dzisiaj jest: czwartek, 24.05.2012 | Imieniny:
Przewodnik Katolicki 52/2011 » Ksiądz odpowiada »

Trzeba brać pod uwagę realia

autor: ks. Jan Glapiak

Chodzi o mojego niewierzącego chłopaka. Sama jestem osobą wierzącą, chodzę na spotkania oazowe, modlę się codziennie i uczęszczam w niedziele na Mszę św. Jednak muszę przyznać, że moja wiara nie wygląda już tak jak w momencie nawrócenia i dalszych lat starań (...) Nie potrafię już z przekonaniem rozmawiać o wierze z osobami, które są ateistami lub swojej wiary nie są do końca pewne. Z tego powodu boję się, że nie podołam, tak jak mi księża radzili, abym swoim świadectwem wiary i osobistymi modlitwami przyczyniła się do nawrócenia mego chłopaka. Mojemu chłopakowi trudno jest cokolwiek przetłumaczyć (...) Nie chcę go zostawiać, bardzo mi na nim zależy, ale nie wyobrażam sobie wychowywać dzieci na przykładnych katolików bez udziału i wsparcia mojego męża.

                                                                                                           Marzena
 
Wiara jest Bożą łaską, więc wszystko jest możliwe. Trzeba jednak brać pod uwagę realia – to, co jest obecnie – bo przecież nie z marzeniem, a z konkretnym człowiekiem zawiera się małżeństwo. Przyjęcie takiej postawy radzi nam także Instrukcja Episkopatu Polski o przygotowaniu do małżeństwa i duszpasterstwie małżeństw z 1986 r.: „Kościół jest niechętnie nastawiony do małżeństw mieszanych i dlatego należy młodych od tych małżeństw odwodzić. Racje tego stanowiska są następujące: Małżeństwo powinno być doskonałą jednością dwojga ludzi. Tymczasem w małżeństwie mieszanym narzeczeni różnią się między sobą w rzeczach najbardziej istotnych, co będzie powodowało u nich konflikty, zwłaszcza gdy przeminie pierwsze uczuciowe zaangażowanie i spotkają się oni z realiami życia” (n. 73).
Pojęcie „małżeństwa mieszane” rozumiemy tutaj szeroko, czyli są to małżeństwa katolika/katoliczki z osobą nieochrzczoną lub ochrzczoną poza Kościołem katolickim, jak również z osobą, która formalnym aktem wystąpiła z Kościoła bądź deklaruje się jako niewierząca albo niepraktykująca.
 
 
oceń artykuł:
3.3/5 (7)
poprzedni   |   następny wróć
Komentarze dodaj komentarz
zastanawia mnie skąd Wy to bierzecie? te prawa? nakazy i zakazy? bo nie z Biblii...
xxx - czytaj uważnie "Trzeba jednak brać pod uwagę realia". A i w Biblii by się co nieco znalazło ale trzeba ją czytać z Wiarą, a nie jak encyklopedię.
Polecam wykłady pana Pulikowskiego. Jeszcze zanim mnie skrytykujesz to powiem Ci, że Kościół "widział" przez 2000 lat więcej, niż Ty nawet jeżeli umrzesz mając 100 lat (czego Ci życzę- 100 lat życia:))
  • Wstrzemięźliwość w każdy piątek?
  •  Przyznaję, że byłam zaskoczona, kiedy koleżanka w piątek po Wielkiej Nocy zaprosiła mnie na kolację. W menu były potrawy mięsne. Nie wiedziałam, jak się zachować. A ona nie miała żadnych problemów. Wróciłam do domu i zapytałam męża, co o tym sądzi. Zaczęliśmy dyskutować. Kto ma rację i jak to jest z tym postem w piątki?

                                                                                                                            Barbara

    więcej »
  • Nawrócenie pracodawcy
  •  Mój pracodawca jest osobą niewierzącą. Ja jestem gorliwą i praktykującą katoliczką. On o tym wie i próbuje mi mówić, że Boga nie ma. Wobec moich argumentów na rzecz wiary reaguje śmiechem. Jestem bezsilna. Nie wiem, czy powinnam rzucić pracę, czy też trwać i próbować? Codziennie modlę się do Boga, aby mi w tym pomógł, ale na razie nie przynosi to żadnego efektu – wręcz odwrotnie. Jak powinnam się  zachować?

