dzisiaj jest: sobota, 26.07.2014 | Imieniny:
Przewodnik Katolicki 35/2011 » Ksiądz odpowiada »

Grzech śmiertelny

autor: Ks. Krzysztof Różański


Powiedziane jest, że grzech ciężki zaistnieje wówczas, gdy popełniony jest z całkowitą naszą zgodą, jesteśmy tego świadomi do końca oraz dotyczy materii poważnej. Co to znaczy tak dokładnie? Na czym polega poważna materia grzechu?

Agnieszka

 

Tylko ludzie święci potrafili dostrzec, jak wielkim nieszczęściem dla człowieka jest każdy grzech, zarówno powszedni, jak i śmiertelny. Przecież całe nasze duchowe zmaganie bierze swój początek z grzechu pierwszych ludzi. Gdyby nie ten jeden grzech i jego konsekwencje, żylibyśmy wszyscy w komunii z Bogiem.

Katechizm poucza, że każdy „grzech jest wykroczeniem przeciwko rozumowi, prawdzie, prawemu sumieniu” (KKK 1849) i jest obrazą Boga! Tradycja Kościoła, stosownie do rozmiarów zaciągniętej przez człowieka winy, wprowadziła podział na grzechy powszednie i grzechy śmiertelne. Grzechem powszednim jest występek, który – choć obraża Boga – jednak nie zrywa więzi miłości z Nim. Grzech śmiertelny natomiast niszczy przyjaźń z Bogiem, bo odwraca od Niego i kieruje człowieka w stronę innych dóbr (np. konsumpcyjnych, przyjemnościowych…).

Grzech śmiertelny popełniamy wówczas, gdy dokonujemy czynu zakazanego przez Boże przykazania lub nie wypełniamy nakazów z nich wypływających w sposób całkowicie dobrowolny i świadomy. Ciężka materia grzechu polega na tym, że „występuje on przeciwko życiu lub Bogu (np. morderstwo, bluźnierstwo, zdrada małżeńska itd.)” (Youcat, 316). Ciężar grzechu dotyczy także wielkości winy (czym innym jest kradzież owoców z ogrodu, a czym innym kradzież emerytury staruszce; podobnie jak czym innym bójka nastolatków, a czym innym pobicie własnych rodziców(!)). Nawet tysiące grzechów powszednich nie składają się na jeden grzech śmiertelny, bo grzechy – choć obciążają sumienie – jednak się nie sumują.

Chrześcijanin to człowiek, któremu grzechy nie straszne. Bóg dał nam Swojego Syna, abyśmy nie pogrążali się w grzechu, ale mieli życie wieczne (por. J 3, 16)! 

 


poprzedni   |   następny wróć
  • Pożyczone, a nieoddane rzeczy
  •  

    "Szczęść Boże, mam pytanie dotyczące pożyczonych, a nieoddanych rzeczy. Otóż, podczas
    robienia porządków znalazłam kilka książek, płyt od dawnych znajomych, które
    kiedyś pożyczyłam. Problem polega na tym, że z tymi osobami nie mam kontaktu. Wiem,

    że nieoddanie pożyczonych rzeczy jest grzechem, dlatego nie bardzo wiem, jak się zachować. Czy mam za wszelką cenę szukać kontaktu z tymi osobami, żebym mogła im te rzeczy zwrócić? A może zadośćuczynić w jakiś inny sposób?" Karolina 

    więcej »
  • Alkohol i spotkania towarzyskie
  • "Mam bardzo dobrych znajomych i przyjaciół. Często się spotykamy, ale niestety, równie często na naszych spotkaniach gości alkohol. Osobiście uważam, że używki są niepotrzebne, aby dobrze się bawić i być radosnym. Mam jednak koleżankę, która zdecydowanie nadużywa alkoholu, i wiem, że w tym tkwi przyczyna wielu jej problemów. W naszym gronie nie jest ona jednak wyjątkiem. Jak można pomóc takim osobom? One naprawdę potrafią przesadzić z piciem alkoholu i przez to zachowują się niemoralnie". Studentka 

    więcej »
  • "Problemy" z chłopakiem
  •  "Mam 29 lat, a mój chłopak 24. Jesteśmy razem 4 lata. Każde z nas mieszka z rodzicami. W przyszłości planujemy ślub, ale na razie jest to nie możliwe ze względu na sytuację finansową. Gdy powiedziałam mamie, że chcę wyjechać z ukochanym na wakacje, zrobiła awanturę, że nie podoba jej się to, bo nie można mieszkać z chłopakiem pod jednym dachem przed ślubem. Nie chcę zamieszkać z nim na stałe, tylko normalnie spędzić czas. Mój chłopak i jego rodzina są biedni, jego ojciec ma problemy z alkoholem. Moi rodzice nie chcą, żebym z nim była, bo taki ktoś po prostu nie zapewni mi przyszłości. Wiem, że będzie trudno. Ale mój chłopak nie pije wcale. Troszczy się o mnie. I chciałby chociaż to dla mnie zrobić – zabrać mnie na wspólne wakacje. Lecz mama się nie zgadza. Proszę księdza o poradę". Ela

