dzisiaj jest: wtorek, 29.07.2014 | Imieniny:
Przewodnik Katolicki 40/2010 » Ksiądz odpowiada »

Dusza zwierząt

autor: Ks. Krzysztof Różański

Chciałam się dowiedzieć, czy zwierzęta mają duszę i czy w dniu Sądu Ostatecznego one też powstaną?

Ewa

 

 

Istnienie elementu odpowiedzialnego za ożywienie materii interesowało ludzkość od starożytności. Pytanie o zasadę życia, a więc de facto o istnienie duszy, a potem o istnienie niematerialnej duszy pojawiło się wraz z narodzinami filozofii. Jest więc ono przedchrześcijańskie. Filozofowie widzieli w duszy element materialny (np. Heraklit i Demokryt) lub niematerialny (Pitagoras, Platon, Arystoteles). Jako czynnik decydujący o życiu, dusza przynależała według nich wszystkim istotom żywym.

Dusza ludzka jest elementem naszej tożsamości. Obdarowanie nieśmiertelną duszą wyłącznie człowieka jest dowodem na to, że „człowiek jest jedynym na ziemi stworzeniem, którego Bóg chciał dla niego samego” (Gaudium et spes, 24). Pośród zmienności i śmiertelności ciała dusza ludzka pozostaje elementem niezmiennym, nieśmiertelnym, niezniszczalnym. Dzięki niej człowiek łączy w sobie świat duchowy i materialny. Odpowiada ona za życie duchowe człowieka. Stanowi podstawę jego istnienia i funkcjonowania jako rozumnej i wolnej osoby. W takim rozumieniu duszy nie można mówić o duszy zwierząt. To właśnie dusza ludzka decyduje o odrębności, tożsamości człowieka. Zwierzęta muszą być jej pozbawione, inaczej byłyby równe człowiekowi.

Choć jedna z chrześcijańskich legend o św. Rochu przekonuje, że wszedł on do nieba wraz ze swoim ukochanym psem, to trzeba powiedzieć, że w niebie nie będą nam potrzebne już żadne stworzenia, także nasi czworonożni przyjaciele. Niczego nie będzie nam brakowało ani niczego nie będziemy potrzebować, bo otrzymamy zbawienie od Boga. Pisma Nowego Testamentu (List do Rzymian i Apokalipsa) przekonują, że w czasach ostatecznych stworzenie dostąpi odnowienia, nastanie nowa ziemia i nowe niebo. Wtedy objawi się panowanie Boga w całej pełni i chwale. Gdy już Bóg będzie wszystkim we wszystkich (por. 1 Kor 15, 28), cały świat będzie pełen Jego chwały. Wtedy sam Bóg wystarczy.

 

 

poprzedni   |   następny wróć
  • Pożyczone, a nieoddane rzeczy
  •  

    "Szczęść Boże, mam pytanie dotyczące pożyczonych, a nieoddanych rzeczy. Otóż, podczas
    robienia porządków znalazłam kilka książek, płyt od dawnych znajomych, które
    kiedyś pożyczyłam. Problem polega na tym, że z tymi osobami nie mam kontaktu. Wiem,

    że nieoddanie pożyczonych rzeczy jest grzechem, dlatego nie bardzo wiem, jak się zachować. Czy mam za wszelką cenę szukać kontaktu z tymi osobami, żebym mogła im te rzeczy zwrócić? A może zadośćuczynić w jakiś inny sposób?" Karolina 

    więcej »
  • Alkohol i spotkania towarzyskie
  • "Mam bardzo dobrych znajomych i przyjaciół. Często się spotykamy, ale niestety, równie często na naszych spotkaniach gości alkohol. Osobiście uważam, że używki są niepotrzebne, aby dobrze się bawić i być radosnym. Mam jednak koleżankę, która zdecydowanie nadużywa alkoholu, i wiem, że w tym tkwi przyczyna wielu jej problemów. W naszym gronie nie jest ona jednak wyjątkiem. Jak można pomóc takim osobom? One naprawdę potrafią przesadzić z piciem alkoholu i przez to zachowują się niemoralnie". Studentka 

    więcej »
  • "Problemy" z chłopakiem
  •  "Mam 29 lat, a mój chłopak 24. Jesteśmy razem 4 lata. Każde z nas mieszka z rodzicami. W przyszłości planujemy ślub, ale na razie jest to nie możliwe ze względu na sytuację finansową. Gdy powiedziałam mamie, że chcę wyjechać z ukochanym na wakacje, zrobiła awanturę, że nie podoba jej się to, bo nie można mieszkać z chłopakiem pod jednym dachem przed ślubem. Nie chcę zamieszkać z nim na stałe, tylko normalnie spędzić czas. Mój chłopak i jego rodzina są biedni, jego ojciec ma problemy z alkoholem. Moi rodzice nie chcą, żebym z nim była, bo taki ktoś po prostu nie zapewni mi przyszłości. Wiem, że będzie trudno. Ale mój chłopak nie pije wcale. Troszczy się o mnie. I chciałby chociaż to dla mnie zrobić – zabrać mnie na wspólne wakacje. Lecz mama się nie zgadza. Proszę księdza o poradę". Ela

