Pieśni jak wyznanie wiary |
Pieśni religijne są jedną z najbardziej sugestywnych i najpiękniejszych form chwalenia Boga.
Muzyka zilustrowana słowami odnoszącymi się do Stwórcy staje się opowieścią dobra, którego uczestnikiem jest świadomy swojej wiary człowiek – aktualność tej myśli udowadnia wydawnictwo płytowe „Ultimate Gospel”, na którym swoim talentem, a przede wszystkim miłością do Boga, dzieli się Elvis Presley.
Pieśń rodzi się w duszy
„Ultimate Gospel” jest okazją do posłuchania pieśni religijnych, które zazwyczaj kojarzyliśmy z kulturą zza oceanu. Jednak autentyczne wykonanie tych utworów sprawia, że stają się one bliskie każdemu bez względu na jego narodowość czy głębokość przekonania o swojej wierze. W ten sposób należy postrzegać przesłanie płyty – dla Boga jesteśmy równi i tak samo ważni. Każdy z nas może być szczęśliwy, pod warunkiem że zaufa Stwórcy. Tak na płycie uczynił również Presley. Obcując z nagraniem, odnosi się wrażenie, że artysta poprzez śpiew wyraża swoją wiarę w Boga.
Narodziny pieśni, zawartych na płycie, sięgają 1957 roku, kiedy Elvis był na początku swojej artystycznej i życiowej drogi. Ma to duże znaczenie w odniesieniu do kształtowania się osobowości artysty. Mimo fascynacji rock an drollem, Presley potrafił zauważyć istnienie wartość chrześcijańskich pieśni, których brzmienie odbiło się jasnym echem w jego duszy.
Muzyczne rekolekcje
Na płycie wysłuchamy unikalnych kompozycji z rzadko dostępnej płyty „How Great Thou Art”. Znajduje się wśród nich „Amazing Grace” – stonowany wstęp fortepianu wprowadza nastrój refleksji, by po chwili wybrzmiał głos Presleya z towarzyszeniem, charakterystycznego dla muzyki gospel, chóru. Jego śpiew podsyca tęsknotę za tym co dobre i piękne, aż pragnie się wypowiedzieć, że tylko „zadziwiająca łaska może wybawić takich nędzarzy jak my”. Pieśń umacnia wiarę, że każdy może stać się świadkiem cudu – nawiązując do słów – „kiedyś byłem ślepy, a teraz wreszcie moje oczy widzą”. Podobnym „przejrzeniem” staje się utwór „How Great Thou Art”, w którym Presley wyznaje: „Panie, jak wielka jest Twa moc”. Słowa tej pieśni pozwalają zrozumieć, że Boża moc może w pełni działać tylko wtedy, kiedy człowiek przyzna się do tego, że sam sobie nie poradzi ze swoim zwątpieniem. Jedynie gdy „Chrystus wreszcie przyjdzie do nas, wtedy zobaczymy, jaka radość wypełnia Twój dom”.
Słowami kolejnej pieśni zapytamy: „Dlaczego ja, Panie, zasłużyłem na te wszystkie dary, które od Ciebie otrzymałem?”. Wszystko po to, żeby znaleźć przebaczenie winy, że nie zawsze potrafimy być lepszymi dla bliźnich. Struny wzruszenia porusza pieśń „Crying in the Chapel”, której słowa mogą nam posłużyć za codzienną wieczorną modlitwę: „Widziałeś mnie, Panie, płaczącego w kaplicy (…) Jest tylko jedna prawdziwa odpowiedź – spotkać bliźniego, połączyć się z jego łzami, żeby być szczęśliwym w Panu”.
Śpiew wdzięczności
Płyta z pieśniami chrześcijańskimi w wykonaniu Presleya jest nie tylko przeżyciem muzycznym. Szczery sposób wykonania tych pieśni pozwala dostrzec, że chwalenie Boga powinno być czymś naturalnym, jak prawda oddechu, kiedy się zachwycamy czymś „większym” od siebie. Presleyowi, zwanemu „królem rock and rolla”, udało się to, bo poprzez wyśpiewanie religijnych utworów dostrzegł swoje człowieczeństwo, a tym samym wyznał za nie wdzięczność Bogu.
| oceń artykuł: |
|
0/5 (0) |
| poprzedni | następny | wróć |
- Nawrócenie ma sens
-
Z Michałem Lorencem, laureatem nagrody Totus 2011, kompozytorem muzyki do filmów i spektakli teatralnych, rozmawia
Dominik Górny
więcej » - W stronę ikony
-
W pięćsetletnim monasterze w Supraślu od kilku lat można oglądać najbogatszą w Polsce kolekcję ikon. Ciekawa aranżacja i chóralny śpiew cerkiewny sprawiają, że ikona działa na nasze zmysły i – przede wszystkim – na naszą duchowość.
więcej » - Coś cenniejszego
-
To nie tak miało się skończyć. Nie śmierć miała postawić kropkę na końcu opowieści o Agacie Mróz-Olszewskiej, tam miały być trzy kropki po zdaniu „i żyli długo i szczęśliwie…”.
więcej » - Muzyka pod obraz
-
Festiwal Muzyki Filmowej w Krakowie jest w całości poświęcony muzyce tworzonej na potrzeby filmu. Odbywa się już po raz piąty i przyciąga do stolicy Małopolski światową elitę. Przy okazji będzie można przekonać się, jak muzyka wzbogaca obraz i czy broni się sama.
więcej » - Od źródeł do eksperymentu
-
Festiwal Nowa Tradycja pokazuje dwa oblicza polskiej muzyki ludowej, oba dalekie od tak zwanej cepeliady. Z jednej strony muzykę korzenną i archaiczną, z drugiej – żywiołowe inspiracje z dodatkiem improwizacji i eksperymentu.
więcej » - Zakaz kopiowania Jezusa
-
Pojawiają się i znikają, aby znowu po jakimś czasie wrócić, jakby nie były wcześniej dyskutowane. Tak można w skrócie określić obecność niektórych tematów w polskim dyskursie społecznym. Tematów, dotykających na różne sposoby religijnej sfery życia człowieka w zderzeniu z codziennością.
więcej » - Siła przeciwieństw
-
Czy biały, bogaty mieszkaniec Paryża może mieć coś wspólnego z ciemnoskórym złodziejaszkiem z przedmieść stolicy Francji? Najnowszy francuski komediodramat Nietykalni udowadnia, że tak, i to niemało...
więcej » - Uratować Pompeje
-
Powtarzany przez lata żart archeologów, że Pompeje ginęły dwukrotnie, ostatnio przestał być śmieszny. Faktycznie jesteśmy świadkami tego, że starożytne miasto rozpada się na oczach turystów. Finansowy zastrzyk z Unii Europejskiej powinien uratować Pompeje.
więcej » - Uwierzyć. Na dotyk
-
z Grzegorzem Górnym i Januszem Rosikoniem, autorami książki ŚWIADKOWIE TAJEMNICY. Śledztwo w sprawie relikwii Chrystusowych, rozmawia Łukasz Kaźmierczak
więcej » - Festiwal nadziei
-
Jeden z nielicznych międzynarodowych katolickich festiwali filmowych i najprawdopodobniej jedyny na świecie festiwal multimedialny w Niepokalanowie nie otrzymał w tym roku żadnego finansowego wsparcia od Ministerstwa Kultury i Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej.
więcej »


drukuj