    więcej »
  • Modlitwa nie na pokaz
  •  "Pan Jezus mówił, żebyśmy modlili się w ukryciu, a nie jak setnicy „na pokaz” w synagogach. Mówił też, że kto się Go zaprze, tego On zaprze się w niebie. Czy w związku z tym chodzenie na Mszę św. w Boże Ciało na godzinę poranną, w ukryciu przed rodzicami niechodzącymi do kościoła, jest grzechem? Czy uczucie wstydu, że zostało się „nakrytą” na modlitwie przez brata jest grzechem? Czy kiedy modlę się w myślach po drodze do domu i zanim się przeżegnam patrzę, czy nikt mnie nie widzi, jest grzechem?" Anna

    więcej »
  • Czy potrzebny jest uroczysty obrzęd nałożenia szkaplerza?
  •  "Zakupiłem i poświęciłem szkaplerz, ale mam wątpliwości, czy nie popełniam grzechu, nosząc go, ponieważ nie dokonałem uroczystego poświecenia i nałożenia zgodnie z przypisanym rytuałem oraz nie poprosiłem o przyjęcie do Bractwa Szkaplerznego". Michał

    więcej »
  • "Tracimy" wspaniałego kapłana - jak sobie z tym poradzić?
  • "Do naszej parafii kilka lat temu trafił ksiądz „z powołania”. Ma bardzo dobre serce i jest autentycznym świadkiem Pana Jezusa. Szybko pokochali go dorośli, młodzież oraz dzieci. W tym roku niespodziewanie otrzymał dekret do innej parafii i jest nam z tego powodu bardzo smutno. Nie umiemy po ludzku sobie z tym porodzić. Czy jest naprawdę koniecznością zmiana kapłana, jeżeli pięknie duszpasterzuje wśród ludzi?". Aneta

    więcej »
  • Nabożeństwa krzyżowe
  • "Niedawno po raz pierwszy spotkałem się z tzw. dniami i procesjami krzyżowymi. Nie mam wiedzy ani o genezie, ani o znaczeniu takich nabożeństw. Czy mogę prosić o przybliżenie tej tematyki? Wspomniana procesja, której byłem mimowolnym świadkiem, odbywała się w pewnej wiejskiej parafii z samego rana. Dlaczego tak wcześnie?" Rafał 

    więcej »
  • Niedzielna Msza w sobotę
  •  "W jakich okolicznościach sobotnia Msza „liczy się” jako niedzielna? Pamiętam, kiedy tę możliwość wprowadzono i pamiętam też czasy, gdy jej nie było. Skąd to się wzięło? I dlaczego np. nie ma możliwości, by jakaś Msza niedzielna odbywała się w poniedziałek? Praktycznie rzecz ujmując, miałoby to sens: gdy z jakichś przyczyn niezawinionych nie możemy iść w niedzielę na Mszę, mielibyśmy szansę „zadość uczynić” w poniedziałek. Oczywiście wiem, dlaczego świętujemy niedzielę i dlaczego obowiązek niedzielnej Mszy na nas spoczywa, ale nie bardzo wiem, jak to jest z sobotnią Mszą wieczorną". Julia

    więcej »
  • Jak powinno się prawidłowo wieszać flagę papieską?
  • "Zauważyłam, że flaga papieska została inaczej zawieszona na kościele niż na plebanii. Gdy zapytałam, jak powinna wyglądać flaga papieska w pionie, a jak w poziomie, które kolory po prawej, a które po lewej, nikt nie potrafił udzielić mi jednoznacznej odpowiedzi. Jak powinno się prawidłowo wieszać tę flagę?" Zofia

    więcej »
  • Jakiego księdza wybrać, aby spowiedź była "lepsza"?
  • "Jestem młodym katolikiem, któremu w życiu zdarzyło się zgrzeszyć wiele razy. Przez całe życie zatajałem niektóre grzechy i chciałbym się wyspowiadać prawdziwie i szczerze. Niedawno znalazłem się w parafii, w której ksiądz spowiada bardzo szybko. Parafianom spowiedź zajmuje około pół minuty, ksiądz sprawia wrażenie spieszącego się i nieprzykładającego większej wagi do tego sakramentu. Czy gdybym udał się do niego i wyspowiadał się całkowicie, spowiedź ta nie byłaby w niczym gorsza od tej u bardziej gorliwego kapłana? Takie przedmiotowe i automatyczne podejście do spowiedzi z pewnością jest dla mnie bardziej ośmielające". Mariusz

    więcej »
right
left
Papież Franciszek w Ziemi Świętej