedliwego, ale jako Tego, który czeka na odzew ze strony człowieka.

 

Dlaczego w ten sposób interpretuje Pani rolę Boga?

Bardziej od teologii interesuje mnie metafizyka zaświatów, stąd też tak wiele odwołań do przestrzeni, w których znajdują się moi bohaterowie. O ich zbawieniu decydują nie heroiczne czyny, ale życiowe drobiazgi, „muśnięcia”, czasami pojedyncze słowa.

 

Czytelnik poznaje je w autoportretach trzech postaci: Blu, Bianchi i Bruny… 

– Przewodnikiem po niebie jest Blu – bezdomny żebrak, który nie jest związany pętami oczekiwań w stosunku do samego siebie. Blu jest wyzwolony od harmidru świata i dzięki temu jest mu prościej żyć. Chciałam, by po niebie oprowadzał odrzucony żebrak, co niektórych niemiło zaskoczyło. Blu jest podróżnikiem, bo nie zostaje w miejscu, by zbudować pałac – dlatego jest mu łatwiej dojść do tego, co ważne. Bianca prowadzi po czyśćcu. Cały czas próbuje się określić i wciąż jej to nie wystarcza. Jej pokutą jest wysłuchiwanie postaci, które są w czyśćcu. Bruna to przewodniczka po piekle, zgubiona przez pychę i zacietrzewienie.

 

„Biała książka” to rodzaj artystycznego credo?

Tak, ale to też rodzaj manifestu. Książka ta jest dla mnie ważna nie tylko z przyczyn teologicznych, ale również z przyczyn literackich. Chciałam zaprzeczyć lansowanej teraz tezie o końcu języków metafizycznych - bez nich, bez wędrówki w wielość światów nie określimy kondycji człowieka.

 

Czego dowiedziała się Pani o swojej wierze, pisząc tę książkę?

Może tego, że nie należy pomijać trudnych tematów, choćby śmierci tylko dlatego, żeby nie było nam smutno. Trzeba się z tym wszystkim zderzyć… Warto wybrać niebo, być porwanym przez „wielkie czucie”. Zapraszam wszystkich czytelników „Przewodnika Katolickiego” do lektury „Białej książki”.

 

 

 

oceń artykuł:
0/5 (0)
poprzedni   |   następny wróć
Komentarze dodaj komentarz
  • "Szpiedzy" Maryi
  •  Twierdzą, że widzieli i słyszeli Maryję, i że to dzięki Niej ich świat przewrócił się do góry nogami. Niemożliwe? A jednak, właśnie o tym jest film Mary’s Land. Ziemia Maryi. 

    więcej »
  • Śpiew i mistyka
  • Dolnośląskie kościoły i aule rozbrzmiewały muzyką światowych mistrzów. W sumie trzydzieści pięć koncertów w czternastu miejscowościach. 49. Międzynarodowy Festiwal Wratislavia Cantans dobiegł końca. 

    więcej »
  • Witkacy na peryferiach
  •  O Witkacym znowu powoli zapominamy, traktując go jak pajaca i błazna. Trwająca w Słupsku największa w ostatnich latach wystawa jego dzieł na razie przeszła bez echa, chociaż jest o czym mówić. W 75. rocznicę tragicznej śmierci artysty rozpocznie się międzynarodowa sesja naukowa, także w Słupsku. 

    więcej »
  • Cudowna Czwórka w Krakowie
  • Tegoroczną edycję Festiwalu Sacrum Profanum zdominuje znany na całym świecie amerykański kwartet smyczkowy Kronos Quartet, który w tym roku obchodzi 40 lat istnienia. W Krakowie zagra aż trzy koncerty.  

    więcej »
  • Odrodzenie w filmie
  • Podczas 39. Festiwalu Filmowego w Gdyni, największego święta polskiego kina, pokazane zostaną odświeżone filmy sprzed lat. Skomplikowane techniki rekonstrukcji filmowej mogą w dzisiejszych czasach poddać obraz wszechstronnej kosmetyce, żyjący twórcy skrócą go i zdynamizują. W ten „odrodzony” sposób po 40 latach powraca na ekrany kin Potop.

    więcej »
  • Luki w pamięci
  • To nie jest zwykła wystawa: ta wystawa jest jak żywa rana. Mówi o człowieku, zbrodniarzu, jego ofiarach i kompletnym braku odpowiedzialności za popełnione mordy. Angażuje się w to polityka, psychologiczny mechanizm wyparcia, a może i zgoda na zło? 

    więcej »
  • Byk z problemami
  •  We Wrocławiu trwa zapowiadana od kilku miesięcy wystawa „Picasso Dali Goya. Tauromachia – walka byków”. Nikt nie będzie zawiedziony, jeśli zda sobie sprawę z tego, że pokazane zostały przede wszystkim grafiki i faksymile, czyli kopie rysunków.

    więcej »
  • Kultura - świadomie i legalnie
  • Projekt Kultura Na Widoku to najnowsze działanie kampanii społecznej Legalna Kultura. Wchodząc w przestrzeń miejską, chce przekonać, że warto szukać legalnych źródeł kultury – z szacunku dla artysty. 

    więcej »
  • Religia via internet
  •  Dziś Bóg przemawia także w sieci. Udowadniają to internetowe strony i portale religijne. Miesięcznie odwiedza je ponad dwa miliony polskich internautów – wynika z najnowszych danych.

    więcej »
  • Folklor po góralsku
  •  Roztańczone i rozśpiewane na ludowo – takie będzie przez dziesięć sierpniowych dni Zakopane. Co roku Międzynarodowy Festiwal Folkloru Ziem Górskich w stolicy polskich Tatr, przygotowywany z ogromnym rozmachem, przyciąga miłośników folkloru i tłumy turystów, którzy spędzają wakacje w górach.

    więcej »
right
left
Papież Franciszek w Ziemi Świętej