    Evita

    więcej »
  • Moralny problem
  •   Razem z kolegą chciałabym wyjechać na wakacje. Będzie się to wiązało z noclegiem w jednym pokoju, ale w osobnych łóżkach. Gdy rozmawiałam o tym z mamą, powiedziała, że to nie po katolicku i skoro nie jesteśmy małżeństwem, nie powinniśmy razem spać w pokoju. Tato dorzucił, że w takiej sytuacji bardzo trudno jest się powstrzymać od współżycia. I nie wiem, co robić. 

    więcej »
  • Warunkowe rozgrzeszenie
  •  Moja dziewczyna była u spowiedzi. Ksiądz udzielił jej rozgrzeszenia, pod warunkiem że nie będziemy więcej uprawiać seksu. Czy gdybyśmy zdecydowali się na uprawianie seksu, popełnimy jednocześnie świętokradztwo? Czy spowiedź i przyjęta potem Komunia św. byłyby nieważne?

    Adam

    więcej »
  • Wstyd mi za moje grzechy
  •  Czy możliwe jest rozgrzeszenie, gdy przez wiele lat nie ujawniałam swoich grzechów ze względu na wstyd? Głównie chodzi o masturbację, seks przedmałżeński, stosowanie antykoncepcji. Proszę o odpowiedź, gdyż bardzo chcę uwolnić się od tego.

    więcej »
  • Umarli zmartwychwstają
  • Ponad rok temu do Domu Ojca odeszła ukochana przyjaciółka naszego domu, pani Maria. Była głęboko wierzącą, praktykującą i życzliwą osobą. Jej mąż opowiadał nam, że po jej śmierci dwukrotnie odwiedziła go w domu jej dusza. Kilka dni temu mój 9-letni brat ujrzał panią Marysię w oknie jej domu. Wrócił do domu przestraszony. Jestem przekonana, że mój braciszek nie wymyślił sobie tej sytuacji. Czy to jakiś znak?

    Angelika

    więcej »
  • Wierzyć w Kościół
  •  Nie potrafię uwierzyć w katolickie dogmaty. Chodzę do kościoła, ale tylko po to, by oddać cześć Bogu, tzn. nie przystępuję do sakramentów. Przeczytałam całe Pismo Święte i niestety nie znalazłam odpowiedzi na wiele pytań dotyczących Kościoła, m.in. skąd się wzięła spowiedź, dlaczego przyjmujemy Pana Jezusa w takiej postaci, dlaczego modlimy się do Maryi, czemu świętujemy niedzielę, a nie szabat, skąd się wziął papież...

          

    więcej »
  • Nie moja siostra
  •  Dzisiaj dowiedziałam się, że moja najstarsza siostra jest przedślubnym dzieckiem mojej mamy. Tata ją zaakceptował. Jak mam się zachować w tej sytuacji? Myślę, że w rodzinie nikt o tym nie wie, nawet moja siostra, której to dotyczy. Mam jeszcze troje rodzeństwa. Bardzo ją kocham, najbardziej na świecie. Mam ochotę o tym komuś powiedzieć, ale raczej nie mogę, bo to by nikomu nie wyszło na dobre, a tylko zaszkodziło. 

    więcej »
  • Publiczny post
  •  Poszczę w każdy piątek o chlebie i wodzie. Mam 62 lata i wiele wyjazdów i spotkań zawodowych. Podczas wypadających w piątek spotkań przy stole nie chcę demonstrować swojego postu i w ten sposób chwalić się wiarą przed ludźmi. Próbuję w danym tygodniu przenieść ten post na inny dzień, ale nie wiem, czy jest to dobre rozwiązanie.

    więcej »
  • Grzechy zatajone
  • Przez kilka lat zatajałem na spowiedziach kilka grzechów. Ostatnio na spowiedzi wyznałem, że zatajałem te grzechy i podałem jakie, ale nie mówiłem, że jest to spowiedź generalna ani nie wypowiadałem tych grzechów, które wyznawałem przez te wszystkie lata na świętokradzkich spowiedziach. Czy moje grzechy zostały odpuszczone?

    więcej »
right
left
Nagroda im. Wł. Pietrzaka dla Przewodnika Katolickiego