dzisiaj jest: czwartek, 17.04.2014 | Imieniny:
Przewodnik Katolicki 40/2010 » Ksiądz odpowiada »

Dusza zwierząt

autor: Ks. Krzysztof Różański

Chciałam się dowiedzieć, czy zwierzęta mają duszę i czy w dniu Sądu Ostatecznego one też powstaną?

Ewa

 

 

Istnienie elementu odpowiedzialnego za ożywienie materii interesowało ludzkość od starożytności. Pytanie o zasadę życia, a więc de facto o istnienie duszy, a potem o istnienie niematerialnej duszy pojawiło się wraz z narodzinami filozofii. Jest więc ono przedchrześcijańskie. Filozofowie widzieli w duszy element materialny (np. Heraklit i Demokryt) lub niematerialny (Pitagoras, Platon, Arystoteles). Jako czynnik decydujący o życiu, dusza przynależała według nich wszystkim istotom żywym.

Dusza ludzka jest elementem naszej tożsamości. Obdarowanie nieśmiertelną duszą wyłącznie człowieka jest dowodem na to, że „człowiek jest jedynym na ziemi stworzeniem, którego Bóg chciał dla niego samego” (Gaudium et spes, 24). Pośród zmienności i śmiertelności ciała dusza ludzka pozostaje elementem niezmiennym, nieśmiertelnym, niezniszczalnym. Dzięki niej człowiek łączy w sobie świat duchowy i materialny. Odpowiada ona za życie duchowe człowieka. Stanowi podstawę jego istnienia i funkcjonowania jako rozumnej i wolnej osoby. W takim rozumieniu duszy nie można mówić o duszy zwierząt. To właśnie dusza ludzka decyduje o odrębności, tożsamości człowieka. Zwierzęta muszą być jej pozbawione, inaczej byłyby równe człowiekowi.

Choć jedna z chrześcijańskich legend o św. Rochu przekonuje, że wszedł on do nieba wraz ze swoim ukochanym psem, to trzeba powiedzieć, że w niebie nie będą nam potrzebne już żadne stworzenia, także nasi czworonożni przyjaciele. Niczego nie będzie nam brakowało ani niczego nie będziemy potrzebować, bo otrzymamy zbawienie od Boga. Pisma Nowego Testamentu (List do Rzymian i Apokalipsa) przekonują, że w czasach ostatecznych stworzenie dostąpi odnowienia, nastanie nowa ziemia i nowe niebo. Wtedy objawi się panowanie Boga w całej pełni i chwale. Gdy już Bóg będzie wszystkim we wszystkich (por. 1 Kor 15, 28), cały świat będzie pełen Jego chwały. Wtedy sam Bóg wystarczy.

 

 

poprzedni   |   następny wróć
  • Chcę wierzyć, a nie tylko zachowywać tradycję?
  • "Zastanawiam się, co zrobić, aby lepiej wierzyć? Modlę się, chodzę do kościoła, ale czuję, że czegoś mi brakuje. Mam wrażenie, że moja wiara to tylko zachowywanie zwyczajów i tradycji. Czy istnieje jakiś sposób ożywienia wiary?"  Krzysztof

    więcej »
  • Szafarz i tabernakulum
  • "W mojej parafii jest pięciu nadzwyczajnych szafarzy Komunii św. Na prawie każdej niedzielnej Mszy któryś z nich rozdaje Komunię. To na pewno dla księdza spore ułatwienie. Ale zaobserwowałem też coś, co budzi moje wątpliwości. Czy po rozdaniu Komunii św. szafarz powinien sam odkładać kielich z komunikantami do tabernakulum, bo zauważyłem, że jeden z naszych szafarzy często tak robi? Wydawało mi się, że to czynność zarezerwowana dla kapłana". Błażej

    więcej »
  • Dlaczego muszę chodzić na rekolekcje szkolne?
  • "Jestem uczniem drugiej klasy szkoły ponadgimnazjalnej. Mogę powiedzieć o sobie, że jestem osobą wierzącą i praktykującą. W Wielkim Poście chętnie przeżyłbym inne rekolekcje niż te szkolne, z udziałem moich rówieśników. Mam kolegów, którzy zupełnie nie wiedzą, o co w nich chodzi. Denerwuje mnie ich zachowanie w kościele, podejście do sakramentów i komentarze na temat nauk księdza. Czuję się zmuszony do uczestnictwa w tych rekolekcjach, bo sprawdzana jest obecność, a naprawdę chciałbym w szczególnym czasie odnawiać swoją wiarę. Czy muszę uczestniczyć w rekolekcjach szkolnych?"  Tomek

