dzisiaj jest: poniedziałek, 01.09.2014 | Imieniny:
Przewodnik Katolicki 40/2010 » Ksiądz odpowiada »

Dusza zwierząt

autor: Ks. Krzysztof Różański

Chciałam się dowiedzieć, czy zwierzęta mają duszę i czy w dniu Sądu Ostatecznego one też powstaną?

Ewa

 

 

Istnienie elementu odpowiedzialnego za ożywienie materii interesowało ludzkość od starożytności. Pytanie o zasadę życia, a więc de facto o istnienie duszy, a potem o istnienie niematerialnej duszy pojawiło się wraz z narodzinami filozofii. Jest więc ono przedchrześcijańskie. Filozofowie widzieli w duszy element materialny (np. Heraklit i Demokryt) lub niematerialny (Pitagoras, Platon, Arystoteles). Jako czynnik decydujący o życiu, dusza przynależała według nich wszystkim istotom żywym.

Dusza ludzka jest elementem naszej tożsamości. Obdarowanie nieśmiertelną duszą wyłącznie człowieka jest dowodem na to, że „człowiek jest jedynym na ziemi stworzeniem, którego Bóg chciał dla niego samego” (Gaudium et spes, 24). Pośród zmienności i śmiertelności ciała dusza ludzka pozostaje elementem niezmiennym, nieśmiertelnym, niezniszczalnym. Dzięki niej człowiek łączy w sobie świat duchowy i materialny. Odpowiada ona za życie duchowe człowieka. Stanowi podstawę jego istnienia i funkcjonowania jako rozumnej i wolnej osoby. W takim rozumieniu duszy nie można mówić o duszy zwierząt. To właśnie dusza ludzka decyduje o odrębności, tożsamości człowieka. Zwierzęta muszą być jej pozbawione, inaczej byłyby równe człowiekowi.

Choć jedna z chrześcijańskich legend o św. Rochu przekonuje, że wszedł on do nieba wraz ze swoim ukochanym psem, to trzeba powiedzieć, że w niebie nie będą nam potrzebne już żadne stworzenia, także nasi czworonożni przyjaciele. Niczego nie będzie nam brakowało ani niczego nie będziemy potrzebować, bo otrzymamy zbawienie od Boga. Pisma Nowego Testamentu (List do Rzymian i Apokalipsa) przekonują, że w czasach ostatecznych stworzenie dostąpi odnowienia, nastanie nowa ziemia i nowe niebo. Wtedy objawi się panowanie Boga w całej pełni i chwale. Gdy już Bóg będzie wszystkim we wszystkich (por. 1 Kor 15, 28), cały świat będzie pełen Jego chwały. Wtedy sam Bóg wystarczy.

 

 

poprzedni   |   następny wróć
  • Jak modlić się do Ducha Świętego?
  • "Mam kłopot z modlitwą do Ducha Świętego. O ile łatwiej wejść w relację z Bogiem Ojcem i Synem, o tyle trudno z Duchem Świętym. Niedawno zdałam sobie sprawę z tego, że przez lata w ogóle się do Niego nie modliłam. Chcę to zmienić". Katarzyna 

    więcej »
  • Tatuaż o treści religijnej
  •  Zamiast nosić medalik, chciałam wytatuować sobie krzyż św. Benedykta wielkości medalika. Myślałam również o dyskretnym symbolu Ducha Świętego (gołębica) na nadgarstku oraz ważnych dla mnie słowach z Psalmu Dawidowego napisanych po hebrajsku na przedramieniu. Podkreślam, że nie mam na celu prowokacji czy czynienia ozdoby ciała z tak ważnych symboli naszej wiary. Czy mogę je umieszczać w formie tatuażu na ciele? 

    więcej »
  • Kasjer pomylił się w sklepie. Co mam zrobić?
  •  Kupowałam z mężem garnitur. Kasjer nie policzył za część garnituru. Kilkakrotnie zapytałam go, czy końcowa cena jest prawidłowa – potwierdził. Po wyjściu ze sklepu zobaczyłam rachunek i widziałam, że coś się nie zgadza. Mąż powiedział, żebyśmy wrócili do domu, że mamy teraz tyle wydatków, a taki duży sklep nie zbiednieje. Posłuchałam go i przez cały dzień męczą mnie wyrzuty sumienia. Jeśli wrócę do sklepu, to kasjer może zostać zwolniony z pracy za „wydawanie produktów bez naliczenia opłaty”. Proszę o radę.

