![]() |
||||||
autor: ks. Jan Glapiak
Z jednej strony mam wielkie pragnienie, aby zostać księdzem, a z drugiej strony mam wątpliwości, czy się do takiego życia nadaję. Czy są jakieś konkretne warunki, które trzeba spełnić, aby być księdzem? Mateusz
Oczywiście, są takie warunki. Zanim jednak o tym napiszę, chciałbym zaznaczyć, że w ocenie tego, czy ktoś się „na księdza nadaje”, czy też nie, nie jest pozostawiony sam sobie. Ta najważniejsza i ostateczna ocena należy zawsze do Kościoła, a konkretnie do biskupa diecezji, do której należy seminarium duchowne albo do wyższego przełożonego zakonnego, jeśli ktoś pragnie zostać kapłanem zakonnym (por. kan. 1030).
Jeśli natomiast chodzi o warunki stawiane kandydatom do kapłaństwa, to najpierw należy wymienić te podstawowe, które warunkują ważność święceń. Mówi o tym kan. 1024 KPK: „Święcenia ważnie przyjmuje tylko mężczyzna ochrzczony”. Poza tym konieczna jest do ważności poprawna intencja przyjęcia święceń. Jest to wolna, jasna i zdecydowana wola oddania się całkowicie na służbę Bogu (por. kan. 1026 KPK). Powołanie kapłańskie, mimo iż jest darem nadprzyrodzonym i całkowicie darmowym, opiera się w sposób konieczny także na przymiotach naturalnych i to w ten sposób, że gdy brakuje któregoś z nich, należy powątpiewać o samym powołaniu. Dlatego kan. 1029 KPK stanowi, że do święceń należy dopuszczać jedynie tych, którzy mają nieskażoną wiarę, kierują się prawidłową intencją, posiadają wymaganą wiedzę, cieszą się dobrą opinią, mają nienaganne obyczaje, wypróbowane cnoty, jak również inne przymioty fizyczne i psychiczne. Do przyjęcia święceń kapłańskich prawo domaga się także odpowiedniego wieku. Jest to ukończony 25 rok życia. Wcześniej jednak, w odpowiednich odstępach czasu, przyjmuje się posługi lektoratu i akolitatu, otrzymuje się tzw. kandydaturę, stając się w ten sposób oficjalnym kandydatem do przyjęcia święceń, wreszcie są pierwsze święcenia diakonatu, przez które następuje włączenie do stanu duchownego i inkardynacja do diecezji lub zgromadzenia zakonnego. Życzę Panu odwagi i wytrwałości, bo to wszystko, o czym w wielkim skrócie napisałem nie zdarza się z dnia na dzień. Jest to długi i usystematyzowany proces dorastania do tak wyjątkowego powołania, jakim jest kapłaństwo.
|