    więcej »
  • Grzechy cudze
  • "Moja starsza siostra ma dzieci i dosyć trudną sytuację finansową, więc ciocia jej pomaga, m.in.dając pieniądze na tabletki antykoncepcyjne, czego oczywiście nie pochwalam. Mówiłam o tym siostrze, jednak ona nie jest osobą praktykującą. Wcześniej zdarzyło się, że ciocia dawała mi pieniądze, żebym przekazała je siostrze. Czy popełniłam w tym przypadku grzech ciężki? A jeśli tak, to jak mam go wyznać na spowiedzi?" Anna

    więcej »
  • Skąd wziął się rachunek sumienia?
  • "W ostatnim numerze „Przewodnika Katolickiego” przeczytałem pierwszy z pięciu artykułów o warunkach dobrej spowiedzi św. Muszę przyznać, że wiem o nich ze szkolnej katechezy, ale nigdy za bardzo się nimi nie przejmowałem. Widzę, że trzeba będzie się bardziej przyłożyć w przyszłości do rachunku sumienia. Mam jednak pytanie, skąd on się wziął, czy jest o nim mowa w Piśmie Świętym, czy jest to wymysł ludzki?" Kazimierz

    więcej »
  • Nie mogę pogodzić się z chorobą koleżanki
  • "Mam 24 lata. Niedawno dowiedziałam się o chorobie nowotworowej koleżanki, która jest w moim wieku. Od tego momentu wszystko się zmieniło. Inaczej przeżywam każdy dzień. Mam wiele pytań do Pana Boga i do samej siebie. Często z tym wszystkim jestem sama i nie wiem, co mam robić. Chciałabym jej pomóc, ale nie wiem jak. Nie umiem z nią rozmawiać, chociaż czuję, że ona cieszy się, kiedy z nią jestem".  Beata

    więcej »
  • Z rodzicami czy bez?
  • "Jestem jedynaczką i mieszkam z rodzicami, ale w niedalekiej przyszłości chciałabym to zmienić. Rodzice jednak się nie zgadzają i twierdzą, że nie zależy mi na ich dobru. Czy jako jedynaczka mam obowiązek zostać w domu przy rodzicach? Co odpowiedziałby Jezus?" Kinga 

    więcej »
  • Katolik wobec krytyki kapłanów
  • "Jestem wierzącym i praktykującym katolikiem. Ostatnio na spotkaniu modlitewnym  poruszyliśmy temat pojawiającej się ostatnio w mediach krytyki Kościoła i jego pasterzy. Na pytanie, jak powinien zachować się katolik wśród kolegów – współpracowników, którzy źle mówią o kapłanach, otrzymaliśmy odpowiedź, że nie należy na ten temat dyskutować, lecz modlić się za pasterzy. Uważam, że oprócz modlitwy trzeba też bronić kapłanów, bo jest to nasze świadectwo wiary. Jak ksiądz ocenia ten problem?" Stanisław

    więcej »
  • Msza św. w domu
  • "Jestem w podeszłym wieku. Niedziela to dla mnie bardzo ważny dzień i nie wyobrażam sobie, aby nie uczestniczyć w Eucharystii. Problem polega na tym, że nie zawsze starcza mi sił, aby samodzielnie udać się do kościoła. Szczególnie boję się zimą, kiedy jest ślisko, a ja nie mam nikogo, kto by pomógł mi bezpiecznie dotrzeć. Czy w takich sytuacjach udział we Mszy św. transmitowanej w telewizji lub przez radio jest ważny? Czy popełniam grzech ciężki i muszę się z tego spowiadać?" Bożena

    więcej »
  • Na szyi czy na ręce?
  • "Prosiłabym o informację, czy można nosić medalik Niepokalanego Poczęcia na bransoletce na lewej ręce? Czy jest to niewłaściwe i niepobożne? Chciałabym nosić Cudowny Medalik, jednakże czasem mam ochotę nałożyć na szyję zwykłą zawieszkę, np. srebrne serce, które dostałam w prezencie od męża. Z jednej strony nie chcę nosić jednocześnie medalika i zwykłej zawieszki, a z drugiej noszenie Cudownego Medalika pomaga mi wytrwać w wierze. Pomyślałam więc, że może mogłabym nosić medalik na ręce. Intuicyjnie jednak czuję, że chyba nie jest to właściwe, stąd moje pytanie". Asia

    więcej »
right
left
RIO