     

     

    więcej »
  • Panie, daj mi męża
  • "Mam 26 lat, od zawsze byłam sama, a bardzo pragnę założyć rodzinę. Zaczęłam się więc modlić do Matki Bożej przez odmawianie Nowenny Pompejskiej o to, aby postawiła na mojej drodze tego jedynego. W części błagalnej nowenny poznałam chłopaka, ale nie spodobał mi się jego charakter, no i zakończyłam tę znajomość. Teraz boję się, że straciłam tego jedynego, bo jeśli Matka Boża postawiła go na mojej drodze, to znaczy, że taka była wola mojego Boga Ojca. Czy jeśli jest taka wola Boża, to jeszcze kiedyś będziemy razem?" Katarzyna  

    więcej »
  • Czy warto iść na pielgrzymkę?
  •  "Moja koleżanka od kilku lat zachęca mnie do wzięcia udziału w pieszej pielgrzymce na Jasną Górę. Początkowo w ogóle nie brałam tego pod uwagę, ale w tym roku widząc idących pielgrzymów, zaczęłam się zastanawiać, czy w przyszłym się nie wybrać. Ale czy to ma sens? Przeznaczać wakacje na coś takiego? Czy Panu Bogu nie podobają się bardziej na przykład rekolekcje?" Weronika

    więcej »
  • Pożyczone, a nieoddane rzeczy
  •  

    "Szczęść Boże, mam pytanie dotyczące pożyczonych, a nieoddanych rzeczy. Otóż, podczas
    robienia porządków znalazłam kilka książek, płyt od dawnych znajomych, które
    kiedyś pożyczyłam. Problem polega na tym, że z tymi osobami nie mam kontaktu. Wiem,

    że nieoddanie pożyczonych rzeczy jest grzechem, dlatego nie bardzo wiem, jak się zachować. Czy mam za wszelką cenę szukać kontaktu z tymi osobami, żebym mogła im te rzeczy zwrócić? A może zadośćuczynić w jakiś inny sposób?" Karolina 

    więcej »
  • Alkohol i spotkania towarzyskie
  • "Mam bardzo dobrych znajomych i przyjaciół. Często się spotykamy, ale niestety, równie często na naszych spotkaniach gości alkohol. Osobiście uważam, że używki są niepotrzebne, aby dobrze się bawić i być radosnym. Mam jednak koleżankę, która zdecydowanie nadużywa alkoholu, i wiem, że w tym tkwi przyczyna wielu jej problemów. W naszym gronie nie jest ona jednak wyjątkiem. Jak można pomóc takim osobom? One naprawdę potrafią przesadzić z piciem alkoholu i przez to zachowują się niemoralnie". Studentka 

    więcej »
  • "Problemy" z chłopakiem
  •  "Mam 29 lat, a mój chłopak 24. Jesteśmy razem 4 lata. Każde z nas mieszka z rodzicami. W przyszłości planujemy ślub, ale na razie jest to nie możliwe ze względu na sytuację finansową. Gdy powiedziałam mamie, że chcę wyjechać z ukochanym na wakacje, zrobiła awanturę, że nie podoba jej się to, bo nie można mieszkać z chłopakiem pod jednym dachem przed ślubem. Nie chcę zamieszkać z nim na stałe, tylko normalnie spędzić czas. Mój chłopak i jego rodzina są biedni, jego ojciec ma problemy z alkoholem. Moi rodzice nie chcą, żebym z nim była, bo taki ktoś po prostu nie zapewni mi przyszłości. Wiem, że będzie trudno. Ale mój chłopak nie pije wcale. Troszczy się o mnie. I chciałby chociaż to dla mnie zrobić – zabrać mnie na wspólne wakacje. Lecz mama się nie zgadza. Proszę księdza o poradę". Ela

    więcej »
  • Modlitwa nie na pokaz
  •  "Pan Jezus mówił, żebyśmy modlili się w ukryciu, a nie jak setnicy „na pokaz” w synagogach. Mówił też, że kto się Go zaprze, tego On zaprze się w niebie. Czy w związku z tym chodzenie na Mszę św. w Boże Ciało na godzinę poranną, w ukryciu przed rodzicami niechodzącymi do kościoła, jest grzechem? Czy uczucie wstydu, że zostało się „nakrytą” na modlitwie przez brata jest grzechem? Czy kiedy modlę się w myślach po drodze do domu i zanim się przeżegnam patrzę, czy nikt mnie nie widzi, jest grzechem?" Anna

    więcej »
  • Czy potrzebny jest uroczysty obrzęd nałożenia szkaplerza?
  •  "Zakupiłem i poświęciłem szkaplerz, ale mam wątpliwości, czy nie popełniam grzechu, nosząc go, ponieważ nie dokonałem uroczystego poświecenia i nałożenia zgodnie z przypisanym rytuałem oraz nie poprosiłem o przyjęcie do Bractwa Szkaplerznego". Michał

    więcej »
right
left
Papież Franciszek w Ziemi Świętej