    więcej »
  • Modlitwa nie na pokaz
  •  "Pan Jezus mówił, żebyśmy modlili się w ukryciu, a nie jak setnicy „na pokaz” w synagogach. Mówił też, że kto się Go zaprze, tego On zaprze się w niebie. Czy w związku z tym chodzenie na Mszę św. w Boże Ciało na godzinę poranną, w ukryciu przed rodzicami niechodzącymi do kościoła, jest grzechem? Czy uczucie wstydu, że zostało się „nakrytą” na modlitwie przez brata jest grzechem? Czy kiedy modlę się w myślach po drodze do domu i zanim się przeżegnam patrzę, czy nikt mnie nie widzi, jest grzechem?" Anna

    więcej »
  • Czy potrzebny jest uroczysty obrzęd nałożenia szkaplerza?
  •  "Zakupiłem i poświęciłem szkaplerz, ale mam wątpliwości, czy nie popełniam grzechu, nosząc go, ponieważ nie dokonałem uroczystego poświecenia i nałożenia zgodnie z przypisanym rytuałem oraz nie poprosiłem o przyjęcie do Bractwa Szkaplerznego". Michał

    więcej »
  • "Tracimy" wspaniałego kapłana - jak sobie z tym poradzić?
  • "Do naszej parafii kilka lat temu trafił ksiądz „z powołania”. Ma bardzo dobre serce i jest autentycznym świadkiem Pana Jezusa. Szybko pokochali go dorośli, młodzież oraz dzieci. W tym roku niespodziewanie otrzymał dekret do innej parafii i jest nam z tego powodu bardzo smutno. Nie umiemy po ludzku sobie z tym porodzić. Czy jest naprawdę koniecznością zmiana kapłana, jeżeli pięknie duszpasterzuje wśród ludzi?". Aneta

    więcej »
  • Nabożeństwa krzyżowe
  • "Niedawno po raz pierwszy spotkałem się z tzw. dniami i procesjami krzyżowymi. Nie mam wiedzy ani o genezie, ani o znaczeniu takich nabożeństw. Czy mogę prosić o przybliżenie tej tematyki? Wspomniana procesja, której byłem mimowolnym świadkiem, odbywała się w pewnej wiejskiej parafii z samego rana. Dlaczego tak wcześnie?" Rafał 

    więcej »
  • Niedzielna Msza w sobotę
  •  "W jakich okolicznościach sobotnia Msza „liczy się” jako niedzielna? Pamiętam, kiedy tę możliwość wprowadzono i pamiętam też czasy, gdy jej nie było. Skąd to się wzięło? I dlaczego np. nie ma możliwości, by jakaś Msza niedzielna odbywała się w poniedziałek? Praktycznie rzecz ujmując, miałoby to sens: gdy z jakichś przyczyn niezawinionych nie możemy iść w niedzielę na Mszę, mielibyśmy szansę „zadość uczynić” w poniedziałek. Oczywiście wiem, dlaczego świętujemy niedzielę i dlaczego obowiązek niedzielnej Mszy na nas spoczywa, ale nie bardzo wiem, jak to jest z sobotnią Mszą wieczorną". Julia

    więcej »
  • Jak powinno się prawidłowo wieszać flagę papieską?
  • "Zauważyłam, że flaga papieska została inaczej zawieszona na kościele niż na plebanii. Gdy zapytałam, jak powinna wyglądać flaga papieska w pionie, a jak w poziomie, które kolory po prawej, a które po lewej, nikt nie potrafił udzielić mi jednoznacznej odpowiedzi. Jak powinno się prawidłowo wieszać tę flagę?" Zofia

    więcej »
  • Jakiego księdza wybrać, aby spowiedź była "lepsza"?
  • "Jestem młodym katolikiem, któremu w życiu zdarzyło się zgrzeszyć wiele razy. Przez całe życie zatajałem niektóre grzechy i chciałbym się wyspowiadać prawdziwie i szczerze. Niedawno znalazłem się w parafii, w której ksiądz spowiada bardzo szybko. Parafianom spowiedź zajmuje około pół minuty, ksiądz sprawia wrażenie spieszącego się i nieprzykładającego większej wagi do tego sakramentu. Czy gdybym udał się do niego i wyspowiadał się całkowicie, spowiedź ta nie byłaby w niczym gorsza od tej u bardziej gorliwego kapłana? Takie przedmiotowe i automatyczne podejście do spowiedzi z pewnością jest dla mnie bardziej ośmielające". Mariusz

    więcej »
right
left
Papież Franciszek w Ziemi Świętej